Re: Czy introwertyk lubi cwiczenia fizyczne np.na siłowni?

Tutaj możemy się lepiej poznać. Napisać, co lubimy, jacy jesteśmy i zapytać o to innych. Tematy poważne i osobiste oraz lekkie i błahe.
Awatar użytkownika
Canis Latrans
Intronek
Posty: 28
Rejestracja: 17 gru 2017, 16:00
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ

Re: Re: Czy introwertyk lubi cwiczenia fizyczne np.na siłowni?

Post autor: Canis Latrans » 17 gru 2017, 17:52

Preferuję ćwiczenia domowe a najlepiej własnym ciałem. Siłownia jakoś do mnie nie przemawia szczególnie że średnio bym wypadał przy tych beczkowozach. Zastanawiałem się nad jogą ale póki co tylko takie ćwiczenia i bieganie po lesie (gdziekolwiek bez ludzi).

Awatar użytkownika
AlterEgoPiotra
Introrodek
Posty: 16
Rejestracja: 02 sty 2018, 13:23
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ-A
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Re: Czy introwertyk lubi cwiczenia fizyczne np.na siłowni?

Post autor: AlterEgoPiotra » 05 sty 2018, 9:34

W tym temacie musiałem się wypowiedzieć ponieważ to kocham. Dla mnie ćwiczenia fizyczne oraz siłownia to szerszy temat i wiele dziedzin z tym związanych. Zdaję sobie sprawę że dla większości jest to po prostu forma wysiłku a także spędzenia czasu ze znajomymi. Poprzerzucanie sobie ciężaru dla samego przerzucenia i poczucia spełnienia obowiązku niestety. Mało komu wysiłek sprawia przyjemność. I mówię tutaj o regularnym ciężkim wysiłku. Dyscyplinie , systematyczności i planowaniu. Diecie ułożonej pod aktualnie określony cel i ciągłym progresie. Więc dla mnie mimo że nie startuję jest to już styl życia. I głęboko zakorzenione nawyki. Spojrzenie na produkty spożywcze jak makroskładnik , witaminy i minerały. Zupełnie jak Neo w Matrixie. To już rutyna.

Nie lubię za to kiedy podchodzi się do mnie w ten sposób :
Canis Latrans pisze:
17 gru 2017, 17:52
Preferuję ćwiczenia domowe a najlepiej własnym ciałem. Siłownia jakoś do mnie nie przemawia szczególnie że średnio bym wypadał przy tych beczkowozach. Zastanawiałem się nad jogą ale póki co tylko takie ćwiczenia i bieganie po lesie (gdziekolwiek bez ludzi).
... i nazywa mnie beczkowozem , sterydziarzem albo tępym ogrem. Akurat mam wąską talię i całkiem niezłą definicję więc ta beczka nie byłaby trafiona. Ale chodzi mi o podejście. Stereotypy i zakładanie. Kiedy mówili kiedyś Arnoldowi że nie chcieliby wyglądać tak jak on , odpowiadał im : Nie martw się. I tak nigdy nie będziesz tak wyglądał ;) Tak więc , to że ktoś jest bardzo dobrze zbudowany nie oznacza że w środku tego opakowania nie znajduje się nic poza sportem i ogólnym wyobrażeniem ludzi którzy akurat nie robią tego co on.
Znam wielu groźnie wyglądających gości którzy tak naprawdę mają zupełnie inne usposobienie niż te jakie przypina im społeczeństwo.

Jako intro kocham to co robię. I jestem zupełnie wyłączony w miejscu w którym ćwiczę. Było mi ciężko przełamać się i pójść pierwszy raz do publicznej siłowni. Wiele lat ćwiczyłem w domu z bardzo dobrymi rezultatami. Gdyby nie mój dobry kolega nie odważyłbym się. Dopiero po kilku treningach przyzwyczaiłem się do tłumu i przestałem się przejmować. I to mi w pewnym sensie pomogło. Otworzyło mnie i wyciągnęło z puszki.
Oprócz sportów siłowo - sylwetkowych uprawiam także inne. Już od najmłodszych lat sprawdzałem się w lekkoatletyce. I powiem szczerze że fajnie było być czarnym koniem zamkniętym w sobie którego wystawiało się na zawody. I który robił wynik bez zbędnego gadania. Tak po prostu.
Tak , lubię ćwiczenia fizyczne do tego stopnia że to już mój styl życia. Czuję się źle kiedy opuszczę trening. Jestem wtedy psychicznie podłamany.
<<< Dopóki walczysz Jesteś Zwycięzcą >>>

Awatar użytkownika
Dracuch
Intronek
Posty: 32
Rejestracja: 22 gru 2017, 22:08
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: lubuskie+Wrocław

Re: Re: Czy introwertyk lubi cwiczenia fizyczne np.na siłowni?

Post autor: Dracuch » 05 sty 2018, 9:56

Ćwiczeń na siłowni nie lubię, w ogóle nie lubię ćwiczeń w towarzystwie choćby jednej osoby. Ale sam biegam 3 razy w tygodniu od 2 miesięcy i bardzo to polubiłem, do tego stopnia że nie opuszczam treningu nawet gdy leje jak z cebra a do tego wieje zimny wiatr. Do tego 2-3 razy w tygodniu robię w domu brzuszki i pompki ale to już bez zakładania sobie jakichś celów, po prostu ile zrobię tyle zrobię :)

Co do nazywania ćwiczących beczkowozami i kierowania się stereotypami to powiem szczerze że sam tak miałem, dopóki w czasie studiów nie dzieliłem mieszkania z kulturystą-amatorem. Okazało się że to też normalni ludzie mający swoje hobby i życie poza siłownią, a nie dziwadła z przeżartymi sterydami mózgami :)

psubrat
Intro-wyjadacz
Posty: 375
Rejestracja: 07 maja 2016, 0:29
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Re: Czy introwertyk lubi cwiczenia fizyczne np.na siłowni?

Post autor: psubrat » 07 sty 2018, 0:55

AlterEgoPiotra pisze:
05 sty 2018, 9:34
... i nazywa mnie beczkowozem , sterydziarzem albo tępym ogrem. Akurat mam wąską talię i całkiem niezłą definicję więc ta beczka nie byłaby trafiona. Ale chodzi mi o podejście. Stereotypy i zakładanie.
No akurat stereotypy nie biorą się znikąd. Musisz się pogodzić, że należysz do grupy, która zawiera też osoby idealnie pasujące do tego stereotypu.

Też lubię ćwiczyć, ale akurat siłownie mi obecnie nie podchodzą, przy czym zdecydowanie nie ze względu na towarzystwo. Jeśli chodzi o towarzyskie zwyczaje w siłowniach (powszechny szacunek dla każdego ćwiczącego, niezależnie od jego wyników) to wręcz podobają mi się bardzo. I ci "sterydziarze", "beczkowozy", "tępe ogry" potrafią być bardzo miłymi i pomocnymi ludźmi dla drugiego ćwiczącego - za sam fakt, że on też wkłada wysiłek w ćwiczenia siłowe.
Obecnie źle mi się ćwiczy w zamkniętych pomieszczeniach i dlatego nie korzystam z typowych siłowni - wolę podczas ćwiczeń poczuć trochę wiatru i - jeśli aktualnie jest dostępne - słońca. Chodzę na place z drążkami oraz biegam.
Ożenić się, to jest poz­być się połowy swoich praw i pod­woić w za­mian swo­je obo­wiązki. (Schopenhauer)

Awatar użytkownika
AlterEgoPiotra
Introrodek
Posty: 16
Rejestracja: 02 sty 2018, 13:23
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ-A
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Re: Czy introwertyk lubi cwiczenia fizyczne np.na siłowni?

Post autor: AlterEgoPiotra » 08 sty 2018, 18:38

Można to w skrócie podsumować zdaniem : Chcieć to móc.
Też kiedyś unikałem siłowni. Teraz wybieram je pod siebie , swój czas i swoje miejsce zamieszkania. To ma mi służyć. Za to płacę. Jeśli przeszkadza mi tłok , zmieniam je na takie w których jest on przynajmniej mniejszy. W sporcie bywa niestety tak że te warunki na pewnym szczeblu zaawansowania są kluczowe dla dalszego rozwoju. I kiedy nie jest się obrzydliwie bogatym na tyle aby mieć to u siebie w domu to dalszy rozwój jest po prostu niemożliwy.
<<< Dopóki walczysz Jesteś Zwycięzcą >>>

Awatar użytkownika
Miszka
Stały bywalec
Posty: 300
Rejestracja: 03 paź 2012, 21:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, czasem Małopolska

Re: Re: Czy introwertyk lubi cwiczenia fizyczne np.na siłowni?

Post autor: Miszka » 08 sty 2018, 21:00

Dla mnie również sport jest bardzo ważnym elementem życia. Kiedyś poświęcałem mu większość czasu wolnego - grałem w lokalnym klubie, w szkole biegałem na wszelkich możliwych zawodach, do tego często chodziłem na ściankę wspinaczkową. Obecnie nie trenuję niczego konkretnego, ale pilnuję żeby 3-4 razy w tygodniu w jakiś sposób się poruszać, niezależnie czy to basen, rower, bieg czy jeszcze coś innego. Przez ten brak "specjalizacji" nie ma dziedziny w której mógłbym konkurować z pasjonatami (nie pisząc już o profesjonalistach), ale zdaje mi się że ogólną sprawność fizyczną mam całkiem dobrą ;)
Co do samego sportu: uwielbiam zmęczenie fizyczne, powtarzalność ruchów. Podoba mi się łatwość z jaką w ciągu kilku miesięcy można zaobserwować efekty swojej pracy. Sporo spokoju daje mi myśl, że organizm jest maszyną która póki co nigdy mnie nie zawiodła. Sportowi zawdzięczam systematyczność, ale przede wszystkim wiele godzin dobrej zabawy bo lubię wszelką rywalizację, przynajmniej póki jest na zdrowych warunkach ;)

Awatar użytkownika
manat
Intronek
Posty: 32
Rejestracja: 01 gru 2017, 15:38
Płeć: kobieta

Re: Re: Czy introwertyk lubi cwiczenia fizyczne np.na siłowni?

Post autor: manat » wczoraj, 12:38

Tylko pływanie stylem manacim.

Obrazek

Gdybym miała kończyny dolne pewnie lubiłabym bieganie. Nie wyobrażam sobie siebie natomiast na siłowni.

ODPOWIEDZ