jesienny nastrój ..

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
butterfly
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 13 kwie 2016, 16:56
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w3
MBTI: ISFJ

jesienny nastrój ..

Post autor: butterfly » 27 wrz 2016, 11:30

Jesień. Jedni ją kochają a inni nienawidzą. Większość ludzi w tym okresie dopada tzw jesienna depresja. A jak jest z Wami? Jak sobie radzicie?

Ja lubię jesień. Tą piękną, słoneczną i kolorową. Mgłę unoszącą się rano, ten zapach świeżego powietrza. Piękne kolorowe liście. Zbieranie kasztanów i liści zawsze będzie kojarzyć mi się z dzieciństwem, choć tak naprawdę mało było w nim dobrych chwil. Ale ..

Lubię też tą ciemną stronę jesieni. Kiedy za oknem pada deszcz, lubię wtedy posłuchać tych spadających kropel uderzanych o parapet, lubię wtedy patrzeć na świat. Lubię tą szarość. Pomimo, że dzień jest taki krótki, że więcej w nim tej ciemności. I to jest dla mnie dziwne. Bo nie dopada mnie ta jesienna depresja. Staram się myśleć pozytywnie, umilam czas jak potrafię, by dobrze się czuć. Dużo pozytywnej muzyki, jakaś ciekawa książka do poczytania, jakiś wpis na blogu, nawet rozmowa z życzliwą osobą. Dla mnie to dużo.

Gorzej mam na wiosnę. W sumie tak zwane przedwiośnie. Wtedy właśnie dopada mnie jakaś chyba "wiosenna" depresja. Wszystko traci sens, wszystko mnie drażni i robię się po prostu leniwa. Każda czynność sprawia ogromną trudność. Najchętniej bym przeleżała ten czas w łóżku. Czuję się, jakbym się przestawiała na jakiś inny wewnętrzny program. Dziwne ..

Awatar użytkownika
So-ze
Stały bywalec
Posty: 325
Rejestracja: 08 kwie 2014, 20:24
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTP

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: So-ze » 27 wrz 2016, 15:48

Myślałem o jesieni tak samo. Fajna, sentymentalna, tyle rzeczy można porobić, gdy na dworze zimno. I tak sobie myślałem, dopóki nie nadeszła, czyli do zeszłego tygodnia :P Wstałem sobie we wtorek, zobaczyłem szarość za oknem, położyłem się z powrotem. Od tamtej pory prawie co dzień czuję ból istnienia xd

"Życie nie ma sensu"
"Ale ta kanapka dobra, szkoda że też bez sensu"
"Posłucham Joy Division i the Smiths, będzie fajnie"
"Quo vadis Sozowski?"

I tak w kółko człowiek męczy się rozmyślaniem. Nie sprzyja to niczemu ani nikomu, dlatego trzeba się ogarnąć (bo to takie proste) i wrócić do żywych. Czuję się wyprany, pewnie jeszcze przez kilka dni zły nastrój się utrzyma, ale ustąpi wraz z nowym rokiem akademickim. Hura. Zostawię po sobie śmieszny obrazek.

Obrazek

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1697
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: highwind » 27 wrz 2016, 20:33

CHWDJ! Dziękuję, dobranoc, koniec imprezy.

Awatar użytkownika
Fangtasia
Stały bywalec
Posty: 260
Rejestracja: 21 wrz 2014, 22:20
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Fangtasia » 27 wrz 2016, 20:55

"Quo vadis Sozowski?"
:lol: Mam dokładnie tak samo, tydzień przed październikiem po prostu pytania o sens życia i o sens studiowania.
Podpisuję się pod wszystkim, a najgorszą rzeczą dla mnie jest ta ciemnica o 7 rano. Jak mam zajęcia na 8 to mam wrażenie że w środku nocy ktoś mnie budzi i wywleka za włosy z łoża. I te obrzydliwe gałęzie jak obok starego zamczyska. Dopiero w kwietniu człowiek odżywa.

Awatar użytkownika
mosane
Intronek
Posty: 37
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:46
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: ISFJ-T

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: mosane » 27 wrz 2016, 20:59

Przede wszystkim lubię zapach jesieni, zapach dymu z kominów, nawet tej cmentarnej aury blisko listopada. Deszcz mi nie przeszkadza, dopóki siedzę w domu z kubkiem kawy i oglądam, słucham muzyki czy czytam książkę. Kiedy mam wyjść robi się gorzej, ale mimo to nadal nie potrafię narzekać.
Lubię tą ciężką, melancholijną, a nawet depresyjną aurę. Na dodatek jesienne spacery o zmroku niemal dorównują tym letnim o północy. Chyba jestem z natury jesiennym człowiekiem i pomimo, że lubię niemal każdą porę roku, bo przecież w każdej jest coś fajnego, jesień zawsze wygrywa w moim sercu.
~ minęło wiele miesięcy, ale mnie nic nie minęło

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1433
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Coldman » 27 wrz 2016, 21:04

Fangtasia pisze:
"Quo vadis Sozowski?"
:lol: Mam dokładnie tak samo, tydzień przed październikiem po prostu pytania o sens życia i o sens studiowania.
Podpisuję się pod wszystkim, a najgorszą rzeczą dla mnie jest ta ciemnica o 7 rano. Jak mam zajęcia na 8 to mam wrażenie że w środku nocy ktoś mnie zbudził i wytargał za włosy z łoża. I te obrzydliwe gałęzie jak obok starego zamczyska. Dopiero w kwietniu człowiek odżywa.
Mi się zdarza mieć na 7 i muszę wstać o 5 i potem jeszcze kilometr rowerem jechać. To jest najgorsze co może być.
Ogólnie nic nie mam do jesieni, nie lubię gdy zaczyna się nagle robić zimno, a człowiek jeszcze nie okupiony :)
Ja zawsze czekam za piękną zimą i wydarzeniami z nią związanymi.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
wazz
Rozkręcony intro
Posty: 207
Rejestracja: 27 lip 2016, 0:52
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Kraków

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: wazz » 27 wrz 2016, 22:27

Potrzebuję słońca więc ponura, chłodna i deszczowa jesień nie jest dla mnie. Chyba, że można gdzieś się zaszyć w przytulnym i ciepłym miejscu, przy winku i kominku. Tak to mogę sobie siedzieć i ewentualnie wyglądać przez okno.
“Never underestimate the power of stupid people in large groups.” G.C.

Awatar użytkownika
mada
Introwertyk
Posty: 101
Rejestracja: 10 wrz 2016, 20:03
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w2
MBTI: ISFJ-T
Lokalizacja: Miasteczko festiwalowe w WLKP

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: mada » 27 wrz 2016, 23:47

Wydaje mi się, że jesień, zimia, zimo-wiosna, to idealne pory dla takich naprawdę hardcorowych introwertyków, którzy w końcu czują ulgę, że nie muszą na siłę wychodzić z domu. Sam osobiście lubię jesień, ziemię, ale nie przez to, że wówczas jestem skazany na siedzenie w domu, tylko przez to, że zajebiści ekstrawertycy muszą zniżyć się do mojego poziomu i siedzieć w domu tak jak ja, przynajmniej niektórzy. Wtedy jakoś mi lepiej, że nie jestem sam, jedyny.
"Ciemno, nudno, brudno, choć czuć zapach orchidei, a oczy chcą patrzeć na kolory zieleni"

Awatar użytkownika
Pinernals
Zagubiona dusza
Posty: 4
Rejestracja: 28 wrz 2016, 0:30
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ-T
Lokalizacja: Wrocław

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Pinernals » 28 wrz 2016, 5:43

Na mnie bardziej depresyjnie wpływa zima. Zeszłoroczną niezbyt dobrze wspominam. Każdy dzień ponury, a negatywne myśli pojawiały się same z siebie, ale w praktyce każda pora roku jest "dobra" na melancholię ;). Lubię jesień ze względu na jej unikalny klimat. Jedyne co mnie wkurza w jesieni to zmienność temperatury w ciągu dnia. Kiedy to z rana trzeba ubrać coś ciepłego, a po południu jest już tak ciepło że się wręcz pocę :D .

Awatar użytkownika
wazz
Rozkręcony intro
Posty: 207
Rejestracja: 27 lip 2016, 0:52
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Kraków

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: wazz » 28 wrz 2016, 7:51

mada pisze:przez to, że zajebiści ekstrawertycy muszą zniżyć się do mojego poziomu i siedzieć w domu tak jak ja, przynajmniej niektórzy. Wtedy jakoś mi lepiej, że nie jestem sam, jedyny.
Oj wyczuwam nutkę zazdrości. Ja myślałam, że to introni są zajebiści :P
“Never underestimate the power of stupid people in large groups.” G.C.

Awatar użytkownika
cristanov
Introwertyk
Posty: 113
Rejestracja: 03 maja 2016, 9:30
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Kraków

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: cristanov » 28 wrz 2016, 8:14

mosane pisze:Przede wszystkim lubię zapach jesieni, zapach dymu z kominów
W Krakowie by Ci się spodobało :D

Gdyby nie niska temperatura, krótki dzień, śnieg/deszcz, brak zieleni i przymus ubierania się w cebulę to jesień/zima byłyby super. A posiedzieć przy winku i kominku można też w lecie. Eeeee narzekanie mi się włączyło... :)
Gdy masz serce do niczego i do niczego nie masz serca
Instynkt samozachowawczy nie wystarczy, by przetrwać.

Awatar użytkownika
Anthrax91
Introwertyk
Posty: 128
Rejestracja: 14 maja 2016, 15:53
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Anthrax91 » 28 wrz 2016, 9:45

Nie lubię jesieni i źle ją znoszę. Zaczyna robić się zimno, dni są coraz krótsze, przyroda pomału umiera, do tego janusze zaczynają palić odpadami niezidentyfikowanego pochodzenia, przez co na ulicach śmierdzi. Depresyjna pora roku.

Awatar użytkownika
mosane
Intronek
Posty: 37
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:46
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: ISFJ-T

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: mosane » 28 wrz 2016, 10:29

cristanov pisze: W Krakowie by Ci się spodobało :D
dlatego właśnie dzisiaj przeprowadzam się do Krakowa :lol:
~ minęło wiele miesięcy, ale mnie nic nie minęło

butterfly
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 13 kwie 2016, 16:56
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w3
MBTI: ISFJ

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: butterfly » 28 wrz 2016, 11:36

Dziś zawitała do mnie typowo jesienna pogoda. Ciemno, zimno i pada deszcz. A wczoraj było tak pięknie.
Moje dziecko chore na dodatek, chwilami łapie mnie jakiś dół, ale no .. nie mogę się złamać! Nie mogę ..
Teraz podwójnie muszę się zmobilizować do jakiejś pozytywnej energii ..

Awatar użytkownika
martuella
Rozkręcony intro
Posty: 181
Rejestracja: 19 mar 2015, 13:42
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Łódź

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: martuella » 28 wrz 2016, 11:43

Jesień?! Koniec lata?! Koniec upałów?!

Obrazek

:D

ODPOWIEDZ