Homoseksualizm

Dyskusje dotyczące życia, społeczeństwa, polityki, filozofii itp.
Kubala95
Introrodek
Posty: 20
Rejestracja: 28 sty 2014, 19:55
Płeć: mężczyzna

Re: Homoseksualizm

Post autor: Kubala95 » 30 sie 2015, 2:51

Na ten moment udało się wykazać możliwość nabycia homoseksualizmu, natomiast wrodzonej czy uwarunkowanej genetycznie wersji jak dotąd nie potwierdzono (oczywiście i nie zaprzeczono). Osobiście traktuję to jako jakieś zaburzenie/wadę w rozwoju seksualnym, ale naturalnie szanuję takie osoby jak wszystkich innych ludzi, choć tęczowa wizja świata wyznawana przez ich część zdecydowanie mi nie odpowiada. Czasami mam wrażenie, że niektórzy jakby mieli hipotetyczną możliwość zmiany orientacji, to i tak pozostaliby przy homoseksualnej.

lukasamd

Re: Homoseksualizm

Post autor: lukasamd » 30 sie 2015, 11:50

Papaja pisze:dla mnie homoseksualizm to wypacznie i to na dodatek ostatnio za bardzo "promowane". gdyby natura chciala by gatunek ludzki rozmnazal sie kobieta+kobieta lub mezczyzna +mezczyzna to by sie dalo, a sie nie da. normalne jest mezczyzna +kobieta koniec kropka
Zgadzam się i podpisuję rękoma i nogami.
Nie mam nic do tego co kto robi, niemniej to całe "gay pride" to już przesada.
Podobnie jak domaganie się praw do np. adopcji dzieci. Uderza to w moje pojmowanie rodziny i jestem temu przeciwny.

No a eksperymentu typu wysyłamy na jakąś wyspę na 100 lat powiedzmy 1000 kobiet lub 1000 mężczyzn, a po tym okresie sprawdzamy jak się społeczność rozwinęła niestety nie chcą zrobić. Ciekawe czemu... :)

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 924
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: Homoseksualizm

Post autor: Drimlajner » 02 wrz 2015, 23:00

Papaja pisze:
dla mnie homoseksualizm to wypacznie i to na dodatek ostatnio za bardzo "promowane". gdyby natura chciala by gatunek ludzki rozmnazal sie kobieta+kobieta lub mezczyzna +mezczyzna to by sie dalo, a sie nie da. normalne jest mezczyzna +kobieta koniec kropka
Gdyby natura chciała żeby człowiekowi seks służył wyłącznie do rozmnażania to nie wykoncypowała by naturalnej antykoncepcji jaką jest seks analny lub oralny, albo właśnie seks z osobnikiem własnej płci.


Bo przecież każdy lubi bachory i ma czas siedzieć w pieluchach. :roll:


Odbyt czy usta męskie / damskie zbytnio się nie różnią.
Nie ograniczaj się, stay bi introludzie !
May the blessing of Wright Brothers always be with thee.

Kubala95
Introrodek
Posty: 20
Rejestracja: 28 sty 2014, 19:55
Płeć: mężczyzna

Re: Homoseksualizm

Post autor: Kubala95 » 03 wrz 2015, 2:33

Rozmnażanie to możliwy skutek, a nie przyczyna seksu to po pierwsze. Po drugie analu i oralu nie wymyśliła natura, tylko właśnie sam człowiek wykombinował sobie, że można tak się zaspokoić. Odbyt jest w stanie odbierać bodźce podobne do takich jak genitalia, nie z myślą o kopulacji, tylko o ułatwieniu wydalania kału. Pochwa raczej nie ma zębów, języka ani zwieraczy, to chyba jednak zasadniczo się różni.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 924
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: Homoseksualizm

Post autor: Drimlajner » 03 wrz 2015, 11:58

Nom, bo przyczyną seksu jest przede wszystkim budowanie relacji między ludzkich... ta - dam ! Zarówno między płciowych, jedno płciowych jak i orgiastycznych. No i czerpanie satysfakcji z życia, a jakże ! :lol:
Pochwa raczej nie ma zębów, języka ani zwieraczy, to chyba jednak zasadniczo się różni.
Proste. Wyższość seksu oralnego nad klasycznym. ...językiem i zębami można zrobić tyle sztuczek a i brudnych pieluch za 9 miesięcy po tym nie będzie.

Tylko znów, z puntu widzenia natury to bez znaczenia czy liżą się ze sobą kobiety czy faceci, to zachowanie neutralne (bez żadnych efektów poza tymczasową przyjemnością), dopiero kultura nadała negatywny wydźwięk homoseksualizmowi, ale nie kultura jako cała kultura, tylko jedna konkretna, ta skierowana na katolickich wiernych, którzy w założeniu hierarchów ich kościoła mają się mnożyć jak owieczki dostarczając tym samym pracy przy usługach duszpasterskich. Perpetuam mobile. Jednakże są inne modele kulturowe, pozbawione negatywnego stygmatyzowania ludzkiej seksualności.

Dobra, nieważne, ja nie o tym chciałem.

Wracając do prawicowej homoseksualnej mitologii. Czemu wy mówicie takie rzeczy ? :cry:

Między innymi, jak homoseksualny mężczyzna pójdzie z kobietą robić dziecko to świat się nie zatrzyma i nie pufnie z niego kolorowy dymek jak w Settlers III, bo tak nie można, est ist nicht logish! W Polsce jest wystarczająco wielu mężczyzn którzy mają założone rodziny i spłodzone dzieci ale nie uprawiają już seksu z żoną, chodzą za to do klubu na "chłopców". Seks z mężczyzną przynosi im większą satysfakcję życiową niż seks z kobietą więc taką aktywność wybierają.

Wystarczające żeby obalić wasz pomysł: homoseksualizm = brak przyrostu naturalnego.
May the blessing of Wright Brothers always be with thee.

Kubala95
Introrodek
Posty: 20
Rejestracja: 28 sty 2014, 19:55
Płeć: mężczyzna

Re: Homoseksualizm

Post autor: Kubala95 » 03 wrz 2015, 14:51

Do zaspokojenia wystarczy każdy przedmiot o odpowiednim kształcie i to bez wątpienia nie jest już rzecz naturalna. Gloryfikowanie dewiacji, które odbywa się już na zachodzie może mieć fatalne skutki, część starożytnych Greków miała tendencję do WYWYŻSZANIA współżycia homoseksualnego nad heteroseksualne (nawet Platon, choć znany przede wszystkim jako twórca pojęcia "miłości platonicznej", miał takie poglądy). Istnieje nawet pewna całkiem poważna teoria mówiąca o tym, że zbyt wielkie zamiłowanie do mężołóstwa, doprowadziło do wymarcia Spartan.

Awatar użytkownika
SWAT
Intronek
Posty: 68
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:31
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Olsztyn/Konin
Kontakt:

Re: Homoseksualizm

Post autor: SWAT » 03 wrz 2015, 20:34

Są rzeczy które są możliwe i człowiek wie (o ile nie jest spaczony) że są złe. To że akurat na homoseksualizm panuje jako takie przyzwolenie, nie znaczy że jest czymś naturalnym i zdrowym. Tak jak palenie tytoniu czy coś w tym guście. W przyrodzie też panuje porzucanie potomstwa i kanibalizm, a jakoś nie widzę jeszcze żeby ludzie się na ulicach zjadali "a, bo w przyrodzie jest homoseksualizm, to znaczy że możemy tak samo". Moim zdaniem jest pewna przepaść pomiędzy ludźmi, a zwierzętami. Szkoda że współcześni, wydedukowani ludzie za wszelką ceną chcą ją zatrzeć. Jak ktoś jest spaczony, odnajdzie przyjemność w dewiacjach. Dla mnie to jest proste i dziwi mnie dlaczego tak wielu tego nie rozumie, ale już przywykłem do tego że Huxley zapewne ma rację. Już kiedyś na tym forum przerabiałem już ten temat z Drimlajnerem i widać wraca jak bumerang.

P.S.
Drimlajner, nie zapominaj o islamie w którym za homoseksualizm kamieniują. Sprytniejsi od chrześcijan :wink:
Po prostu być, iść tam gdzie masz iść.
Po prostu być, urzeczywistniać sny.
Po prostu być, żyć tak jak chcesz żyć.
Po prostu być, po prostu być.

Awatar użytkownika
So-ze
Stały bywalec
Posty: 328
Rejestracja: 08 kwie 2014, 20:24
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTP

Re: Homoseksualizm

Post autor: So-ze » 03 wrz 2015, 20:45

SWAT pisze: Drimlajner, nie zapominaj o islamie w którym za homoseksualizm kamieniują. Sprytniejsi od chrześcijan :wink:
http://www.breitbart.com/national-secur ... mosexuals/ XD

Skoro homoseksualizm jest zły, bo bezpośrednio nie zwiększa ilości ludzi wśród nas to rozumiem, że wszyscy jego przeciwnicy po znalezieniu partnera lub partnerki, o ile w ogóle ich znajdą, będą mnożyć się jak króliki, żeby wspomóc przetrwanie gatunku?

Edit: Dodam jeszcze ten islamski smaczek http://www.huffingtonpost.com/entry/ind ... ec71bd0ced muzułmański transwestyci, czyli faceci w burkach :D

Kubala95
Introrodek
Posty: 20
Rejestracja: 28 sty 2014, 19:55
Płeć: mężczyzna

Re: Homoseksualizm

Post autor: Kubala95 » 03 wrz 2015, 22:10

Nie chodzi o to, żeby czegoś komuś zabraniać, bo nikomu się tu krzywda nie dzieję, wolność seksualna to rzecz fundamentalna. Problem polega na tym, że związki homoseksualne zaczyna się darzyć czcią na równi z heteroseksualnymi (poprzez np. nadawanie im statusu małżeństw), podczas gdy jest to zwyczajnie źle rozwinięty popęd seksualny i ewentualnie można uszanować wolę takich osób, ale nie rozczulać się nad tym.

Awatar użytkownika
SWAT
Intronek
Posty: 68
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:31
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Olsztyn/Konin
Kontakt:

Re: Homoseksualizm

Post autor: SWAT » 03 wrz 2015, 23:28

Po prostu być, iść tam gdzie masz iść.
Po prostu być, urzeczywistniać sny.
Po prostu być, żyć tak jak chcesz żyć.
Po prostu być, po prostu być.

Awatar użytkownika
agness
Intronek
Posty: 29
Rejestracja: 06 cze 2015, 21:25
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTJ

Re: Homoseksualizm

Post autor: agness » 09 wrz 2015, 22:55

Mam do was takie, może dość dziwne i intrygujące, pytanie odnośnie homoseksualizmu. Czy zdarzyło się wam kiedyś odkryć u kogoś homoseksualizm? Jako intro jestem osobą, która analizuje zachowanie każdego człowieka ze swojego otoczenia, nie nawiązuję płytkich relacji, staram się raczej dogłębnie poznać każdego, z kim zamierzam spędzić swój czas. Czy możliwe jest zatem, aby osoba postronna wyczuła u kogoś bycie homo? Kogoś, kto nie zdaje sobie z tego sprawy, a raczej, moim skromnym zdaniem, nie chce tego dopuścić do swojej świadomości?!

Awatar użytkownika
So-ze
Stały bywalec
Posty: 328
Rejestracja: 08 kwie 2014, 20:24
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTP

Re: Homoseksualizm

Post autor: So-ze » 09 wrz 2015, 23:19

agness pisze:Mam do was takie, może dość dziwne i intrygujące, pytanie odnośnie homoseksualizmu. Czy zdarzyło się wam kiedyś odkryć u kogoś homoseksualizm? Jako intro jestem osobą, która analizuje zachowanie każdego człowieka ze swojego otoczenia, nie nawiązuję płytkich relacji, staram się raczej dogłębnie poznać każdego, z kim zamierzam spędzić swój czas. Czy możliwe jest zatem, aby osoba postronna wyczuła u kogoś bycie homo? Kogoś, kto nie zdaje sobie z tego sprawy, a raczej, moim skromnym zdaniem, nie chce tego dopuścić do swojej świadomości?!
Tag.

Pewnej obłędnej nocy zakrapianej alkoholem wyczułem u kolegi homoseksualizm. To była taka lekko słodkawa nuta, nieco mdła z odrobiną majeranku. Zacząłem mu to subtelnie okazywać, ale kazał mi spierdalać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Dalej uważam, że nie dopuszcza tego do swojej świadomości.

Awatar użytkownika
Julie
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 14 wrz 2015, 4:32
Płeć: kobieta
MBTI: INFP

Re: Homoseksualizm

Post autor: Julie » 17 paź 2015, 19:36

SWAT pisze:Jeszcze do 1973 roku homoseksualizm był leczony i uważany za chorobę.
http://www.homoseksualizm.edu.pl/index. ... h#przypis1

To tak w ramach ciekawostki :)
Do niedawna introwertycy byli uważani za niedopasowanych do społeczeństwa i na siłę próbowano ich zmienić w ekstrawertyków ( co więcej nadal się tak dzieje).

Jeszcze nie tak dawno ludzi lewo ręcznych uczono na siłę pisać prawą ręką.

Dyslekcja i dysgrafia pojawiły się stosunkowo niedawno, podczas gdy wcześniej problemy które powodują zrzucano na karb lenistwa i braku inteligencji.

I tak można by wymieniać jeszcze długo.

Zawsze, bezbrzeżnie mnie zaskakuje jak jedna uciskana/niezrozumiana grupa uciska drugą, używając dokładnie tych samych argumentów za pomocą których uprzednio rzucano im kłody pod nogi: że to nienaturalne, niecelowe, nie służy społeczeństwu, że bóg tak nie chciał, że to choroba, że sratatata bum tralala. Podczas gdy w rzeczywistości wszystko sprowadza się do inności, ktoś jest inny, i nie rozumiem go, ale zamiast próbować go zrozumieć lub zaakceptować takim jakim jest BĘDĘ GO ZMIENIAĆ ŻEBY BYŁ TAKI JAK JA. BO TAK.

Bycie "innym" ma w sobie tę siłę, że daje potencjalnie możliwość zrozumienia innych "inności" poprzez empatię, poprzez stwierdzenie "wiem jak to jest być innym". Ale to tylko możliwość, bo w rzeczywistości wydaje się, że większość ludzi którym udaje się przeskoczyć od "inności" do "normalności" np. poprzez zmianę postrzegania kategorii w której się znajdują na akceptowalną społecznie, dystansuje się do pozostałych "inności", ciesząc się, że znajduje się po drugiej stronie muru, oczywiście "tej lepszej".
SWAT pisze:Są rzeczy które są możliwe i człowiek wie (o ile nie jest spaczony) że są złe. To że akurat na homoseksualizm panuje jako takie przyzwolenie, nie znaczy że jest czymś naturalnym i zdrowym. Tak jak palenie tytoniu czy coś w tym guście. W przyrodzie też panuje porzucanie potomstwa i kanibalizm, a jakoś nie widzę jeszcze żeby ludzie się na ulicach zjadali "a, bo w przyrodzie jest homoseksualizm, to znaczy że możemy tak samo". Moim zdaniem jest pewna przepaść pomiędzy ludźmi, a zwierzętami. Szkoda że współcześni, wydedukowani ludzie za wszelką ceną chcą ją zatrzeć. Jak ktoś jest spaczony, odnajdzie przyjemność w dewiacjach. Dla mnie to jest proste i dziwi mnie dlaczego tak wielu tego nie rozumie, ale już przywykłem do tego że Huxley zapewne ma rację. Już kiedyś na tym forum przerabiałem już ten temat z Drimlajnerem i widać wraca jak bumerang.
Argument naturalności i zdrowia jest pozbawiony sensu. Skoro go wprowadzasz to potem nie wychodź tylnymi drzwiami pisząc, że człowiek nie powinien naśladować zwierząt. To w końcu naturalne czy nienaturalne? Naturalne to występujące w naturze lub z niej pochodzące, pod tym więc względem homoseksualizm, porzucanie potomstwa, kanibalizm są naturalne. Ludzie bywają homoseksualistami, ludzie czasem porzucają swoje dzieci i ludzie przez długą część rozwoju rasy ludzkiej przynajmniej w niektórych kulturach byli kanibalami. U innych niż człowiek zwierząt również występują. Nie można więc napisać, że nie są to zachowania naturalne, bo są. Co oczywiście nie znaczy, że należy wszystkie z nich akceptować.

Argument naturalności nie odnosi się do kryterium dobra i zła.

Definicja "zła" na którą są w stanie zgodzić się wszyscy to prawdopodobnie "wyrządzanie krzywdy drugiej osobie/istocie". Oczywiście kanibalizm czymś takim będzie (wobec osoby którą zabija się w celu zjedzenia, niekoniecznie wobec osoby która już nie żyje - jak w kulturach pośmiertnego kanibalizmu), porzucenie bezbronnej młodej istoty także, natomiast jeśli chodzi o homoseksualizm to trudno się dopatrzeć tutaj krzywdy skoro dwie osoby, dobrowolnie oddają się zbliżeniu fizycznemu i często także emocjonalnemu czerpiąc z tego przyjemność i (nawet czasem) szczęście. A jeśli mielibyśmy przejść do argumentu, że osoby te krzywdzą się nawzajem o tym nie wiedząc i dla ich dobra należy je uświadomić i wyleczyć to jest to argument, którego można użyć do każdego kto zachowuje się inaczej niż my byśmy się zachowali.

Owszem człowieka i inne zwierzęta sporo dzieli. Biorąc pod uwagę jednak doświadczenia totalitaryzmów XX wieku trudno jest ot tak zgodzić się z tezą, że to zwierzęta są "gorsze, a ludzie "lepsi.

Żeby jednak dodać coś od siebie i dopasować się do tematu to napiszę, że homoseksualizm jest zajebisty. I posłużę się argumentem takiej samej wagi: Bo tak :-)

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 924
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: Homoseksualizm

Post autor: Drimlajner » 18 paź 2015, 1:24

Drimlajner, nie zapominaj o islamie w którym za homoseksualizm kamieniują. Sprytniejsi od chrześcijan.
My paliliśmy na stosie. Może metoda audio-wizualnie bardziej efektywna ale efekt ten sam, wciąż są homoseksualiści wśród wyznawców danej religii, nie wspominając słowem o sferach przewodzących całemu ruchowi wyznaniowemu.

Wymordować, nie da rady, zaakceptować, nie można, wyleczyć, zabronili, wygnać, ale to już było, zamknąć oczy, widać i tak, problemy pierwszego świata.
May the blessing of Wright Brothers always be with thee.

Awatar użytkownika
SWAT
Intronek
Posty: 68
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:31
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Olsztyn/Konin
Kontakt:

Re: Homoseksualizm

Post autor: SWAT » 29 lis 2015, 5:04

No właśnie, słowo klucz. Paliliśmy. Maksymalnie do roku 1650 wg. źródeł jakich się doszukałem w Internecie. A teraz mamy tok 2015 i kamienie zastąpiono kulami do AK. Postęp jak w mordę strzelił.

P.S. http://wpolityce.pl/polityka/169879-ame ... -pedofilii - niby nie w temacie, ale kiedyś toczyłem tu dysputy o tym żeby nie porównywać pedofilii do homoseksualizmu oraz że wszystko co orzeknie APA (oraz jego Polski odpowiednik) jest święte, śmiem teraz wątpić w zdrowy rozsądek niektórych uczonych. Jak było pisane - nie jesteśmy w średniowieczu by kogoś kamieniować czy żenić się z 13 latkami tak jak w średniowieczu.
Po prostu być, iść tam gdzie masz iść.
Po prostu być, urzeczywistniać sny.
Po prostu być, żyć tak jak chcesz żyć.
Po prostu być, po prostu być.

ODPOWIEDZ