O której idziecie spać?

Tutaj możemy się lepiej poznać. Napisać, co lubimy, jacy jesteśmy i zapytać o to innych. Tematy poważne i osobiste oraz lekkie i błahe.

O której idziesz spać, gdy następnego dnia masz wolne?

od 18 do 20
1
0%
od 20 do 22
10
5%
od 22 do północy
72
34%
od północy do 2
92
43%
później
37
17%
 
Liczba głosów: 212

Difane
Stały bywalec
Posty: 312
Rejestracja: 11 lip 2012, 1:03
Płeć: nieokreślona

Re: O której idziecie spać?

Post autor: Difane » 20 wrz 2012, 4:29

A po co spać ? Szkoda czasu na spanie :P . A co do godzin to tak: przed 5-tą nie zasnę, przed 14-tą nie wstanę :mrgreen: . Generalnie jestem więc wyznawcą zasady, że "wieczorem zawsze jest zbyt wcześnie żeby pójść spać, a rano zawsze jest zbyt wcześnie aby wstać". Poza tym lubię siedzieć po nocach, bo wtedy mogę czerpać pełnymi garściami ze spokoju i ciszy, jakiego nie doświadczę o żadnej porze dnia :wink: .

Awatar użytkownika
Giuseppe
Intronek
Posty: 41
Rejestracja: 12 lip 2012, 18:54
Płeć: mężczyzna

Re: O której idziecie spać?

Post autor: Giuseppe » 21 wrz 2012, 12:46

Dość późno, bardzo rzadko przed północą, przeważnie między 1 a 2, trzecia to też nie jest wyjątek. Wszystko przez przeklętą muzykę, której uwielbiam słuchać przede wszystkim właśnie nocami, kiedy wiem, że nikt nie będzie mi przeszkadzał.

Awatar użytkownika
red_sky
Intronek
Posty: 47
Rejestracja: 30 wrz 2012, 13:58
Płeć: nieokreślona

Re: O której idziecie spać?

Post autor: red_sky » 30 wrz 2012, 15:59

Zazwyczaj koło 3-4. Uwielbiam noc, jej mrok i ciszę. Wtedy łatwiej mi się we wszystko wczuć, skupić nad tym. Lepiej mi się muzyki słucha, czuję niesamowity klimat filmów i książek. Świetnie też mi się myśli, marzy, wyobraża...
Uwielbiam jak wszędzie jest ciemno, a ty możesz się skupić tylko nad tym, co masz przed sobą. W dzień mi przeszkadza światło, hałas, ludzie...
4w5

Awatar użytkownika
Sorrow
Krypto-Extra
Posty: 828
Rejestracja: 21 gru 2007, 1:48
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ENFP

Re: O której idziecie spać?

Post autor: Sorrow » 01 paź 2012, 0:48

Lubię siedzieć w nocy - jest cisza i spokój. Ale jak jest praca/szkoła to tak o 20-21szej muszę być w łóżku.
Moja galeria na DeviantArt

"Violence solves everything."

Ten gość twierdzi, że za mnie umarł. To miłe, więc dałem go na swój awatar :D .

4w5/5w4/1w2

Awatar użytkownika
lea
Stały bywalec
Posty: 325
Rejestracja: 07 sty 2013, 7:26
Płeć: nieokreślona
Enneagram: 0w0
MBTI: CATS

Re: O której idziecie spać?

Post autor: lea » 16 sty 2013, 19:29

W ciągu tygodnia pon-pt, wracam średnio do domu po 18. Jestem tak padnięta, coś zjem, kładę się na 4h, budzę się po 22. Potem siedzę w necie do... 1? Znowu idę spać, wstaję o 5:10. Czasem muszę coś ważnego zrobić, to odpuszczam sobie te parę godzin snu po 18. Czasem wyśpię się do 22 i wgl. nie śpię, nie kładę się, tylko gadam po nocach z ludźmi na gg, albo czytam coś. Tak więc przez cały tydzień chodzę jak zombie. Moje życie jest smutne, bo to istna marnacja młodości i zdrowia, opierająca się na schemacie szkoła-internet-sen...
Wygnaj ludzi z twych myśli, niech nic zewnętrznego nie kala twej samotności, błaznom pozostaw troskę o szukanie podobnych im.
Inny cię umniejsza, bo zmusza cię do odgrywania jakiejś roli; ze swego życia usuń gest, ogranicz się do tego, co istotne.

Awatar użytkownika
degieb
Introwertyk
Posty: 126
Rejestracja: 13 gru 2012, 21:18
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: B(rz)ydgoszcz
Kontakt:

Re: O której idziecie spać?

Post autor: degieb » 16 sty 2013, 20:05

lea pisze:Moje życie jest smutne, bo to istna marnacja młodości i zdrowia, opierająca się na schemacie szkoła-internet-sen...
Ja lubie siedzieć po nocach - ale jak jest szkoła to idę spać o 21,a ostatnio zostałem no-life,cały dzień gram w ferie,trener pewnie będzie miał coś do mnie że na strzelnicy nie byłem 8)
Mhm.

Spatsi
Introwertyk
Posty: 84
Rejestracja: 06 paź 2012, 23:37
Płeć: nieokreślona

Re: O której idziecie spać?

Post autor: Spatsi » 16 sty 2013, 20:15

Różnie. Zazwyczaj okolice 00:00-01:00. Ale bywa też tak, że przychodzę w piątek o 18 padnięty do domu, idę do łóżka i śpię 17 godzin. Jeżeli następny dzień jest pracujący, to z reguły zasypiam około 23.

Awatar użytkownika
emotiva
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 14 sty 2013, 11:11
Płeć: nieokreślona

Re: O której idziecie spać?

Post autor: emotiva » 16 sty 2013, 20:33

Wybrałam opcję "od 22 do północy". Zdecydowanie jestem rannym ptaszkiem.
Chcąc być kimś innym, trwonisz to, kim jesteś.

Awatar użytkownika
apohawk
Stały bywalec
Posty: 255
Rejestracja: 27 lis 2012, 18:35
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Wrocław

Re: O której idziecie spać?

Post autor: apohawk » 18 sty 2013, 19:56

Ograniczają mnie dwa czynniki:
1. Z treningów wracam do domu po g. 2
2. Do pracy trzeba wstać, więc pobudka o 8.
Tak więc kładę się spać przed północą. Jak wrócę z treningów, to zawsze coś jeszcze przeczytam, napiszę, etc.
No good deed goes unpunished.

arbuz25
Introwertyk
Posty: 130
Rejestracja: 10 paź 2012, 20:48
Płeć: mężczyzna

Re: O której idziecie spać?

Post autor: arbuz25 » 18 sty 2013, 20:28

Zazwyczaj zaraz po 22. Mam tak, że 8 godzin snu to minimum.

Awatar użytkownika
arhol
Introrodek
Posty: 14
Rejestracja: 09 sty 2013, 21:29
Płeć: nieokreślona

Re: O której idziecie spać?

Post autor: arhol » 19 sty 2013, 15:00

To zależy...dni robocze - około 00 lub 1 w nocy,dni wolne zazwyczaj do 2-3, ogólnie bardziej wolę noc,ta cisza,nocne niebo,latarnie oświetlające miasto, coś świetnego :D

Awatar użytkownika
Solitude
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 22 lut 2013, 23:06
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP

Re: O której idziecie spać?

Post autor: Solitude » 22 lut 2013, 23:43

Ogólnie to mam problemy z zasypianem, zawsze mi to zajmuje sporo czasu.
No i w sumie to lepiej się czuje w nocy, lubię noc.
Przed północą nigdy nawet nie próbuję zasnąć, zazwyczaj jestem w łóżku jakoś o 1, ale zawsze przed snem jeszcze czytam, więc nie wiem... pewnie przeważnie koło drugiej zasypiam. A najczęściej muszę wstać po 6... Także w tygodniu kawa trzyma mnie przy życiu. Ciągle sobie obiecuję, że zacznę kłaść się do łóżka o północy, ale nic z tego nie wychodzi... :D
A w weekend to lubie posiedzieć nawet i do 4, a później śpię do południa...

Awatar użytkownika
Porii
Intronek
Posty: 26
Rejestracja: 29 kwie 2013, 20:12
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Skierniewice

Re: O której idziecie spać?

Post autor: Porii » 09 lip 2013, 21:44

Jak muszę wstawać do szkoły, to punkt 00 jestem w łóżku, a w wolne dni jakoś po 2 w nocy. Ogólnie "moja pora" zaczyna się od godziny 18 , wtedy najlepiej mi sie uczy, czyta i ogólnie najprzyjemniej spędza czas, mogłabym pracować w nocy, a spać w dzień , ale niestety życie nie jest tak piękne :(
" Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie. Pytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju" - J.F.Kennedy

Awatar użytkownika
Maksiu
Introwertyk
Posty: 96
Rejestracja: 27 paź 2012, 23:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP
Lokalizacja: Łódź, TM

Re: O której idziecie spać?

Post autor: Maksiu » 29 lip 2013, 1:15

Zaznaczyłem 22-00 ale powinno być raczej 23-01. Przed 22 jest po prostu za wcześnie. Jak zobaczę na zegarku liczbę 23 to już wiem, że najwyższa pora kończyć wszystko i iść spać, ale jeszczę parę drobnostek moża zrobić. I czasem mi z tym schodzi nawet do 2. A wstaje najpóźniej o 10. Teraz nawet próbuję się na 9 przestawić.
Obrazek

Awatar użytkownika
BłędnyOgnik
Introwertyk
Posty: 75
Rejestracja: 25 cze 2013, 23:40
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdynia

Re: O której idziecie spać?

Post autor: BłędnyOgnik » 27 gru 2013, 1:30

Kiedyś optimum dla mnie to było 8-9 godzin snu, a ze względu na studia lub pracę musiałem chodzić spać ok 23 i wstawać ok. godz. 6-7. Jeśli spałem krócej niż 6 godz. to przypominałem zombi i starałem się tego unikać i spać te 8h. Potem zmieniły mi się warunki pracy i obecnie wstaje ok godz. 8-9.
Od jakiegoś czasu staram się zoptymalizować długość snu:
Zacząłem też ucinać sobie 30 minutowe drzemki po pracy albo po południu (z zaśnięciem). Dzięki temu mogłem skrócić sen do 6 godz (w sumie ok. 6:30/dobę) oraz wieczorami nie jestem zmęczony (cudowna moc drzemek).
Ostatnio natomiast poszedłem dalej i jeśli tylko mogę to po pracy (18-21) idę spać na ok. 3 godz. a potem siedzę w nocy i gdzieś koło godz. 4 +/- 1h nad ranem idę spać znowu na 3 godziny. Jednak nie zawsze tak mogę i w tedy wracam do poprzedniej opcji. Jedyna wada to że trzeba ciągle ustawiać budzik, bo jak zapomnę to potrafię dość długo pospać.
Łatwiej pomagać komuś niż sobie, a tym czasem najpierw powinno się pomóc sobie, żeby móc pomagać innym.
Jednak pomagając innym nieświadomie pomagamy też sobie.

ODPOWIEDZ