Ogólnie o Rzeczypospolitej

Dyskusje dotyczące życia, społeczeństwa, polityki, filozofii itp.
Introman24
Intro-wyjadacz
Posty: 381
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:23
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
Lokalizacja: gdzieś na planecie Ziemia

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: Introman24 »

Drimlajner pisze:
12 maja 2020, 23:54
A ja o coś innego pytałem. Jak się ma do konstytucji to, że Kaczyński obejmie sobie władzę wykonawczą, ustawodawczą i (pewnie chciałby też) sądowniczą na raz? Pod jedną osobą?
No cóż, każdy polityk chce poszerzenia swojej władzy. PO też kontrolowało obie władze, Komorowski jako prezydent też był marionetką Tuska ale nie próbowali przejąć kontroli nad sądownictwem. PiS z kolei dąży do tego by mieć wszędzie wpływy i by wszystkie instytucje podlegały Kaczyńskiemu chociaż na papierze zachowałyby niezależność i samodzielność w podejmowaniu decyzji.

Introman24 pisze:
12 maja 2020, 22:47
PiS twierdził, że nie można wprowadzić stanu klęski żywiołowej by przesunąć wybory bo byłoby to niekonstytucyjne. Ktoś od nich mówił, że stworzyłoby to precedens że w przyszłości jakiś rząd mógłby wprowadzić stan klęski żywiołowej by odwołać wybory bo ma niskie sondaże.

Brawo. Jeden kardynalny błąd konstytucji wskazany! (jeden z wielu)
Nie uważam, że w tym przypadku konstytucja byłaby błędna. Zresztą ten argument ze strony PiS był cyniczny bo rzeczywiste motywy nie wprowadzenia stanu klęski żywiołowej były inne. Jasne, stan klęski żywiołowej czy stan wyjątkowy w przypadku złej woli jakiegoś rządu mógłby kiedyś zostać wprowadzony choćby tylko w celu przełożenia wyborów czy ograniczenia swobód obywatelskich ale tym razem klęska żywiołowa rzeczywiście miała miejsce. No i nieważne jak dobre będą przepisy to przy złej woli rządzących zawsze mogą być wykorzystane w złych celach.
Metoda zarządzania przez chaos w tym wypadku polega na tym iż przedstawia się kierownictwo PiS, albo prościej Kaczyńskiego, jako jedynego który tej sytuacji potrafi sprostać, w co ludzie zdaje się wierzą. Zgodnie z hasłem: socjalizm bohatersko walczy z problemami które sam stworzył.
No nie wiem. Te nocne głosowania, poprawianie ustaw po kilka razy sprawiają raczej wrażenie chaosu i bałaganu. Jasne, sporej grupie wyborców PiS to nie przeszkadza ale daje powody dla kpin i nieufności dla całej reszty.
Pierwsze słyszę żeby zmiana taktyki z nieskutecznej na skuteczną ośmieszała kogokolwiek, kiedykolwiek w historii świata.
A chwilę po ogłoszeniu zmiany kandydata tzw. eksperci w TVP Info ogłoszą "patrzcie, o to chodziło opozycji, oni chcieli zmienić Kidawę na kogoś lepszego". I nie tylko pisowski elektorat ale i pewna część opozycyjnego odbierze to raczej jako przejaw braku pomysłu, niezdecydowania a nawet i kpinę. A ma alternatywę w postaci Hołowni i Kosiniaka.

Zresztą kto miałby być tym skuteczniejszym? Sikorski? Kidawa jest nijaka a on źle wypada i nie jest lubiany nawet przez wyborców PO. Trzaskowski? Już prędzej, radzi sobie całkiem dobrze w wystąpieniach ale na pewno pojawi się temat jego rządów w Warszawie a tutaj można mu sporo zarzucić. Budka nie zaryzykuje startu. A reszta nie ma charyzmy i wypadłaby gorzej w porównaniu do Hołowni a nawet do Biedronia. Skoro o zmianach mowa to Lewica też rozważa zmianę Biedronia na kogoś innego ale raczej wątpię by do tego doszło.
Poparcie i uwaga poświęcana Hołowni zdaje się rosnąć. Incydent z płaczem nad Konstytucją raczej mu nie zaszkodził. Myślę, że zostanie w polityce na dłużej ale z którym obozem on się zwiąże nie wiem. To wciąż amator, debiutant w świecie polityki a ruchy osób nowych trudne są do przewidzenia.
Też trudno mi przewidywać co dalej z Hołownią. Aczkolwiek jeśli wejdzie do drugiej tury to mam wrażenie, że może wygrać z Adrianem. Nawet jeśli nie zostanie prezydentem to całkiem możliwe że będzie tworzył własną partię. Ale jak mu pójdzie? To moja subiektywna ocena ale moim zdaniem nie miałby tak wysokiego poparcia gdyby nie epidemia i zejście kampanii do internetu co on wykorzystuje wręcz mistrzowsko. Natomiast czy uda mu się stworzyć jakieś zaplecze polityczne potrafiące skutecznie zawalczyć o parlament, czy wypadłby tak dobrze w innych warunkach - nie jestem przekonany. Sądzę, że jeśli nie zostanie prezydentem to będzie politycznym jednosezonowcem który albo jak Palikot czy Petru odejdzie z polityki albo jak Biedroń czy Kukiz zostanie wciągnięty przez jakieś silniejsze środowisko.
Co do Tuska to króluje on w zapowiedziach i tak jak w zeszłym roku zapowiedział, że bardziej zaangażuje się w politykę krajową, tak zapowie to samo w tym roku i w przyszłym, i w kolejnym, i za trzy lata też tak powie...
Taki powrót Tuska mógłby paradoksalnie pomóc PiS. Ale też nie sądzę, żeby do niego doszło. Rok temu Tusk sondował swoją możliwość powrotu ale raczej nikt poza najwierniejszymi wyborcami PO nie czeka na jego powrót. A on nie chciałby kolejny raz przegrać. Bo mogłoby się okazać, że nie wszedłby nawet do II tury a w II turze niemal na pewno przegrałby z Adrianem.

A swoją drogą to im dłużej trwa ten wirus to Duda zaczyna zmieniać się w poprzednika Bronka bo takie występy:
https://www.youtube.com/watch?v=DjDSUqTcrv4
czy jego dyskusje na TikToku zwłaszcza w takim czasie dają podobne rezultaty co kampania Komorowskiego.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Legenda Intro
Posty: 1237
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: Drimlajner »

Introman24 pisze:
13 maja 2020, 23:59
No cóż, każdy polityk chce poszerzenia swojej władzy. PO też kontrolowało obie władze, Komorowski jako prezydent też był marionetką Tuska ale nie próbowali przejąć kontroli nad sądownictwem. PiS z kolei dąży do tego by mieć wszędzie wpływy i by wszystkie instytucje podlegały Kaczyńskiemu chociaż na papierze zachowałyby niezależność i samodzielność w podejmowaniu decyzji.
Nie. Nie każdy. Masz nurty w doktrynach prawicowych które za najważniejsze wskazują decentralizację władzy i rozwój samorządów oraz organizacji obywatelskich.
Introman24 pisze:
13 maja 2020, 23:59
Nie uważam, że w tym przypadku konstytucja byłaby błędna. Zresztą ten argument ze strony PiS był cyniczny bo rzeczywiste motywy nie wprowadzenia stanu klęski żywiołowej były inne. Jasne, stan klęski żywiołowej czy stan wyjątkowy w przypadku złej woli jakiegoś rządu mógłby kiedyś zostać wprowadzony choćby tylko w celu przełożenia wyborów czy ograniczenia swobód obywatelskich ale tym razem klęska żywiołowa rzeczywiście miała miejsce. No i nieważne jak dobre będą przepisy to przy złej woli rządzących zawsze mogą być wykorzystane w złych celach.
To się nazywa błędna konstrukcja prawa. Prawo powinno być tak skonstruowane aby niemożliwe było nadużycie. Kiedy możliwe jest nadużycie mamy bałagan prawny. Rozrost sektora prawniczego. Komplikację zamiast klarownych zasad współistnienia. Chaos.
Introman24 pisze:
13 maja 2020, 23:59
No nie wiem. Te nocne głosowania, poprawianie ustaw po kilka razy sprawiają raczej wrażenie chaosu i bałaganu. Jasne, sporej grupie wyborców PiS to nie przeszkadza ale daje powody dla kpin i nieufności dla całej reszty.
Sam mówisz: Kaczyński powinien objąć stanowisko premiera. A raczej wizji zawału serca u pana Jarosława przed oczami nie masz.
Introman24 pisze:
13 maja 2020, 23:59
A chwilę po ogłoszeniu zmiany kandydata tzw. eksperci w TVP Info ogłoszą "patrzcie, o to chodziło opozycji, oni chcieli zmienić Kidawę na kogoś lepszego". I nie tylko pisowski elektorat ale i pewna część opozycyjnego odbierze to raczej jako przejaw braku pomysłu, niezdecydowania a nawet i kpinę.
Tak. Tak będzie. Ja nie będę robił fikołków, tłumaczył z języka TVP na ludzki, każdy z czytelników forum który czyta te słowa ma swój rozum, może w dowolnej chwili przełączyć sobie na TVP i porównać, kto daje lepszy komentarz? @Drimlajner czy tzw. eksperci.
Introman24 pisze:
13 maja 2020, 23:59
A ma alternatywę w postaci Hołowni i Kosiniaka.
A może to właśnie o to tutaj chodzi aby poprzeć Hołownię.
Introman24 pisze:
13 maja 2020, 23:59
Zresztą kto miałby być tym skuteczniejszym? Sikorski? Kidawa jest nijaka a on źle wypada i nie jest lubiany nawet przez wyborców PO. Trzaskowski? Już prędzej, radzi sobie całkiem dobrze w wystąpieniach ale na pewno pojawi się temat jego rządów w Warszawie a tutaj można mu sporo zarzucić. Budka nie zaryzykuje startu. A reszta nie ma charyzmy i wypadłaby gorzej w porównaniu do Hołowni a nawet do Biedronia.
Obojętne kto, tutaj o nie idzie o wygraną. Najważniejszą rzeczą jest uzyskać zwrot za niezrealizowaną kampanię wyborczą i wpuścić PiS na pułapkę którą sam na siebie zastawił (ponowne drukowanie kart/nie startuje ta sama 10tka kandydatów) a tym samym dać do zrozumienia ludziom w Zjednoczonej Prawicy jaką fuszerkę podpisują swoim imieniem i wskazać dymisję rządu jako możliwe rozwiązanie.
Introman24 pisze:
13 maja 2020, 23:59
Skoro o zmianach mowa to Lewica też rozważa zmianę Biedronia na kogoś innego ale raczej wątpię by do tego doszło.
A taki fajny był, czerwony, o Zielonym Ładzie i Nowym Planie Marshalla ładnie mówił. Homoseksualista w dodatku.
Introman24 pisze:
13 maja 2020, 23:59
Też trudno mi przewidywać co dalej z Hołownią. Aczkolwiek jeśli wejdzie do drugiej tury to mam wrażenie, że może wygrać z Adrianem. Nawet jeśli nie zostanie prezydentem to całkiem możliwe że będzie tworzył własną partię. Ale jak mu pójdzie? To moja subiektywna ocena ale moim zdaniem nie miałby tak wysokiego poparcia gdyby nie epidemia i zejście kampanii do internetu co on wykorzystuje wręcz mistrzowsko. Natomiast czy uda mu się stworzyć jakieś zaplecze polityczne potrafiące skutecznie zawalczyć o parlament, czy wypadłby tak dobrze w innych warunkach - nie jestem przekonany. Sądzę, że jeśli nie zostanie prezydentem to będzie politycznym jednosezonowcem który albo jak Palikot czy Petru odejdzie z polityki albo jak Biedroń czy Kukiz zostanie wciągnięty przez jakieś silniejsze środowisko.
Zobaczymy, w każdym razie tendencja wzrostowa.
Introman24 pisze:
13 maja 2020, 23:59
Taki powrót Tuska mógłby paradoksalnie pomóc PiS. Ale też nie sądzę, żeby do niego doszło. Rok temu Tusk sondował swoją możliwość powrotu ale raczej nikt poza najwierniejszymi wyborcami PO nie czeka na jego powrót. A on nie chciałby kolejny raz przegrać. Bo mogłoby się okazać, że nie wszedłby nawet do II tury a w II turze niemal na pewno przegrałby z Adrianem.
Tutaj zdania nie zmieniam i powtarzam to co napisałem wcześniej (kilka miesięcy temu). Powrót Tuska z miejsca rozbija ustanowiony układ i testuje lojalność poszczególnych polityków (również Andrzeja Dudy).
Introman24 pisze:
13 maja 2020, 23:59
A swoją drogą to im dłużej trwa ten wirus to Duda zaczyna zmieniać się w poprzednika Bronka bo takie występy:
https://www.youtube.com/watch?v=DjDSUqTcrv4
czy jego dyskusje na TikToku zwłaszcza w takim czasie dają podobne rezultaty co kampania Komorowskiego.
30 lat wolnej demokratycznej Polski i 30 lat miernych, biernych ale wiernych na stanowisku prezydenta, no może z wyjątkiem generała. Być może to nie wina wybieranych ale ustroju, metody jaką dokonuje się wyboru, wyjścia są w gruncie rzeczy dwa: monarchia albo system amerykański (system prezydencki).

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2320
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Poznań

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: Coldman »

I co Introman, Platforma zmienia kandydata na prezydenta :D Jutro ma się zwołać posiedzenie, mówi się, że ma być to Trzaskowski :D

Introman24
Intro-wyjadacz
Posty: 381
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:23
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
Lokalizacja: gdzieś na planecie Ziemia

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: Introman24 »

Coldman pisze:
14 maja 2020, 21:39
I co Introman, Platforma zmienia kandydata na prezydenta :D Jutro ma się zwołać posiedzenie, mówi się, że ma być to Trzaskowski :D
A jednak się na to zdecydowali. No cóż, nie da się tego inaczej nazwać niż cyrkiem. Wprawdzie Trzaskowski raczej mimo wszystko będzie lepszym kandydatem niż Kidawa i może zyska parę punktów więcej ale wątpię, aby udało mu się wyprzedzić Hołownię, za daleko to zaszło. A ta zmiana to pokazuje brak pomysłu PO na kampanię. Najlepiej będzie dla Polski jak i dla nich jak po prostu się rozwiążą i przestaną się ośmieszać.
To się nazywa błędna konstrukcja prawa. Prawo powinno być tak skonstruowane aby niemożliwe było nadużycie. Kiedy możliwe jest nadużycie mamy bałagan prawny. Rozrost sektora prawniczego. Komplikację zamiast klarownych zasad współistnienia. Chaos.
Przy złej woli zawsze możliwe będzie nawet niekoniecznie nadużycie prawa ale np. jego zignorowanie przez rządzących jak miało to miejsce podczas ostatnich wyborów. Zresztą ten kryzys nie został wywołany przez jakieś złe prawo ale przez niechęć zastosowania się do przepisów dla interesu partyjnego w imię którego nawet zaklinano rzeczywistość.
Nie. Nie każdy. Masz nurty w doktrynach prawicowych które za najważniejsze wskazują decentralizację władzy i rozwój samorządów oraz organizacji obywatelskich.
Teoria to jedno a praktyka to drugie. Nawet jeśli ktoś głosi hasła decentralizacji, demokratyzacji i podobne to potem po dojściu do władzy albo o tym zapomina albo robi wręcz coś kompletnie innego.
A raczej wizji zawału serca u pana Jarosława przed oczami nie masz.
Nie znam jego stanu zdrowia, gdybym znał to wtedy mógłbym się wypowiedzieć na temat tego czy pozwoliłby mu on pełnić tą funkcję. Natomiast skoro daje radę rządzić Polską z tylnego siedzenia to myślę że dałby radę i z fotelu premiera.
A taki fajny był, czerwony, o Zielonym Ładzie i Nowym Planie Marshalla ładnie mówił. Homoseksualista w dodatku.
Dalej jest, jednak Lewica nie zmienia kandydata chociaż Biedroń w sondażach wypada jeszcze gorzej niż Kidawa. I trudno się dziwić, bo raczej trudno by ktoś inny np. Czarzasty wypadł lepiej. Dobrym kandydatem byłby Zandberg ale mam wrażenie, że w ramach Lewicy kawiorowa lewica czyli SLD i Biedroń zmarginalizowali marksistów-zadndbergistów w wewnętrznych grach i nie mają oni tam za dużo do powiedzenia.

A zresztą w ogóle to cała totalna opozycja totalnie się ośmiesza na czym też korzysta PiS. Z jednej strony narracja o końcu demokracji, Kaczorze-dyktatorze, zjednoczenia się w walce o wolność a jak przychodzi co do czego i jest szansa na odsunięcie PiS od prezydentury to już zaczynają się kłótnie o to aby to mój kandydat był na wierzchu. PO jeśli by nie wciskała ciemnoty to poparłaby dziś Hołownię albo Kosiniaka bo oni mają szansę na zwycięstwo. A teraz z jednej strony Trzaskowski na pewno będzie atakował Dudę ale z drugiej strony również pójdzie na noże z oboma panami, w mniejszym stopniu z Biedroniem.

Chociaż i tutaj jeszcze może się sporo pozmieniać. Bo prace nad ustawą trwają w Senacie, kalendarza wyborczego nie ma. Więc kiedy Adrian podpisze ustawę to wtedy Witek może zarządzić tylko np. tydzień na zebranie podpisów. I o ile ci gracze mający duże struktury partyjne jakoś sobie poradzą to już Hołownia będzie miał mocno pod górkę i nie jestem pewien czy mu się to uda.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Legenda Intro
Posty: 1237
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: Drimlajner »

Introman24 pisze:
15 maja 2020, 23:47
A jednak się na to zdecydowali. No cóż, nie da się tego inaczej nazwać niż cyrkiem. Wprawdzie Trzaskowski raczej mimo wszystko będzie lepszym kandydatem niż Kidawa i może zyska parę punktów więcej ale wątpię, aby udało mu się wyprzedzić Hołownię, za daleko to zaszło. A ta zmiana to pokazuje brak pomysłu PO na kampanię. Najlepiej będzie dla Polski jak i dla nich jak po prostu się rozwiążą i przestaną się ośmieszać.
Nie wiem czy Trzaskowski jest znany gdzieś poza Warszawą. Ludzie nie słyną ze znania wszystkich burmistrzów i wojewodów w Polsce. Ja nie wiem kto jest prezydentem we Wrocławiu czy w Katowicach, nie wiem kto jest wójtem (sołtysem?) w Krakowie. Nie jestem w tym wyjątkiem, współobywatele mają podobną wiedzę. Warszawa i Mazowsze pewnie zagłosuje na Trzaskowskiego, ale na ponad 10% wynik bym nie liczył, natomiast jest powód dlaczego w ogóle wysuwa się słabych kandydatów -> aby wesprzeć tych mocniejszych, np. Hołownię (tzn. nie przeszkadzać im).

Tak jak zatweetował Giertych: wybór pomiędzy Sikorskim a Trzaskowskim to wybór pomiędzy prezydentem Sikorskim a prezydentem Hołownią.
Introman24 pisze:
15 maja 2020, 23:47
Przy złej woli zawsze możliwe będzie nawet niekoniecznie nadużycie prawa ale np. jego zignorowanie przez rządzących jak miało to miejsce podczas ostatnich wyborów. Zresztą ten kryzys nie został wywołany przez jakieś złe prawo ale przez niechęć zastosowania się do przepisów dla interesu partyjnego w imię którego nawet zaklinano rzeczywistość.
No słucham panie @Introman24, jeśli nie zgadzasz się na prawo będące w kontrze do charakteru ludzkiego, przeciwdziałające mu, a również nie zgadzasz na biegunkę prawodawczą na 5 minut przed wydarzeniem X, to jaka według ciebie powinna być wykładnia prawa?
Introman24 pisze:
15 maja 2020, 23:47
Teoria to jedno a praktyka to drugie. Nawet jeśli ktoś głosi hasła decentralizacji, demokratyzacji i podobne to potem po dojściu do władzy albo o tym zapomina albo robi wręcz coś kompletnie innego.
To, że nie dostrzegasz różnych nurtów i doktryn politycznych nie oznacza, że one nie istnieją.
Introman24 pisze:
15 maja 2020, 23:47
Nie znam jego stanu zdrowia, gdybym znał to wtedy mógłbym się wypowiedzieć na temat tego czy pozwoliłby mu on pełnić tą funkcję.
Całą noc biedaczek nie spał, a potem o 6 rano popędził do radia nastukać słuchaczom jak to Sikorski i Trzaskowski są nie do przyjęcia a senat powinien przepchnąć ustawę w 5 minut a nie w przepisowe 30 dni.
Zestresował się biedaczyna, och tak mi go szkoda!
Introman24 pisze:
15 maja 2020, 23:47
Natomiast skoro daje radę rządzić Polską z tylnego siedzenia to myślę że dałby radę i z fotelu premiera.
Zlecenie Sasinowi (minister aktywów państwowych) zadania wydrukowania ponad 30 milionów nieważnych kart do głosowania po czym szukanie kogoś na kogo można by zwalić ten błąd, w międzyczasie negocjowanie utrzymania koalicji rządzącej, to nie są zadania dla władzy wykonawczej! Władza wykonawcza ma ważniejsze rzeczy do robienia, ale luzik, niech zajmuje się bzdurami i pierdołami, byleby nie dotykał ekonomii bo popsuje.

Niestety, dotknął.
Introman24 pisze:
15 maja 2020, 23:47
Dalej jest, jednak Lewica nie zmienia kandydata chociaż Biedroń w sondażach wypada jeszcze gorzej niż Kidawa. I trudno się dziwić, bo raczej trudno by ktoś inny np. Czarzasty wypadł lepiej. Dobrym kandydatem byłby Zandberg ale mam wrażenie, że w ramach Lewicy kawiorowa lewica czyli SLD i Biedroń zmarginalizowali marksistów-zadndbergistów w wewnętrznych grach i nie mają oni tam za dużo do powiedzenia.
Marksiści, kolejno: Zandberg, Zawisza, Matysiak i Biejat są bardzo aktywni w sejmie. Może skumają o co tam chodzi, może nie. Nie lekceważyłbym ich.
Introman24 pisze:
15 maja 2020, 23:47
A zresztą w ogóle to cała totalna opozycja totalnie się ośmiesza na czym też korzysta PiS. Z jednej strony narracja o końcu demokracji, Kaczorze-dyktatorze, zjednoczenia się w walce o wolność a jak przychodzi co do czego i jest szansa na odsunięcie PiS od prezydentury to już zaczynają się kłótnie o to aby to mój kandydat był na wierzchu. PO jeśli by nie wciskała ciemnoty to poparłaby dziś Hołownię albo Kosiniaka bo oni mają szansę na zwycięstwo. A teraz z jednej strony Trzaskowski na pewno będzie atakował Dudę ale z drugiej strony również pójdzie na noże z oboma panami, w mniejszym stopniu z Biedroniem.
Nie wiem w jaki sposób Trzaskowski (elektorat wielkomiejski, odrobinę pseudo ekologiczny) ma odebrać głosy Hołowni (elektorat konserwatywny, odrobinę wielkomiejski). To właśnie Biedroń (elektorat wielkomiejski, ekologiczny) ma się czego obawiać. Konserwy mojego pokroju nie mają nic czym Trzaskowski mógłby je do siebie przyciągnąć.
Introman24 pisze:
15 maja 2020, 23:47
Chociaż i tutaj jeszcze może się sporo pozmieniać. Bo prace nad ustawą trwają w Senacie, kalendarza wyborczego nie ma. Więc kiedy Adrian podpisze ustawę to wtedy Witek może zarządzić tylko np. tydzień na zebranie podpisów. I o ile ci gracze mający duże struktury partyjne jakoś sobie poradzą to już Hołownia będzie miał mocno pod górkę i nie jestem pewien czy mu się to uda.
Kolejny raz Polska wyląduje przed Trybunałem w Luksemburgu. Przykre to i smutne.

Introman24
Intro-wyjadacz
Posty: 381
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:23
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
Lokalizacja: gdzieś na planecie Ziemia

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: Introman24 »

No i znowu PiS dał czadu po tym jak ich nominat bez żadnego trybu unieważnił listę przebojów Trójki. Do tego nie wiem jak określić pewne sprawy - wczoraj policja w Warszawie oblewa ludzi gazem, zatrzymuje senatora, rozpędza zgromadzenie zdesperowanych ludzi pod pretekstem tego, że łamią dystans społeczny a tymczasem w Bieszczadach:
https://nczas.com/2020/05/17/kazik-mial ... ostrzenia/

Wygląda na to że Kazik miał rację w swojej piosence której PiS zrobił darmową reklamę i o której pewnie wszyscy za miesiąc by zapomnieli ale pokazał, że władza odkleiła się od rzeczywistości i obnosi się ze swoimi przywilejami niedostępnymi dla szarych obywateli. I robi to w najgorszym możliwym na to czasie bo jednak ten koronawirus uderzył w wielu ludzi którzy nie mogli choćby pójść na ten cmentarz.
Nie wiem czy Trzaskowski jest znany gdzieś poza Warszawą.
Na pewno najbardziej rozpoznawalną osobą nie jest ale spośród samorządowców to jest na pewno najbardziej znany przynajmniej dla osób interesujących się choć pobieżnie polityką. A TVP Info to już na pewno sprawi, że będzie znany :) Możliwe że PO własnie na to liczy, że dla części ludzi może wydawać się nowym powiewem świeżości. Ale raczej to nie wypali.
Nie wiem w jaki sposób Trzaskowski (elektorat wielkomiejski, odrobinę pseudo ekologiczny) ma odebrać głosy Hołowni (elektorat konserwatywny, odrobinę wielkomiejski). To właśnie Biedroń (elektorat wielkomiejski, ekologiczny) ma się czego obawiać. Konserwy mojego pokroju nie mają nic czym Trzaskowski mógłby je do siebie przyciągnąć.
Ale Hołownia mimo konserwatywnego światopoglądu nie eksponuje go w kampanii. Gra głównie na wielkomiejskie centrum zarówno to wychylone w lewo jak i w prawo. Co więcej, spora część jego wyborców to rozczarowani partią wyborcy PO którzy mogą się skusić lepszą ofertą i tutaj Trzaskowski może mu odebrać parę procent i może nawet wejdzie do drugiej tury. Przy czym moim zdaniem:
II tura: Duda-Hołownia - wygrywa Hołownia
II tura: Duda-Trzaskowski - wygrywa Duda

A trybunałem z Luksemburga to PiS za bardzo się nie przejmie.

Awatar użytkownika
patha
Introwertyk
Posty: 78
Rejestracja: 18 sty 2016, 5:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP/J-T

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: patha »

Miałem to napisać w odniesieniu, do którego z postów, ale już zapomniałem co miałem cytować :D

Pis to neo-sanacja , sanacja to taka polska wersja faszyzmu ( o podobieństwach i różnicach ), faszyzm to w przybliżeniu połączenie socjalizmu z kultem państwa.


Doktryną ekonomiczną faszyzmu włoskiego był korporacjonizm - z jednej strony scisła współpraca państwa z wielkimi firmami , z drugiej próba zorganizowania wszelkiej niezależnej przedsiębiorczosci w wielkie korporacja zarządzane centralnie przez Partię.

I tego się własnie obawiam - faszyzacji gospodarki pod wpływem kryzysu. Z wypowiedzi pisowskich ministrów wynika obraz, że dla nich najważniejsze są spółki skarbu państwa, a mali przedsiębiorcy to trochę takie firmy "gorsze sortu". Do tego "tarcza antykryzysowa" ( jak i wiele innych działań rządu) pokazuje, że Pis próbuje centralnie sterować gospodarką "twardą ręką" i "rząd wie najlepiej co jest dobre dla przedsiębiorców" ( I macie się słuchać! ).
Oczywiscie nie sądzę, że to się może udać, lesne dziady z Pisu mają za małe kompetencje moralne i intelektualne, by cokolwiek sprawnie zorganizować (może poza jakąs intrygą polityczną) - szybciej gospodarka się rozpadnie,a oni uciekną do Sulejówka wczesniej zadłużając kraj u zagranicznych bankierów. Ale gdy polscy przedsiębiorcy upadną, to wejdzie do Polski ,na preferencyjnych warunkach, duży kapitał amerykański - co ambasador Mosbacher cały czas dosyć czytelnie komunikuje. A dzielni pisowczycy chodzą przy niej na kolanach - co zreszta nie dziwi, bo jej aparycji brakuje tylko pejcza i szpicruty.

Awatar użytkownika
jubei
Intro-wyjadacz
Posty: 375
Rejestracja: 22 lut 2008, 11:27
Płeć: mężczyzna

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: jubei »

Ciekawe spostrzeżenia. Jest tylko pewna kwestia: wg mnie to już się dzieje. Po pierwsze orleny, pzu, lot, banki i inne może jeszcze fimy to juz sa "narodowe", sam rzecznik orlenu o swojej firmie oświadczył. Per "narodowe" oznacza że we władzy państwa. Ludzie po prostu tylko łykneli propagandę powrotu polskiego kapitału, a z pomocą dla pisu przyszli narodowcy i wszechogarniający kult '44 i zołnierzy wykletych.
Na siłę sprowadzamy amerykanów, którzy robią nami wyrobnikami swoje interesy. Mam wrażenie że amerykanie sa gwarantami zwycięstwa pisu w wyborach ;);) a za to Pis ich wita chebem i sola. Media straszyły polaków, że wejda ruskie na nasze ziemie jako nastepni mielismy być po ukrainie, a wcale nic takiego by nie było. Ale w celu "naszego bezpieczeństwa" rozlokowalismy wojsko USA. 30 lat po wyjściu Armii czerwonej.. Dalej, niedawno Mosbacher przemówiła polskim językiem na tweterze, chcą nam jeszcze tu wewalic składowanie broni atomowej. Dla nieobeznanych ze skutkami takiej decyzji polecam poczytac o planach III wojny Światowej (nuklearnej) i gdzie amerykanie mieli pierwej uderzać.. no własnie.. Najnowszy znowu news jest taki, że na nasz teren chce wejść Bill Gates z jakimis swoimi interesami. Co za darmo rozdaje to rozdaje, ale u nas raczej nie będzie filantropem od interesów. Poza tym zakup broni amerykańskiej (np F35 czy wyrzutni) to kolejny haracz za niewadomo co. Za naszą rolę sługusa chyba. Co my Polacy z tego mamy, a może warto zapytac co PIS z tego ma... Ameryka wydaje się łechtać zapedy mocarstwowe naszego naszego obecnego naczelnika. Oj webrniemy jeszcze to błoto i sie unurzamy.
Polecam od czasu do czasu wejśc na stronę kresy.pl z tym że by mieć na uwadze że tam działają "agenci wpływu" i raczej artykuły sa zbiasowane a juz do komentarzy to lepiej nie zaglądac. Ale ten lekko napisany publicystyczny tekst mi sie całkiem spodobał, trzeba brac informację z obu stron https://kresy.pl/publicystyka/usmiechni ... k-ameryki/
"Life is so unnecessary"

Awatar użytkownika
Drimlajner
Legenda Intro
Posty: 1237
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: Drimlajner »

patha pisze:
22 maja 2020, 6:52
Miałem to napisać w odniesieniu, do którego z postów, ale już zapomniałem co miałem cytować :D
To chyba o mnie chodzi, w końcu porównałem Sanację do komunistów i porównania tego uparcie będę się trzymał. Oni wszyscy po kolei, od Piłsudskiego, Mussoliniego, Lenina czy Luksemburg wywodzą się z ruchów socjalistycznych i tymi socjalistami są z krwi, i kości. A określanie czy coś jest niemiecką wersją włoskiego faszyzmu, czy polską wersją, czy ruską albo chińską jest rzeczą wtórną.

Narodowy socjalizm, międzynarodowy socjalizm, chrześcijański socjalizm, demokratyczny socjalizm, ekologiczny socjalizm, korporacyjny socjalizm, socjaldemokracja.

Wszystkie to gałęzi jednego i tego samego drzewa. Drzewa socjalizmu. Zasadzonego powszechnie się przyjęło uznawać, że przez Marksa, a w rzeczywistości dużo wcześniej bo podwaliny położono jeszcze przed Rewolucją Francuzką.

W skrócie to wszędzie chodzi o to samo, o publiczną kontrolę środków produkcji. Publiczną czyli jaką? No wspólnotową. A podstawową wspólnotą w której wszyscy żyjemy jest albo samorząd albo państwo. Państwowa kontrola środków produkcji. Socjalizm wychodzi z założenia, że własność prywatna jest naganna, prowadzi do wyzysku.

Tak jak rzekł Mussolini.
Wszystko w państwie, nic poza państwem, nic przeciw państwu.

Podstawowym problemem socjalizmu jest brak odpowiedniej kadry. To nie takie łatwe zaprojektować system w którym w imieniu wszystkich panuje się nad wszystkim i to się nie wykopyrtnie.

Mata z wiki:
Socjalizm (łac. societas – wspólnota) – 1. wieloznaczne pojęcie, odnoszące się do ideologii politycznej wywodzącej się z filozofii politycznej rozwijanej w latach 30. i 40. XIX wieku we Francji lub 2. doktryna gospodarcza postulująca upowszechnienie świadczeń socjalnych i poddania gospodarki kontroli społecznej (poprzez instytucje państwowe, samorządowe, korporacyjne lub spółdzielcze). Częścią wspólną wszystkich odmian socjalizmu jest (częściowe lub całkowite) odrzucenie idei kapitalizmu oraz promowanie idei sprawiedliwości społecznej.
Podkreślenie moje.

Ludzie umierają na ulicy na koronawirusa a wy macie po 100 zł na oszczędnościowym? O wy burżuje, trzeba wam uspołecznić oszczędności!

Introman24
Intro-wyjadacz
Posty: 381
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:23
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
Lokalizacja: gdzieś na planecie Ziemia

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: Introman24 »

patha pisze:
22 maja 2020, 6:52
I tego się własnie obawiam - faszyzacji gospodarki pod wpływem kryzysu. Z wypowiedzi pisowskich ministrów wynika obraz, że dla nich najważniejsze są spółki skarbu państwa, a mali przedsiębiorcy to trochę takie firmy "gorsze sortu".


Tak to wygląda - PiS od początku dąży do wzmocnienia spółek skarbu państwa i próbuje de facto renacjonalizować gospodarkę pod hasłem repolonizacji np. kupienie banku Pekao przez PZU.
Oczywiscie nie sądzę, że to się może udać, lesne dziady z Pisu mają za małe kompetencje moralne i intelektualne, by cokolwiek sprawnie zorganizować (może poza jakąs intrygą polityczną) - szybciej gospodarka się rozpadnie,a oni uciekną do Sulejówka wczesniej zadłużając kraj u zagranicznych bankierów.
Rzeczywiście widać dużą nieudolność w zarządzaniu Polską przez PiS w ostatnim czasie koronakryzysu. Natomiast inne fakty sugerują, że wcale nie do końca są tam same bierne i mierne jednostki - choćby informacje o majątku Szumowskich jeśli są prawdziwe to pokazuje, że duża część z obecnie rządzących jest całkiem sprawna w bogaceniu się dzięki swoim stanowiskom. Więc na inne rzeczy im nie starczy czasu.

Aczkolwiek widać też, że PiS przy obsadzaniu stanowisk często wyznaje zasadę - bierni, mierni ale wierni co daje fatalne rezultaty jak w przypadku stadniny w Janowie Podlaskim, którą z kury znoszącej złote jajka doprowadzono do kompletnej ruiny. Niedawno odwołano dyrektora ale przeniesiono go na inną ciepłą posadę. Nieważne że się nie zna, ważne ze swój. Oczywiście, że każda poprzednia władza robiła to samo - tylko że PO czy SLD starały się obsadzać takimi swoimi którzy chociaż trochę znali się na rzeczy a mam wrażenie, że PiS wychodzi z założenia, że i kucharka da sobie radę na stanowisku jeśli jest z ich partii.

I myślę, że to też jest jedną z przyczyn cyrku wyborczego. Kaczyński otoczył się lizusami i osobami na które ma jakieś haki i kiedy przychodzi co do do czego to wszyscy boją się powiedzieć mu że czegoś nie da się zrobić, a całkiem możliwe że jest okłamywany w niektórych sprawach co prowadzi powoli do katastrofy - wybory coraz bliżej a sondaże Dudy spadają.
szybciej gospodarka się rozpadnie,a oni uciekną do Sulejówka
Raczej tak jak sanacyjni protoplaści zamiast do Sulejówka będą musieli uciekać do Kut a stamtąd albo na Węgry albo do USA jeśli ich przyjmą.
Na siłę sprowadzamy amerykanów, którzy robią nami wyrobnikami swoje interesy. Mam wrażenie że amerykanie sa gwarantami zwycięstwa pisu w wyborach ;);) a za to Pis ich wita chebem i sola. Media straszyły polaków, że wejda ruskie na nasze ziemie jako nastepni mielismy być po ukrainie, a wcale nic takiego by nie było. Ale w celu "naszego bezpieczeństwa" rozlokowalismy wojsko USA. 30 lat po wyjściu Armii czerwonej.. Dalej, niedawno Mosbacher przemówiła polskim językiem na tweterze, chcą nam jeszcze tu wewalic składowanie broni atomowej. Dla nieobeznanych ze skutkami takiej decyzji polecam poczytac o planach III wojny Światowej (nuklearnej) i gdzie amerykanie mieli pierwej uderzać.. no własnie.. Najnowszy znowu news jest taki, że na nasz teren chce wejść Bill Gates z jakimis swoimi interesami. Co za darmo rozdaje to rozdaje, ale u nas raczej nie będzie filantropem od interesów. Poza tym zakup broni amerykańskiej (np F35 czy wyrzutni) to kolejny haracz za niewadomo co. Za naszą rolę sługusa chyba. Co my Polacy z tego mamy, a może warto zapytac co PIS z tego ma... Ameryka wydaje się łechtać zapedy mocarstwowe naszego naszego obecnego naczelnika.
Generalnie masz rację ale warto zastanowić się dlaczego tak jest. Otóż PiS w polityce zagranicznej ma dogmatyczny sposób patrzenia na stosunki międzynarodowe który izoluje ich na arenie międzynarodowej i nijako skazuje na sojusz z USA. Bo upraszczając według PiS świat wygląda tak:
Rosja - śmiertelny, największy wróg który zawsze będzie nas chciał zniszczyć i jest to dla nich największy cel. Nie można się z nimi dogadać, a że jest potężniejszy to trzeba szukać szans u innych, ale:
Niemcy - wróg, Hitler, II wojna światowa, przyjaciele Rosji, znowu nas zniszczą a do tego to lewacy, LGBT i tak dalej
Francja - zdradziła nas w 1939, lewacy, nie ma co na nas liczyć
UE - lewacy bez większego znaczenia
Węgry - nasi bratanki, przyjaciele co pomogą nam w biedzie. Tylko że mały kraj.
USA - oni przez całą zimną wojnę walczyli z Rosjanami, więc nam pomogą w razie czego, zwłaszcza jak będą rządzić Republikanie bo to tacy konserwatyści jak my, Kościuszko, Pułaski, jak będziemy dla nich dobrzy to nam pomogą.

Więc siłą rzeczy PiS będzie zabiegał o wręcz wasalne relacje z USA i będzie wspierał Amerykanów w każdej decyzji. A Amerykanie tylko na to liczą. Chcą utrzymać swoją pozycję w Europie ale Niemcom zaczynają przeszkadzać bazy amerykańskie u siebie więc wolą je przenieść do Polski, zwłaszcza że Polska sama o nie prosi. Wprawdzie jeśli PiS zacznie przeginać to jakieś negatywne głosy z Waszyngtonu się pojawią ale USA potrafiło dogadywać się z prawdziwie opresyjnymi reżimami mimo zapewnień o tym jak ważne są prawa człowieka. Czym jest jakaś Trójka wobec wizji miliardów polskich pieniędzy na F-35? USA kalkulują dla odmiany bez sentymentów i problem PiS polega w tym, że chociaż sojusz z USA obecnie nawet jest dla nas opłacalny to np. za dziesięć lat Amerykanie mogą uznać że można poświęcić Polskę w imię jakiegoś dealu z Rosją i wtedy zostaniemy na lodzie. Ale wtedy PiS już nie będzie rządził.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Legenda Intro
Posty: 1237
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: Drimlajner »

Introman24 pisze:
23 maja 2020, 15:06
Tak to wygląda - PiS od początku dąży do wzmocnienia spółek skarbu państwa i próbuje de facto renacjonalizować gospodarkę pod hasłem repolonizacji np. kupienie banku Pekao przez PZU.
Nie ma czegoś takiego jak renacjonalizacja czy repolonizacja (ponowne upublicznienie) publicznej spółki. PZU i PFR dokonało zakupu kontrolnego pakietu akcji który pozwala im wpływać (prawo głosu) na obsadzenie zarządu. Zarząd spółki to nie są właściciele spółki. Właścicielem Pekao jest sektor publiczny, bo akcje spółki w dalszym ciągu pozostają w ofercie publicznej, a w Polsce sektorem publicznym jest wspólnota, naród.

Przedstawiciele narodu (akcjonariusze działający na giełdzie) dowolnie dokonują skupu i sprzedaży akcji Pekao. Ostatni wolumen z 22 maja to prawie półtora miliona sztuk akcji na kwotę prawie 75 milionów złotych. Każdy może w to wejść, wy też. Kurs otwarcia w okolicach 50 zł.

Bank Pekao to nie jest spółka sektora prywatnego i działa na innych zasadach, nie wiem jak prościej to wytłumaczyć.

Reszty nawet nie tykam. Ograniczę się do tego co leży w moich kompetencjach.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Legenda Intro
Posty: 1237
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna

Re: Ogólnie o Rzeczypospolitej

Post autor: Drimlajner »

Niby #USA a jednak #Rzeczpospolita. @Introman24 zauważa tendencje naszych narodowych sympatii a @patha nawet miewa fantazje o Mosbacher ze szpicrutą.
Ja raczej team Konstytucja, American War of Independence jest mi bliska itd.

Chyba Bartosiak ma trochę racji w tym przebąkiwaniu o utracie pozycji hegemona.

Wszystko sprowadziłbym do burdelu w sektorze publiczny. Reformy nie widać i pewnie długo nie będzie widać, a jest niezbędna do dalszego funkcjonowania. #UE też ma swoje problemy na tym gruncie.

Niech ten rok już się skończy. 2020 jest najgorszym rokiem odkąd sięgam pamięcią (a sięgam daleko).

ODPOWIEDZ