Psy czy koty?

Tutaj możemy się lepiej poznać. Napisać, co lubimy, jacy jesteśmy i zapytać o to innych. Tematy poważne i osobiste oraz lekkie i błahe.

Psy czy koty?

Jestem kobietą i wolę psy
23
14%
Jestem kobietą i wolę koty
44
27%
Jestem mężczyzną i wolę psy
37
23%
Jestem mężczyzną i wolę koty
47
29%
Jestem niczym i nic nie wolę
12
7%
 
Liczba głosów: 163

Awatar użytkownika
makaj
Introwertyk
Posty: 147
Rejestracja: 17 lis 2007, 16:13
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wlkp

Psy czy koty?

Post autor: makaj » 14 lut 2010, 19:34

Zamieszczam ankietę dotyczącej odwiecznej wojny między tymi zwierzaczkami :D Dodatkowo zrobiłem podział ze względu na płeć. Jestem ciekaw, jak te sympatie rozkładają się wśród introwertyków, bo mam swoją teorię :wink:
dream is destiny

Awatar użytkownika
Erich
Introrodek
Posty: 18
Rejestracja: 28 wrz 2009, 20:26
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Generalne Gubernatorstwo

Re: Psy czy koty?

Post autor: Erich » 14 lut 2010, 19:37

Ankiety nie działają, wolę psy.
Dziadzia Stiopa niekompetentnych nie uważajet.

Awatar użytkownika
iksigrekzet
Intromajster
Posty: 516
Rejestracja: 21 lip 2008, 1:32
Płeć: nieokreślona

Re: Psy czy koty?

Post autor: iksigrekzet » 14 lut 2010, 20:31

jw. ankieta nie działa :)
Zdecydowanie wolę kotki niż pieski :)
Sułtan.

Awatar użytkownika
makaj
Introwertyk
Posty: 147
Rejestracja: 17 lis 2007, 16:13
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wlkp

Re: Psy czy koty?

Post autor: makaj » 14 lut 2010, 20:46

Widziałem, że ankiety nie działają, ale myślałem, że ma to związek z przenosinami forum :P Jak się okazuje nowe ankiety również nie chcą współpracować. Może administracja zainteresuje się tym problemem :wink:

Ja wybieram psy :wink:
dream is destiny

Awatar użytkownika
Piorun23
Intro-wyjadacz
Posty: 367
Rejestracja: 28 sty 2010, 12:01
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: z ciemnego boru

Re: Psy czy koty?

Post autor: Piorun23 » 14 lut 2010, 21:04

Ankieta jest tendencyjna!
Ja lubię i koty, i psy a takiej opcji nie ma :(

Od dłuższego czasu mam i psa, i kota :D
Zwierzaki świetnie się ze sobą "dogadują" i lubią, wbrew powszechnym legendom
http://greenshadow23.deviantart.com/
Zapraszam :wink:

Tak jestem smętny jak kurhan na stepie, a tak samotny, jak wicher na morzu
a tak zbłąkany, jak liść na rozdrożu, a tak zwinięty, jak żmija w czerepie...

...może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie? ...lepiej karmić się "prawdą" że Bóg jest gdzieś... tylko zasnął...

Cynik jest draniem który złośliwie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jakim według wiary ludzi być powinien

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Psy czy koty?

Post autor: Inno » 14 lut 2010, 21:26

Nie ma też opcji "Jestem wszystkim i zwierzęta są mi zbędne". :lol:

Zdecydowanie koty. Psy trochę lubię, ale raczej z daleka i na krótko, i to nie wszystkie.

PS. Ankiety na razie niestety nie będą działały, trzeba będzie pewne zmiany w stylu forum poczynić. Zostaną poczynione za jakiś czas.
PS2. Przeniosłam wątek do bardziej odpowiedniego działu.
Obrazek

marc

Re: Psy czy koty?

Post autor: marc » 14 lut 2010, 21:34

Jestem mężczyzną i wolę koty
Tyle, ze ankieta wyrzuca jakis zapchlony, psi [sic!] blad i nie moge tego wyrazic.

Awatar użytkownika
Scania
Intronek
Posty: 35
Rejestracja: 03 sie 2009, 22:44
Płeć: nieokreślona

Re: Psy czy koty?

Post autor: Scania » 19 lut 2010, 17:30

Wolę koty, są powściągliwe, chodzą własnymi drogami, nie przeszkadza im dłuższa samotność - tak, jak mi :D
Nie można zabić kogoś, kto nie ma życia...

Awatar użytkownika
higsa
Stały bywalec
Posty: 343
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:49
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Higsolandia

Re: Psy czy koty?

Post autor: higsa » 19 lut 2010, 19:33

Piorun23 pisze:Ankieta jest tendencyjna!
No fakt, ale zawsze sie watek kreci. :D
Ja zdecydowanie wybieram odpowiedz ostatnia: Jestem niczym* i nic nie wole [fajnie że pomyślałeś o mnie w tej ankiecie] :lol:
Ogólnie nie uważam, za przyjemne, jak takie czworonożne coś sie na mnie rzuca i ślini, albo ociera o moje nogi [w celu pozbycia sie pasożytów - bo innego sensu "łaszenia sie" kotów nie widzę].
Więc w przypadku zwierząt, które ogólnie mi nie bardzo "leżą" to bym sie skłaniała do jakiś gado-płazów [żółwiki, jaszczurki, żabki...], co to bardziej ze swej natury nie lubią tulenia, miętoszenia i pieszczenia niż ja. :lol:



* choć uważam, że słowo 'niczym' powinno być zamienione słowem 'nikim', bo raczej wątpie zeby wypowiadał sie tu jakiś Canis lupus czy Felis catus
:mrgreen:

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Psy czy koty?

Post autor: Inno » 19 lut 2010, 20:49

hiksa pisze:bym sie skłaniała do jakiś gado-płazów [żółwiki, jaszczurki, żabki...], co to bardziej ze swej natury nie lubią tulenia, miętoszenia i pieszczenia niż ja. :lol:
A takie stworzenia w ogóle poznają człowieka i nawiązują jakąś relację z nim czy zupełnie ignorują? Bo w takim wypadku, to mi by się nie chciało dla takiego zwierza cokolwiek robić. No, ale ja lubię tulenie, miętoszenie i pieszczenie. :D


Nie zdziwiłabym się gdyby większość introwertyków, jeśli już musiałaby wybrać pomiędzy kotem a psem, wybrałaby kota. Psy są takie ekstrawertyczne, głośne, wymagają od właściciela prawie nieustannej uwagi i dużo ruchu.
Obrazek

Awatar użytkownika
MetalMan
Intromajster
Posty: 505
Rejestracja: 17 paź 2009, 20:48
Płeć: nieokreślona

Re: Psy czy koty?

Post autor: MetalMan » 19 lut 2010, 21:16

hiksa pisze:Ja zdecydowanie wybieram odpowiedz ostatnia: Jestem niczym* i nic nie wole [fajnie że pomyślałeś o mnie w tej ankiecie] :lol:
Ogólnie nie uważam, za przyjemne, jak takie czworonożne coś sie na mnie rzuca i ślini, albo ociera o moje nogi [w celu pozbycia sie pasożytów - bo innego sensu "łaszenia sie" kotów nie widzę].
Ja tak jak koleżanka[choć znowu z bólem serca się do tego przyznaję :wink: ], dodam tylko, że koty "łaszą się" jeszcze kiedy są głodne :evil: .
hiksa pisze:Więc w przypadku zwierząt, które ogólnie mi nie bardzo "leżą" to bym sie skłaniała do jakiś gado-płazów [żółwiki, jaszczurki, żabki...], co to bardziej ze swej natury nie lubią tulenia, miętoszenia i pieszczenia niż ja. :lol:
O ile żółwia bym dotknął, to żaba dla mnie jest jednym z największych paskudztw, kijem bym jej nawet nie tknął :? . Śliskie to i w ogóle...

btw.
hiksa pisze:Moment obrotowy pary sił względem dowolnego punktu położonego na tej samej płaszczyźnie jest równy iloczynowi jednej z tych sił i ramienia siły
hmm... brzmi znajomo :twisted:
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności... nie znane w żadnym innym ustroju"

"The nine most terrifying words in the English language are: 'I'm from the government and I'm here to help.'"

marc

Re: Psy czy koty?

Post autor: marc » 19 lut 2010, 22:20

Inno pisze:Nie zdziwiłabym się gdyby większość introwertyków, jeśli już musiałaby wybrać pomiędzy kotem a psem, wybrałaby kota. Psy są takie ekstrawertyczne, głośne, wymagają od właściciela prawie nieustannej uwagi i dużo ruchu.
W takim ukladzie nie dziwiloby rowniez tak czeste podobienstwo pomiedzy psem a jego ekstrawertycznym panem ... :? WIELOPOZIOMOWE podobienstwo.

Awatar użytkownika
higsa
Stały bywalec
Posty: 343
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:49
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Higsolandia

Re: Psy czy koty?

Post autor: higsa » 20 lut 2010, 9:39

Inno pisze:Bo w takim wypadku, to mi by się nie chciało dla takiego zwierza cokolwiek robić.
Akurat moje relacje ze zwierzętami są bardzo bezinteresowne, nie dbam o nie w zamian za coś...
Inno pisze:A takie stworzenia w ogóle poznają człowieka i nawiązują jakąś relację z nim czy zupełnie ignorują?
Trudne pytanie. Mogę powiedzieć tylko na moim przykładzie [a dokładnie na przykładzie mojego 17-letniego "współżycia" z żółwiem Leninem]
Tak, takie żółwie poznają człowieka, mimo że liczne podręczniki i książki podają informacje, że nie słyszą i nie przyzwyczajają sie do ludzi. Z moich wieloletnich obserwacji wynika zupełnie co innego, :mrgreen:

A co do jaszczurek [a konkretnie traszek] to z nimi jest cięzko nawiazać jakąkolwiek relacje, :cry:
MetalMan pisze:btw.
hiksa napisał(a):
Moment obrotowy pary sił względem dowolnego punktu położonego na tej samej płaszczyźnie jest równy iloczynowi jednej z tych sił i ramienia siły

hmm... brzmi znajomo :twisted:
No coż powinno brzmieć znajomo dla każdego kto nie uciekał z fizyki, przecież to ogolnie znane prawo kinematyki :lol:

Awatar użytkownika
Ausencia
Intromajster
Posty: 500
Rejestracja: 20 lip 2008, 16:08
Płeć: nieokreślona

Re: Psy czy koty?

Post autor: Ausencia » 20 lut 2010, 12:47

Ptaki.

Awatar użytkownika
MetalMan
Intromajster
Posty: 505
Rejestracja: 17 paź 2009, 20:48
Płeć: nieokreślona

Re: Psy czy koty?

Post autor: MetalMan » 20 lut 2010, 14:54

hiksa pisze:Trudne pytanie. Mogę powiedzieć tylko na moim przykładzie [a dokładnie na przykładzie mojego 17-letniego "współżycia" z żółwiem Leninem]
A więc to prawda że "Lenin is not dead" :lol:
hiksa pisze:No coż powinno brzmieć znajomo dla każdego kto nie uciekał z fizyki, przecież to ogolnie znane prawo kinematyki :lol:
Panienka najwidoczniej uciekała :twisted: , przynajmniej kiedy była mowa o statyce i ruchu obrotowym.... :lol:
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności... nie znane w żadnym innym ustroju"

"The nine most terrifying words in the English language are: 'I'm from the government and I'm here to help.'"

ODPOWIEDZ