Ocenianie po wyglądzie

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Awatar użytkownika
BłędnyOgnik
Introwertyk
Posty: 75
Rejestracja: 25 cze 2013, 23:40
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdynia

Re: Ocenianie po wyglądzie

Post autor: BłędnyOgnik »

Difane pisze:Na wstępie chciałbym oddzielić dwie zasadnicze kwestie, a mianowicie "skojarzenia wywołane poprzez wygląd danej osoby", a "wpływ wyglądu danej osoby na sympatię do niej"...
Słuszna uwaga - tylko czasami ta granica może być rozmyta... Poza tym żeby oceniać to trzeba pod jakimś względem (kryterium).
Ostatnio miałem okazję sprawdzić temat w praktyce i doszedłem do wniosku, że na obcych ludzi patrzę jak na wszystko inne - są i tyle.
na ogół nie wystawiam ocen, bo nie mam takiej potrzeby, a jeśli już muszę to jedynie na podstawie tego co wiem - przy czym zawsze wszystkiego nie wiem i staram się to uwzględnić. Jedynie czy ktoś może stanowić zagrożenie dla mnie (w sensie czy od kogoś mogę oberwać), ale o tym nie muszę myśleć ani świadomie się tym zajmować.

A tak przy okazji - takie tam z demotów: Nigdy nie oceniaj po pozorach – Demotywatory.pl
Łatwiej pomagać komuś niż sobie, a tym czasem najpierw powinno się pomóc sobie, żeby móc pomagać innym.
Jednak pomagając innym nieświadomie pomagamy też sobie.

nika35
Introwertyk
Posty: 96
Rejestracja: 31 mar 2020, 8:07
Płeć: kobieta

Re: Ocenianie po wyglądzie

Post autor: nika35 »

Ocenianie po wyglądzie jest wyjątkowo głupie, dlatego modelki niektórzy wielbią jak Boga a to żadna ich zasługa, że się rozbierają jak to modelki.

Awatar użytkownika
Krason
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 06 maja 2020, 11:50
Płeć: mężczyzna

Re: Ocenianie po wyglądzie

Post autor: Krason »

Niestety, ocenianie po wyglądzie jest jednym z zakodowanych w świadomości konstruktów poznawczych, często wspominają o tym specjaliści od HR sugerując, że rekrutacje odbywają się często pod kątem "wizualnym".

Awatar użytkownika
eli
Intronek
Posty: 42
Rejestracja: 10 maja 2020, 16:08
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w1
MBTI: INFP

Re: Ocenianie po wyglądzie

Post autor: eli »

Kiedy wprowadzono nakaz zasłaniania ust i nosa pomyślałam sobie: nareszcie ludzie przestaną oceniać się nawzajem po wyglądzie, a zaczną po tym co mówią i robią. I po oczach 👀
Bałem się zawsze i bałem się wszystkiego, ale przecież jednak niemniej szedłem w noc, w każdą noc, jeżeli tak trzeba było.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2320
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Poznań

Re: Ocenianie po wyglądzie

Post autor: Coldman »

eli pisze:
13 maja 2020, 11:38
Kiedy wprowadzono nakaz zasłaniania ust i nosa pomyślałam sobie: nareszcie ludzie przestaną oceniać się nawzajem po wyglądzie, a zaczną po tym co mówią i robią. I po oczach 👀
Po maseczce też jesteś w stanie ocenić.
Ja noszę tylko komin z logiem bushcraftowym :D

Awatar użytkownika
eli
Intronek
Posty: 42
Rejestracja: 10 maja 2020, 16:08
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w1
MBTI: INFP

Re: Ocenianie po wyglądzie

Post autor: eli »

Coldman pisze:
13 maja 2020, 21:44
Po maseczce też jesteś w stanie ocenić.
Ja noszę tylko komin z logiem bushcraftowym :D
To prawda, indywidualna stylówa 😎 Może zbyt idealistycznie myślę, że zamiast tapety będziemy widzieć mózg (przez 👀)
Bałem się zawsze i bałem się wszystkiego, ale przecież jednak niemniej szedłem w noc, w każdą noc, jeżeli tak trzeba było.

Awatar użytkownika
Polan
Intro-wyjadacz
Posty: 391
Rejestracja: 16 lip 2014, 11:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ocenianie po wyglądzie

Post autor: Polan »

Ale to by widzieć mózg przez oczy ktoś musiałby mieć bardzo puste spojrzenie, a takie mają raczej ludzie w nieciekawym stanie psychicznym.

Awatar użytkownika
eli
Intronek
Posty: 42
Rejestracja: 10 maja 2020, 16:08
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w1
MBTI: INFP

Re: Ocenianie po wyglądzie

Post autor: eli »

Gdyby traktować to dosłownie, nawet bez oczu niewiele dałoby się zobaczyć.
Bałem się zawsze i bałem się wszystkiego, ale przecież jednak niemniej szedłem w noc, w każdą noc, jeżeli tak trzeba było.

Awatar użytkownika
Fairytaled
Introwertyk
Posty: 105
Rejestracja: 01 lip 2019, 17:55
Płeć: mężczyzna
MBTI: INFP

Re: Ocenianie po wyglądzie

Post autor: Fairytaled »

A gdyby tak odwrócić sytuację i uznać, że ocenianie na podstawie inteligencji jest dla niektórych osób krzywdzące? W końcu dojdzie się do tego, że trzeba by było przestać w ogóle oceniać cokolwiek, a stąd już prosta droga do zaniku indywidualizmu. Wydaje mi się, że człowiek składa się na pewien całokształt; jeżeli taka osoba dobrze wygląda, to niewykluczone, że jest również inteligentna; ale zdarza się też, że jest odwrotnie. Ciekawe, czy znalazłby się ktoś, kto wykluczałby osoby atrakcyjne fizycznie ze względu na jakieś własne uprzedzenia...

Awatar użytkownika
eli
Intronek
Posty: 42
Rejestracja: 10 maja 2020, 16:08
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w1
MBTI: INFP

Re: Ocenianie po wyglądzie

Post autor: eli »

Moim zdaniem oceniania nie da się uniknąć. Mechanizmy ewolucji ukształtowały mózg tak, żeby szybko oceniał zagrożenie i korzyść rozrodczą. Możemy tylko nie oceniać krzywdząco. A żeby tak było, trzeba poznać człowieka, co wymaga czasu. W zasłanianiu twarzy podoba mi się to, że czyni nas wszystkich równymi i daje szansę każdemu. Ładna dziewczyna nie uprzedzi się do chłopaka, bo ten ma pryszcze i duży nos, najpierw z nim porozmawia i spojrzy w oczy. To oczywiście przykład prosty, dotyczący nastolatków, ale to oni przede wszystkim mają największy problem z samoakceptacją.

Atrakcyjność fizyczna jest względna, dla każdego jest czymś innym, np. włochatość - ja lubię to u facetów, a spora część kobiet, szczególnie młodych ogląda się za gładkimi, depilującymi nogi, klatę, ręce, co dla mnie jest tak zniewieściałe, że metroseksualność nigdy do mnie nie trafi. Czy to jest wykluczanie osoby atrakcyjnej fizycznie, jeśli ona nie jest dla mnie atrakcyjna fizycznie?

Inteligencja też może być różnie rozumiana. Dla mnie cenniejsza jest inteligencja emocjonalna, niezależna od wykształcenia. I redukowana coraz bardziej w czasach relacji internetowych, które nie pozwalają na bezpośrednią interakcję.
Bałem się zawsze i bałem się wszystkiego, ale przecież jednak niemniej szedłem w noc, w każdą noc, jeżeli tak trzeba było.

ODPOWIEDZ