Nieśmiałość a podryw ;]

W tym miejscu rozmawiamy o nieśmiałości, która to przypadłość częściej dotyka osoby introwertyczne.
Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2243
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Poznań

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: Coldman »

Stoker pisze:
19 mar 2019, 20:45
.... i język już przed celem staje kołka, tysiąc głupich myśli i albo przechodzę obok nie dając nic po sobie poznać, albo rzucę jakimś nic nie zobowiązującym banalnym pytaniem. Po usłyszeniu odpowiedzi przeważnie się oddalam.... ciężkie jest życie introwertyka...
Stoker pisze:
19 mar 2019, 21:06
ale jest to po części powiązane IMHO, chociaż mogę się mylić
No właśnie nie, powiązane to jest z neurotyzmem - nieśmiałość, lęki i tego typu sprawy.
To relacja 1vs1 w umówionych warunkach, introwertyk takie najbardziej lubi.
"Prawdziwym celem jest widzieć rzeczy takimi, jakie one są, obserwować rzeczy takimi, jakie są i pozwolić wszystkiemu przemijać tak, jak przemija."
- Shunryu Suzuki, "Umysł zen, umysł początkującego"

Piotrek66
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 30 cze 2019, 17:52
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9
MBTI: INFJ

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: Piotrek66 »

Kurczę, czytając posty niektórych mam wrażenie, jakbym czytał o sobie. xD Zawsze jak zobaczę dziewczynę, która mi się podoba, to paraliżuje mnie strach. Chciałoby się podejść, zagadać - niekoniecznie po to, by zaraz iść pod ołtarz, ale chociaż nawiązać znajomość. A tu nic: stoję jak wryty, myśląc, że jak spróbuję to się jedynie wygłupię, mózg i język się blokują, bo nie wiem, co powiedzieć. Oczywiście pózniej żałuję i rozmyślam, co mogłoby się wydarzyć gdybym spróbował. :P

Awatar użytkownika
Hyjust
Introrodek
Posty: 10
Rejestracja: 23 sty 2019, 16:49
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w6
MBTI: ENTJ

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: Hyjust »

Piotrek66 pisze:
30 cze 2019, 22:52
Zawsze jak zobaczę dziewczynę, która mi się podoba, to paraliżuje mnie strach. Chciałoby się podejść, zagadać - niekoniecznie po to, by zaraz iść pod ołtarz, ale chociaż nawiązać znajomość. A tu nic: stoję jak wryty, myśląc, że jak spróbuję to się jedynie wygłupię, mózg i język się blokują, bo nie wiem, co powiedzieć. Oczywiście pózniej żałuję i rozmyślam, co mogłoby się wydarzyć gdybym spróbował. :P
Ogólnie to jest bardzo miłe, gdy ktoś się przełamuje i jednak podchodzi. Ja od siebie mogę dać Ci takiego tippa - spróbuj nawiązać z dziewczyną kontakt wzrokowy i się do niej uśmiechnij (niech tylko na chwilkę pojawi się ten uśmiech, by ona go zauważyła). Jeśli dziewczyna się "oduśmiechnie" bądź się lekko speszy, ale będzie widać, że spuszczając głowę, kryje w ten sposób swoją pozytywną reakcję (z zawstydzenia, no :D), to jesteśmy w domu. To już trzeba podejść, bo oboje będziecie mogli potem tego żałować, ponieważ coś już między wami zaiskrzyło.

Jeśli natomiast reakcja będzie neutralna bądź "zlewcza", to wiadomo, że nie ma czego żałować. Po pewnym czasie i Ty, i ona zapomnicie o tej całej sytuacji.

domownik
Wtajemniczony
Posty: 7
Rejestracja: 30 cze 2019, 18:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: domownik »

Hyjust pisze mądre rady. Nie zapomnij się również "oduśmiechnać"(fajne słowo :P ) kiedy jakaś dziewczyna uśmiechnie się do ciebie, wtedy również masz "przyzwolenie" na podejście :D

Awatar użytkownika
Hyjust
Introrodek
Posty: 10
Rejestracja: 23 sty 2019, 16:49
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w6
MBTI: ENTJ

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: Hyjust »

domownik pisze:
09 lip 2019, 22:57
Hyjust pisze mądre rady. [...]
A dziękuję bardzo. ;)
domownik pisze:
09 lip 2019, 22:57
[...] Nie zapomnij się również "oduśmiechnać"(fajne słowo :P ) kiedy jakaś dziewczyna uśmiechnie się do ciebie, wtedy również masz "przyzwolenie" na podejście
Trafione w punkt, bo właśnie potem jak ktoś będzie podbijać np. z taką grobową miną, to ten nastrój również może się poniekąd udzielić drugiej osobie.

Najważniejsze jednak w tym wszystkim jest to, by wierzyć w siebie i umieć spojrzeć na siebie z dystansem, bo z każdej "porażki" da się wyciągnąć naukę, a ona może nas tylko wzbogacić o nowe doświadczenie. :)

leonidas
Stały bywalec
Posty: 222
Rejestracja: 10 lis 2010, 17:06
Płeć: nieokreślona

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: leonidas »

A jeżeli dziewczyna się do mnie nie uśmiecha, to znaczy że nie mam "przyzwolenia" na podejście, i jak do niej podejde to strzeli mnie z otwartej, zacznie krzyczeć a z dachów budynków zaczną się spuszczac na linach komandosi SWAT ?

Oczywiście że nie, więc nie szukajcie koniecznie "zielonych świateł" i innych przyzwoleń bo bez tego też możecie podejść i zauroczyc sobą dziewczynę w ciągu 2 minut

Awatar użytkownika
Stationary_Traveller
Zagubiona dusza
Posty: 4
Rejestracja: 21 mar 2019, 20:21
Płeć: mężczyzna
MBTI: INFJ

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: Stationary_Traveller »

Odnośnie podrywu i nieśmiałości, a może bardziej odnośnie podrywu i lękiem przed odrzuceniem, który tutaj ma miejsce, to czy ktoś z Was próbował zwalczyć ten lęk i może powiedzieć, jak najłatwiej go można przezwyciężyć?

Jakie ćwiczenia robić i gdzie można się ich nauczyć - książki, filmy, kursy?

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2243
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Poznań

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: Coldman »

Stationary_Traveller pisze:
20 paź 2019, 15:16
Odnośnie podrywu i nieśmiałości, a może bardziej odnośnie podrywu i lękiem przed odrzuceniem, który tutaj ma miejsce, to czy ktoś z Was próbował zwalczyć ten lęk i może powiedzieć, jak najłatwiej go można przezwyciężyć?

Jakie ćwiczenia robić i gdzie można się ich nauczyć - książki, filmy, kursy?
Zawsze w grę wchodzi psycholog, jeśli mamy do czynienia z lękiem itp
Ciężko znaleźć coś dobrego, dużo jest takich pseudo-porad
"Prawdziwym celem jest widzieć rzeczy takimi, jakie one są, obserwować rzeczy takimi, jakie są i pozwolić wszystkiemu przemijać tak, jak przemija."
- Shunryu Suzuki, "Umysł zen, umysł początkującego"

Awatar użytkownika
Stationary_Traveller
Zagubiona dusza
Posty: 4
Rejestracja: 21 mar 2019, 20:21
Płeć: mężczyzna
MBTI: INFJ

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: Stationary_Traveller »

Dzięki za odpowiedź. Psycholog to zawsze jest jakaś opcja, no i z tymi pseudo - poradami to też prawda, dlatego jeśli ktoś sprawdził pewne rozwiązania i je poleca, to ja się zamieniam w słuch :-)

Awatar użytkownika
Ananas
Introwertyk
Posty: 109
Rejestracja: 24 lip 2019, 19:18
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 6w5
MBTI: INTP
Lokalizacja: Poznań

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: Ananas »

Nie umiem tak po prostu podejść do kobiety i zacząć jej podrywać. Mam lekką blokadę połączoną z nieśmiałością, chyba najlepiej u mnie wypada normalna rozmowa najlepiej na tematy wspólne (ale nie tylko), bo jeśli osoba jest bardziej otwarta i chce sama coś ciekawego opowiedzieć to oczywiście chętnie wysłuchuję :p. Po alkoholu sytuacja ma się trochę lepiej bo blokady oczywiście uciekają na bok, a i ja staję się bardziej otwarty :p więc wtedy wszelka rozmowa (jak i podryw) może być lepsza.
We wszechświecie więcej jest gwiazd niż ziaren piasku na dowolnej plaży;
więcej jest gwiazd niż sekund, które upłynęły, odkąd powstała ziemia;
więcej jest gwiazd niż dźwięków i słów wypowiedzianych przez wszystkich ludzi od początku świata."

-Neil De Grasse Tyson

enter enigma
Introwertyk
Posty: 117
Rejestracja: 24 lis 2019, 16:01
Płeć: kobieta

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: enter enigma »

W ogóle nie podrywam i nie lubię być podrywana. Może dlatego, że podryw negatywnie mi się kojarzy. Relacja powinna przechodzić płynnie - od znajomości, przez przyjaźń, do związku. Nie wyobrażam sobie umówić się z kimś obcym, kto podchodzi do mnie z tekstem "cześć mała, dasz się zaprosić?".

dawidd6
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 16 mar 2017, 19:21
Płeć: mężczyzna
MBTI: IxTJ
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: dawidd6 »

Ale jakoś trzeba tą znajomość zacząć.

Awatar użytkownika
Arsen
Rozkręcony intro
Posty: 263
Rejestracja: 04 lut 2019, 22:08
Płeć: mężczyzna
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Sinnoh
Kontakt:

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: Arsen »

Myślę że w tym wypadku jednak zaczynając znajomości warto nie przesadzić z byciem zbyt bezpośrednim. To może odstraszyć lub zniechęcić bardzo szybko osobą i przez to kontakt nawet się nie zacznie. Warto na początku wykazać delikatne podejście i z czasem wyjdzie czy jest miejsce na bardziej śmiałe posunięcia czy też ich nie ma
W walce – zwycięstwo
W pokoju – czujność
W śmierci – poświęcenie

Awatar użytkownika
tonerek
Introrodek
Posty: 10
Rejestracja: 17 mar 2019, 17:20
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4

Re: Nieśmiałość a podryw ;]

Post autor: tonerek »

Me:


ODPOWIEDZ