Idealna praca dla introwertyka

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Awatar użytkownika
Miszka
Stały bywalec
Posty: 308
Rejestracja: 03 paź 2012, 21:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, czasem Małopolska

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Miszka » 11 gru 2017, 21:47

Ja pracę z klientami (jakiś czas pracowałem w sklepie sportowym) wspominam średnio. Z jednej strony można poczuć satysfakcję gdy się komuś doradzi czy w inny sposób pomoże, ale raz na jakiś czas trafiał się klient który zniechęcał do jakiegokolwiek zaangażowania. Do tego jak na mnie było tam za mało pracy, a nic mnie tak nie męczy jak bezczynność. Mimo że zdobyte doświadczenie uważam za przydatne, to zdecydowanie lepiej wspominam pracę fizyczną.
Od niedawna pracuję w niewielkim laboratorium i póki co czuję się tam świetnie. Pracy wystarczająco by 8 godzin mijało jak z bicza strzelił, atmosfera pozytywnie mnie zaskoczyła, a często cały dzień siedzę sam bo reszta jest w terenie;) No i bardzo mi odpowiada to że najczęściej sam sobie organizuję pracę - właściwie tylko gdy pierwszy raz przeprowadzam jakieś badanie to ktoś patrzy mi na ręce.

Awatar użytkownika
Kuqi
Introwertyk
Posty: 94
Rejestracja: 22 paź 2017, 18:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Kuqi » 14 gru 2017, 17:00

Ja tak samo, ale pracowałem w supermarkecie/markecie (sam nie wiem jakie są kryteria uznania za supermarket). Niektórych ludzi kojarzyłem, niektórych nawet lubiłem, bo spoko było chwilę sobie pogadać, inni mnie denerwowali. Ogólnie taka praca jest na - dla mnie, bo większość ludzi czuła się "panami", traktującymi kasjera jak niewolnika czy służącego. Ale nawet nie o to chodzi, po prostu w tej pracy nie ma indywidualnego podejścia, a przewijające się tłumy są męczące. WIecznie ktoś ma z czymś problem, wiecznie jakieś rozpuszczone dziecko drze ryja, itp. Zdecydowanie lepiej mi się pracowało gdy nie miałem kontaktu z klientem.

Tomek0
Intronek
Posty: 44
Rejestracja: 02 lip 2017, 14:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP-A

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Tomek0 » 16 gru 2017, 14:54

No praca z klientami jako kasjer w supermarkecie na pewno jest do bani i to bez znaczenia czy ktoś jest intro czy nie ;)
Moja praca z klientami wygląda zupełnie inaczej, zupełnie inna branża, inny przemiał klientów. No i przede wszystkim u mnie klienci czujący się jak "pany świata" są odpowiednio proporcjonalnie traktowani, bo ja mam więcej do powiedzenia niż oni :)

Awatar użytkownika
Canis Latrans
Intronek
Posty: 28
Rejestracja: 17 gru 2017, 16:00
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Canis Latrans » 17 gru 2017, 16:17

Praca w takich miejscach jak fabryka, zakłady itp. są niezbyt dla introwertyka a to z samego faktu że sobie ludzi nie wybierasz do współpracy. Osobiście pracując w takim miejscu na cały budynek lubię chyba dwie osoby (kobiety). Cała reszta jest fałszywa, ograniczona, prosta, dwulicowa. Nawet porozmawiać o czymś poważniejszym nie ma z kim bo tacy ludzie interesują się chyba tylko prostymi tematami (oczywiście życiem innych również). Trafiłem akurat w takie miejsce gdzie szacunek czy honor to chyba są jedynie mitem/legendą. || Co do tematu myślę że wszelakie zawody wykonywane w domu lub w małym gronie są idealne dla introwertyków. Osobiście lubię i chciałbym pracować w czymś pod Informatykę.

Awatar użytkownika
wydra
Intronek
Posty: 34
Rejestracja: 09 mar 2017, 19:04
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: wydra » 19 gru 2017, 22:11

Miszka pisze:
11 gru 2017, 21:47

Od niedawna pracuję w niewielkim laboratorium i póki co czuję się tam świetnie. Pracy wystarczająco by 8 godzin mijało jak z bicza strzelił, atmosfera pozytywnie mnie zaskoczyła, a często cały dzień siedzę sam bo reszta jest w terenie;) No i bardzo mi odpowiada to że najczęściej sam sobie organizuję pracę - właściwie tylko gdy pierwszy raz przeprowadzam jakieś badanie to ktoś patrzy mi na ręce.
O matko, też bym tak chciała się czuć w labie. Niestety, nigdy nie mogę trafić na takie z fajną atmosferą.

Mnie akurat ciągnie do pracy społecznej, bo w każdej innej czuję, że moje intro zamieni mnie w totalnego aspołecznego milczka. Muszę mieć jakiś rygor, który mi nakazuje przez x czasu porozmawiać z drugim człowiekiem albo poznać kogoś nowego.

A teraz idę na słuchawkę, ha ha! Nie no, spoko, tylko że obawiam się, że po dwóch dniach mi głos wysiądzie, bo w sumie rzadko go używam :?

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1771
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: highwind » 27 gru 2017, 0:56

wydra pisze:
19 gru 2017, 22:11
A teraz idę na słuchawkę, ha ha! Nie no, spoko, tylko że obawiam się, że po dwóch dniach mi głos wysiądzie, bo w sumie rzadko go używam :?
O! Czasem zdarza mi się dostać nowego pracownika i muszę delikwenta przeszkolić z podstaw metodologii, co sprowadza się do jakichś 6h paplaniny. Potem zawsze muszę to odchorować - chrypa i ból gardła. Jak nauczyciele to robią przez kilka dni z rzędu? Nie mam pojęcia.

Awatar użytkownika
wydra
Intronek
Posty: 34
Rejestracja: 09 mar 2017, 19:04
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: wydra » 27 gru 2017, 22:41

highwind pisze:
27 gru 2017, 0:56
Jak nauczyciele to robią przez kilka dni z rzędu? Nie mam pojęcia.
Jak miałam praktyki jako nauczycielka, głos wysiadał mi drugiego dnia. Są na to sposoby doraźne, jak np syropy, ale tak naprawdę osoby pracujące głosem powinny mieć przeszkolenie z emisji głosu, tak aby nie nadużywać krtani. No i, cóż, nauczyciele mają specjalne urlopy dla poratowania zdrowia, ale niestety, problemy z krtanią należą do chorób zawodowych nauczycieli i trzeba bardzo dbać, aby tego uniknąć.

ODPOWIEDZ