Turbointro

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Awatar użytkownika
Saladin
Stały bywalec
Posty: 281
Rejestracja: 10 lut 2014, 23:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 7w8
MBTI: ENFP
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Turbointro

Post autor: Saladin » 20 lis 2016, 13:51

Nie, tytuł nie jest reklamą nowej gumy do żucia, środku na przeczyszczenie czy leku na zapalenie miejsc intymnych. :) A dotyczy mianowicie pewnego zjawiska, które ostatnio dość często doświadczam.

Otóż miewam ostatnio takie okresy (randomowo), gdy z zawiniętego w koc Introna, trzymającego tykwę z Yerba Mate i skupiającego całą swoją uwagę na deszczu za oknem przeistaczam się w Turbointro- nagle mój 'soszjal perk' idzie w górę, nie mam problemu z zagadywaniem ludzi, mam ochotę z nimi rozmawiać etc.- po prostu staję się takim 'Ekstrawertykiem Light'. I taki okres potrafi u mnie trwać nawet kilka dni. Potem znów wkładam kapcie, biorę kubek kawy tym razem i zostaję z komputerem sam na sam. ( ͡° ͜ʖ ͡°) (owinięty w koc ofc, bo Winter is Coming) ;)

Co jest przyczyną tego zjawiska? IMHO są to 'baterie' naładowane do pełna- rozpiera nas energia, a jako że jesteśmy zwierzętami stadnymi to chcemy się tą energią podzielić z innymi. :)

Pytanie do Was- czy też miewacie takie dni/godziny/sekundy/milisekundy (niepotrzebne skreślić) i jak sądzicie, co jest ich przyczyną? ;)
"The worst lies, are the lies you tell to yourself."

"Don't be sorry. Be better."

Mój kanał na youtubie: https://www.youtube.com/channel/UCBstmW ... LTis8vE-hA

Mój blog: http://javathelife.blog.pl/

Blog z moją antypoezją- http://antypoeta.blog.pl/ Zapraszam! :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Treebeard
Intronek
Posty: 26
Rejestracja: 20 paź 2016, 11:32
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ISFJ
Lokalizacja: Warszawa

Re: Turbointro

Post autor: Treebeard » 20 lis 2016, 14:16

Też tak mam... po alkoholu. Mój ekstrawertyczny amok trwa aż wytrzeźwieję albo położę się spać.

Obrazek
"Żyj i daj żyć innym"

Awatar użytkownika
Anthrax91
Introwertyk
Posty: 129
Rejestracja: 14 maja 2016, 15:53
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Turbointro

Post autor: Anthrax91 » 20 lis 2016, 15:29

To raczej normalne, każdy zdrowy człowiek potrzebuje czasem kontaktu z drugim człowiekiem. Też mam takie okresy że chętniej wychodzę do ludzi oraz takie gdy zawijam się w koc i włączam tryb izolacja.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1621
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Turbointro

Post autor: Coldman » 20 lis 2016, 15:53

Anthrax91 pisze:To raczej normalne, każdy zdrowy człowiek potrzebuje czasem kontaktu z drugim człowiekiem. Też mam takie okresy że chętniej wychodzę do ludzi oraz takie gdy zawijam się w koc i włączam tryb izolacja.
Tylko wyjść do ludzi, a być w centrum towarzystwa wszystkich zagadywać i nie czuć przy tym braku utraty energi to jest różnica
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Koteczek
Introrodek
Posty: 14
Rejestracja: 15 lis 2016, 14:16
Płeć: kobieta
MBTI: INFP

Re: Turbointro

Post autor: Koteczek » 21 lis 2016, 15:08

Hej, obserwuje u siebie podobne zjawisko. U mnie wyglada to tak: W lecie chodzilam non stop na imprezy, caly czas jacys nowi ludzie, bylam ponad miesiac w podrozy, gdzie nie bylo miejsca, aby chociaz na chwile sie odizolowac od innych i mimo wszystko calkiem mi sie to podobalo. Jednak gdy tylko zrobilo sie zimno, odechcialo mi sie tego wszystkiego i wole sobie chillowac w domu, a kontak z ludzmi zaczyna znow byc uciazliwy, a wrecz czesto panicznie przed nimi uciekam. Czasami nadal chodze na imprezy i koncerty ze wzgledu na muzyke, ale gdy na nich jestem ograniczam kontakty do minimum, nie podtrzymuje rozmowy, szybko uciekam itd.
Mam tak co roku i zauwazylam, ze ma to cos wspolnego z pogoda. Ciekawa jestem czy jakbym zyla w cieplejszym klimacie czy stalabym sie bardziej ekstrawertyczna na stale. :)

ODPOWIEDZ