A co mi szkodzi =)

Proza, poezja, opowiadania
Awatar użytkownika
Sorrow
Krypto-Extra
Posty: 828
Rejestracja: 21 gru 2007, 1:48
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ENFP

Re: A co mi szkodzi =)

Post autor: Sorrow » 12 mar 2009, 21:45

Ha :) ! Dobre :) .

To teraz moje (dość stare):

Ciemności były
Ciemności odeszły
Nastąpił dzwięk
W świetle dźwięku rozległ się wrzask.

Nienawiść.
Czarne szpony i węże pełzające pod skórą
Śmierć! Zawołali
Śmierć! Odpowiedziało echo

Światła nie było
Światło przybyło
Tysiąc wojowników
Nieśli pochodnie
Dwa tysiące żelaznych butów
Depcze upadłe miasto

Nienawiść.
Czarne szpony i węże pełzające pod skórą
Śmierć! Zawołali
Śmierć! Odpowiedziało echo

Wędrowali
Zarzynali wszystkich
Nie mieli litości
Wszystkich bez wyjątku
Krew spływała ulicami
Wrzaski umierających.

Nienawiść.
Czarne szpony i węże pełzające pod skórą
Śmierć! Zawołali
Śmierć! Odpowiedziało echo

Oczyszczenie.
Poszukiwali doskonałego świata
Nie znaleźli go
Tylko zawod
Tylko zepsucie

Nienawiść.
Czarne szpony i węże pełzające pod skórą
Śmierć! Zawołali
Śmierć! Odpowiedziało echo

Zarzynali, gwałcili
W rzezi znaleźli ukojenie
W gwałcie znaleźli przyjemność
Nie było litości
Nie było umiaru

Nienawiść.
Czarne szpony i węże pełzające pod skórą
Śmierć! Zawołali
Śmierć! Odpowiedziało echo

Rankiem wstało słońce
W mieście nie było żywych
Legion Śmierci odszedł
Zostawiając trupy i zgliszcza
Trupy i zgliszcza

***

Siedzę na Tronie Smutku
Jest on czarny, wykuty z żelaza
Zdobią go czarne, smukłe liście
Jak ostrza mego bólu

Widzę świat skażony złem
Widok ten sprawia mi przykrość
Widzę śmierć, gwałt i rozboje
Jakże tego mało a jak bardzo boli

Widzę świat oczyszczony ze zła
Widok ten budzi we mnie tęsknotę
Widzę śmierć, karę, eksterminację
Jakże tego mało a jaką przynosi ulgę

Patrzę zauroczony tą wizją
Szukam słów, które mogą ją opisać
Poruszony rozważam pytania
Czym jest człowiek, istotą, czy stanem?
Czy człowieczeństwo można utracić?
Czy zło jest w naturze człowieka?

W zewnętrznym świecie znajduję odpowiedź
Człowiek jest stanem
Istotą zła jest porzucenie człowieczeństwa
Moje serce wypełnione jest miłością

Kocham rodzaj ludzki, ten prawdziwy
Moja miłość jest okrutna, bezwzględna
Odnajduję misję zniszczenia podludzi

Ci, którzy zrzucili człowieczeństwo
Ci, którzy krzywdzą mą ukochaną ludzkość
Tych nazywam podludźmi
Oni zostaną eksterminowani

Rozbrzmiewają me słowa
Straszliwe, okrutne, złowrogie
Oświecone, pełne namiętnej miłości

Słyszy je tłuszcza i syczy
Nazista, ekstremista
Łamie prawa człowieka
Bądź kochający
Bądź oświecony
My nie sądzimy
My nie wiemy
Bądź jak my

Czymże jest to oświecenie?
Byłem tam gdzie oni
Wzniosłem się wyżej
A może upadłem?

Nie, to oni są więźniami
Więzi ich dualizm dobra i zła

***

Patrze, widzę
Widzę potwierdzenie mojej wiedzy
Wiem o możliwości działania
O smutku, który ono zrodzi

Nóż, zimna stal
Współczujące oczy
Śmierć jako gest litości
To moja rzeczywistość

Kiedy działanie niesie smutek
Kiedy ego obawia się straty
Kiedy bezczynność rodzi cierpienie
Miłość jest bezwzględna

Zrozumienie tego faktu
Przenosi mnie na kolejny poziom istnienia
Osie dobra i zła wirują wokół mnie
Widzę ich więcej
Wiem, że każdy wybór jest dobry i zły
Jednocześnie

Opis moralności nie jest już adekwatny
Poza dobrem i złem
Teraz rozumiem te słowa

Uwolniony od piekła dualizmu
Podejmuję decyzję
Żal tnie mnie jak nóż który trzymam w ręce
Choć czuję litość
Pragnę czystości

Me myśli poruszają się po nowych torach

***

Stare teksty, chyba z przed paru lat.
Moja galeria na DeviantArt

"Violence solves everything."

Ten gość twierdzi, że za mnie umarł. To miłe, więc dałem go na swój awatar :D .

4w5/5w4/1w2

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: A co mi szkodzi =)

Post autor: kosmita » 14 mar 2009, 8:59

Stary dziadek głaszcze wąsa,
Umysł jego gdzieś się dąsa,
Nagle zastygł w dziwnej pozie:
"Zostawić opisywanie prozie!"
szukam

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: A co mi szkodzi =)

Post autor: kosmita » 06 cze 2009, 15:15

Kolejny efekt moich grafomańskich zapędów, tym razem okraszony przymiotnikiem "biały".

przechodziłem tłoczną ulicą
widząc wielu ludzi w ruchu
zapachniało mi żywicą
jakby z letniego mchu
nie to nie żywica
to krew na ich uchu
to krew na ich licach

rzucam się do pierwszego
z pytaniem skąd krew
on mi na to że to nic złego
że to normalne wśród drzew
jakich drzew ja się pytam
ale on już nie odpowiedział
tylko mówił że czas mu umyka
że za bardzo się tu zasiedział

zerkam więc zza ściany
każdy zegar ma przed sobą
zegarowi zadaje rany
krew się leje pod ich głową
nie zauważają krwi
uraczają wszystkich dookoła mową
brak bez mordunku chwil

ktoś skutecznie zegar dobił
nie tykają jego wskazówki
człowieka charon spowił
więc lud lamentuje, że życia czas krótki
zebrali się do szlochania
zmarłemu przygotowali ostatnie butki
i ostatnią wolę do wykonania

nie wytrzymuję tej żenady
ruszam do głupiego tłumu
spostrzegł mnie jeden stał się blady
rzekłem czy wy nie macie rozumu
powoli zegar zabijacie
a potem z powodu braku kuriozumu
na szybką śmierć zegara narzekacie

gdy posłyszeli te słowa
żachnęli się na wszystko co moje
stwierdzili że to faszystowska mowa
kogo zegar bez ran ten coś knuje
żal mi ich niestety
bo śmiertelny smutek człowieka żuje
w mordowaniu spełniając podniety
szukam

Awatar użytkownika
jcDenton
Intronek
Posty: 42
Rejestracja: 05 lip 2011, 11:41
Płeć: nieokreślona

Re: A co mi szkodzi =)

Post autor: jcDenton » 01 sie 2011, 20:46

To może ja zamieszczę fragmencik mojego opowiadania, które właśnie tworzę. Jestem ciekaw, co sądzicie o moim stylu, czy mam do tego typu aktywności jakiekolwiek predyspozycje, czy warto to dalej ciągnąć itp. W założeniach ma wyjść z tego sf/horror. Zamierzam zastosować parę 'niekonwencjonalnych' tricków literackich, ale o tym na razie sza. :) Fragment po szeregu poprawek, ale nie gwarantuję, że jakieś potknięcia nie umknęły mojej uwadze. Poza tym lektura urywa się w kompletnie przypadkowym miejscu.

http://www.speedyshare.com/files/29674312/hmhm.doc

Awatar użytkownika
ryba4444
Intronek
Posty: 27
Rejestracja: 29 maja 2011, 11:17
Płeć: nieokreślona

Re: A co mi szkodzi =)

Post autor: ryba4444 » 03 sie 2011, 19:00

no Denton całkiem fajne :) szkoda że krótkie... dopisz chociaż do momentu gdzie będzie wyjaśnione zaginięcie statku ;p
4w5
INTJ

Awatar użytkownika
jcDenton
Intronek
Posty: 42
Rejestracja: 05 lip 2011, 11:41
Płeć: nieokreślona

Re: A co mi szkodzi =)

Post autor: jcDenton » 03 sie 2011, 19:43

Nie no, zamierzam w ogóle całe dokończyć - będzie dość konkretnych rozmiarów. Na razie to tylko wyrywek. :)

Awatar użytkownika
ryba4444
Intronek
Posty: 27
Rejestracja: 29 maja 2011, 11:17
Płeć: nieokreślona

Re: A co mi szkodzi =)

Post autor: ryba4444 » 03 sie 2011, 20:38

no to oby jak najszybciej :)
4w5
INTJ

ODPOWIEDZ