Herbata, kawa...

Tutaj możemy się lepiej poznać. Napisać, co lubimy, jacy jesteśmy i zapytać o to innych. Tematy poważne i osobiste oraz lekkie i błahe.
Awatar użytkownika
Agon
IntroManiak
Posty: 666
Rejestracja: 13 kwie 2012, 15:20
Płeć: mężczyzna

Re: Herbata, kawa...

Post autor: Agon » 08 cze 2014, 21:39

Zielona i czarna herbata, zależy jakiej mi się zachce. Kawę też czasem piję.

Obrazek

Pił ktoś Yerba Mate (to co pija Cejrowski)? Bo chciałbym tego kiedyś spróbować.

Awatar użytkownika
Miszka
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: 03 paź 2012, 21:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, czasem Małopolska

Re: Herbata, kawa...

Post autor: Miszka » 08 cze 2014, 22:14

Ostatnio robi się to modne, szczególnie wśród ludzi którzy chcą uchodzić za alternatywnych. Nie powiem że Yerba jest niedobra, ale mnie jakoś nie przekonała. Chyba już wolę zwykłą herbatę, najlepiej bawarkę.

czarnamewa
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 24 maja 2014, 23:26
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Kraków

Re: Herbata, kawa...

Post autor: czarnamewa » 08 cze 2014, 22:19

Piłam, nie smakuje jakoś świetnie, ale stawia na nogi :) Czasem aż za nadto, bo nie mogłam po tym spać.

Awatar użytkownika
Demon Hunter
Introwertyk
Posty: 143
Rejestracja: 12 lip 2014, 21:31
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ (?)
Lokalizacja: Poznań

Re: Herbata, kawa...

Post autor: Demon Hunter » 15 lip 2014, 21:31

Jeśli o mnie chodzi to z herbat preferuję earl grey'a, oczywiście bez najmniejszego dodatku cukru :) Inne rodzaje herbat, czemu nie, owszem, od czasu do czasu :) A co do kawy, ach kawa, kawusia :mrgreen: Rzadko zdarza się, że nie wypije żadnej, dość często kończy się na 3-5. Kawa oczywiście tylko mocna i czarna. Żadne tam wynalazki w stylu pół litra mleka, pół litra słodkiego syropku i 50ml kawy ;) I nawet po wieczornej kawie śpię jak niemowlę ;)
The future belongs to the mad

Awatar użytkownika
UnderPressure
Introwertyk
Posty: 75
Rejestracja: 10 lip 2014, 11:32
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: INTP
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Herbata, kawa...

Post autor: UnderPressure » 15 lip 2014, 22:23

Herbatę mocną bez cukru.
Kawę praktycznie tylko w lokalu i to rzadko i posłodzoną milionem łyżek cukru i ze znaczącym udziałem mleka. Najlepiej to bez kawy i bez wody. Słodkie mleko to lubię.
Omnis Moriar

Obrazek

Awatar użytkownika
Papaja
Intro-wyjadacz
Posty: 425
Rejestracja: 04 sty 2014, 14:30
Płeć: kobieta
Enneagram: 1w9
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Herbata, kawa...

Post autor: Papaja » 16 lip 2014, 19:43

jestem kawoszka i herbaciara,kawe i nierozpszczalna i rozpuszczalna, z mlekiem, z cukrem lub sama, to samo herbata a najwiecej pije zielonej,czasem czarna,rzadko czerwona a biala to dla mnie siuski...
Kto stworzył ten labirynt niepewności, tę świątynię dufności, naczynie grzechu, pole usiane tysiącem zasadzek, przedsionek piekła, kosz po brzegi napełniony chytrością, truciznę słodką jak miód, łańcuch, który wiąże śmiertelnych z doczesnością – kobietę?

Awatar użytkownika
NoxVurme
Introwertyk
Posty: 88
Rejestracja: 15 maja 2014, 18:31
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w2
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Chory umysł i Dewiacje Intelektualne

Re: Herbata, kawa...

Post autor: NoxVurme » 17 lip 2014, 18:05

Kawa , czarna mocna i do tego słodka . Herbata także jest w moim zasięgu . Procentowo tak to wygląda 35% Herbaty na 65% kawy.
Człowiek rodzi się miękki i słaby a umiera twardy i mocny-- Lao Tsy
https://www.youtube.com/watch?v=DTZaU5vwhXg

Awatar użytkownika
Lunatic
Intronek
Posty: 64
Rejestracja: 30 paź 2011, 19:34
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP
Lokalizacja: Szczecin

Re: Herbata, kawa...

Post autor: Lunatic » 17 lip 2014, 18:14

Pije. Sporo. Dzień bez kawy to dzień stracony :P Herbat też pije dużo, głownie czarną.
Demon Hunter pisze:Kawa oczywiście tylko mocna i czarna. Żadne tam wynalazki w stylu pół litra mleka, pół litra słodkiego syropku i 50ml kawy ;)
+1,

Czasami popijam sobie też cappucciono, orzechowe.

Awatar użytkownika
elektryk
Wtajemniczony
Posty: 9
Rejestracja: 17 lip 2014, 11:43
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4

Re: Herbata, kawa...

Post autor: elektryk » 17 lip 2014, 20:12

Pijam kawę i herbatę, ale jestem uzależniony niestety od energetyków... Dlatego myślę, żeby przerzucić się na yerbe, zawsze to natura a nie jakiś syf :) Ktoś podpowie, który gatunek wybrać na początek:)

Agnese
Introrodek
Posty: 22
Rejestracja: 09 cze 2014, 19:30
Płeć: kobieta
Enneagram: 2w1
MBTI: INFJ

Re: Herbata, kawa...

Post autor: Agnese » 20 lip 2014, 12:16

herbata najczęściej zielona z cytrynowym lub pomarańczowym dodatkiem i 2 łyżeczkami cukru, 2-3x dziennie.
Kawa rozpuszczalna (z 2 łyżeczek) z mlekiem i 1,5 łyżeczki cukru. Piję zawsze gdy mam zjazdy na uczelni, najczęściej wtedy biorę na drogę w kubku termicznym. Poza tym to rzadko przynajmniej na razie (zaczynam nową pracę przy czym od września będę mieć do pracy na 7:00 więc na pewno będę pić). Jeśli mam możliwość godzinnej drzemki lub kawę do wyboru to wolę drzemkę ;) kawa mnie ma postawić na nogi w przypadku totalnej senności (bez możliwości drzemki) lub wczesnej pory.

Wiesz, lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo...


INFJ- Introvert(89%) iNtuitive(38%) Feeling(38%) Judging(78%)

Findmysky
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 17 lut 2014, 1:25
Płeć: nieokreślona

Re: Herbata, kawa...

Post autor: Findmysky » 31 lip 2014, 13:55

Herbata - zielona, czarna, owocowa.
Kawa - z mlekiem, ostatnio bez cukru.

Awatar użytkownika
qb
IntroManiak
Posty: 735
Rejestracja: 25 maja 2008, 23:36
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Herbata, kawa...

Post autor: qb » 31 lip 2014, 22:05

Ostatnio piłem Yerbę i jest całkiem ok. Jak mocna herbata plus trochę zlatuje takim sianem, czy czymś :P Ale ogólnie w porządku, no i faktycznie działa, bo po wypiciu kawy nie zawsze odechciewa mi się snu.
Trust yourself, no matter what anyone else thinks.

Awatar użytkownika
ross
Introwertyk
Posty: 77
Rejestracja: 31 lip 2014, 3:35
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 8w7
MBTI: INTP
Lokalizacja: Żory, Śląsk
Kontakt:

Re: Herbata, kawa...

Post autor: ross » 02 sie 2014, 3:28

Znacie jakieś miejsca na śląsku, gdzie można napić się yerby? Bardzo chciałbym spróbować, a nie widzi mi się wydawać kilkudziesięciu złotych w ciemno. Zarówno na daną herbatę, jak i w ogóle akcesoria do yerby.

Awatar użytkownika
sulius
Intronek
Posty: 36
Rejestracja: 09 sie 2014, 14:58
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Warszawa

Re: Herbata, kawa...

Post autor: sulius » 10 sie 2014, 15:11

Herbatę pijam każdą aby mocna i bez dodatku owoców, no i bez cukru.
Kawę ostatnio coraz częściej ale tylko jak jestem śpiący nad ranem i nie mam czasu na nic innego, oczywiście mocna i bez cukru, czasami z dodatkiem mleka.
Za to moją ukochaną Yerba Mate pijam już chyba od 6 lat, zacząłem jak jeszcze do gimnazjum chodziłem i mało kto o tym słyszał. Wtedy zwykle gdy ktoś przyłapał mnie z yerbą padało pytanie "co ty ćpiesz?" dzisiaj coraz częściej jest to "jaki gatunek?" :D. Prawdziwy ze mnie yerboholik :) . Niezmiennie od lat działa na mnie rozbudzająco (chociaż to też kwestia gatunku), dlatego unikam raczej picia wieczorem bo mogą być problemy z zacięciem.
Co do jej smaku to rzeczywiście trafiają się takie gatunki które zalatują sianem ale nie każdy tak ma. Niektórzy mówią też że smakuje jak zaparzone pety :lol: .
Dlatego myślę, żeby przerzucić się na yerbe, zawsze to natura a nie jakiś syf :) Ktoś podpowie, który gatunek wybrać na początek:)
Ja zaczynałem od Rosamonte, klasyczna w smaku lecz niezbyt intensywna. Chociaż od czego byś nie zaczął to na bank twoje kubki smakowe przeżyją szok. Być może dobrym pomysłem było by też na początek spróbować jakiejś z dodatkiem ziół lub owoców, osobiście polecam z dodatkiem mięty.

Ostrzegam jednak że działa moczopędnie a na niektórych czasami przeczyszczająco :P .

Awatar użytkownika
dobromił
Introrodek
Posty: 13
Rejestracja: 02 sty 2015, 14:08
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Tuchola

Re: Herbata, kawa...

Post autor: dobromił » 02 sty 2015, 17:08

Witam,
polecam wszystkim yerba mate, może na początku trochę nie smakuje, jest gorzka, ale warto. Piję ponad cztery lata i jak podliczyłem, to do tej pory 29 kg wypiłem :D
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ