Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Awatar użytkownika
Grajek
Intronek
Posty: 70
Rejestracja: 06 lut 2016, 10:33
Płeć: mężczyzna
MBTI: ISTJ

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: Grajek » 28 lis 2017, 23:44

Miałem zapewne więcej sytuacji, ale dwie utkwiły mi w pamięci jak to było kiedy byłem zmuszony do długotrwałego przebywania z innymi.

1. Wyjazd służbowy-delegacja. Ja +3 ludzi z pracy (z których dwóch prawie nie znałem) i wszyscy wpakowani do jednego pokoju. 24 godzinę na dobę z tymi samymi ludźmi niezbyt pasującymi do mnie. Był telewizor. Gdy już wracaliśmy po długich dniach pracy (około 12-15h) zwykle puszczane było disco polo w owym telewizorze. Ponad tydzień tej męki dla intro. Przyznam, że to był jeden z najbardziej męczących okresów w moim życiu.

2. Po kilku dniach spędzonych ze znajomymi gdzieś na wycieczce wracaliśmy samochodem do jakiejś miejscowości. Jechaliśmy w czwórkę, kumpel prowadził, ja siedziałem na tylnym siedzeniu. Zatrzymaliśmy się przy sklepie w stylu biedronki. Kumpel otworzył bagażnik, bo chciał coś tam z niego wziąć, a ja wziąłem swój plecak z bagażnika i wszyscy się na mnie dziwnie spojrzeli. Szliśmy tylko na zakupy jednak ja widocznie byłem tak pochłonięty myślami, które uwolniły się przy jeździe samochodem po tym burzliwym okresie, że zupełnie zatraciłem się w rzeczywistości i nie myślałem racjonalnie oraz nie postępowałem racjonalnie.
Takie nieracjonalne postępowanie występuje również w chwilach gdy jest wiele osób, a w szczególności nowo poznanych.
"Zamykanie oczu na fakty nie sprawia, że nieprawda staje się prawdą, a prawda nieprawdą"

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1539
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: Coldman » 29 lis 2017, 0:14

Grajek pisze:
28 lis 2017, 23:44


Kumpel otworzył bagażnik, bo chciał coś tam z niego wziąć, a ja wziąłem swój plecak z bagażnika i wszyscy się na mnie dziwnie spojrzeli. Szliśmy tylko na zakupy jednak ja widocznie byłem tak pochłonięty myślami, które uwolniły się przy jeździe samochodem po tym burzliwym okresie, że zupełnie zatraciłem się w rzeczywistości i nie myślałem racjonalnie oraz nie postępowałem racjonalnie.
Co jest dziwnego w wzięciu plecaka z bagażnika ?
Nikt nie wiedział, co planujesz kupić, a plecak to najlepsza reklamówka
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Tonhar
Intronek
Posty: 39
Rejestracja: 12 gru 2017, 16:26
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 3w5
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska
Kontakt:

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: Tonhar » 13 gru 2017, 18:13

Gdy zbyt długo przebywam z ludźmi (powiedzmy jakąś godzinkę) to robi mi się ciężko i często boli mnie głowa. Pragnę wrócić do domu i uciec w swój świat.
Za głupie błędy głupio się płaci...

Awatar użytkownika
Hazaks
Introwertyk
Posty: 80
Rejestracja: 10 gru 2017, 12:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTP

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: Hazaks » 13 gru 2017, 18:59

Ja bardzo często robię się senny i marudny, w skrajnych przypadkach nawet poirytowany. Przebywanie z ludźmi przeszkadza mi tylko jak jest wiele osób, których nie znam. Jak jeszcze okaże się, że nie mam o czym z nimi rozmawiać to czuję się totalnie niepotrzebny. Jeżeli przebywam z ludźmi, których lubię i mam o czym rozmawiać to mogę siedzieć przez długie godziny.
WOW! Mogę tu wpisać co tylko chcę! Nie będę odostawał od innych, umieszczę tu jakieś nadęte filozoficzne sentencje :mrgreen:

"Quidquid Latine dictum sit, altum videtur" brzmi mądrze nieprawdaż? :D

"Przyczyna wszystkich ludzkich problemów jest jedna... Urodzili się" - Ja, wymyśliłem to przed chwilą :P

Awatar użytkownika
Pomidor
Ambiwertyk
Posty: 248
Rejestracja: 27 maja 2017, 20:45
Płeć: nieokreślona

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: Pomidor » 13 gru 2017, 19:43

Hazaks pisze:
13 gru 2017, 18:59
Ja bardzo często robię się senny i marudny, w skrajnych przypadkach nawet poirytowany. Przebywanie z ludźmi przeszkadza mi tylko jak jest wiele osób, których nie znam. Jak jeszcze okaże się, że nie mam o czym z nimi rozmawiać to czuję się totalnie niepotrzebny. Jeżeli przebywam z ludźmi, których lubię i mam o czym rozmawiać to mogę siedzieć przez długie godziny.
Marudny może się nie robię, ale reszta się zgadza.

Awatar użytkownika
Torrez
Introrodek
Posty: 10
Rejestracja: 11 gru 2017, 19:58
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTJ-T

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: Torrez » 13 gru 2017, 20:53

Po ostatniej parodniowej wycieczce szkolnej stwierdzam, że nawet jeśli spędzasz czas z najlepszymi ludźmi to ich obecność wokół ciebie po paru dniach zaczyna irytować.

Awatar użytkownika
Kuqi
Introwertyk
Posty: 94
Rejestracja: 22 paź 2017, 18:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: Kuqi » 14 gru 2017, 18:57

Nie wiem, czy o ludziach w szkole można powiedzieć "najlepsi". Gdyby to byli Twoi przyjaciele to myślę, że kilka dni by było naprawdę fajną wyprawą. Mimo wszystko w większej grupie jest trudniej, bo zawsze się trafią osoby, które nas irytują albo po prostu nie pasuje nam ich styl bycia.
Chociaż w sumie nie wiem jakie masz relacje z ludźmi w szkole, jednak zakładam, że nie wszyscy są przyjaciółmi ;)

Mnie boli głowa, ale boli też gdy siedzę w domu, więc to słaby przykład. Na pewno się irytuję, czuję się zmęczony. Wszystko oczywiście zależy od osób, wśród których przebywam, ale gdy są to nieznajomi i muszę wchodzić w jakieś interakcje to szybko się "wypalam".

Awatar użytkownika
manat
Intronek
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2017, 15:38
Płeć: kobieta

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: manat » 15 gru 2017, 11:57

Ja jestem zmęczona, senna i wkurzona już po mniej więcej godzinie z innymi ludźmi, zwłaszcza w grupie i w jakichś publicznych miejscach pełnych hałasu. Jeśli chodzi o bliższych znajomych to może 3 godziny mogę z nimi gadać a potem papa ;).

Awatar użytkownika
Pomidor
Ambiwertyk
Posty: 248
Rejestracja: 27 maja 2017, 20:45
Płeć: nieokreślona

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: Pomidor » 15 gru 2017, 16:47

manat pisze:
15 gru 2017, 11:57
Jeśli chodzi o bliższych znajomych to może 3 godziny mogę z nimi gadać a potem papa ;).
Bliżsi znajomi i tylko 3 godziny? Co tak mało? Z dobrymi znajomymi to mogę przegadać cały dzień.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1539
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: Coldman » 16 gru 2017, 15:06

Nie oceniaj innych swoją miarą. Bliższy znajomy to jednak nie przyjaciele/kumple
Dla mnie też 3h to mało. Bywało że na wyjazdach się gadało przez 3 dni, ale jestem wyuczony w sposobach radzenia sobie ze stymulacją.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Canis Latrans
Intronek
Posty: 28
Rejestracja: 17 gru 2017, 16:00
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ

Re: Za długo wśród ludzi - jak reagujecie?

Post autor: Canis Latrans » 17 gru 2017, 16:46

Jeżeli przebywam w jakimś miejscu przez dłuższą chwilę z ludźmi których nie znam/nie poznam po prostu jestem to jakoś mnie to nie rusza. Znaczy nie lubię takich sytuacji ale nie stresuję się. Jedyne co to nie patrzę się bezpośrednio na nich czy odwracam wzrok gdy się zaczną na mnie patrzeć. || W pracy podczas przerwy śniadaniowej (20min. około) potrafię się nawet słowem nie odezwać. Nie dlatego że mam jakąś blokadę ale takie proste tematy mnie nie interesują i szkoda mi słów na coś takiego. Czasem nie wiem co odpowiedzieć bo nawet nie spodziewam się że się mnie o coś zapyta więc takie małe zdziwienie z mojej strony. || Jeżeli są to już osoby które uważam za trochę więcej warte mej uwagi to mogę rozmawiać jako tako chyba że nawinie się jakiś głębszy temat to zaczynam się rozgadywać. Ogólnie unikam niepotrzebnego kontaktu szczególnie z ludźmi "prostymi".

ODPOWIEDZ