Szczęście...

Proza, poezja, opowiadania
Awatar użytkownika
Uciekinierka
Ambiwertyk
Posty: 124
Rejestracja: 07 sty 2015, 2:28
Płeć: kobieta
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP

Re: Szczęście...

Post autor: Uciekinierka » 14 sty 2016, 0:55

Ciekawe.
wyimaginowany pisze:Ukrywamy pod stertą wytartych złudzeń, które doprowadzają nas do obłędu.
- bardzo trafione.

Zastanawiam się co rozumiesz przez ostatnie zdanie - jakie ofiary masz na myśli.
"(...) są różne szkoły, ale jedna z nich mówi, że nigdy nie jest za późno. Mnie się podoba ta szkoła. Co mówi, że nigdy nie jest za późno."

Nestor

Re: Szczęście...

Post autor: Nestor » 14 sty 2016, 14:46

Nie widzę wyraźnego związku pomiędzy tytułem a sensem wpisu.
Mam nadzieję, że to ulegnie zmianie. Marzy mi się czas, w którym bez maski stanę przed najbliższą osobą i opowiem jak bardzo uwiera mnie dzisiejszy świat, który z dnia na dzień potrzebuje coraz więcej ofiar.
Nie odnoszę takiego wrażenia. Co najwyżej ten podły system kapitalistyczny potrzebuje więcej krwi robotników, bo kasa w bankach musi się zgadzać. I to wyznanie nie jest wielkim wyczynem.

Ani to definicja szczęścia... No nie wiem.

ODPOWIEDZ