Mieszkanie w pojedynkę vs. mieszkanie z kimś

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Awatar użytkownika
Syogliss
Intronek
Posty: 58
Rejestracja: 04 gru 2016, 10:59
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Mieszkanie w pojedynkę vs. mieszkanie z kimś

Post autor: Syogliss » 05 gru 2016, 21:44

Jak jeszcze studiowałam (a studiów nigdy nie ukończyłam) przez miesiąc mieszkałam z dwoma chłopakami, z którymi świetnie mi się rozmawiało przez internet. Stwierdziłam więc - czemu nie? Może akurat uda mi się z nimi znaleźć jakiś wspólny język. Po miesiącu uciekłam, bo przez ten czas odezwałam się może do nich z kilka razy :roll:
Nie wyobrażam sobie zamieszkania już z kimkolwiek obcym właśnie ze względu na takie sytuacje. Prawdopodobnie dzisiaj byłoby odrobinę lepiej, a już w ogóle super, gdybym trafiła na drugiego introwertyka - wtedy bym się zastanowiła. Z chęcią bym od rodziców uciekła (już czas chyba...), ale nie stać mnie i mojego chłopa na wynajmowanie całego mieszkania. A mieszkać z nim w jednym pokoju też sobie nie wyobrażam, bo zero prywatności i odludzia. Tak źle i tak niedobrze...
And everything under the sun is in tune
but the sun is eclipsed by the moon.

Awatar użytkownika
olender4
Introwertyk
Posty: 109
Rejestracja: 14 paź 2015, 18:38
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: INTJ

Re: Mieszkanie w pojedynkę vs. mieszkanie z kimś

Post autor: olender4 » 06 gru 2016, 12:40

Mieszkanie samemu ma swoje plusy... Generalnie mieszkanie z kimś ma jeszcze większe, tyle że to musi być minimum dwupokojowe mieszkanie. Trudno mi sobie wyobrazić 2 osoby w jednym pokoju...
Astra castra - numen lumen

ODPOWIEDZ