styl, atrakcyjność fizyczna

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Samotnik
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 15 cze 2016, 12:53
Płeć: mężczyzna

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Samotnik » 15 cze 2016, 18:39

Moim ulubionym kolorem jest czerń...

Awatar użytkownika
Kiriot_Onky
Intronek
Posty: 52
Rejestracja: 14 maja 2016, 22:20
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Gliwice

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Kiriot_Onky » 25 sie 2016, 1:43

Samotnik pisze:Moim ulubionym kolorem jest czerń...
Piona, większość moich ubrań jest czarnych, jakoś najbardziej podoba mi się ten kolor.
Co do stylu, to modą się kompletnie nie przejmuje, nie ubieram się tak jak wszyscy bo po prostu czuję się inny a wygląd powinien przyciągać moim zdaniem uwagę tych właściwych osób z którymi można mieć coś wspólnego.
Zazwyczaj to noszę albo płaszcz albo skórę oraz jakieś t-shirty w moim stylu np. z ulubionych zespołów, albo z ciekawymi wzorami, rysunkami oczywiście czarne albo z elementami czerni. Spodnie - również czarne. Na nogach skórzane buty oczywiście czarne, myślałem o glanach ale podobno są zbyt dziecinne, poza tym utożsamiano by moją osobę z typowym metalowcem za którego się nie uważam.
"Każdy człowiek żyje wierząc w to co wie oraz to czego doznaje, sumę tych doświadczeń zwie rzeczywistością. Lecz wiedza i poznanie to pojęcia niejednoznaczne, są niczym więcej jak tylko ułudą, iluzją wykreowanego przez siebie świata."

Awatar użytkownika
Anthrax91
Introwertyk
Posty: 129
Rejestracja: 14 maja 2016, 15:53
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Anthrax91 » 25 sie 2016, 14:30

W gimbazie i liceum byłem typowym metalem. Burza długich włosów, koszulki z zespołami, wojskowy plecak kostka z obowiązkową toną naszywek wszelakiej maści i cwaniacka skórzana kurtka.
Dzisiaj już nic z tego nie zostało, nawet długie włosy poszły do kosza, jedynym elementem ubioru z którym się nie rozstaje od dobrych 10 lat to buty trampki, od klasycznych w kolorze czarnym po czerwone i niebieskie. Po za tym średnio przywiązuje uwagę do ubioru, nie wyróżniam się niczym szczególnym pod tym względem, ważne żeby ubiór mnie się podobał i był wygodny.
Jakiekolwiek pojęcie "moda" jest mi zupełnie obce ;)

Awatar użytkownika
nudny introwertyk
Intro-wyjadacz
Posty: 385
Rejestracja: 28 kwie 2015, 7:19
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ENFP
Lokalizacja: Poznań

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: nudny introwertyk » 25 sie 2016, 16:11

Kiedyś ubierałem się głównie na czarno, teraz raczej kolorowo. Jestem przewrażliwiony na punkcie doboru kolorów, dopasowania poszczególnych części garderoby, w czym jak wyglądam itp. A że rzadko kiedy jestem zadowolony ze swojej powierzchowności, nie jest łatwo. Całe szczęście, że nie interesuję się w ogóle modą, wtedy miałbym przerąbane :P

Awatar użytkownika
DarkGlobe
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 20 cze 2016, 16:10
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFP/INFJ

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: DarkGlobe » 27 sie 2016, 2:09

Ja jeszcze ubieram się głównie na czarno, chociaż teoretycznie powinno mi to już przejść :D W kółko chodzę w tych samych koszulkach, w tym kilku "muzycznych". Na pewno rzuca się w oczy, że zawsze chodzę w tych samych czarnych spodniach. Lubię kurtki dżinsowe. Czasem zakładam coś "dziwnego" w rodzaju gotyckiej czy azjatyckiej bluzki. Zawsze mam rozchrzanioną fryzurę.
Podobno się wyróżniam. Jak to ładnie ujęła przyjaciółka: "nawet jeśli wszyscy ubiorą się na czarno tylko ja wyglądam w tym specyficznie". Aaaa, i lubię bandamki, apaszki, durnowate szale i plecaki.
Co do atrakcyjności - nie uważam się za "atrakcyjną nastolatkę", nie wpasowuję się w kanony piękna i wyglądam nieco dziwacznie. Do tego nienawidzę kobiecych fasonów. I lubię chodzić tylko w jednej sukience (po babci, z lat 60). I tyle. Ale czy to ważne, przynajmniej mój wygląd odzwierciedla osobowość :D
I też marzę o gotyckiej sukni :)

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1583
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Coldman » 27 sie 2016, 2:30

#up
Mam taką jedną w technikum. Indywidualista i raczej introwertyczka. Ale ubiera się w jakieś chusty, nosi codziennie jakomś chustę na głowię.
Mój kolega raz ją zaczepił gdy rysowała coś na schodach, nawet udało mi się z nią pogadać.
Lubię indywidualistki :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1583
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Coldman » 27 wrz 2016, 20:56

Obrazek
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
SCD
Intronek
Posty: 69
Rejestracja: 05 wrz 2016, 1:58
Płeć: nieokreślona
Enneagram: 6w5
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Kielce

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: SCD » 27 wrz 2016, 23:23

Inno pisze: Jaki macie styl ubierania się i czy ważne jest dla Was jak ocenią go inni? Lubicie się wyróżniać, a może chcecie niknąć w tłumie?
Styl? Czarna kurtka/płaszcz, czarne spodnie, czarne buty, czarne wszystko.
Czerń to mój styl.
Włosy naturalnie do tyłu, bo jesteśmy poważnymi ludźmi, no, to wszystko. Prostota jest najlepsza.
Ocena innych... nie, raczej nie, dla mnie ważne jest to jak ja się czuje w obecnym ubiorze, a że jest on zawsze stonowany, to cóż niema się chyba do czego doczepić.
Czy lubię wyróżniać- nie. Choć przyznam, że czasem chodzę w dziurawych spodniach na kolanach, trampkach i przetłuszczonych włosach z torbą Killstara z naszywkami nawiązującymi do stylu gotyckiego i alternative life- przyznam, wtedy to zwraca uwagę, ale kogo to obchodzi- dziś mamy popieprzoną modę a tak mi czasem wygodnie.
Inno pisze: Czy swoim wyglądem pragniecie przyciągać spojrzenia płci, która Was kręci?
W sumie, trochę tak. Jak ktoś może w pewnym sensie kusić, to czemu ja nie mogę? 8)
Inno pisze: Czy Wasza atrakcyjność fizyczna ma dla Was jakieś znaczenie?
Nie rozumiem pytania.
Chyba... nie? mój typ urody ani szału nie robi, ani też nie jest jakoś przesadnie źle, 6.7/10.
Inno pisze: Czy introwertyzm wpływa na Wasze poczucie atrakcyjności?
Raczej nie, poczucie atrakcyjności to chyba kwestia poczucia własnej wartości.
Coldman pisze:#up
Mam taką jedną w technikum. Indywidualista i raczej introwertyczka. Ale ubiera się w jakieś chusty, nosi codziennie jakomś chustę na głowię.
Artystka Hipsterka, fajny typ w sumie.


nudny introwertyk pisze: Sprzęgam osobowość z pięknem w takim sensie, że to charakter danej osoby decyduje dopiero o jej atrakcyjności (tak, również fizycznej, jakby to irracjonalnie nie zabrzmiało). Zanim poznam daną kobietę, mogę co najwyżej powiedzieć "że jest ładna", co tak naprawdę nic nie znaczy. Piękną może stać się dopiero po bliższym poznaniu.
Podpisuję się pod tym, mam podobnie. Widząc gdzieś kogoś przelotnie mogę stwierdzić tylko i wyłącznie to, że ktoś jest ładny, nic więcej. To, czy nazwę ją/jego przysłowiowym Crushem zależy już wyłącznie od tego, kim dana jest ta osoba "w środku"
w sensie osobowości oczywiście.
Chociaż dobra, w przypadku facetów mam inne postrzeganie atrakcyjności, bardziej przejrzyste.
Tylko to co czujesz mnie interesuje.

Awatar użytkownika
nika
Introwertyk
Posty: 103
Rejestracja: 17 cze 2013, 20:14
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Warszawa

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: nika » 09 paź 2016, 18:57

Ja jestem atrakcyjną osobą, nie z natury, tylko bardzo dbam o siebie, robię staranny makijaż, obecnie mam kolorowe ubrania, w różnych kolorach, niebieski najbardziej lubię, także fioletowy, bordowy, zielony, czarny, biały, różowy, teraz już mi się nie podobają szare ubrania w nudnym kolorze szarym, być może dlatego, żeby poprawić sobie nastrój i nie mieć depresji oraz żeby ludzie widzieli we mnie wesołą osobę z poczuciem humoru.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1583
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Coldman » 19 lis 2016, 13:19

Ja mam 2 proste cele, jako facet nie widzę potrzeby większego kombinowania. Tak jak na filmach
https://www.youtube.com/watch?v=2bnpAF7Q9Wg&t=2s
https://www.youtube.com/watch?v=WsgXB39BQSA
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Seila
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 23 kwie 2016, 1:14
Płeć: nieokreślona

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Seila » 24 lis 2016, 12:10

Inno pisze:Jaki macie styl ubierania się i czy ważne jest dla Was jak ocenią go inni?
Lubicie się wyróżniać, a może chcecie niknąć w tłumie?
No i czy swoim wyglądem pragniecie przyciągać spojrzenia płci, która Was kręci?
Czy Wasza atrakcyjność fizyczna ma dla Was jakieś znaczenie?
Czy introwertyzm wpływa na Wasze poczucie atrakcyjności?
Mam dwa style - dla siebie i dla innych. Mój to zwykle długie spódnice i dłuższe koszulki w lecie, jeansy i dłuższe swetry w zimie. Styl "dla innych" to elegancka klasyka, która pomaga mi utrzymać stosunkowo niski poziom relacji, sprawia że ludzie traktują mnie poważniej i w połączeniu z odpowiednim sposobem zachowania nie mają większych chęci nawizywac relacji głębszych niż te które mi odpowiadają czyli tzw. czysto zawodowe. Kolory - odcienie szarości, ziemiste zielenie, brązy, czerń, czasem biel, granat lub ciemny niebieski (rzadko jako dodatek - brudny róż).

Wyróżniać nie, ale manipulować strojem tak, abym była odbierana przez konkretnych ludzi tak jak chcę być odbierana. Strój jest dla mnie w pewnym sensie sposobem radzenia sobie w ekstrawertycznej rzeczywistości, wymusanie na niej pewnych moich zasad 9szczególnie jeśli chodzi o kontakt/relacje z ludźmi)

Przyciągać spojrzenia - zazwyczaj te spojrzenia mnie irytują, szczególnie u osobników, na których mi zupełnie nie zależy. Mam dość "rowiniętą" klatkę piersiową i nie lubię chodzić w bluzkach/swetrach "pod szyję", wiec siłą rzeczy przyciągam ale bardziej mnie to irytuje niż jest odczytywane jako komplement (nie lubię komplementów, wiem jak wyglądam, uwazam się za ładną osobę, nikt mi tego nie musi mówić, a jak sie komuś nie podoba cokolwiek w moim wyglądzie, to nikt nie kaze mu na mnie się gapić). Mimo to nie zamierzam zmieniać swoich upodobań ubraniowych dla innych.

Moja atrakcyjność fizyczna nigdy nie miała dla mnie znaczenia. Tak zostałam wychowana, mam dość wysokie poczucie własnej atrakcyjności, uważam się za osobę dość atrakcyjną, ale potrafię też isć w dresie na zakupy i mieć to jak wyglądam w de... ;) Jest ona dla mnie jednak znacznie mniej wazna niż moje zalety intelektualne. Ktoś kto zwraca przesadną uwagę na atrakcyjność fizyczną, pomijając każdy inny aspekt mojej osoby, jest dla mnie na wstępie skreślony.

Introwertyzm nie wpływa w ogóle na moje poczucie atrakcyjności. Jak wyżej.

Awatar użytkownika
gray
Intronek
Posty: 31
Rejestracja: 27 lis 2016, 22:59
Płeć: kobieta

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: gray » 02 gru 2016, 14:25

Ja juz swoimi wlosami przysiegam zawsze uwage. Niby rudy kolor nie jest jakis bardzo odznaczajacy sie ale zdarzylo mi sie juz ze w autobusie pewien chlopak mnie po nich glaskach bo jak stwierdzil sa takie dłuugie i ładne haha :D
uwielbiam bawic sie stylem. Zawsze jestem pomalowana ( nie mylic z tapeta na twarzy) Po po prostu JA czuje sie lepiej. Nie robie tego dla inncyh ludzi, tak samo dbam o wlosy czy o cere.
Z ubiorem jest dziwnie. 90% czasu chodze na butach z wysokimi obcasami, I mam tak jakby dwa style. Jeden bardzo elegancki i klasyczny a drugi bardzo wykrecony, czasem rodem z stylu " tumblr" . Przemieniam je czesto lecz obydwa z nich przyciagaja uwage ludzi i w sumie mi to nie przeszkadza. Taka ekspresja siebie. I o dziwo nie wyobrazam sobie tak po prostu nosic nijakich rzeczy, czy nie robic sobie makijazu.
Każdy ma w życiu tyle na ile sie odważy.

Awatar użytkownika
nyarlathotep
Introwertyk
Posty: 95
Rejestracja: 06 wrz 2016, 3:28
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: nyarlathotep » 02 gru 2016, 18:14

Od lat ubieram się na czarno, ze względu na mniejszą zauważalność. Bo wygląd zewnętrzny mam taki "pomiędzy" - wystarczający, aby wywołać obrzydzenie, ale niewystarczający by wywołać poczucie litości jakiego ludzie doznają na widok takiego np. inwalidy. Stąd wiem, że jeżeli za bardzo będę rzucał się w oczy, to nic dobrego z tego nie wyniknie.
Irrecoverable error, bailing out.
C:>_

Awatar użytkownika
Syogliss
Intronek
Posty: 58
Rejestracja: 04 gru 2016, 10:59
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Syogliss » 05 gru 2016, 21:36

Jeszcze kilka lat temu ubierałam się tylko na czarno i innego koloru nie uznawałam, do tego uwielbiałam się wyróżniać i zwracać na siebie w tłumie uwagę. Potem mi to minęło, dzisiaj coraz częściej wybieram dość jasne ciuchy i nawet nieźle się w nich czuję. Ale czarny to wciąż czarny :D I nawet już mi nie przeszkadza, że ubieram się dość przeciętnie. Już się nawyróżniałam, a w gimnazjum dostałam za to dość mocno po głowie więc to nie zawsze dobrze wychodzi, zwłaszcza u intro.
And everything under the sun is in tune
but the sun is eclipsed by the moon.

Awatar użytkownika
Aga91
Introwertyk
Posty: 98
Rejestracja: 21 gru 2016, 23:16
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-T

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

Post autor: Aga91 » 22 gru 2016, 0:05

Zwracam uwagę na wygląd innych i sama staram się dobrze wyglądać. Stylowo, nie zawsze znaczy modnie i całe szczęście.
Tak jest. Inaczej nie będzie.

ODPOWIEDZ