Introwertyk a nauczyciel

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Mateuszxyz
Wtajemniczony
Posty: 9
Rejestracja: 03 mar 2018, 21:01
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: łódź

Introwertyk a nauczyciel

Post autor: Mateuszxyz » 03 mar 2018, 21:14

Cześć, jestem introwertykiem i moje pytani brzmi.
Czy to dobry pomysł, abym został nauczycielem? Chodzi mi czy np. dzieci nie będą na tym tracić czy, to dobra praca dla intro.. coś podobnego?
Czasem łańcuchy, które Nas ograniczają leża tylko po stronie psychiki.

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1777
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Introwertyk a nauczyciel

Post autor: highwind » 03 mar 2018, 21:23

Człowiek to taki wór. A w tym worze jest kupa. Wieeeeelka kupa cech. Próba określania czy ktoś jest predestynowany do czegokolwiek na podstawie jednej jedynej z nich to rzecz nieodpowiedzialna, eufemistycznie mówiąc.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1626
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Introwertyk a nauczyciel

Post autor: Coldman » 03 mar 2018, 21:43

highwind pisze:
03 mar 2018, 21:23
Człowiek to taki wór. A w tym worze jest kupa. Wieeeeelka kupa cech. Próba określania czy ktoś jest predestynowany do czegokolwiek na podstawie jednej jedynej z nich to rzecz nieodpowiedzialna, eufemistycznie mówiąc.
Obrazek

Dokładnie tak jak mówi kolega powyżej. Nic nie stoi na przeszkodzie abyś został nauczycielem. Jak w każdej pracy mamy do czynienia ze stymulacją, ale jeśli czujesz, że praca nauczyciela będzie dawała ci radość to rób to.
Jaki kierunek dokładnie ?
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Mateuszxyz
Wtajemniczony
Posty: 9
Rejestracja: 03 mar 2018, 21:01
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: łódź

Re: Introwertyk a nauczyciel

Post autor: Mateuszxyz » 03 mar 2018, 22:33

Jaki kierunek dokładnie ?
Wczesnoszkolna/przedszkolna
Czasem łańcuchy, które Nas ograniczają leża tylko po stronie psychiki.

Awatar użytkownika
martuella
Rozkręcony intro
Posty: 208
Rejestracja: 19 mar 2015, 13:42
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Łódź

Re: Introwertyk a nauczyciel

Post autor: martuella » 04 mar 2018, 0:07

Podpisuję się pod tym, co napisali Panowie Administratorzy :)

Wprawdzie nie jestem z zawodu nauczycielem, ale miałam okazję sprawdzić się w tej roli.
Przed pierwszymi zajęciami bardzo się stresowałam, bo oprócz dzieci były tam jeszcze dwie nauczycielki i bibliotekarka, więc to mnie dodatkowo peszyło. Jak na pierwszy raz poszło całkiem nieźle. Trafiła mi się wtedy grupka bardzo sympatycznych i bystrych dzieciaków, jeśli dobrze pamiętam, drugoklasistów. Z każdymi kolejnymi zajęciami prowadziło mi się lekcje swobodniej i stres zniknął. Niestety każde zajęcia to nowa klasa, miałam więc tylko 45 minut, żeby ich do siebie przekonać. Ty pod tym względem będziesz miał ułatwione zadanie, bo dostaniesz swoją stałą grupę i będziesz widywał się z nimi codziennie.

Najmilej wspominam zajęcia z przedszkolakami i klasami 1-3, czyli Twój target :)

Introwertyzm ani mi nie pomógł, ani nie przeszkodził. Przynajmniej ja nie zauważyłam, żeby któraś z przypisywanych introwertykom cech (z tych, które mnie przypadły w udziale) miała istotny wpływ na moją pracę.

Najważniejsze jest to, czy lubisz dzieci i przebywanie w ich towarzystwie - skubane od razu wyczują twoje nastawienie. Szczerze przyznaję, że bardzo nie lubiłam lekcji z klasami V-VIII. Byłam z góry negatywnie nastawiona do dzieci wkraczających w okres dojrzewania i chociaż starałam się to ukryć, to i tak zaraz wywęszyły, co jest grane i nie chciały ze mną współpracować. I wcale im się nie dziwię.

Najważniejsza w pracy z dziećmi jest cierpliwość, opanowanie, poczucie humoru... i zapas tabletek nawilżających gardło :P


Zacząłeś już naukę w tym kierunku i masz wątpliwości czy dopiero stoisz przed wyborem?

Mateuszxyz
Wtajemniczony
Posty: 9
Rejestracja: 03 mar 2018, 21:01
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: łódź

Re: Introwertyk a nauczyciel

Post autor: Mateuszxyz » 04 mar 2018, 0:55

Zacząłeś już naukę w tym kierunku i masz wątpliwości czy dopiero stoisz przed wyborem?
Nauka już rozpoczęta.
Z dziećmi nie mam takiego problemu jak z dorosłymi, nwm tylko czy np. moje mało mówienie nie będzie przeszkodą w tej pracy.
Czasem łańcuchy, które Nas ograniczają leża tylko po stronie psychiki.

Awatar użytkownika
martuella
Rozkręcony intro
Posty: 208
Rejestracja: 19 mar 2015, 13:42
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Łódź

Re: Introwertyk a nauczyciel

Post autor: martuella » 04 mar 2018, 1:21

Jeżeli przez całą lekcję nic nie będziesz gadał, to Cię po prostu wywalą, przecież musisz prowadzić zajęcia, za to płacą nauczycielom :D

Ale domyślam się, że chodzi Ci pewnie o taką małomówność towarzyską i o ucinanie sobie pogawędek z dziećmi na tematy pozalekcyjne? Trudno powiedzieć, ja w zasadzie też jestem małomówna, ale akurat z dziećmi lubię sobie pogadać, czasem nawet bardziej niż z dorosłymi.
Taka umiejętność rozmowy z dzieciakami, na ich poziomie, zawsze ułatwia nawiązanie kontaktu. Jeśli ograniczysz się tylko do prowadzenia lekcji, to po prostu będziesz nauczycielem, który robi co ma do zrobienia i tyle.
Przecież też chodziłeś do szkoły i mógłbyś pewnie podzielić nauczycieli na tych, z którymi można było pogadać (albo zagadać, byleby minęło trochę czasu i nie zdążył odpytać) i na tych, którzy skupiali się tylko na temacie lekcji.

Jeśli bardzo chcesz pracować z dziećmi, a obawiasz się, że małomówność jest przeszkodą, to może pomyśl o pracy w szkole dla głuchoniemych.

jubei
Stały bywalec
Posty: 265
Rejestracja: 22 lut 2008, 11:27
Płeć: mężczyzna

Re: Introwertyk a nauczyciel

Post autor: jubei » 04 mar 2018, 12:02

Wydaje mi sie że intro nauczyciel pasuje własnie dla małych dzieci. One mają dużo pytań, nie rozrabiaja, a jesli już to przynajmniej nie zakładają kosza na smieci na głowę. Trzeba troche bedzie cierpliwości na wszystko odpowiedzieć, a mysle że tej cierpliwości bedziesz miał. Co innego z gimba i średnią. Tu od razu wyczajają cechy nauczyciela i generalnie trzeba czasem sie postawić, no tak po prostu pokazac kto rzadzi. Nie mówie o patologiach bo tam inny temat. Kwestia postawienia się w takiej sytuacji czy podołał bys. Może akurat okazało by sie że odsłonisz swoja ciemna stronę mocy :)
A tak na serio, dla dzieciaczków w sam raz. W tym segmencie chyba przewaznie wystepuja kobiety nauczyciele, wiec na zasadach parytetów masz szanse spokojnie na znalezienie pracy w zawodzie.
"Life is so unnecessary"

Mateuszxyz
Wtajemniczony
Posty: 9
Rejestracja: 03 mar 2018, 21:01
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: łódź

Re: Introwertyk a nauczyciel

Post autor: Mateuszxyz » 04 mar 2018, 21:12

Jeśli bardzo chcesz pracować z dziećmi, a obawiasz się, że małomówność jest przeszkodą, to może pomyśl o pracy w szkole dla głuchoniemych.
Myślałem nad, aby iść w te stronę.

A tak na serio, dla dzieciaczków w sam raz. W tym segmencie chyba przewaznie wystepuja kobiety nauczyciele, wiec na zasadach parytetów masz szanse spokojnie na znalezienie pracy w zawodzie.
Oby :) Tylko ciekawe czy rodzice zaakceptują męskiego wychowanka ich dzieci :)
Czasem łańcuchy, które Nas ograniczają leża tylko po stronie psychiki.

Awatar użytkownika
maugo
Intronek
Posty: 41
Rejestracja: 15 lut 2018, 17:51
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Monaghan

Re: Introwertyk a nauczyciel

Post autor: maugo » 06 mar 2018, 19:35

Idź na nauczyciela, mow to, co myślisz, traktuj uczniów jak podludzi a będą w tobie zakochani!
Kocham siebie.

ODPOWIEDZ