Introwersja a długość snu

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.

Jak długo śpisz?

Sen bardzo krótki (minimum 4 i pół godziny na dobę)
2
2%
Sen krótki (5-7 godzin na dobę)
17
17%
Sen normalnej długości (7-8 godzin na dobę)
42
41%
Sen długi (9 godzin na dobę lub więcej)
41
40%
 
Liczba głosów: 102

mariusz2011
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 02 gru 2011, 23:24
Płeć: nieokreślona

Introwersja a długość snu

Post autor: mariusz2011 » 14 lip 2012, 1:56

Natknąłem się na ciekawe informacje na temat długości snu.
- Sen bardzo krótki - minimalna długość snu u osób wynosi cztery i pół godziny na dobę. Ludzie potrzebujący tak niewiele snu są niebywale aktywni i chwytają życie obiema rękami. Negatywne cechy charakteru tych osób to agresywność i niecierpliwość. Tylko około 3% ludzi zadawala się tak ekstremalnie krótkim snem.
- Sen krótki - również ten, kto śpi 5-7 godzin na dobę, należy jeszcze do grupy o niewielkiej potrzebie snu. Osoby z tej grupy są ruchliwe, mają bystry umysł i pozytywny stosunek do życia. Cechują się niezwykłą pewnością siebie i dają sobie radę w każdej sytuacji.
- Sen normalnej długości - do grupy o takiej potrzebie snu należy połowa wszystkich ludzi. Śpią oni od 7-8 godzin na dobę. Nie są ani szczególnie dynamiczni, ani specjalnie leniwi, na ogół okazują się systematyczni i rzetelni.
- Sen długi - jedna trzecia ludzkości zalicza się do grupy, która śpi 9 godzin na dobę lub więcej. Są to osoby introwertyczne, często o naturze artystycznej, wrażliwej. Mają jednak skłonność do depresji i chorób psychosomatycznych.
Cóż, pewnie bym o tym szybko zapomniał, gdyby nie informacje dotyczące snu długiego. Otóż ja zdecydowanie zaliczam się do tej jednej trzeciej ludzkości :lol:. Ciekaw jestem, czy to po prostu przypadek, czy rzeczywiście istnieje jakaś zależność między długością snu a introwertyzmem? Myślę, że łatwo się o tym przekonam prosząc Was o udział w ankiecie. Tak też uczynię. (proszę nie zaznaczać snu długiego "na siłę" :P)
Ostatnio zmieniony 14 lip 2012, 1:58 przez mariusz2011, łącznie zmieniany 1 raz.

Difane
Stały bywalec
Posty: 312
Rejestracja: 11 lip 2012, 1:03
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdynia

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Difane » 14 lip 2012, 4:37

9-cio godzinny (lub dłuższy) sen w u mnie nie jest co prawda regułą (zdarza mi się czasem spać 10, innym razem 5 godzin), jednak tendencja jest wyraźnie ku tym dłuższym snom. Mój problem bierze się jednak z tego, że bardzo często chodzę spać bardzo późno (a raczej bardzo wcześnie :lol: ), przez co tuż po południu - chcąc nie chcąc - budzi mnie zgiełk życia domowników :x . A nawet wtedy nie wstaje od razu po przebudzeniu, tylko leżę jeszcze z 1-2 godziny (czasem zapadając w takie krótkie 15-30 minutowe drzemki), więc myślę że gdybym mieszkał sam, to spałbym nawet i ze 12 godzin :D. Toteż uważam, że ta teoria - przynajmniej w moim przypadku - ma jakieś logiczne podstawy :wink: .

Awatar użytkownika
arvendanci
Introwertyk
Posty: 117
Rejestracja: 13 kwie 2012, 11:33
Płeć: nieokreślona

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: arvendanci » 14 lip 2012, 11:01

W moim przypadku to nie do końca działa. Nigdy nie lubiłem długo spać i nie potrzebuję dużo spać, żeby móc normalnie funkcjonować.
Ogólnie wydaje mi się, że średnia czasu spania waha się u mnie w granicach 6.5 - 7.5h.

Drugie przeświadczenie wzięło się stąd, że póki żyję to muszę coś robić, zająć się jakimś problemem a nie spać.
Spał będę po śmierci.
5w4
ISTJ

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1774
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: highwind » 14 lip 2012, 13:25

Ja na ogół śpię po 5-7 godzin w tygodniu, a w weekendy nawet do 12, ale to głównie ze względu na nudę, niż zmęczenie - jakbym wstał w sobotę o 7, zamiast o 13, to nie wiedziałbym co ze sobą zrobić ;)

Awatar użytkownika
Kosa13
Introwertyk
Posty: 106
Rejestracja: 15 lut 2012, 20:38
Płeć: mężczyzna

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Kosa13 » 14 lip 2012, 13:38

Ja osobiście mam nieregularny sen, waha się między 6-10 godzin. Ale to głównie dlatego, bo są wakacje i kładę się o różnej porze dnia. Czy śpię w dzień ? Nie. Odkąd wbiłem sobie do głowy, że to strata czasu :P.

Awatar użytkownika
Giuseppe
Intronek
Posty: 41
Rejestracja: 12 lip 2012, 18:54
Płeć: mężczyzna

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Giuseppe » 14 lip 2012, 15:15

Mam od dłuższego czasu pewne problemy z bezsennością, ale jak już trafi się kilka normalnych nocy to do około 10h dobiję. Tylko że wtedy 'rano' mogę sobie życzyć powodzenia w działaniu przez resztę dnia... ^^

Awatar użytkownika
Sorrow
Krypto-Extra
Posty: 828
Rejestracja: 21 gru 2007, 1:48
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ENFP

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Sorrow » 14 lip 2012, 23:28

8 godzin. Jak tyle nie prześpię to mam dość przykre dolegliwości somatyczne.
Moja galeria na DeviantArt

"Violence solves everything."

Ten gość twierdzi, że za mnie umarł. To miłe, więc dałem go na swój awatar :D .

4w5/5w4/1w2

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Inno » 21 lip 2012, 12:36

Najlepiej się czuję, kiedy śpię po 8-10 godzin. Dla mnie ważne jest też, kiedy się położę, jeśli ok. 2 w nocy, to jest duża szansa, że się nie wyśpię.
Obrazek

Awatar użytkownika
Shamicki
Introwertyk
Posty: 117
Rejestracja: 30 lip 2008, 2:07
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: INTJ

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Shamicki » 05 wrz 2012, 11:03

Wyczytałem kiedyś że ektomorficy jeżeli są aktywni potrzebują bardzo dużo snu by zregenerować siły. Także sen od wielu czynników zależy. Swoją drogą lubię spać :D
Człowiek tworzy jakąś rzeczywistość, a potem staje się jej ofiarą.

Awatar użytkownika
red_sky
Intronek
Posty: 47
Rejestracja: 30 wrz 2012, 13:58
Płeć: nieokreślona

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: red_sky » 30 wrz 2012, 14:26

U mnie też się ta teoria nie sprawdza. Ja się najlepiej czuję jak śpię 6-7 godzin. Jak śpię 8 albo dłużej to czuję się jak zombie, to po prostu za długo.
4w5

arbuz25
Introwertyk
Posty: 130
Rejestracja: 10 paź 2012, 20:48
Płeć: mężczyzna

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: arbuz25 » 11 paź 2012, 22:58

8-9 godzin musi być. :) Krótszy sen to dla mnie zepsuty dzień.

Awatar użytkownika
amls
Intronek
Posty: 72
Rejestracja: 17 paź 2012, 21:13
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: amls » 17 paź 2012, 22:07

8-10 godzin - uwielbiam spać ;D Przy takim trybie dnia jak teraz - szkoła, jakieś zajęcia itp.- potrzebuję dużo snu. Na moje nieszczęście najlepiej funkcjonuję nocą, kiedy jest cicho i nikt mi nie przeszkadza. Na chodzenie spać o 3 w nocy mogę sobie pozwolić tylko w wakacje. I o której bym się nie położyła, to nie ma mowy żebym wstała wyspana o 6.30 :D

Awatar użytkownika
midnight_rider
Intronek
Posty: 49
Rejestracja: 09 paź 2012, 16:28
Płeć: nieokreślona

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: midnight_rider » 18 paź 2012, 16:31

Najbardziej odpowiada mi tryb wakacyjny - spanie od 3 do 13, w nocy jakoś czuję się lepiej. Kończy się to niestety tak, że w roku szkolnym mam problemy z przestawieniem, co oznacza notoryczne spóźnienia.
Z niedzieli na poniedziałek nigdy się nie wysypiam. Jeśli jakoś wytrzymam ten poniedziałek i nie zdrzemnę się, przez resztę tygodnia raczej jest normalnie, tzn. daję radę się zwlec, i spóźniam się tylko z 3 minuty (nie mam pojęcia czemu, ale nie mogę się nauczyć sprężania rano. Ile bym nie miała czasu, zawsze znajdzie się coś co mnie zajmie. Na przykład jeśli wstanę o 6, a wychodzę o 7:40, zwykle włączam odcinek jakiegoś serialu) z niedzieli na poniedziałek śpię z 5-6 godzin. Raz w tygodniu taki krótki sen jest ok, ale po drugim razie - znowu wchodzi system drzemkowy, czyli 3 godzinki snu po szkole i potem wieczorem mogę zasnąć dopiero koło 2. A rano dramat :////
A wszystko to jest
identycznie trwałe
jak numer telefonu
na pudełku zapałek

Awatar użytkownika
Miszka
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: 03 paź 2012, 21:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, czasem Małopolska

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Miszka » 18 paź 2012, 19:42

Muszę spać przynajmniej 8-9h, inaczej jestem nieprzytomny. Oczywiście jak muszę to mogę zarwać jakąś noc, nawet dwie albo trzy, ale wszystko muszę kiedyś odespać. Czasem udaje się to w pociągu lub w szkole, czasem po południu muszę się zdrzemnąć żeby w nocy móc coś porobić ,bo to najlepszy czas na myślenie i aktywność. Rano zawsze zasypiam i się spóźniam, na szczęście pociąg nie jest czymś co jest w stanie uciec zaspanej osobie :wink:

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1611
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Coldman » 22 mar 2015, 21:53

Mój sen jest uzależniony od danego dnia. Gdy chodzę do szkoły śpię po 4-7h. W weekendy za to śpie 8-10h. Ogólnie to bardzo lubię spać gdy oczywiście mogę, a tak to spanie po 4h da się przeżyć. Staram się wytrwać bez kawy, ale różnie to bywa z tym. Jestem nocnym markiem , więc w wolne kolejne dni wolę przesiedzieć do 3-4 kosztem snu. Zawsze gdy jestem gdzieś daleko od domu np rowerem i gdy jest zimno na dworze , to jedynym moim pragnieniem jest przykrycie się kołdrą w łożku :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

ODPOWIEDZ