Prawo do posiadania dzieci a prawa dzieci

Dyskusje dotyczące życia, społeczeństwa, polityki, filozofii itp.
Nestor

Re: Prawo do posiadania dzieci a prawa dzieci

Post autor: Nestor » 05 maja 2016, 21:03

@up
Aż tak źle chyba by nie było, żebyśmy z jaskiń nie wyszli. Jest taka trudna do obalenia hipoteza, że im ludniejsza społeczność, tym życie poszczególnej jednostki jest na wyższym poziomie. Też jest prawdą z drugiej strony - bogactwo nie bierze się z dziecioróbstwa, ale im więcej ludzi pracuje, tym więcej jest na rynku dóbr.

Akurat porównywanie przyrostu naturalnego trzeciego i pierwszego świata jest bezpodstawne. Tam są zupełnie inne warunki. Sytuacja gospodarcza, polityczna, stan opieki zdrowotnej i świadomość seksualna są te wszystkie czynniki na niższym poziomie i w związku z nimi nie ma innej alternatywy dla zabezpieczenia starości niż liczne potomstwo. Na szczęście wszystko zmierza ku dobremu.

Awatar użytkownika
illwreakyabonez
Intronek
Posty: 40
Rejestracja: 04 cze 2016, 18:08
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ-A
Lokalizacja: Biała Podlaska

Re: Prawo do posiadania dzieci a prawa dzieci

Post autor: illwreakyabonez » 14 cze 2016, 15:55

highwind pisze:Pierwsza myśl? Gdyby ludzie mieli się kierować względami ekonomicznymi podczas podejmowania decyzji o spłodzeniu potomka, ludzkość nie wyszłaby z jaskiń. Póki co jest odwrotnie - kraje zaawansowane cywilizacyjnie wymierają, a wzrost ludzkiej populacji napędzany jest przez kraje trzeciego świata. Pierwsze pięć państw o największym przyroście na liczbę mieszkańców - Niger, Burundi, Mali, Somalia, Uganda. Tak jest, od dłuższego czasu tak było, i póki co nic tego nie zmieni. Druga myśl - wyobraziłem sobie podejście do takiej przypadkowej Nigeryjskiej rodziny z wyrzutem, że postępują nieodpowiedzialnie decydując się na potomstwo. Ahh, nie ma to jak mieć problemy pierwszego świata.
Co prawda, wzrost ludzkiej populacji jest w tych krajach największy, a co za tym idzie? Głód i złe warunki do życia. Oczywiście jest to jeden z wielu czynników. Zdaje mi się, że tamte kraje z jaskiń przeniosły się do namiotów, a progres to żaden :wink: Zasada prosta: Cel->środki. Cel: poprawa jakości bytu; środki potrzebne do jej realizacji np. robotnicy; płodzenie dzieci. Chodzi mi oczywiście wyłącznie o aspekt gospodarczy.
Po praw­dzi­we szczęście trze­ba raczej sięgać w głąb niż wzwyż.

Awatar użytkownika
metalowymateusz
Rozkręcony intro
Posty: 228
Rejestracja: 17 lut 2016, 23:14
Płeć: mężczyzna

Re: Prawo do posiadania dzieci a prawa dzieci

Post autor: metalowymateusz » 14 cze 2016, 16:30

To jest raczej przyczyna. Jak jest duża umieralność dzieci, to żeby jakiekolwiek dożyło wieku dorosłego, musi być ich więcej. Dodatkowo zobacz, że w tych krajach nie ma chyba raczej stabilnego systemu emerytalnego, przez co to dzieci muszą utrzymywać rodziców, co oznacza, że znowu potrzeba więcej dzieci, bo ktoś się musi zajmować starzejącymi się, schorowanymi ludźmi. W takiej sytuacji dużo dzieci to konieczność.

ODPOWIEDZ