Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Proza, poezja, opowiadania
Awatar użytkownika
martuella
Rozkręcony intro
Posty: 170
Rejestracja: 19 mar 2015, 13:42
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Łódź

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: martuella » 01 sty 2017, 23:14

highwind pisze:Witam.

Nie ma takiego słowa jak "brzemienie".

Pozdrawiam.
eddard pisze:Lol, wszedłem w ten temat, żeby zobaczyć co to za nowy post się pojawił i, zanim się załadował, miałem zamiar napisać dokładnie to samo co highwind, tzn. że powinno być „brzemię”.
Zero wrażliwości panowie. "Brzemienie" to poetycka kontaminacja słów rzemienie (l. mnog. rzemień) i brzemię. Podmiot liryczny zrzucił brzemię jakim było zauroczenie, ściskające jego serce niczym skórzany rzemień.

:P

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1651
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: highwind » 01 sty 2017, 23:20

Teraz widzę, że pasowałoby też "brzemiennie". Zrzucał zauroczenie (zapewne nałożone nań przez jakąś wiedźmę), co okazało się być brzemienne w skutkach, bo nie wynajął odpowiedniego profesjonalisty - Wiedźmina. Ów wiedźmin nazywał się oczywiście Zwane (czt. Złejn).

Awatar użytkownika
Saladin
Stały bywalec
Posty: 268
Rejestracja: 10 lut 2014, 23:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 7w8
MBTI: ENFP
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: Saladin » 03 sty 2017, 19:05

O kurde, ale teraz daliście mi 'brzemienie'- prawie dwa lata żyłem w nieświadomości, że popełniłem błąd w nazwie tematu. xD Ale oficjalnie jakby co, zostajemy przy wersji martuelli.

A gdzie była Naczelna Polonistka Fangtasia, ja się pytam?
"The worst lies, are the lies you tell to yourself."

"Don't be sorry. Be better."

Mój kanał na youtubie: https://www.youtube.com/channel/UCBstmW ... LTis8vE-hA

Mój blog: http://javathelife.blog.pl/

Blog z moją antypoezją- http://antypoeta.blog.pl/ Zapraszam! :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Fangtasia
Stały bywalec
Posty: 260
Rejestracja: 21 wrz 2014, 22:20
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: Fangtasia » 03 sty 2017, 20:16

Naczelną Polonistką to jest tutaj martuella, a ja w zasadzie wolę "brzemienie" niż "brzemię". :D

Principessa

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: Principessa » 06 lut 2017, 14:11

Dlaczego ten temat padł?! Ugięliście się pod brzemieniami? Kontynuujcie, to jeden z lepszych wątków na forum :-D

Awatar użytkownika
Fangtasia
Stały bywalec
Posty: 260
Rejestracja: 21 wrz 2014, 22:20
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: Fangtasia » 06 lut 2017, 14:15

Toć autor się już nie chwali poezją! Czo ten Saladin, brak weny? :P

Principessa

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: Principessa » 06 lut 2017, 17:26

Są takie osoby, które ekhm... uruchamiają się w trakcie pełni. Dajmy mu szansę. Ale przyznam, że czekam.

Awatar użytkownika
Saladin
Stały bywalec
Posty: 268
Rejestracja: 10 lut 2014, 23:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 7w8
MBTI: ENFP
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: Saladin » 07 lut 2017, 21:09

Saladin wciąż jest i dziękuje za miłe słowa! :D Tylko że teraz przede wszystkim publikuje na blogu- link w podpisie ;)
"The worst lies, are the lies you tell to yourself."

"Don't be sorry. Be better."

Mój kanał na youtubie: https://www.youtube.com/channel/UCBstmW ... LTis8vE-hA

Mój blog: http://javathelife.blog.pl/

Blog z moją antypoezją- http://antypoeta.blog.pl/ Zapraszam! :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Saladin
Stały bywalec
Posty: 268
Rejestracja: 10 lut 2014, 23:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 7w8
MBTI: ENFP
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: Saladin » 11 cze 2017, 22:18

Czas odświeżyć wątek:

Słońce chyli sie ku zachodowi,
Ptaki kończą swoja całodniową orkiestrę.

Zapada cisza.
Zapada ciemność.

Kurhan znowu pustoszeje,
Duchy przeszłości ponownie wyłamały bramę.
Żywi nie zaznają spokoju.

Powoli rozpalalem ognisko,
Oczekując na całkowity zmrok.
I z krzaków wyłonił sie on.
Po tylu latach,
Wciąż o mnie pamiętał.
Duch z Kurhanu.
I to razem z Toba.
Znów Cie widzę.

Czekałem na Ciebie,
Juz zapominałem,
Ale teraz Ty znalazłaś mnie.
Wciąż jestes Tak piękna,
I tak obojętna jak wtedy.

Nie jestes juz jednak aniołem,
Jestes sobą.
Po prostu kobietą.
Ale wciąż uosobieniem piekna.

Z pięknym uśmiechem na twarzy,
Wyciągasz rękę na znak zgody.
Nie zaufam Ci.
Nie teraz.
Wciąż Cie nie znam.
"The worst lies, are the lies you tell to yourself."

"Don't be sorry. Be better."

Mój kanał na youtubie: https://www.youtube.com/channel/UCBstmW ... LTis8vE-hA

Mój blog: http://javathelife.blog.pl/

Blog z moją antypoezją- http://antypoeta.blog.pl/ Zapraszam! :)

Obrazek

Awatar użytkownika
NIKTO
Wtajemniczony
Posty: 9
Rejestracja: 15 paź 2017, 16:54
Płeć: mężczyzna

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: NIKTO » 15 paź 2017, 18:32

highwind pisze:
01 sty 2017, 22:54
Witam.

Nie ma takiego słowa jak "brzemienie".

Pozdrawiam.
Już jest, zaistniało dzięki Saladinowi...
Jeśli o kobiecie w stanie tzw"błogosławionym" powiada się "brzemienna" to oznacza że nosi w sobie "brzemienie"
Brzemienie może być fizyczne - w tym przypadku-płód, kal również duchowe: idea, zbiór idei, idea fix , zgryzoty.....Lista jest tu otwarta...

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1651
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: highwind » 15 paź 2017, 22:50

[facepalm] dołoponuj się...

Awatar użytkownika
NIKTO
Wtajemniczony
Posty: 9
Rejestracja: 15 paź 2017, 16:54
Płeć: mężczyzna

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: NIKTO » 15 paź 2017, 22:59

highwind pisze:
15 paź 2017, 22:50
[facepalm] dołoponuj się...
Chocia Ty jesteś świeże powietrze
To i tak na nic, gdy nie podetrzesz.... :P

Awatar użytkownika
Saladin
Stały bywalec
Posty: 268
Rejestracja: 10 lut 2014, 23:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 7w8
MBTI: ENFP
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Zrzucając brzemienie zauroczeniem zwane

Post autor: Saladin » 07 lis 2017, 12:19

Oj tam oj tam, dajmy spokój brzemieniu xD literówka i tyle :D Poniżej nowy antywiersz, pt. "Promyk"

Wreszcie.

Po tylu latach.

W oddali majaczy promyk światła,

Dotąd zasłaniany przez gęsty bór.



Krok za krokiem,

Wdech za wdechem,

Promyk staje się coraz to bardziej wyraźniejszy.

Niegdyś stracona,

Nadzieja wróciła.



Widzę wreszcie skraj lasu.

Wypełniony radością,

Biegnę co sił w jego stronę,

Ale moje nogi zwalniają.

Zatrzymałem się.



Szelest.

Coś jest w krzakach.

On wrócił.



Demon Przeszłości.

Każe zawrócić,

Wrócić do gęstego boru,

Zgubić się,

I znowu błądzić.



Nie.

Nie tym razem.

Demon swą plugawą dłonią,

Powala mnie na kolana.

Nie dam rady.



Położył na mych plecach swe ciężkie, czarne stopy,

Leżę.

Duszę się.

Desperacko łapię powietrze,

Na próżno.

Umrę.

Muszę zawrócić,

Skraj lasu nie jest mi pisany.



Demon okazał litość.

Mogę iść.



Nie zrobię tego.

Nie dam mu satysfakcji.

Zbyt długo szukałem tego promyka.



Wyciągnąłem miecz,

Ugodziłem potwora w serce.

To Twój koniec,

Nikogo więcej nie zatrzymasz, Kreaturo.



Wyszedłem z boru,

Wreszcie świeże powietrze.

Wreszcie wolność.

Skraj lasu był mi pisany.
"The worst lies, are the lies you tell to yourself."

"Don't be sorry. Be better."

Mój kanał na youtubie: https://www.youtube.com/channel/UCBstmW ... LTis8vE-hA

Mój blog: http://javathelife.blog.pl/

Blog z moją antypoezją- http://antypoeta.blog.pl/ Zapraszam! :)

Obrazek

ODPOWIEDZ