Witam!

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Awatar użytkownika
shani
Zagubiona dusza
Posty: 2
Rejestracja: 04 sty 2018, 12:05
Płeć: kobieta
Enneagram: 1w9
MBTI: INFJ-T

Re: Witam!

Post autor: shani » 04 sty 2018, 15:50

Hej
Nazywam się Zosia, mam 27 lat i mieszkam we Wrocławiu. Zajrzałam tutaj z ciekawości, a także potrzeby znalezienia jakiegoś potwierdzenia, że nie jestem jakąś pokrętną samotniczką.
w skrócie - ja i mój chłopak przeciwko światu :P no i nasze koty. Chciałabym to jakoś rozwinąć i oto jestem :)

Awatar użytkownika
AlterEgoPiotra
Introrodek
Posty: 16
Rejestracja: 02 sty 2018, 13:23
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ-A
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Witam!

Post autor: AlterEgoPiotra » 04 sty 2018, 22:11

Cześć Marta ! Nie brzmiało żałobnie. Podróż po świecie to naprawdę ekstra marzenie. Chciałbym żyć w podróży. Nic nie brzmiało żałobnie a nawet jeśli to nie przejmuj się tym. Bądź sobą.

Cześć Zosiu ! Tutaj z pewnością spotkasz samotników. Jeden właśnie do Ciebie pisze ;) Nie wiem jak to jest że kot to taki synonim artysty pustelnika. Może przez swoją naturę indywidualisty. Osobiście wolę psią przyjaźń , może dlatego że to mi pomaga a pies zawsze się cieszy kiedy wracamy. Zawsze.
<<< Dopóki walczysz Jesteś Zwycięzcą >>>

Awatar użytkownika
Dracuch
Intronek
Posty: 37
Rejestracja: 22 gru 2017, 22:08
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: lubuskie+Wrocław

Re: Witam!

Post autor: Dracuch » 05 sty 2018, 8:59

Nowokaina pisze:
04 sty 2018, 9:48
Każda moja próba rozmowy od serca kończyła się machnięciem ręki i nakazem bycia osobą bardziej pozytywną. Nie jest to łatwe gdy człowiek traci grunt pod nogami.
Skąd ja to znam? Nawet gdy to nie depresja tylko tymczasowe gorsze samopoczucie, to i tak takie gadanie jest równie głupie jak mówienie choremu żeby zaczął być zdrowy.

Tomek0
Intronek
Posty: 62
Rejestracja: 02 lip 2017, 14:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP-A

Re: Witam!

Post autor: Tomek0 » 05 sty 2018, 16:56

Nowokaina pisze:
04 sty 2018, 9:48
Często łapię się na myśleniu by zostawić za sobą moje dotychczasowe życie i wybrać się w samotną podróż dookoła świata.
Nie jesteś w tym jedyna, ja czuję że kiedyś nie będzie już innego wyjścia niż rzucić wszystko, spakować walizkę i zostawić za sobą teraźniejszość ;)

Awatar użytkownika
Nowokaina
Introrodek
Posty: 24
Rejestracja: 04 sty 2018, 8:28
Płeć: kobieta
MBTI: ISTJ

Re: Witam!

Post autor: Nowokaina » 05 sty 2018, 18:42

Dracuch pisze:
05 sty 2018, 8:59
Nowokaina pisze:
04 sty 2018, 9:48
Każda moja próba rozmowy od serca kończyła się machnięciem ręki i nakazem bycia osobą bardziej pozytywną. Nie jest to łatwe gdy człowiek traci grunt pod nogami.
Skąd ja to znam? Nawet gdy to nie depresja tylko tymczasowe gorsze samopoczucie, to i tak takie gadanie jest równie głupie jak mówienie choremu żeby zaczął być zdrowy.
Amen. Próba wytłumaczenia tego drugiej osobie jest bezskuteczna.
Tomek0 pisze:
05 sty 2018, 16:56
Nowokaina pisze:
04 sty 2018, 9:48
Często łapię się na myśleniu by zostawić za sobą moje dotychczasowe życie i wybrać się w samotną podróż dookoła świata.
Nie jesteś w tym jedyna, ja czuję że kiedyś nie będzie już innego wyjścia niż rzucić wszystko, spakować walizkę i zostawić za sobą teraźniejszość ;)
Czuję podobnie. Obyśmy tylko nie skończyli jak bohater Into the Wild.

Tomek0
Intronek
Posty: 62
Rejestracja: 02 lip 2017, 14:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP-A

Re: Witam!

Post autor: Tomek0 » 06 sty 2018, 10:28

Nowokaina pisze:
05 sty 2018, 18:42
Tomek0 pisze:
05 sty 2018, 16:56
Nowokaina pisze:
04 sty 2018, 9:48
Często łapię się na myśleniu by zostawić za sobą moje dotychczasowe życie i wybrać się w samotną podróż dookoła świata.
Nie jesteś w tym jedyna, ja czuję że kiedyś nie będzie już innego wyjścia niż rzucić wszystko, spakować walizkę i zostawić za sobą teraźniejszość ;)
Czuję podobnie. Obyśmy tylko nie skończyli jak bohater Into the Wild.
Ja już od dawna o tym myślę. Wizja wstawania dzień dzień do pracy, przez najbliższe 50 lat, żeby ktoś na mnie zarabiał, jakoś nie za bardzo mi pasuje. Uważam, że świat ma o wiele więcej do zaoferowania ;) Lepiej żyć biedniej i mniej wygodniej, ale za to szczęśliwie i tak jak chcemy, a nie tak jak nakazują nam to różne śmieszne normy społeczne. Kiedyś myślałem o Ameryce Południowej, ciekawie byłoby zaszyć się tam gdzieś w górach i asymilować z tubylcami :D
Nie oglądałem niestety tego filmu, ale patrząc po tematyce, to na pewno warto go zobaczyć.

Awatar użytkownika
Nowokaina
Introrodek
Posty: 24
Rejestracja: 04 sty 2018, 8:28
Płeć: kobieta
MBTI: ISTJ

Re: Witam!

Post autor: Nowokaina » 06 sty 2018, 11:29

Tomek0 pisze:
06 sty 2018, 10:28
Ja już od dawna o tym myślę. Wizja wstawania dzień dzień do pracy, przez najbliższe 50 lat, żeby ktoś na mnie zarabiał, jakoś nie za bardzo mi pasuje. Uważam, że świat ma o wiele więcej do zaoferowania ;) Lepiej żyć biedniej i mniej wygodniej, ale za to szczęśliwie i tak jak chcemy, a nie tak jak nakazują nam to różne śmieszne normy społeczne. Kiedyś myślałem o Ameryce Południowej, ciekawie byłoby zaszyć się tam gdzieś w górach i asymilować z tubylcami :D
Nie oglądałem niestety tego filmu, ale patrząc po tematyce, to na pewno warto go zobaczyć.
Całkowicie się z Tobą zgadzam z jednym małym wyjątkiem - mnie bardziej pociąga Ameryka Północna. Chciałabym kiedyś trafić na Alaskę.
Film mocno polecam. Oparty jest na prawdziwej historii. Daje dużo do myślenia i na pewno na długo pozostanie w pamięci.

Tomek0
Intronek
Posty: 62
Rejestracja: 02 lip 2017, 14:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP-A

Re: Witam!

Post autor: Tomek0 » 06 sty 2018, 12:09

Nowokaina pisze:
06 sty 2018, 11:29


Całkowicie się z Tobą zgadzam z jednym małym wyjątkiem - mnie bardziej pociąga Ameryka Północna. Chciałabym kiedyś trafić na Alaskę.
Film mocno polecam. Oparty jest na prawdziwej historii. Daje dużo do myślenia i na pewno na długo pozostanie w pamięci.
Ameryka Północna, to też ciekawy kierunek. Alaskę chętnie bym kiedyś odwiedził, ale na dłuższą metę wydaje mi się jednak, że to trochę zbyt zimny klimat jak dla mnie. Chciałbym kiedyś za co to trafić do Nowej Zelandii, fajny kraj, z sensownym prawem i wspaniałą przyrodą. Tak na prawdę jest masa miejsc, które dobrze byłoby odwiedzić, więc tym bardziej nie da się przewidzieć gdzie skończymy przyszłości. W ogóle co do przyszłości, to życie nauczyło mnie, że nie ma co robić zbyt wielkich planów długoterminowych ;)

Awatar użytkownika
Nowokaina
Introrodek
Posty: 24
Rejestracja: 04 sty 2018, 8:28
Płeć: kobieta
MBTI: ISTJ

Re: Witam!

Post autor: Nowokaina » 06 sty 2018, 13:42

Tomek0 pisze:
06 sty 2018, 12:09
Ameryka Północna, to też ciekawy kierunek. Alaskę chętnie bym kiedyś odwiedził, ale na dłuższą metę wydaje mi się jednak, że to trochę zbyt zimny klimat jak dla mnie. Chciałbym kiedyś za co to trafić do Nowej Zelandii, fajny kraj, z sensownym prawem i wspaniałą przyrodą. Tak na prawdę jest masa miejsc, które dobrze byłoby odwiedzić, więc tym bardziej nie da się przewidzieć gdzie skończymy przyszłości. W ogóle co do przyszłości, to życie nauczyło mnie, że nie ma co robić zbyt wielkich planów długoterminowych ;)
Ja z kolei nie przepadam za gorącem, zima to moja ulubiona pora roku, więc Alaska całkowicie mi odpowiada. Nowa Zelandia zafascynowała mnie głównie dzięki filmom Petera Jacksona, nie ma chyba lepszej reklamy.
Co do planów długoterminowych, takowych nigdy nie miałam. Nawet w ciągu jednego dnia wiele może się zmienić ;)

Tomek0
Intronek
Posty: 62
Rejestracja: 02 lip 2017, 14:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP-A

Re: Witam!

Post autor: Tomek0 » 06 sty 2018, 15:42

Nowokaina pisze:
06 sty 2018, 13:42
Ja z kolei nie przepadam za gorącem, zima to moja ulubiona pora roku, więc Alaska całkowicie mi odpowiada. Nowa Zelandia zafascynowała mnie głównie dzięki filmom Petera Jacksona, nie ma chyba lepszej reklamy.
Co do planów długoterminowych, takowych nigdy nie miałam. Nawet w ciągu jednego dnia wiele może się zmienić ;)
Nadmierne gorąco, to też nic dobrego, ale jednak wolę jak jest cieplej niż zimniej ;) Zima ma swoje uroki byleby tylko nie trwała za długo, taka jak w tym roku bardzo mi odpowiada. Tyle że zimą są krótkie dni, do tego zimno, czasem wręcz bardzo zimno. Biała czapa śniegu na wszystkim dookoła ma swój klimat, ale z zielenią roślin wg. mnie nie wygra.
Alaska na pewno warta odwiedzenia, ma sporo na zaoferowania. Ja kiedyś na uczelnie musiałem przygotować dość obszerny materiał na temat Nowej Zelandii i od tej pory wiem już, że kiedyś chciałbym tam się wybrać. Mają tam góry, ocean, lasy deszczowe i lodowiec w jednym kraju, więc na pewno jest co robić ;)
Ja powiedziałbym, że nawet nie w ciągu jednego dnia, a jednej chwili może się na prawdę sporo zmienić...

Awatar użytkownika
Nowokaina
Introrodek
Posty: 24
Rejestracja: 04 sty 2018, 8:28
Płeć: kobieta
MBTI: ISTJ

Re: Witam!

Post autor: Nowokaina » 06 sty 2018, 18:37

Tomek0 pisze:
06 sty 2018, 15:42
Nadmierne gorąco, to też nic dobrego, ale jednak wolę jak jest cieplej niż zimniej ;) Zima ma swoje uroki byleby tylko nie trwała za długo, taka jak w tym roku bardzo mi odpowiada. Tyle że zimą są krótkie dni, do tego zimno, czasem wręcz bardzo zimno. Biała czapa śniegu na wszystkim dookoła ma swój klimat, ale z zielenią roślin wg. mnie nie wygra.
Alaska na pewno warta odwiedzenia, ma sporo na zaoferowania. Ja kiedyś na uczelnie musiałem przygotować dość obszerny materiał na temat Nowej Zelandii i od tej pory wiem już, że kiedyś chciałbym tam się wybrać. Mają tam góry, ocean, lasy deszczowe i lodowiec w jednym kraju, więc na pewno jest co robić ;)
Ja powiedziałbym, że nawet nie w ciągu jednego dnia, a jednej chwili może się na prawdę sporo zmienić...
Zdaję sobie sprawę z tego, że należę do małej grupki ludzi, którzy wolą zimniejszą aurę. A skoro mówimy o Nowej Zelandii to, moim zdaniem, warta odwiedzenia jest także Australia. Wychodzi na to, że wszystkie miejsca z dala od Starego Kontynentu są interesujące haha
Nawiasem mówiąc, niezły off topic tu zrobiliśmy 😁

Tomek0
Intronek
Posty: 62
Rejestracja: 02 lip 2017, 14:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP-A

Re: Witam!

Post autor: Tomek0 » 07 sty 2018, 11:11

Hehe, to prawda ;) Oprócz Ciebie, to znam dosłownie kilku ludzi, którzy wolą zimę od lata :P
Australia też bardzo ciekawa, generalnie bardzo podobny kraj do Nowej Zelandii, chętnie bym się tam zatrzymał na chwilkę będąc w drodze do NZ. Bo jednak mimo wszystko kraj w którym kręcono Hobbita jakoś bardziej mnie przyciąga. W Europie też masa ciekawych miejsc jest, ale Europa robi się jak dla mnie zbyt komercyjna w ostatnim czasie. Chociaż mamy tutaj piękne puszcze i górskie pustkowia gdzie też warto byłoby się wybrać chociaż na kilka dni z namiotem na plecach ;)
No właśnie miałem pisać, że zrobiliśmy tu lekki offtop, długie przywitanie masz :D Ale widocznie żaden mod się jeszcze o to nie wkurzył ;)

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1607
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Witam!

Post autor: Coldman » 07 sty 2018, 15:32

Tomek0 pisze:
07 sty 2018, 11:11
Ale widocznie żaden mod się jeszcze o to nie wkurzył ;)
Nie wywołuj wilka z lasu
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Rlynx
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 17 sty 2018, 13:35
Płeć: mężczyzna

Re: Witam!

Post autor: Rlynx » 18 sty 2018, 11:51

shani pisze:
04 sty 2018, 15:50
Hej
Nazywam się Zosia, mam 27 lat i mieszkam we Wrocławiu. Zajrzałam tutaj z ciekawości, a także potrzeby znalezienia jakiegoś potwierdzenia, że nie jestem jakąś pokrętną samotniczką.
w skrócie - ja i mój chłopak przeciwko światu :P no i nasze koty. Chciałabym to jakoś rozwinąć i oto jestem :)
Wydaje mi się, że normalność dla nas jest tutaj więc dobrze że wpadłaś. Sądzę, koty też nie mają nic przeciwko temu :). Nie wydają tu tylko potwierdzenia normalności na piśmie ;).

Awatar użytkownika
shani
Zagubiona dusza
Posty: 2
Rejestracja: 04 sty 2018, 12:05
Płeć: kobieta
Enneagram: 1w9
MBTI: INFJ-T

Re: Witam!

Post autor: shani » 24 sty 2018, 12:14

Rlynx pisze:
18 sty 2018, 11:51
shani pisze:
04 sty 2018, 15:50
Hej
Nazywam się Zosia, mam 27 lat i mieszkam we Wrocławiu. Zajrzałam tutaj z ciekawości, a także potrzeby znalezienia jakiegoś potwierdzenia, że nie jestem jakąś pokrętną samotniczką.
w skrócie - ja i mój chłopak przeciwko światu :P no i nasze koty. Chciałabym to jakoś rozwinąć i oto jestem :)
Wydaje mi się, że normalność dla nas jest tutaj więc dobrze że wpadłaś. Sądzę, koty też nie mają nic przeciwko temu :). Nie wydają tu tylko potwierdzenia normalności na piśmie ;).
okrutny ludziu właśnie zrujnowałeś moje marzenia :P myślałam, ze jakis papierek jednak dostanę :lol:

a tak poza tym, to dziękować, poprawiłes mi humor. Tak tyci tyci troszeczke... ale jest :P
no i przez Ciebie szczerzę sie do kompa i łapię głupawkę :lol: znudzony introwertyk sam w domu, ratuj sie kto może

ODPOWIEDZ