Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1535
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Coldman » 10 sty 2017, 14:12

Aga91 pisze:Najlepiej byłoby być ambiwertykiem, ale jak już muszę skłonić się w którąś stronę, to ambiwertykiem bardziej ekstrawertycznym niż introwertycznym. O ile takie określenie istnieje. Żadne skrajności nie są dobre.
Jeśli mówimy o typologii to intro i ekstra są przeciwnościami. Jeśli o teorii cech, to praktycznie nie ma introwertyzmu, jest po prostu mały procent ekstrawertyzmu. Ambiwertyk jest raczej ambiwertykiem :D Taka to właśnie jest typologia, nie ma bardziej czy mniej, wszyscy do 1 wora.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Aga91
Introwertyk
Posty: 98
Rejestracja: 21 gru 2016, 23:16
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-T

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Aga91 » 10 sty 2017, 14:26

Terminologia, typologia...Mnie się wydaje, że te przejścia od intro przez ambi do eksta są bardziej płynne i czasem trudno jest kogoś sklasyfikować :D Ale jeśli już musi być koniecznie jeden wór, to niech będzie ten ambiwertyk, takim totalnym ekstrawertykiem nie chciałabym być.
Tak jest. Inaczej nie będzie.

Wolfgang
Intronek
Posty: 48
Rejestracja: 02 lip 2017, 21:40
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ISTP-T
Lokalizacja: Katowice

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Wolfgang » 07 lip 2017, 12:30

Być intro jest spoko jak otaczasz się przyjaznymi ludźmi niekoniecznie "intro". Przez chwilę byłem w innym środowisku i wiem że da się nawet zapomnieć o "intro". Uważam że lepiej być "intrem".

Awatar użytkownika
Meroz
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 19 paź 2017, 15:37
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Meroz » 19 paź 2017, 17:31

Ja wolę być introwertykiem. Osoba ekstrawertyczna (przynajmniej "model" takiej osobowości) prędzej zacznie kilka zupełnie różnych wątków i żadnych nie skończy (skłonność do wodolejstwa). Tak samo z innymi sferami życia - po prostu ekstrawertyk ma mniejszą skłonność do tzw. konkretu i "sfokusowania".
Osobiście znam przypadki ze swojego otoczenia, gdzie bycie ekstrawertykiem krótkookresowo było spoko, ale już pozniej - nie procentowało ;) Kwestia tego typu, że ekstrawertyczny znajomy nie posiadał sprecyzowanej pasji... to za co się zabierał to pozniej go nudziło i w efekcie nie mógł określić swojej dalszej przyszłości zawodowej. Moim zdaniem introwertyzm pod tym względem to ogromny komfort.

Awatar użytkownika
Lew
Intronek
Posty: 40
Rejestracja: 12 paź 2017, 23:12
Płeć: mężczyzna
MBTI: ISFP

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Lew » 19 paź 2017, 18:00

Lepiej być introwertykiem. Nie jeden introwertyk ma dobre zdolności interpersonalne i umie sobie poradzić w społeczeństwie. O przypadku ekstrawertyka, który nauczyłby się sztuki głębokiego wnikania w siebie i otaczający go świat nie słyszałem. Kto słyszał?

Awatar użytkownika
Pomidor
Ambiwertyk
Posty: 248
Rejestracja: 27 maja 2017, 20:45
Płeć: nieokreślona

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Pomidor » 19 paź 2017, 18:26

Lizanie się po dupkach ciąg dalszy :D Introwertycy to elita, a Ci ekstrawertycy tacy głupi.

Awatar użytkownika
metalowymateusz
Rozkręcony intro
Posty: 228
Rejestracja: 17 lut 2016, 23:14
Płeć: mężczyzna

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: metalowymateusz » 19 paź 2017, 19:23

Ja słyszałem o tendencji do stereotypowania grupy ludzi, do której się nie należy, bo jakoś tak łatwiej żyć w świecie, w którym jest jakiś porządek, nie ważne czy poprawny, czy nie. Tak więc zgadzam się z kolegą (mam nadzieję!) Pomidorem, mimo że nie napisaliście tego wprost, ale nie trzeba być geniuszem (albo introwertykiem!), żeby to wyczuć.

A co do właściwego tematu, nie wiem czy bym chciał, bo nie wiem jak bardzo innym człowiekiem bym wtedy był. Łatwo powiedzieć "Bardziej społeczny, ale mniej skłonny do przemyśleń", czy co tam jeszcze w tych stereotypach siedzi, ale nikt nie bierze pod uwagę tego, że np. identyczny proces wychowania mógłby dać zupełnie inne rezultaty, więc całe to zagadnienie to dla mnie wróżenie z fusów. Za dużo zmiennych, zbyt mała wiedza, przynajmniej z mojej strony.

Awatar użytkownika
twopunchman
Introrodek
Posty: 14
Rejestracja: 27 wrz 2017, 20:02
Płeć: mężczyzna
MBTI: INFJ

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: twopunchman » 19 paź 2017, 19:36

Meroz pisze:
19 paź 2017, 17:31
Ja wolę być introwertykiem. Osoba ekstrawertyczna (przynajmniej "model" takiej osobowości) prędzej zacznie kilka zupełnie różnych wątków i żadnych nie skończy (skłonność do wodolejstwa). Tak samo z innymi sferami życia - po prostu ekstrawertyk ma mniejszą skłonność do tzw. konkretu i "sfokusowania".
Osobiście znam przypadki ze swojego otoczenia, gdzie bycie ekstrawertykiem krótkookresowo było spoko, ale już pozniej - nie procentowało ;) Kwestia tego typu, że ekstrawertyczny znajomy nie posiadał sprecyzowanej pasji... to za co się zabierał to pozniej go nudziło i w efekcie nie mógł określić swojej dalszej przyszłości zawodowej. Moim zdaniem introwertyzm pod tym względem to ogromny komfort.
To ekstrawertycy teraz nie tylko są głupi, ale nie mają też pasji? Znam introwertyków bez pasji i ekstrawertyków z bardziej sprecyowanymi pasjami i celami niż niejeden intro. Proszę was :lol:

Awatar użytkownika
Meroz
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 19 paź 2017, 15:37
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Meroz » 19 paź 2017, 20:50

twopunchman pisze:
19 paź 2017, 19:36
To ekstrawertycy teraz nie tylko są głupi, ale nie mają też pasji? Znam introwertyków bez pasji i ekstrawertyków z bardziej sprecyowanymi pasjami i celami niż niejeden intro. Proszę was :lol:
Ależ ja nie piszę, że nie mają pasji i są głupi. Świat nie jest dla mnie taki czarno-biały ;D Ja tylko śmiem twierdzić, że ekstrawertyzm to cecha w związku z którą człowiek może być bardziej rozproszony i mieć mniej skonkretyzowane podejście do różnych spraw. I tyle. To, że tak się nie dzieje zawsze... to w sumie dość jasne, bo osobowość ludzka jest skomplikowana.

Awatar użytkownika
Pomidor
Ambiwertyk
Posty: 248
Rejestracja: 27 maja 2017, 20:45
Płeć: nieokreślona

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Pomidor » 20 paź 2017, 17:55

Według mnie, to podział ekstra-intro nadaję się do tego by ocenić kto jak traci i zyskuje energię. To czy ktoś jest głupi, ma pasję, więcej analizuje itd. nie jest zależne od tego podziału.

Awatar użytkownika
twopunchman
Introrodek
Posty: 14
Rejestracja: 27 wrz 2017, 20:02
Płeć: mężczyzna
MBTI: INFJ

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: twopunchman » 20 paź 2017, 20:19

Dokładnie. Pasja to też jakiś sposób na odzyskiwanie energii. Lubimy coś robić, bo ładujemy przy tym siły, i tak jak intro może w domu godzinami siedzieć nad swoją pasją - w tym wypadku są to często ciche czynności jak rysowanie, pisanie, tworzenie czegoś ogólnie, tak ekstrawertyk naładuje się rzucając z kumplami piłką do kosza. Nie można mu odmówić, że nie ma pasji, bo chociaż nie jest tak imponująca jak tworzenie powieści, gość lubi rzucać do kosza. I znowu nie twierdzę, że ekstrawertyk nie może napisać powieści (zaznaczam to na wszelki wypadek, jakby ktoś już zaczynał atakować :D Dla równowagi, intro może lubić rzucać sobie do kosza na swoim podwórku, a ekstrawertyk może lubić pisać powieść). Natura intro jednak sprzyja pisaniu powieści w kompletnej ciszy, natura ekstra sprzyja graniu w kosza w często głośnym towarzystwie. Po kilku godzinach oba typy będą pozytywnie naładowane i spełnione. W obu przypadkach to pasja.

Wracając do źródła tematu... nie mogę się zdecydować, czy wolałbym być intro czy ekstra. Natura introwertyka pozwoliła mi poukładać swoje wnętrze, metodą prób i błędów, ale jednak skłoniła do zastanowienia się nad sobą. Ekstrawertykom zazdroszczę jedynie inteligencji społecznej, którą z natury mają lepiej rozwiniętą. Łatwość w nawiązywaniu kontaktów i wyrażania swoich myśli to cechy, które z biegiem lat przydają się coraz bardziej.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1535
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Coldman » 20 paź 2017, 21:50

Widzę, że ja tu się muszę odezwać :D
Meroz pisze:
19 paź 2017, 17:31

Osobiście znam przypadki ze swojego otoczenia, gdzie bycie ekstrawertykiem krótkookresowo było spoko, ale już pozniej - nie procentowało ;) Kwestia tego typu, że ekstrawertyczny znajomy nie posiadał sprecyzowanej pasji... to za co się zabierał to pozniej go nudziło i w efekcie nie mógł określić swojej dalszej przyszłości zawodowej. Moim zdaniem introwertyzm pod tym względem to ogromny komfort.
Krótko okresowo wydłużasz bądź skracasz sobie gen D4DR, przebudowujesz cały układ nerwowy i zmieniasz rodzaje neuroprzekaźników na zawołanie ? No tak nie ma, introwertykiem, ambiwertykiem, ekstrawertykiem się jest i to się nie zmienia i ma cechy typowe dla poszczególnych grup jest naprawdę bardzo mało. Cała reszta o której piszesz i porównujesz to ja mogę sobie znaleźć przykłady w drugą stronę, co oznacza, że w tym nie ma żadnej korelacji. Żeby nie było to masz tutaj zdeklarowanego introwertyka w akcji https://www.youtube.com/watch?v=-FCkDwaFutg
Lew pisze:
19 paź 2017, 18:00
Lepiej być introwertykiem. Nie jeden introwertyk ma dobre zdolności interpersonalne i umie sobie poradzić w społeczeństwie. O przypadku ekstrawertyka, który nauczyłby się sztuki głębokiego wnikania w siebie i otaczający go świat nie słyszałem. Kto słyszał?
Ja słyszałem, było tyle wielkich ludzi którzy byli ekstra i nie mieli problemu by przesiedzieć dziesiątki tysięcy godzin w samotności by coś osiągnąć. Filozofowie, ludzie np. co medytują, nie każdy z nich to introwertyk.

Pomidor pisze:
19 paź 2017, 18:26
Lizanie się po dupkach ciąg dalszy :D Introwertycy to elita, a Ci ekstrawertycy tacy głupi.
Lepsze lizanie po dupach i pewna wysoka samoocena i płacz problemy i wieczny smutek i usprawiedliwianie porażek życiowych introwertyzmem.
Jak mogą niech się cieszą.

Meroz pisze:
19 paź 2017, 20:50
twopunchman pisze:
19 paź 2017, 19:36
To ekstrawertycy teraz nie tylko są głupi, ale nie mają też pasji? Znam introwertyków bez pasji i ekstrawertyków z bardziej sprecyowanymi pasjami i celami niż niejeden intro. Proszę was :lol:
Ależ ja nie piszę, że nie mają pasji i są głupi. Świat nie jest dla mnie taki czarno-biały ;D Ja tylko śmiem twierdzić, że ekstrawertyzm to cecha w związku z którą człowiek może być bardziej rozproszony i mieć mniej skonkretyzowane podejście do różnych spraw. I tyle. To, że tak się nie dzieje zawsze... to w sumie dość jasne, bo osobowość ludzka jest skomplikowana.
Napisałeś "może" , a może eliminuje w udowodnienie korelacji :D Poprzez charakter i wychowanie wszystko możesz wykreować.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Nocnik
Introwertyk
Posty: 105
Rejestracja: 15 kwie 2017, 19:14
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Nocnik » 21 paź 2017, 10:35

Wolałbym być "zdrowym" i autentycznym introwertykiem niż ekstrawertykiem. Ale jako "zagubiona" i miotająca się istota to wolałbym być zagubionym ekstrawertykiem niż introwertykiem :)
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." - Carl Gustav Jung

Mówią, że jestem inteligentny, problem w tym, że w stadzie baranów i osioł wydaje się być Sokratesem :)

Awatar użytkownika
Nuna
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 09 gru 2017, 10:54
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Nuna » 22 lut 2018, 15:40

Teraz bym się nie zamieniła z ekstrawertykiem na osobowości, ale uważam, że ekstrawertykiem na pewno byłoby być łatwiej i wygodniej.

Awatar użytkownika
Pomidor
Ambiwertyk
Posty: 248
Rejestracja: 27 maja 2017, 20:45
Płeć: nieokreślona

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Pomidor » 22 lut 2018, 15:51

Ci to maja łatwiej, my to mamy trudniej :( Strasznie to życie nie sprawiedliwe rząd powinien coś z tym zrobić.

ODPOWIEDZ