Ziemia obiecana

Tutaj możemy się lepiej poznać. Napisać, co lubimy, jacy jesteśmy i zapytać o to innych. Tematy poważne i osobiste oraz lekkie i błahe.
Awatar użytkownika
higsa
Stały bywalec
Posty: 343
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:49
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Higsolandia

Re: Ziemia obiecana

Post autor: higsa » 05 mar 2010, 21:18

Chyba będę pierwsza i ostatnia :lol: .
Mi od zawsze marzy się Syberia: głęboka ciemna tajga, zimno, bardzo zimno, i dużo śniegu...., jakaś nieduża chatka z 2 km od ludzi, stałe łącze do internetu, dużo książek :roll: ... i ktoś do zabijania pająków :wink:

eh... marzenia dobra rzecz....

Awatar użytkownika
makaj
Introwertyk
Posty: 147
Rejestracja: 17 lis 2007, 16:13
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wlkp

Re: Ziemia obiecana

Post autor: makaj » 05 mar 2010, 21:28

Pająków się nie zabija!
dream is destiny

Awatar użytkownika
higsa
Stały bywalec
Posty: 343
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:49
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Higsolandia

Re: Ziemia obiecana

Post autor: higsa » 05 mar 2010, 21:44

makaj pisze:Pająków się nie zabija!
Ojej, a widziałeś pająki zimą przy minus 30 ? :lol:

Awatar użytkownika
Piorun23
Intro-wyjadacz
Posty: 367
Rejestracja: 28 sty 2010, 12:01
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: z ciemnego boru

Re: Ziemia obiecana

Post autor: Piorun23 » 06 mar 2010, 21:22

Wybrał bym Szwajcarię
Wolność, demokracja, wolny dostęp do broni, stabilny ustrój, bogaty kraj, piękne krajobrazy, spokojni uczciwi ludzie - wszystko co lubię
http://greenshadow23.deviantart.com/
Zapraszam :wink:

Tak jestem smętny jak kurhan na stepie, a tak samotny, jak wicher na morzu
a tak zbłąkany, jak liść na rozdrożu, a tak zwinięty, jak żmija w czerepie...

...może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie? ...lepiej karmić się "prawdą" że Bóg jest gdzieś... tylko zasnął...

Cynik jest draniem który złośliwie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jakim według wiary ludzi być powinien

Awatar użytkownika
MetalMan
Intromajster
Posty: 505
Rejestracja: 17 paź 2009, 20:48
Płeć: nieokreślona

Re: Ziemia obiecana

Post autor: MetalMan » 06 mar 2010, 22:34

Piorun23 pisze:Wybrał bym Szwajcarię
Wolność, demokracja, wolny dostęp do broni, stabilny ustrój, bogaty kraj, piękne krajobrazy, spokojni uczciwi ludzie - wszystko co lubię
Jak kolega wyżej :D . Dodam jeszcze, że zapewnione bezpieczeństwo - Szwajcaria nie prowadzi wojen od ponad dwóch wieków bodajże[a jak za kilka lat pierdyknie UE to różnie to może być z Europą :evil: i regionem Polska], i ta demokracja bezpośrednia... :P Jedyne co mi nie pasuje w tym kraju to język, nie lubię niemieckiego, wydaje mi się strasznie oficjalny i taki... sztywny :lol: .
Ewentualnie zastanawiałbym się jeszcze nad Finlandią: gdzieś w środku lasu, drewniany domek z bali, internet, książki i ktoś do towarzystwa :wink: . Poza tym światowa stolica skandynawskiego metalu :P . No i zachowanie finów typowo introwertyczne, przynajmniej tak mi się wydaje :roll: .
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności... nie znane w żadnym innym ustroju"

"The nine most terrifying words in the English language are: 'I'm from the government and I'm here to help.'"

Awatar użytkownika
Piorun23
Intro-wyjadacz
Posty: 367
Rejestracja: 28 sty 2010, 12:01
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: z ciemnego boru

Re: Ziemia obiecana

Post autor: Piorun23 » 11 mar 2010, 9:41

No tak, niemiecki jest specyficzny :mrgreen:
Ja akurat lubię ten język (to takie częste zboczenie u industrialowców), poza tym Lacrimosa jest ze Szwajcarii - dodatkowy plus
I jeszcze jeden - Szwajcaria ma dość specyficzne podejście do cła, więc spora część produktów na terenie tego kraju jest najtańsza w Europie

Choć Finlandia lub Norwegia też mogły by być :D
http://greenshadow23.deviantart.com/
Zapraszam :wink:

Tak jestem smętny jak kurhan na stepie, a tak samotny, jak wicher na morzu
a tak zbłąkany, jak liść na rozdrożu, a tak zwinięty, jak żmija w czerepie...

...może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie? ...lepiej karmić się "prawdą" że Bóg jest gdzieś... tylko zasnął...

Cynik jest draniem który złośliwie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jakim według wiary ludzi być powinien

muminek

Re: Ziemia obiecana

Post autor: muminek » 28 mar 2010, 0:31

Skandynawia - nieważne gdzie, byle tam :D pięknie, zimno, i te języki!!! - wszystkie bez wyjątku są dla mnie genialne. Brzmią jak muzyka i mogę ich słuchać bez końca :wink:

lajlen_
Intronek
Posty: 55
Rejestracja: 11 lip 2010, 20:33
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Kraków

Re: Ziemia obiecana

Post autor: lajlen_ » 16 lip 2010, 17:52

jak dla mnie takim miejscem byłaby Japonia. Po pierwsze to typowy kraj introwertyków, po drugie ma niezwykle ciekawą i barwną kulturę, no i po trzecie- to stamtąd wywodzi się moja ukochana manga :D

Awatar użytkownika
hlidskjalf
Intronek
Posty: 69
Rejestracja: 23 maja 2010, 13:29
Płeć: nieokreślona

Re: Ziemia obiecana

Post autor: hlidskjalf » 17 lip 2010, 18:48

Norwegia. Fiordy, góry, miodzio!
muminek: rozumiem norweski, duński... ale szwedzki? :lol:
~hlidskjalf
"Chór Starców:
Rób coś, ruszaj się, myśl.
On sobie leży, a czas leci.
Mów coś, rób coś.
posuwaj akcję,
w uchu chociaż dłub!”
T. Różewicz - "Kartoteka"

Awatar użytkownika
przybysz
Introwertyk
Posty: 140
Rejestracja: 01 paź 2010, 16:51
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Poznań/Toruń

Re: Ziemia obiecana

Post autor: przybysz » 03 paź 2010, 16:57

Kanada. British Columbia dokładniej. Zimno (wolę chłodniejsze klimaty), język angielski (poliglotą to nie jestem), curling (sport prawie jak szachy ;)), mało ludzi na kilometr kwadratowy, duże połacie pięknych lasów i cywilizacja. Kanada jest bogatym krajem, więc brak problemów z internetem itp. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Jat
Introwertyk
Posty: 84
Rejestracja: 20 wrz 2010, 15:24
Płeć: nieokreślona

Re: Ziemia obiecana

Post autor: Jat » 03 paź 2010, 17:43

Norwegia zdecydowanie. Od zawsze interesowała mnie kultura skandynawska, ich język i historia, a od kiedy byłem tam po raz pierwszy coraz mocniej mnie ciągnie z powrotem. Nawet myślałem żeby się na stację badawczą na Svalbard jakoś zaciągnąć. Poza tym lubię chłodny klimat i odludzia.
I never found the companion that was so companionable as solitude.

Strangeve
Rozkręcony intro
Posty: 155
Rejestracja: 08 paź 2010, 20:32
Płeć: nieokreślona

Re: Ziemia obiecana

Post autor: Strangeve » 08 paź 2010, 20:45

Ja nie jestem intro,ale mam nadzieję,że Wam to nie przeszkadza xd

Mój ukochany kraj ostatnio to Włochy.

Jestem zafascynowana ich bezpośredniością.
Lubiłam ten kraj odkąd pamiętam,ale to,co wczoraj zobaczyłam w filmie "eat pray love" tylko utwierdziło mnie w mojej sympatii do tej śródziemnomorskiej nacji.
Włosi mają w soboe tyle ekspresji...Czasami nawet kłócą się na ulicy(co uważam za lepsze rozwiązanie od siedzenia z nabzdyczoną miną i EWENTUALNE uzasadnienie swojego niezadowolenia) .Poza tym wiedzą,co to zadowolenie z życia.
Jestem zakochana w tych ludziach :D

A tak poza Włochami,to Indie i Tajlandia.

Awatar użytkownika
Kamil
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 01 lip 2009, 22:52
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ziemia obiecana

Post autor: Kamil » 08 paź 2010, 21:02

Strangeve pisze:Ja nie jestem intro,ale mam nadzieję,że Wam to nie przeszkadza xd
Dopóki nie będziesz próbować naruszać naszej przestrzeni życiowej... to twa obecność w naszym spokojnym oddalonym od Ludzi świecie, w naszym Shire, nie będzie przeszkadzać..
Strangeve pisze: Włosi mają w soboe tyle ekspresji...Czasami nawet kłócą się na ulicy(co uważam za lepsze rozwiązanie od siedzenia z nabzdyczoną miną i EWENTUALNE uzasadnienie swojego niezadowolenia) .Poza tym wiedzą,co to zadowolenie z życia.
Czy starasz się od razu tu propagować ekstrawertyczne wzorce?.. toż to prowokacja.. Szczególnie to zadowolenie z życia... kwestia zadowolenia jest sprawą indywidualnego postrzegania, to że ktoś siedzi cały czas w spokoju i samotności nad np księgami, nie oznacza, że nie jest szczęśliwy i zadowolony z życia..
No i.. w sumie to dzięki za ostrzeżenie, że Włochy to rejon wybitnie ekstrawertyczny
"Przestrzenią ducha, gdzie może on rozwinąć skrzydła, jest cisza "- Antoine de Saint-Exupéry

"Jeśli nie dowiedziałeś się czegoś od Ekstrawertyka, to znaczy, że go nie słuchałeś.
Jeśli nie dowiedziałeś się czegoś od Introwertyka, to znaczy, że go nie zapytałeś."

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ziemia obiecana

Post autor: Inno » 08 paź 2010, 21:08

Strangeve pisze:Ja nie jestem intro,ale mam nadzieję,że Wam to nie przeszkadza xd
Wstęp tu mają wszyscy. :)
Strangeve pisze:Włosi mają w soboe tyle ekspresji...Czasami nawet kłócą się na ulicy
Heh, dlatego nigdy nie chciałabym mieszkać we Włoszech albo mieć Wocha za faceta, tak samo zresztą m.in z Hiszpanią. :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Jat
Introwertyk
Posty: 84
Rejestracja: 20 wrz 2010, 15:24
Płeć: nieokreślona

Re: Ziemia obiecana

Post autor: Jat » 08 paź 2010, 21:13

Będąc we Włoszech byłem świadkiem sceny jak jeden facet zajechał drugiemu lekko drogę. Panowie po kłótni, która zablokowała ruch na dobre 10 min zjechali na bok i dali sobie po mordach. Nie lubię generalizować, ale Włosi zawsze jawili mi się jako naród awanturników i tchórzy zarazem. Od upadku cesarstwa zachodniego Rzymu aż do dziś. Nawet Hitler się na nich przejechał w Afryce i Grecji.

btw. Dzisiejsi Włosi to bliscy krewniacy Turków, którzy po Etruskach osiedlili się w bucie.
I never found the companion that was so companionable as solitude.

ODPOWIEDZ