opinie czytelników nt. "Dbania o Swojego Introwertyka"

Porady, rozważania, eseje i tym podobne.
Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

opinie czytelników nt. "Dbania o Swojego Introwertyka"

Post autor: Inno » 09 mar 2009, 10:42

Tłumaczenie: Inno
(Oświadczam, że uzyskałam zgodę autora. I declare I’ve got author’s consent.)


Jonathan Rauch komentuje opinie czytelników dotyczące artykułu „Dbanie o Swojego Introwertyka”...


Przez dłuższy okres czasu dostawałem więcej maili i listów na temat „Dbania o Swojego Introwertyka” niż na temat czegokolwiek innego, co napisałem wcześniej. Tych odpowiedzi było prawdopodobnie więcej, niż wszystkich innych razem.

Ludzie powiadamiali mnie, że zrobili liczne kopie artykułu, które zalaminowali lub wydrukowali, aby następnie rozdać je rodzinie i znajomym.

„Pomniejszyłam i zalaminowałam sto kopii artykułu, noszę też kilka sztuk przy sobie w kieszeni bluzki. Obecnie, jeżeli ktoś skonsternowany piętnastoma sekundami ciszy pyta: >>O czym teraz myślisz?<<, po prostu wręczam mu lub jej jedną kopię i z powrotem odpływam.”

„Natychmiast skserowałam i podkreśliłam najistotniejsze fragmenty dla mojego męża.”

„Od razu wysłałem artykuł mailem do wszystkich moich znajomych, introwertyków i ekstrawertyków. Zamieściłem również linki do elektronicznej wersji na moich stronach internetowych.”

Przeglądając wszystkie wypowiedzi zauważyłem kilka powracających kwestii i punktów cieszących się powszechnym zainteresowaniem:


1) „Alleluja!”
Radość i wdzięczność czytelników za dostrzeżenie ich i napisanie na temat ich problemu – te pojawiały się w listach najczęściej:

„Dziękuję, dziękuję, dziękuję!” (To cały list.)

„Dziękuję Panu, bardzo dziękuję. Idealnie wyraził Pan za pomocą słów to, jak ciężką przeprawą jest czasami borykanie się z ludźmi, którzy opatrznie interpretują moją potrzebę przebywania w samotności.”

„Pierwszy akapit był jak lustro, w którym ujrzałem swoją twarz.”


2) „Eureka!” introwertyków
Szok i ulga czytelników z powodu odkrycia, że są introwertykami i że wszystko z nimi w porządku:

„Znam, oczywiście, dosłowne znaczenie terminu >>introwertyk<<, ale nigdy wcześniej nie widziałem go wytłumaczonego tak dobrze; ani nie wiedziałem, że słowa mogą mnie tak trafnie opisać... Po raz pierwszy poczułem nadzieję, tak jak niski mężczyzna, który odkrył przemyślnie skonstruowane dodające wzrostu buty.”

„Dzięki za pokazanie mi, że nie jestem sam!”

I przejmująca wypowiedź 17-letniej licealistki, która opisała swoje problemy z zaadaptowaniem się w środowisku gadatliwych rówieśników: „ Zapoznał mnie Pan z typem ludzi mi podobnych i to w samą porę! Byłam już właściwie przekonana do zażywania Prozacu lub Zoloftu, żeby wyleczyć moją >>fobię społeczną<<.”


3) „Eureka!” ekstrawertyków
Relacje z doznanego oświecenia i wyrazy wdzięczności od małżonków/partnerów, zwykle ekstrawertyków:

„Mężczyzna najdroższy memu sercu natrafił na ten artykuł i odnalazł w nim siebie. Radość i niedowierzanie brzmiące w jego głosie, kiedy mi o tym mówił spowodowały, ze łzy napłynęły mi do oczu i coś wezbrało mi w piersi.”

„Przez prawie 20 lat próbowałam dociec, dlaczego nie umiem zrozumieć własnego męża, nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że jest introwertykiem... Pański artykuł... spowodował po prostu, że zakochałam się w mężu po raz drugi!”


4) Rady i wskazówki
Niektóre osoby dobrowolnie przysłały swoje metody na radzenie sobie z introwersją w nieprzyjaznym świecie oraz sugestie zmian:

„Mój przyjęciowy trik polega na przybyciu samej, schowaniu torebki w pobliżu drzwi i wymknięciu się, kiedy czuję, że mam już dosyć; zazwyczaj po niecałych dwóch godzinach. Następnego dnia moi przyjaciele zawsze mówią: >>Zniknęłaś poprzedniej nocy!<<. Ach, kolejna udana ucieczka, myślę sobie wtedy.”

„Jako częstokroć udręczany członek >>plemienia<< chciałbym przedstawić dwa pomysły na poprawienie naszego społecznego środowiska: grupowanie pasażerów linii lotniczych na podstawie typów osobowości (według Junga), a tym samym chronienie nas przed podwójną klaustrofobią spowodowaną koniecznością siedzenia obok któregoś z Nich; tam, gdzie plakietki z imionami są wymagane, wprowadzenie kilku (prawdopodobnie 25 %) z napisem >>CZEŚĆ, JESTEM ________ ; A TERAZ ODCZEP SIĘ.<<”


6) Problemy kobiet
Interesujące, że jedna czy dwie czytelniczki potwierdziły moje przypuszczenie, że kobiety mają szczególne trudności z powodu bycia introwertyczkami:

„...absolutnie prawdziwe jest to, że bycie introwertyczną osobą nie jest łatwe dla kobiet; w końcu oczekuje się od nas pełnienia roli strażniczek porządku społecznego i nauczycielek bezsensownych konwencji, które ekstrawertycy stworzyli, aby utrzymać swój świat w stanie nienaruszonym.”


7) Internetowe ocalenie
Prawdopodobnie nie dziwi fakt, że artykuł wywołał tak duży oddźwięk w Internecie? Cytowana powyżej czytelniczka pisze:

„Dziękuję sprawującym władzę za Internet, gdzie mogę usuwać na życzenie, rozmawiać w ciszy i nikt nie jest w stanie zobaczyć, jak przewracam oczami. Być może istnieje jednak Bóg.”

_______________

link do wersji oryginalnej w języku angielskim: http://www.theatlantic.com/doc/200602u/ ... rt-letters
Obrazek

Awatar użytkownika
Sorrow
Krypto-Extra
Posty: 828
Rejestracja: 21 gru 2007, 1:48
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ENFP

Re: opinie czytelników nt. "Dbania o Swojego Introwertyka"

Post autor: Sorrow » 09 mar 2009, 10:53

Ale hardkor :) .
Moja galeria na DeviantArt

"Violence solves everything."

Ten gość twierdzi, że za mnie umarł. To miłe, więc dałem go na swój awatar :D .

4w5/5w4/1w2

ODPOWIEDZ