Gdzie pasja..?

Tutaj możemy się lepiej poznać. Napisać, co lubimy, jacy jesteśmy i zapytać o to innych. Tematy poważne i osobiste oraz lekkie i błahe.
Strangeve
Rozkręcony intro
Posty: 155
Rejestracja: 08 paź 2010, 20:32
Płeć: nieokreślona

Re: Gdzie pasja..?

Post autor: Strangeve » 15 paź 2010, 13:08

Moje pasje to :

-rysowanie
-fotografia (chociaż jestem kompletną amatorką,to jednak uważam,że jeśli ma się choć troszkę artystyczną duszę,to można zatrzymać pozornie zwykłe momenty i utrawić jako takie z nutką poezji :))
-podróże
-wolontariat (jestem wolontariuszką pck)
-tworzenie własnej biżuterii ( jakieś proste kolczyki czy bransoletki)
-filmy lubię oglądać :]
-pływanie (ale tylko rekreacyjne)
-lubię od czasu do czasu przeczytać jakąś ciekawą książkę
-kotki-mruczki są superowe. Miałam kotka ale musiałam go wydać,bo si,e okazało po latach,że siostra ma uczulenie :(
-postcrossing( muszę w końcu wysłać zalegające pocztówki!
-rozmawianie z ludzmi i poznawanie ich
-ETNOLOGIA !!! (nawet nie wiecie,jak się cieszę,że udało mi sie dostać na te studia. Zaklimatyzowałam się już pierwszego dnia)
-myślenie o niebieskich migdałach

Awatar użytkownika
red_sky
Intronek
Posty: 47
Rejestracja: 30 wrz 2012, 13:58
Płeć: nieokreślona

Re: Gdzie pasja..?

Post autor: red_sky » 30 wrz 2012, 15:25

Moim zdaniem po prostu nie trafiłeś jeszcze na coś, co byś kochał robić. U wielu ludzi objawia się późno, kiedy np. nagle odkrywają, że kochają coś, co inni mogą uznać za bardzo dziwne. Być może Twoją pasją może być coś nietypowego, oryginalnego.

Moją są książki. Odkryłam ją mając 9 lat i tak zostało do tej pory. Uwielbiam wszystko, co związane z książkami i poświęcam temu niemal cały wolny czas.

Oczywiście mam wiele zainteresowań, bardzo różnych, ale to, co kocham, to właśnie książki.
4w5

Awatar użytkownika
s1a3p1a1
Introwertyk
Posty: 140
Rejestracja: 10 lut 2018, 4:05
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP

Re: Gdzie pasja..?

Post autor: s1a3p1a1 » 31 maja 2018, 13:05

Słyszę czasem w pracy opinie klientów, że to co robię muszę kochać - że to... Pasja. I nic bardziej mylnego - głównie dzięki drugiej stronie, w tym większości klientów. W dziedzinie, której głównie poświęcam czas panuje zasada: wszystko na rynku może drożeć, lecz nie to co próbujesz sprzedać. Rośliny muszą zawsze być tańsze. Dochodzimy do kuriozów, w którym cena sztuki wynosi jedną czwartą tej samej w różnych "Biedronkach". Ani ten fakt, ani jakość nie zmieniają nastawienia konsumenta. Pasji nie czuję, ponieważ to nad czym pracuję nie zwraca się na tyle, bym mógł popatrzyć w przyszłość, w inny sposób od naiwnie optymistycznego planowania. Wszystko co robię poza pracą - nawet jeśli to inna praca (a tak jest najczęściej), to tylko zabijanie czasu. Kto wie, może trzeba się zgodzić z powyższym postem, autorstwa red_sky. Może to tak przeraźliwie proste.

ODPOWIEDZ