Listy-ktoś chętny? ;)

Tutaj możemy się lepiej poznać. Napisać, co lubimy, jacy jesteśmy i zapytać o to innych. Tematy poważne i osobiste oraz lekkie i błahe.
Cthulhu
Zagubiona dusza
Posty: 2
Rejestracja: 17 wrz 2016, 2:50
Płeć: mężczyzna
MBTI: Pośrednik

Re: Listy-ktoś chętny? ;)

Post autor: Cthulhu » 17 wrz 2016, 4:02

Witam, pozwólcie, że trochę odkopię temat. Jestem tu nowy i nie ukrywam, że rejestrując się na tym forum miałem nadzieję, że na taki wątek natrafię :)
Nie wiem czy wiecie- być może ktoś z woj. Łódzkiego kojarzy, ale kilkanaście lat temu istniała pewna grupa zwana Krainą Listocji. Zapoczątkował ją pewien redaktor z Radia Łódź- Adam Kołaciński. Co tydzień w sobotę między 20-24 prowadził dość specyficzną listę przebojów, której słuchacze też byli dość specyficzni :) tam właśnie narodziła się listocja- ludzie chętni do nawiązania korespondencji podawali swoje adresy korespondencyjne, tyle że bez nazwisk- wszyscy posługiwali się ksywkami. Wytworzyła się wtedy cała masa nowych znajomości a ludzie ci nazywali siebie listomanami. Ja pisałem tylko z 2 osobami ale znałem ludzi którzy mieli ponad 10 korespondentów. Organizowaliśmy regularne zloty zazwyczaj na Placu Wolności w łodzi a nawet chodziliśmy razem na koncerty. Tu ciekawostka- listomani byli pierwszymi fanami zespołu Coma. Chodziliśmy na ich koncerty w czasach kiedy dopiero marzyli o tym aby wydać płytę :) W świat listocji wkręciła mnie moja żona- wtedy jeszcze nawet ze sobą nie chodziliśmy, ale listy i liściki pisaliśmy do siebie już w szkole :) Po jakimś czasie lista przebojów znikła z ramówki ku rozczarowaniu wielu osób. Oczywiście część znajomości pozostała, niektórzy wcale nie przestali pisać, ale nie powstawały już nowe a były to czasy kiedy nie było jeszcze fb czy nk więc listomanów pokonał czas.

Zastanawiałem się czy udałoby się ponownie stworzyć coś takiego. Wiem że na pewno nie na taką skalę ale chętnie popisałbym sobie z ciekawymi osobami. Jeśli ktoś byłby chętny to zapraszam. Nie ukrywam, że wolę pisać z kobietami bo prawda jest taka, że facet nie jest w stanie się otworzyć przed drugim facetem tak jak przed osobą płci przeciwnej :) Uprzedzając dziwne pytania i insynuacje- nie, moja żona nie ma nic przeciwko takim znajomościom, jesteśmy pod tym względem bardzo tolerancyjni, zresztą Ona też ostatnio wznowiła pisanie listów. Chętnie pisałbym też do niej ale to bez sensu skoro rozmawiamy ze sobą codziennie o wszystkim :)

Pozdrawiam

butterfly
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 13 kwie 2016, 16:56
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w3
MBTI: ISFJ

Re: Listy-ktoś chętny? ;)

Post autor: butterfly » 27 wrz 2016, 11:45

Fajnie byłoby napisać list do kogoś. Tak anonimowo, ale zarazem wyrazić w nim swoje myśli i uczucia. Podzielić się czymś ważnym lub mniej znaczącym. Miałam takie jedno małe marzenie. Napisać list, wrzucić go do butelki i wyrzucić do morza. Być może kiedyś ktoś by go znalazł i nawet odpisał. To byłoby fajne doświadczenie. Nawet gdyby wrócił do mnie z odpowiedzią na pytanie po 20 latach .. W dzisiejszych czasach gdy świat opanowały telefony, fejsy i mejle listy tracą znaczenie. Kiedyś pisałam z chłopakiem poznanym na czacie. Pisaliśmy dobrych kilka miesięcy. Później jakoś kontakt się urwał. Ale to oczekiwanie na list, czytanie ręcznie pisanych słów było takie fajne. Po prostu. Wierzę, że te dobre czasy jeszcze powrócą. A ja jestem jak najbardziej na tak!

Mefiboszet

Re: Listy-ktoś chętny? ;)

Post autor: Mefiboszet » 27 wrz 2016, 11:54

Pisanie listów? Piękna tradycja usprawniająca kaligrafię i zdolność tworzenia dłuższych wypowiedzi; przedkładająca posługiwanie się piórem nad długopis, nie mówiąc już o klawiaturze. U niejednego pisarza/myśliciela/polityka dorobek epistolarny bywał równie istotny co reszta dzieł. Przyznam, że również tęskno mi do tych czasów, gdy prowadziło się korespondencję listową, ale jeśli dziś miałbym się zająć podobną aktywnością, to raczej w charakterze działalności artystycznej ( papier czerpany lub postarzany, kaligrafia, wypowiedzi celowo przestylizowane i dotykające tematyki filozoficznej), nie chciałoby mi się do tego podchodzić niczym do staroświeckich smsów i strywializować całej inicjatywy opowieściami co dziś miałem na obiad.

Na moje nieszczęście mam jednak fatalny styl pisma :P

Awatar użytkownika
Uciekinierka
Introwertyk
Posty: 113
Rejestracja: 07 sty 2015, 2:28
Płeć: kobieta
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP

Re: Listy-ktoś chętny? ;)

Post autor: Uciekinierka » 30 wrz 2016, 22:17

Tak z ciekawości... Czy komuś udało się nawiązać tego typu kontakt? Inicjatywa bardzo interesująca.
"(...) są różne szkoły, ale jedna z nich mówi, że nigdy nie jest za późno. Mnie się podoba ta szkoła. Co mówi, że nigdy nie jest za późno."

czarnadziurawelbie
Introwertyk
Posty: 78
Rejestracja: 10 maja 2015, 21:09
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTJ/INFP
Lokalizacja: gdzieś nieopodal Piotrkowa
Kontakt:

Re: Listy-ktoś chętny? ;)

Post autor: czarnadziurawelbie » 20 lis 2016, 23:17

Listom mówię jak najbardziej tak :)

Awatar użytkownika
Miszka
Stały bywalec
Posty: 300
Rejestracja: 03 paź 2012, 21:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, czasem Małopolska

Re: Listy-ktoś chętny? ;)

Post autor: Miszka » 15 gru 2016, 23:11

Prawie półtora roku nie miałem okazji pojawiać się na forum, widzę że w międzyczasie kilka ciekawych tematów zostało odkopanych :)
Czy komuś udało się nawiązać tego typu kontakt?
Tak, i mam zarówno na myśli kontakt listowy jako taki (z ludźmi spotkanymi gdzieś tam w drodze czy przypadkiem), jak i kontakt z kimś z tego forum. Najdłużej prowadziłem korespondencję z jedną osobą mniej więcej 3 lata, czasem kontakt urywał się szybko lub przechodził na inną płaszczyznę. Ogólnie, z pięciu prób trzy były udane, co może brzmieć optymistycznie.

ODPOWIEDZ