mięsko/nie mięsko

Tutaj możemy się lepiej poznać. Napisać, co lubimy, jacy jesteśmy i zapytać o to innych. Tematy poważne i osobiste oraz lekkie i błahe.
Awatar użytkownika
twopunchman
Introrodek
Posty: 14
Rejestracja: 27 wrz 2017, 20:02
Płeć: mężczyzna
MBTI: INFJ

Re: mięsko/nie mięsko

Post autor: twopunchman » 08 paź 2017, 21:34

Drimlajner pisze:
08 paź 2017, 21:00
twopunchman pisze:
08 paź 2017, 20:02
Bo taniej.
Co? Proszę, Drimparagon z dnia dzisiejszego: pół kilo kurzej polędwiczki na tacce - 9,23; kiełba podwawelska - 11,89; sopocka 200 gram - 6zł! 25zł na 2-3 dni jak nic. Właśnie zaletą diety wegetariańskiej jest między innymi to że jest tańsza od diety opartej na drobiu czy wieprzowinie. Ja to zauważam, a ja jem stosunkowo mało mięsa, osoba która ćwiczy regularnie pewnie codziennie przeznacza te 25zł na produkty mięsne.
Wątpię, by osobowa regularnie ćwicząca, dbająca o dietę, kupowała te wszystkie kiełby. Jeżeli spojrzysz na stosunek tłuszczów do białka w podwawelskiej, zrozumiesz dlaczego. 25 złotych na mięso każdego dnia? Plus inne produkty typu kasze, ryże i warzywa? Zaokrąglmy to do tych 40 zł dziennie, miesięcznie to 1200 zł. Pokaż mi amatora siłowni, który wyda tyle na dietę :D Moja studencka dieta zamyka się w maks 20 złotych dziennie, gdzie jakieś mięso mam okrojone do najtańszego kuraka z biedry. Dostałem kiedyś rozpiskę od dietetyczki wypełnioną warzywkami i za takie pierdółki typu dwa ogórki, poł papryki i pomidor do przyrządzenia dwóch z pięciu posiłow wychodziło więcej niż koszt na cały dzień.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 921
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: mięsko/nie mięsko

Post autor: Drimlajner » 08 paź 2017, 22:48

Masz szczęście, byłem tydzień temu w biedrze i zdążyłem już wyrzucić paragon, ale ceny były porównywalne z oszołomem.

Mówimy o studentach, tak? To się nie odzywam, bo dla mnie wydawanie 1200zł miesięcznie na jedzenie nie jest niczym nieosiągalnym. Sam wydaje w okolicy 500-600zł. Zakładając 5 posiłków dziennie, większe porcje, lepsze jakościowo jedzenie, to tak, bez problemu dobijemy do 1000zł/mc.
May the blessing of Wright Brothers always be with thee.

radoslaus
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 09 paź 2017, 15:07
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTJ

Re: mięsko/nie mięsko

Post autor: radoslaus » 09 paź 2017, 17:24

Od dwóch lat nie jem mięsa i nabiału, ze zwierzęcych to tylko jajka (1 dziennie). Nie biorę żadnych tabletek, pracuję umysłowo i nie zauważyłem żadnych problemów. Początkowo schudłem 10kg ale teraz wszystko wraca do normy, po prostu trzeba się nauczyć jeść. :)

Bez problemu za 200zl przeżyłbym cały miesiąc. Prowadząc ogródek i mając własne kury to pewnie zmieściłbym się w 50zł... Moja dieta to jabłka, jajka, kiszona kapusta/burak i kasza gryczana. Oczywiście, jem więcej rzeczy ale to ulubione/standardowe.

ODPOWIEDZ