styl, atrakcyjność fizyczna

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Awatar użytkownika
SardonicAlly
Rozkręcony intro
Posty: 166
Rejestracja: 05 gru 2011, 23:33
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: okolice Krakowa. niezbyt bliskie

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: SardonicAlly » 30 lip 2012, 21:53

Btw, bo ostatnio coś niekumata jestem, "miss polany" - ???.
trochę jak miś polarny, ale chudsze i bardziej platynowy blond niż biały :P Przynajmniej takie, do kompletu z opalenizną prosto z pola ogórków widuje się w moich rejonach.

Ale mam wrażenie że przedmówcom chodziło raczej o jakiś mityczny słowiańsko naturalny typ urody i sposób bycia, którego teraz na wsi uświadczyć jednak nie sposób. No, chyba jedynie wśród tradycyjnie świętojebliwych kościelno - oazowo - chóralnych dziewoi. Ale cała naturalność fryzury zwykle nie zrekompensuje dziwacznych teoryj drzemiących pod ową czupryną. Warkocze? trzeba poczekać aż moda na nie wróci do kolorowych gazet, a potem za 3-4 lata dojdzie też i na wieś.

A co do niechęci niektórych kobiet do zarostu i całej reszty męskich kłaków, to ostatnio słyszałam że wiąże się ona głównie z brakiem higieny osobistej. Podobno mniej włochaci, przywiązują większą uwagę do codziennego odwiedzania prysznica i latem śmierdzą nieco mniej.I tu uwaga, nie jest to opinia moja, ale teoryjka którą udalo mi się zasłyszeć podczas podróży wiejskim autobusem podczas upałów. Panujący w nim zapach zdawał się potwierdzać teorię:P

A propos marnego zarostu i golenia (po angielsku, w źródłach wypowiedzi lekarzy)
http://www.todayifoundout.com/index.php ... or-faster/
Czyli, mówiąc krótko, nic z tego. Golenie nie pomaga. :P
"The power of accurate observation is called cynicism by those who have not got it." Rest assured I've got it in abundance ;P

5w4, prone to procrastination
ISTP Craftsman I=89% S=79% T=89% P=58%

Awatar użytkownika
Sorrow
Krypto-Extra
Posty: 828
Rejestracja: 21 gru 2007, 1:48
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ENFP

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Sorrow » 30 lip 2012, 22:07

SardonicAlly pisze:A co do niechęci niektórych kobiet do zarostu i całej reszty męskich kłaków, to ostatnio słyszałam że wiąże się ona głównie z brakiem higieny osobistej. Podobno mniej włochaci, przywiązują większą uwagę do codziennego odwiedzania prysznica i latem śmierdzą nieco mniej.
A co ma owłosienie do mycia się? Jest duża różnica między tym, że się ma owłosienie bo się uważa je za jedyne słuszne a tym, że się o siebie nie dba.

A to, że ktoś śmierdzi to nie znaczy od razu że od paru dni się nie mył. Można się myć dwa razy dziennie, używać dezodorantu a i tak się pocić w międzyczasie.
Moja galeria na DeviantArt

"Violence solves everything."

Ten gość twierdzi, że za mnie umarł. To miłe, więc dałem go na swój awatar :D .

4w5/5w4/1w2

Difane
Stały bywalec
Posty: 312
Rejestracja: 11 lip 2012, 1:03
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdynia

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Difane » 01 sie 2012, 18:49

Ja mam po prostu taki talent , że gdy decyduje się na użycie pewnego abstrakcyjnego sformułowania opisującego kogoś/coś nie mającego fachowego określenia, to później muszę się z tego tłumaczyć, bo nikt (albo prawie nikt) nie rozumie o co mi chodziło :D . Być może lepiej byłoby napisać "miss wiosny", a może wręcz "królowa wiosny" :lol: , ale już nie będę kombinował bo chyba wyjdzie jeszcze gorzej. Rzeczywiście przesadziłem z tymi warkoczami (faktycznie rzadki widok :P ), i mogło to wywołać jakieś skojarzenie z paniami noszącymi haftowane wzorki na fartuszkach, czy innymi elementami folkloru, a chodziło mi raczej o coś takiego:

http://www.chicprofile.com/wp-content/u ... -dress.jpg

Ale i tak mistrzyniami świata w prezentacji swojego wdzięku są panie z dalekiego wschodu. Przy czym nie chcę w ten sposób dać do zrozumienia że bardziej podobają mi się Azjatki od Europejek (choć bardzo mi się podobają :D ). Po prostu ich stylizacja jakoś tak bardziej odpowiada moim preferencjom.

Żeby nie było niedomówień zarzucę od razu paroma screenami :wink: :

http://www.upwallpapers.net/wp-content/ ... y-Girl.jpg

http://www.leeyoungwholesale.com/bmz_ca ... 16x600.jpg

http://www.wholesale7.net/images/201203 ... 110609.jpg

http://www.leeyoungwholesale.com/bmz_ca ... 61x600.jpg

A propos zarostu to ten mit mówiący o tym, że "nie goli się, to pewnie śmierdziel" to jeszcze pół biedy. Mnie kiedyś rozwaliła jedna pani wypowiadająca się w jakimś programie dokumentalnym o depilacji (od razu mówię że nie oglądam takich programów :lol: , przy jakiejś okazji tak przypadkowo widziałem fragment), która stwierdziła i - tu cytat (nie jestem pewien co do jego formy, ale zapewniam że zachowałem treść :) ): "Generalnie widok włosów na ciele człowieka budzi u nas niesmak, ponieważ przywołuje na myśl skojarzenia z małpami" :shock: . Myślę że komentarz do tych słów nie jest potrzebny :lol: .

Awatar użytkownika
Sorrow
Krypto-Extra
Posty: 828
Rejestracja: 21 gru 2007, 1:48
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ENFP

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Sorrow » 01 sie 2012, 20:08

Difane pisze:A propos zarostu to ten mit mówiący o tym, że "nie goli się, to pewnie śmierdziel" to jeszcze pół biedy. Mnie kiedyś rozwaliła jedna pani wypowiadająca się w jakimś programie dokumentalnym o depilacji (od razu mówię że nie oglądam takich programów :lol: , przy jakiejś okazji tak przypadkowo widziałem fragment), która stwierdziła i - tu cytat (nie jestem pewien co do jego formy, ale zapewniam że zachowałem treść :) ): "Generalnie widok włosów na ciele człowieka budzi u nas niesmak, ponieważ przywołuje na myśl skojarzenia z małpami" :shock: . Myślę że komentarz do tych słów nie jest potrzebny :lol: .
Tzn. takie skojarzenia są propagowane przez przemysł kosmetyczny. Próbują zrobić ze sprzętu do golenia/depilacji produkt niezbędny do życia.
Im bardziej propagowany obraz człowieka będzie się różnił od tego prawdziwego zapisanego w kodzie genetycznym, tym więcej będą robić na tym kasy.
Moim zdaniem takie akcje powinny podpadać pod szerzenie nienawiści i dyskryminacji rasowej i płciowej.
Moja galeria na DeviantArt

"Violence solves everything."

Ten gość twierdzi, że za mnie umarł. To miłe, więc dałem go na swój awatar :D .

4w5/5w4/1w2

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1777
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: highwind » 02 sie 2012, 18:47

Difane pisze:bo nikt (albo prawie nikt) nie rozumie o co mi chodziło
Ja tam od razu zrozumiałem ;) I pragnę oświadczyć, że kocham lato za to jak panie się ubierają :)

Awatar użytkownika
WTHD
Introrodek
Posty: 11
Rejestracja: 03 sie 2012, 16:49
Płeć: nieokreślona

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: WTHD » 03 sie 2012, 18:52

Jak najczesciej styl oficjalny - pelny garniak. Jesli nie da rady, krotkie spodenki, t-shirt i obowiazkowo kurtka. Jesli mialbym sie charakteryzowac pod wzgledem subkultury, metal/rock ;) Jesli styl do sklepu - jw - spodenki, ts, kurtka.

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1777
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: highwind » 03 sie 2012, 21:17

Ale co kurtka? Latem, przy 35st C? For real?

Awatar użytkownika
WTHD
Introrodek
Posty: 11
Rejestracja: 03 sie 2012, 16:49
Płeć: nieokreślona

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: WTHD » 03 sie 2012, 21:18

no, bez przesady ;)

Awatar użytkownika
Shamicki
Introwertyk
Posty: 117
Rejestracja: 30 lip 2008, 2:07
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: INTJ

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Shamicki » 04 wrz 2012, 15:00

Nie zwracam uwagi na ludzi wokół mnie, myślę o sobie że nie jestem wzrokowcem mimo to że wystarczy że w 'obcym' mieście raz przejdę jakąś drogę i spokojnie wrócił bym tą samą trasą bo zapamiętuje z niej wiele szczegółów. A może po prostu ludzie których nie znam tu dzież wiem że nie poznam mnie nie obchodzą.

Chodzę na czarno-brązowo-zielono mam kilka charakterystycznych cech w ubiorze.

Jestem patykowatym ektomorfikiem ale nie sprawia mi problemu łażenie po plaży bez koszulki i straszenie dzieciaków kościami :). Co prawda nie lubię tłumów ale na plaży zawsze jest siatka a lubię grać w plażówkę i dlatego jak znajomi jadą zabieram się z nimi. Mimo postury mocno uderzam oraz bardzo dynamicznie i wysoko skaczę (grało się kiedyś), znajomi później się śmieją że nie wiedzą czy 'WTF' na twarzach i cisza obserwatorów po ataku jest spowodowana tym że nie widzieli wcześniej tylu kości na raz czy nierozumieniem skąd mam tyle siły. Lubie sporty drużynowe, spędzam 4-8h tygodniowo grając w siatkówkę i koszykówkę. Fizycznie czy zwracam uwagę płci przeciwnej ? Jeszcze rok temu dziewczyny zwracały uwagę na moje włosy (Długie do pasa - 'zimny popielaty blond', zdarzyło mi się kilka razy usłyszeć 'mogę dotknąć'). Teraz nie wiem ile to miało wspólnego z atrakcyjnością.
Wiem za to gdzie jest moja przewaga w kontaktach z płcią przeciwną nad innymi i w pewien sposób introwertyzm w tym pomaga.

Zdarzają się komuś podobne sytuacje ? To znaczy czy zaskakujecie innych 'sobą' ?
Człowiek tworzy jakąś rzeczywistość, a potem staje się jej ofiarą.

Awatar użytkownika
Wroblaka
Introwertyk
Posty: 79
Rejestracja: 16 gru 2011, 19:23
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Wroblaka » 04 wrz 2012, 20:16

Shamicki pisze:Zdarzają się komuś podobne sytuacje ? To znaczy czy zaskakujecie innych 'sobą' ?
Podobne do opisanej wyżej? Tak, kiedy zajadam ciasta i słodycze, ludzie (często rodzina) dziwią się, że się nie odchudzam. Chuda jak patyk wita w gronie patykowatych.
Tak poważnie to mam wrażenie, że otoczenie jest zdziwione, kiedy powiem coś inteligentnego czy dowcipnego, bo zwykle milczę i słucham, więc uważają mnie raczej za nudną osobę bez własnego zdania. Przy czym o wiele częściej takie 'odkrycie' zdarza się w rozmowie pisemnej. Ten typ preferuję. Koniec offtopa. :)

Wracając do stylu i atrakcyjności, od dawna podoba mi się 'chory wygląd', chudość właśnie (wręcz skrajna), wystające obojczyki i kości policzkowe, bladość, 'trupie dłonie' (brzmi strasznie, mam na myśli cienkie palce i nadgarstki, białą skórę). Zarówno u dziewczyn, jak i u chłopców. I lubię taki wygląd 'niewyjściowy". (http://www4.pictures.zimbio.com/gi/Thom ... E9Astl.jpg ->przepraszam, musiałam tu wcisnąć jeszcze mojego ulubieńca, Yorke'a, choć spełnia niewiele kryteriów...)
4w5 "Włóczęga"
Obrazek

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1777
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: highwind » 04 wrz 2012, 22:00

Shamicki pisze:Jeszcze rok temu dziewczyny zwracały uwagę na moje włosy (Długie do pasa - 'zimny popielaty blond', zdarzyło mi się kilka razy usłyszeć 'mogę dotknąć'). Teraz nie wiem ile to miało wspólnego z atrakcyjnością.
Książę Nuada? ;) (http://a1.ec-images.myspacecdn.com/imag ... a8e8/l.jpg)
Wroblaka pisze:chudość właśnie (wręcz skrajna), wystające obojczyki i kości policzkowe, bladość, 'trupie dłonie' (brzmi strasznie, mam na myśli cienkie palce i nadgarstki, białą skórę)
Nie do końca bym się podpisał, ale przypomniało mi się, że lubię kiedy widać lekko wystające żyły na kobiecych dłoniach i stopach :P I mam koleżankę, której bardzo podoba się, kiedy u kobiet widać w okolicach dekoltu, pomiędzy piersiami zarys żeber...
I lubię taki wygląd 'niewyjściowy". http://www4.pictures.zimbio.com/gi/Thom ... E9Astl.jpg
Dokładnie tak wyglądam na kacu :P Tylko włosy bardziej przetłuszczone...

Difane
Stały bywalec
Posty: 312
Rejestracja: 11 lip 2012, 1:03
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdynia

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Difane » 05 wrz 2012, 5:22

highwind pisze:
I lubię taki wygląd 'niewyjściowy". http://www4.pictures.zimbio.com/gi/Thom ... E9Astl.jpg
Dokładnie tak wyglądam na kacu :P Tylko włosy bardziej przetłuszczone...
Ja tam nie muszę mieć kaca żeby tak wyglądać :lol: . Chociaż nie powiem - teraz mam znacznie krótsze włosy, ale za pół roku pewnie znów pójdę na casting do roli menela :P .

A co do chudych kobiet to generalnie gdybym miał wybierać między anorektyczką a otyłą wybrałbym tą pierwszą, natomiast nie oznacza to, iż takie lubię tzn. widok kości czy żył nie jest czymś co cieszy moje oko. To co natomiast mi odpowiada to bardzo jasna cera. Nie lubię z kolei pań z mocną opalenizną. A jak do tego mają jeszcze jasne blond (albo wręcz białe) włosy to - o fuuuuuj :x .

Awatar użytkownika
Shamicki
Introwertyk
Posty: 117
Rejestracja: 30 lip 2008, 2:07
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: INTJ

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Shamicki » 05 wrz 2012, 10:12

highwind pisze:
Shamicki pisze:Jeszcze rok temu dziewczyny zwracały uwagę na moje włosy (Długie do pasa - 'zimny popielaty blond', zdarzyło mi się kilka razy usłyszeć 'mogę dotknąć'). Teraz nie wiem ile to miało wspólnego z atrakcyjnością.
Książę Nuada? ;) (http://a1.ec-images.myspacecdn.com/imag ... a8e8/l.jpg)
Dokładnie, cały JA :D A że wcześniej nie zwróciłem na tą postać uwagi.

Co do kobiet to właściwie nie mam konkretnego zdania, wystarczy że ma to 'coś'. Natomiast nie lubię gdy przesadzają z dbałością o swoją figurę, typu ekstremalne odchudzanie się.
Człowiek tworzy jakąś rzeczywistość, a potem staje się jej ofiarą.

Awatar użytkownika
Wroblaka
Introwertyk
Posty: 79
Rejestracja: 16 gru 2011, 19:23
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Wroblaka » 05 wrz 2012, 17:03

Difane pisze:
highwind pisze:
I lubię taki wygląd 'niewyjściowy". http://www4.pictures.zimbio.com/gi/Thom ... E9Astl.jpg
Dokładnie tak wyglądam na kacu :P Tylko włosy bardziej przetłuszczone...
Ja tam nie muszę mieć kaca żeby tak wyglądać :lol: . Chociaż nie powiem - teraz mam znacznie krótsze włosy, ale za pół roku pewnie znów pójdę na casting do roli menela :P .
Ej, to mój ideał piękna, najatrakcyjniejszy na ziemi, a Wy mi tu o menelach i kacu! No panowie! :D
Difane pisze:To co natomiast mi odpowiada to bardzo jasna cera. Nie lubię z kolei pań z mocną opalenizną.
highwind pisze:Nie do końca bym się podpisał, ale przypomniało mi się, że lubię kiedy widać lekko wystające żyły na kobiecych dłoniach i stopach :P
O to to to! Mam i oczekuję też u płci przeciwnej.;)
4w5 "Włóczęga"
Obrazek

Awatar użytkownika
Miszka
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: 03 paź 2012, 21:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, czasem Małopolska

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Miszka » 04 paź 2012, 18:42

U mnie wygląd nie gra znaczącej roli, tak więc; u mnie zawsze zielone bojówki (tanie i wygodne), czarna koszulka(z kapelą lub ze"zhp-u", przeważnie zdobyczne), czarne buty (przeważnie glany lub adidasy), jeśli jadę stopem to kapelusz (czyli średnio co drugi dzień), dość charakterystyczne włosy (choć i tak nie kłują w oczy jak kiedyś), odkąd poważnie trenuję biegi i wspinaczkę to żyły na rękach i nogach tworzą dokładną mapę dorzeczy amazonki :D

U dziewczyn bardziej zwracam uwagę na gesty, spojrzenie, uśmiech itp, ale ogólnie opalone dziewczyny kojarzą mi się z typowymi "blondi", nienawidzę też jak dziewczyna pali lub przeklina, a figura anorektyczki nie kojarzy mi się najlepiej.

ODPOWIEDZ