W 10% dar w 90 % przeklenstwo

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Malinella15

Re: W 10% dar w 90 % przeklenstwo

Post autor: Malinella15 » 11 kwie 2018, 11:56

Może rzeczywiście tak jest, że introwertycy teoretycznie potrafią trafniej określać stany psychiczne innych.
Ale czy ta zdolność automatycznie podnosi ich umiejętności społeczne? Raczej nie. Owszem, może być przydatna w rozważaniach teoretycznych, próbach przewidywania czyichś reakcji czy działań (w artykule mowa, że nawet na dużą skalę).
Teraz pytanie: dlaczego ekstrawertycy nie rozwijają podobnych umiejętności? Chyba dlatego, że nie mają takiej potrzeby, zazwyczaj idą na żywioł, naturalnie odnajdują się w różnych sytuacjach i z tego powodu nie muszą przewidywać cudzej reakcji i swojej odpowiedzi.
To po prostu różne style zachowania. Ktoś ma talent, żeby umiejętnie doradzać, a ktoś ma talent, żeby skutecznie działać. Można się sprzeczać, co lepsze, co bardziej przydatne, a można przyjąć, że się fajnie uzupełniamy i możemy się czegoś od siebie wzajemnie nauczyć.

Awatar użytkownika
Hazaks
Introwertyk
Posty: 100
Rejestracja: 10 gru 2017, 12:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTP

Re: W 10% dar w 90 % przeklenstwo

Post autor: Hazaks » 11 kwie 2018, 15:57

Malinella15 pisze:
11 kwie 2018, 11:56
Może rzeczywiście tak jest, że introwertycy teoretycznie potrafią trafniej określać stany psychiczne innych.
Ale czy ta zdolność automatycznie podnosi ich umiejętności społeczne? Raczej nie. Owszem, może być przydatna w rozważaniach teoretycznych, próbach przewidywania czyichś reakcji czy działań (w artykule mowa, że nawet na dużą skalę).
Teraz pytanie: dlaczego ekstrawertycy nie rozwijają podobnych umiejętności? Chyba dlatego, że nie mają takiej potrzeby, zazwyczaj idą na żywioł, naturalnie odnajdują się w różnych sytuacjach i z tego powodu nie muszą przewidywać cudzej reakcji i swojej odpowiedzi.
To po prostu różne style zachowania. Ktoś ma talent, żeby umiejętnie doradzać, a ktoś ma talent, żeby skutecznie działać. Można się sprzeczać, co lepsze, co bardziej przydatne, a można przyjąć, że się fajnie uzupełniamy i możemy się czegoś od siebie wzajemnie nauczyć.
Nie sądzę aby umiejętność odczytywania cudzych emocji była związana z introwertyzmem czy ekstrawertyzmem. Do tego trzeba być empatycznym. Znam sporo osób dużo bardziej empatycznych niż ja i są zarówno ekstra jak i intro, więc nie zgodzę się, że ekstrawertycy nie rozwijają podobnych umiejętności.
WOW! Mogę tu wpisać co tylko chcę! Nie będę odostawał od innych, umieszczę tu jakieś nadęte filozoficzne sentencje :mrgreen:

"Quidquid Latine dictum sit, altum videtur" brzmi mądrze nieprawdaż? :D

"Przyczyna wszystkich ludzkich problemów jest jedna... Urodzili się" - Ja, wymyśliłem to przed chwilą :P

Malinella15

Re: W 10% dar w 90 % przeklenstwo

Post autor: Malinella15 » 11 kwie 2018, 17:27

Hazaks pisze:
11 kwie 2018, 15:57

Nie sądzę aby umiejętność odczytywania cudzych emocji była związana z introwertyzmem czy ekstrawertyzmem. Do tego trzeba być empatycznym. Znam sporo osób dużo bardziej empatycznych niż ja i są zarówno ekstra jak i intro, więc nie zgodzę się, że ekstrawertycy nie rozwijają podobnych umiejętności.
Nawiązałam do omawianego w ostatnich postach artykułu. To nie moja teza, do takich wniosków prowadzą wyniki badań przeprowadzonych w Yale.

Awatar użytkownika
Hazaks
Introwertyk
Posty: 100
Rejestracja: 10 gru 2017, 12:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTP

Re: W 10% dar w 90 % przeklenstwo

Post autor: Hazaks » 13 kwie 2018, 3:49

Przejrzałem to, co prawda trochę pobieżnie, więc proszę mnie poprawić jeżeli się mylę, ale nie znalazłem tam nic o tym, że ekstrawertycy nie rozwijają umiejętności odczytywania cudzych emocji. Jest tam napisane, że introwertycy mogą mieć w tym większą łatwość.
WOW! Mogę tu wpisać co tylko chcę! Nie będę odostawał od innych, umieszczę tu jakieś nadęte filozoficzne sentencje :mrgreen:

"Quidquid Latine dictum sit, altum videtur" brzmi mądrze nieprawdaż? :D

"Przyczyna wszystkich ludzkich problemów jest jedna... Urodzili się" - Ja, wymyśliłem to przed chwilą :P

Malinella15

Re: W 10% dar w 90 % przeklenstwo

Post autor: Malinella15 » 13 kwie 2018, 6:11

Hazaks pisze:
13 kwie 2018, 3:49
Przejrzałem to, co prawda trochę pobieżnie, więc proszę mnie poprawić jeżeli się mylę, ale nie znalazłem tam nic o tym, że ekstrawertycy nie rozwijają umiejętności odczytywania cudzych emocji. Jest tam napisane, że introwertycy mogą mieć w tym większą łatwość.
Zgadza się, ale moja wypowiedź jest głosem w dyskusji, że jeśli nawet intro i ekstra rozwijają odmienne umiejętności, nie można tego wartościować, że ktoś lepszy albo gorszy.
W oparciu o tezę z artykułu (introwertycy są lepszymi intuicyjnymi psychologami) postawiłam swoją tezę, że jeśli faktycznie introwertycy lepiej rozwijają taką zdolność, może to wynikać z potrzeby kompensacji naturalnej mniejszej pewności w sytuacjach społecznych.
Introwertycy i ekstrawertycy prezentują odmienne style zachowania, charakteryzujące się odmiennymi potrzebami, co może wpływać na rozwój jakichś odmiennych umiejętności. Wartościowanie rzeczy nieprzystających do siebie, moim zdaniem, jest bezcelowe.

W swojej poprzedniej wypowiedzi łączysz zdolność odczytywania emocji innych z empatią. Empatia obejmuje tak naprawdę dwie rzeczy:
1) element poznawczy - odczytanie cudzych emocji
2) element emocjonalny - współodczuwanie.
Umiejętność odczytania cudzego stanu emocjonalnego nie jest tożsama z empatycznym reagowaniem na emocje innych.

Kończę na tym udział w jakichkolwiek dyskusjach na tym forum, ogólnie zauważam tu jakąś niezrozumiałą dla mnie zajadłość i zero-jedynkowe widzenie świata.

Awatar użytkownika
s1a3p1a1
Introwertyk
Posty: 140
Rejestracja: 10 lut 2018, 4:05
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP

Re: W 10% dar w 90 % przeklenstwo

Post autor: s1a3p1a1 » 14 kwie 2018, 13:23

Jest takie powiedzenie, które bardzo cenię. "Słabi są zawsze w błędzie". To jedynie fakt, nic więcej. Introwertyzm, ekstrawertyzm - to tylko określenia o funkcji porządkowej. Jak każde inne, mogą one stać się pseudo-lustrem. Pułapką. Ludzie wpatrują się w nie i próbują dojrzeć siebie. Siłowo umieścić się w jakiejś wąskiej szufladce, coby zaspokoić własną próżność. No bo coż innego? Ktoś powie, że chodzi o zdefiniowanie własnej świadomości. Ja uważam, że to strata czasu. Mamy coraz więcej osób, które płaczą jedynie nad własnym losem, zamiast zacisnąć zęby, ruszyć przed siebie i patrzeć z pogardą na doczesne problemy. Świat jest zalewany falą słabeuszy. Może to jest ten koniec, który tyle razy przepowiadano? Inwazja próżności.

Awatar użytkownika
Pomidor
Ambiwertyk
Posty: 255
Rejestracja: 27 maja 2017, 20:45
Płeć: nieokreślona

Re: W 10% dar w 90 % przeklenstwo

Post autor: Pomidor » 14 kwie 2018, 14:55

s1a3p1a1 pisze:
14 kwie 2018, 13:23
Jest takie powiedzenie, które bardzo cenię. "Słabi są zawsze w błędzie". To jedynie fakt, nic więcej. Introwertyzm, ekstrawertyzm - to tylko określenia o funkcji porządkowej. Jak każde inne, mogą one stać się pseudo-lustrem. Pułapką. Ludzie wpatrują się w nie i próbują dojrzeć siebie. Siłowo umieścić się w jakiejś wąskiej szufladce, coby zaspokoić własną próżność. No bo coż innego? Ktoś powie, że chodzi o zdefiniowanie własnej świadomości. Ja uważam, że to strata czasu. Mamy coraz więcej osób, które płaczą jedynie nad własnym losem, zamiast zacisnąć zęby, ruszyć przed siebie i patrzeć z pogardą na doczesne problemy. Świat jest zalewany falą słabeuszy. Może to jest ten koniec, który tyle razy przepowiadano? Inwazja próżności.
+1
O ile nie wiem o co chodzi z tym końcem świata, to z resztą jak najbardziej się zgadzam. Tworzeniem wymówek zawsze było wygodne.

ODPOWIEDZ