jesienny nastrój ..

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Awatar użytkownika
Anthrax91
Introwertyk
Posty: 128
Rejestracja: 14 maja 2016, 15:53
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Anthrax91 » 28 wrz 2016, 12:11

Ah, i byłbym zapomniał. Jesień to epidemia przeziębień i grypy którą muszę obowiązkowo przejść każdego roku...

GRyf
Intronek
Posty: 47
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:38
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 2w1

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: GRyf » 28 wrz 2016, 15:41

Ja uwielbiam jesień, kolorowa, mgła z rana, deszcze.
Największego doła łapie wraz z nastaniem lata
"Przystosowanie to ewolucja, ewolucja to siła, jednak siła to pułapka w którą wpadli przywódcy."

Awatar użytkownika
mada
Introwertyk
Posty: 101
Rejestracja: 10 wrz 2016, 20:03
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w2
MBTI: ISFJ-T
Lokalizacja: Miasteczko festiwalowe w WLKP

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: mada » 28 wrz 2016, 23:19

wazz pisze:
mada pisze:przez to, że zajebiści ekstrawertycy muszą zniżyć się do mojego poziomu i siedzieć w domu tak jak ja, przynajmniej niektórzy. Wtedy jakoś mi lepiej, że nie jestem sam, jedyny.
Oj wyczuwam nutkę zazdrości. Ja myślałam, że to introni są zajebiści :P
Nie jestem zazdrosny. Po prostu sprawia mi satysfakcję, gdy ja znoszę takie pory roku jak każde z uwagi na genetyczne uwarunkowania, czyli w domu, a oni muszą się ciąć żyletkami z braku towarzystwa i powoli głupieją w czterech ścianach :)
"Ciemno, nudno, brudno, choć czuć zapach orchidei, a oczy chcą patrzeć na kolory zieleni"

Awatar użytkownika
MatiZ
Rozkręcony intro
Posty: 160
Rejestracja: 18 wrz 2013, 17:23
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: MatiZ » 29 wrz 2016, 12:17

Nie lubię jesieni. Początek ochłodzenia i nadciągającej szarej pogody. Na początku jest ładnie, bo spadają kolorowe liście. Są żółte, pomarańczowe, brązowe, czerwone drzewa. Potem jest już brzydko jak w nocy listopadowej. Wolę szczęśliwy nastrój jak na wiosnę i lato. Jedyne plusy, ale nawet duże plusy jakie widzę w jesieni i też w zimę to okres wspominania wiosny i lata, gdzie wspomnienia o upałach ogrzewają mi myśli i długie spacery w kurtce i kapturze wieczorem i w ciągu dnia.

Awatar użytkownika
Saladin
Stały bywalec
Posty: 270
Rejestracja: 10 lut 2014, 23:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 7w8
MBTI: ENFP
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Saladin » 30 wrz 2016, 22:10

Mam totalnie ambiwalentny stosunek do jesieni (aczkolwiek wolę, jak jesień jest taka jak w tym roku ;) ). Najbardziej w jesieni urzeka mnie przechodząca powoli w zimowy letarg przyroda- szczególnie widok liści dokonujących swojego żywota :P . I jeszcze mój kolejny ulubiony element jesieni- listopadowe, mgielne poranki.
"The worst lies, are the lies you tell to yourself."

"Don't be sorry. Be better."

Mój kanał na youtubie: https://www.youtube.com/channel/UCBstmW ... LTis8vE-hA

Mój blog: http://javathelife.blog.pl/

Blog z moją antypoezją- http://antypoeta.blog.pl/ Zapraszam! :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Gawron
Intronek
Posty: 48
Rejestracja: 18 wrz 2016, 2:45
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w2
MBTI: INTJ-A

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Gawron » 02 paź 2016, 1:10

Anthrax91 pisze:Nie lubię jesieni i źle ją znoszę. Zaczyna robić się zimno, dni są coraz krótsze, przyroda pomału umiera, do tego janusze zaczynają palić odpadami niezidentyfikowanego pochodzenia, przez co na ulicach śmierdzi. Depresyjna pora roku.
Z tą przyrodą to niezupełnie prawda. Jesienią, zimą i wczesną wiosną można np. zaobserwować gatunki ptaków, których nie ma u nas w sezonie lęgowym - gości ze wschodu i północy. Pod względem przyrodniczym akurat każda pora roku jest ciekawa i zupełnie inna, dlatego w zasadzie lubię wszystkie.
Anthrax91 pisze:Ah, i byłbym zapomniał. Jesień to epidemia przeziębień i grypy którą muszę obowiązkowo przejść każdego roku...
Nie musisz. Kwas askorbinowy (czyli witamina C), ale nie apteczny, tylko czysty do analizy (wychodzi znacznie taniej), około 1 g dziennie. Można zacząć od mniejszych dawek, żeby nie zafundować sobie biegunki. Nawet jeśli zachorujesz (co przy regularnej suplementacji raczej nie powinno się wydarzyć), przebieg infekcji powinien być wyraźnie łagodniejszy.

Awatar użytkownika
Anthrax91
Introwertyk
Posty: 128
Rejestracja: 14 maja 2016, 15:53
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Anthrax91 » 02 paź 2016, 9:13

Ostatnio bez kompleksu witamin do jesienni nawet nie podchodzę, ale gdy znajdę się w grupie osób chorych np w pracy i jestem zmuszony wśród nich przebywać pół dnia, to nie ma zmiłuj się...wszyscy zostają przeziębieni i wybucha mała epidemia.
Z tą przyrodą rzeczywiście trochę przesadziłem, w końcu to późną jesienią i zimą mogę zaobserwować sarny, bażanaty i lisy na moim ogrodzie gdy zaczyna być problem z pożywieniem, także masz rację każda pora roku pod względem przyrodniczym jest ciekawa.

Awatar użytkownika
Gawron
Intronek
Posty: 48
Rejestracja: 18 wrz 2016, 2:45
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w2
MBTI: INTJ-A

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Gawron » 02 paź 2016, 13:12

Dlatego podkreśliłem, że chodzi o kwas askorbinowy czysty do analizy (wysoka biodostępność) i o dawki około 1 grama - czyli znacznie większe niż powszechnie zalecane, które chronią przed szkorbutem, ale nie mają znaczącego wpływu na ogólną poprawę stanu zdrowia (ochrona przed infekcjami, złagodzenie stanów zapalnych, obniżenie poziomu stresu itd.). Większość aptecznych środków (leków czy suplementów) to pic na wodę, służą przede wszystkim wyciąganiu kasy (nie zarabia się przecież na ludziach zdrowych ;)). W takim kompleksie witamin chyba wszystko jest w bardzo małych dawkach, poza tym te witaminy pakuje się bez żadnego szczególnego uzasadnienia, bo - jeśli dobrze pamiętam - większości wcale nie mamy w niedoborze. Po prostu dla przeciętnego człowieka witaminy to zdrowie i na tym robi się biznes. W każdym razie zachęcam Cię do przeprowadzenia eksperymentu (choć uprzedzam, że taka forma witaminy jest bardzo kwaśna, no ale trzeba wybrać między efektem a smakiem) - spróbuj suplementować się kwasem przez całą jesień i zimę (kilogram za mniej niż 30 zł, starczy na długo) i oceń, czy jest według Ciebie jakaś różnica. Według mnie tak, a jestem raczej sceptykiem - jeśli łapałem jakąś infekcję, to wtedy, kiedy zaniedbywałem suplementację (a w każdym razie tak to pamiętam). Nawet jeżeli choroba Cię nie ominie, powinna mieć łagodniejszy przebieg, no i powinieneś chorować rzadziej.

Tak - i to znacznie bardziej, niż przypuszczasz - oj, mógłbym się teraz rozpisać. ;)

Awatar użytkownika
Biała_Dama
Introwertyk
Posty: 116
Rejestracja: 18 wrz 2016, 20:46
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-T
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Biała_Dama » 09 paź 2016, 11:35

Ja bardzo lubię jesień, ale właśnie tą kolorową, słoneczną, taką jeszcze w miarę ciepłą. Tą ponurą już niekoniecznie, bo faktycznie wprowadza mnie w jakiś taki depresyjny nastrój, a że jakoś od tygodnia właśnie tak za oknem jest, to czuję się jak się czuję. Ta plucha za oknem i deszczowa pogoda cały dzień kompletnie nie motywuje do wyjścia z domu, a jak świeci słońce, to się człowiek przynajmniej może wybrać na taki samotny spacer i podziwiać kolorowe liście spadające z drzew. O wiele przyjemniej wtedy jest.
“The optimist sees the donut, the pessimist sees the hole.”
~ Oscar Wilde

dominika95
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 26 wrz 2016, 22:52
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: dominika95 » 09 paź 2016, 21:12

Zawsze kochałam jesień, nawet deszcz, teraz też kocham, ale tylko jak nie pada. Może być zimno, byle by nie padało!

Awatar użytkownika
eddard
Rozkręcony intro
Posty: 205
Rejestracja: 02 lip 2016, 10:35
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: socjonika
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: eddard » 09 paź 2016, 23:42

Ja chyba lubię wszystkie pory roku. Najmniej może lato, bo nie ma w nim nic ciekawego, ot, słońce świeci. W sumie nie lubię słońca i upałów, więc może i lata też nieszczególnie. Ale jesień jest świetna! Nawet deszcz za oknem, mrok i ziąb, już przypomina się zimowy klimat. A jeśli jest ciepło i ładnie, to wtedy liście szeleszczą – też super! Jednak i tak nic nie przebije zimy ze śniegiem :)

Awatar użytkownika
Papaja
Intro-wyjadacz
Posty: 423
Rejestracja: 04 sty 2014, 14:30
Płeć: kobieta
Enneagram: 1w9
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Poznań/Łódź

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Papaja » 10 paź 2016, 19:21

ciepla,polska,sloneczna i zlota jesien uwielbiam,ta z deszczem,wiatrem i zimnem tylko toleruje.pozniejsza jesien to czas kiedy zaszywam sie w cieplym pokoju,poddaje sie bujaniu w oblokach i planach na cieplejsze miesiace,popadam w lekki letrag,zadume.w porownaniu do miesiecy cieplych jesien i zima to dla mnie czas wyciszenia
Kto stworzył ten labirynt niepewności, tę świątynię dufności, naczynie grzechu, pole usiane tysiącem zasadzek, przedsionek piekła, kosz po brzegi napełniony chytrością, truciznę słodką jak miód, łańcuch, który wiąże śmiertelnych z doczesnością – kobietę?

Davidos
Introrodek
Posty: 10
Rejestracja: 03 paź 2016, 17:53
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: Davidos » 10 paź 2016, 20:22

Ja tam lubię jesień. Większość ludzi nie przepada za tą szarością lecz mi ona nie przeszkadza. Lubię także patrzeć na padający deszcz (o ile siedzę w domu :) ). Jesień to także dla mnie czas rozmyślań na życiem, sensem istnienia itp. oraz okres czytania zaległych książek długimi wieczorami :)

Awatar użytkownika
SCD
Intronek
Posty: 63
Rejestracja: 05 wrz 2016, 1:58
Płeć: nieokreślona
Enneagram: 6w5
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Kielce

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: SCD » 12 paź 2016, 5:20

Jesień jest piękna.
To moja pora. O ile całe pół roku bardzo rzadko wychodzę z domu tak od rozpoczęcia jesieni mogę chodzić po ulicach non stop, ot tak bez celu. Mam swój czarny płaszcz z którym się nie rozstaję i perfekcyjnie złożoną playlistę z Young guns'ami,The Verve czy gdzieś pojedyńczymi kawałkami Funkadelic i właśnie do tego jesienny nastrój, wtedy czuję że jestem sobą.
Mijam tak przybitych ludzi jesienną otoczką, obserwując i szczerze dziwiąc się, że nie dostrzegają tego jak piękna jest to pora, podczas gdy ja jestem wtedy szczęśliwym człowiekiem, od tak bez żadnego konkretnego powodu.
Dodatkowo te deszczowe dni, wstajesz rano a za szybą biję deszcz- coś pięknego.
Jesień też kojarzy mi się z garażem, koniec sezonu motocyklowego. To też bardzo przyjemne, gdzie siedząc w ciszy w dobrze ogrzewanym garażu można w spokoju pomyśleć przy motocyklu, robiąc cokolwiek właśnie w tej specyficznej ale jakże przyjemniej atmosferze jak dla mnie.
Jesień to również przesiadywanie na komputerze, granie ze stałą ekipą w FPS'y walcząc z innymi grupami o najwyższe miejsca, to głupie i proste, ale jest w tym coś przyjemnego.
Tylko to co czujesz mnie interesuje.

Awatar użytkownika
seraph infj
Introrodek
Posty: 24
Rejestracja: 12 sie 2016, 0:26
Płeć: mężczyzna
MBTI: infj
Lokalizacja: Szczecin, Miami, Barcelona

Re: jesienny nastrój ..

Post autor: seraph infj » 12 paź 2016, 14:16

Jesień to moja ulubiona pora roku. Dosłownie wszystko mi w niej pasuje: i szarość dnia zapach ziemi i powietrza deszcz i mniejsza ilość ludzi na ulicach.
Nawet Lubie te " Polska złota "
Jest to najlepszy czas do rozmyślania

jak komuś smutno to na poprawę humoru polecam lampy emitujace światło podobne słonecznemu.

ODPOWIEDZ