Kobiety vs Mężczyźni/kontakty,różnice,emocje

Dyskusje dotyczące życia, społeczeństwa, polityki, filozofii itp.
jdharm
Intronek
Posty: 26
Rejestracja: 08 gru 2015, 20:15
Płeć: mężczyzna
MBTI: ISFP

Kobiety vs Mężczyźni/kontakty,różnice,emocje

Post autor: jdharm » 08 wrz 2016, 14:07

Podbijam, jest tu jakaś samotna introwertyczka skora do rozmowy, która również nie może znieść braku jakiegokolwiek kontaktu z człowiekiem ,nawet internetowego? Chętnie z taką osobą pogadam na wszystkie tematy, brakuje mi przyjaciela, który ma podobne usposobienie i rozumie mój tok myślenia.


Temat wydzielony z ,,Ktoś jest chętny do kontaktu" . Proszę o kulturalną dyskusje Coldman

psubrat
Intro-wyjadacz
Posty: 411
Rejestracja: 07 maja 2016, 0:29
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: psubrat » 14 wrz 2016, 22:57

jdharm pisze:podbijam, jest tu jakaś samotna introwertyczka skora do rozmowy, która również nie może znieść braku jakiegokolwiek kontaktu z człowiekiem ,nawet internetowego? Chętnie z taką osobą pogadam na wszystkie tematy, brakuje mi przyjaciela, który ma podobne usposobienie i rozumie mój tok myślenia.
Nie rozumiem... To lekarstwem na brak przyjaciela ma być introwertyczka a nie introwertyk?
Uważasz, że masz kobiece usposobienie i kobiecy tok myślenia?
Ożenić się, to jest poz­być się połowy swoich praw i pod­woić w za­mian swo­je obo­wiązki. (Schopenhauer)

Jeśli chodzi o wspólne, interesujące spędzanie wolnego czasu, to mężczyźni i kobiety pasują do siebie jak woda i olej.

jdharm
Intronek
Posty: 26
Rejestracja: 08 gru 2015, 20:15
Płeć: mężczyzna
MBTI: ISFP

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: jdharm » 18 wrz 2016, 17:50

W sumie masz racje, czesto sam nie wiem czego chce to chyba dlatego

Awatar użytkownika
Gawron
Intronek
Posty: 51
Rejestracja: 18 wrz 2016, 2:45
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w2
MBTI: INTJ-A

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: Gawron » 18 wrz 2016, 21:29

Może po prostu potrzebujesz kobiety, która jako introwertyczka nie będzie przesadnie nieznośna i niezrozumiała? ;)

psubrat
Intro-wyjadacz
Posty: 411
Rejestracja: 07 maja 2016, 0:29
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: psubrat » 19 wrz 2016, 9:01

jdharm pisze:W sumie masz racje, czesto sam nie wiem czego chce to chyba dlatego
Opowiem jak to było w moim przypadku, bo trochę mi się to kojarzy z moimi przeszłymi doświadczeniami.

Miałem osoby, które wydawały mi się bliskie (mężczyzn) i czułem że nasza relacja powinna być głębsza niż tylko coś w rodzaju współpracy handlowej. Ale bałem się tego, ponieważ współczesna kultura każe nam utrzymywać właśnie takie znajomości, sugerując że głębsze to już homoseksualizm. Druga strona oczywiście bała się tego samego, ale wtedy jeszcze myślałem że nie tyle się boi, co nie odczuwa tego co ja.

Też byłem w takim stanie niepewności: czy lekarstwem na mój problem będzie kobieta? Oczywiście ponieważ podryw nie leży w naturze męskiej (człowiek to nie paw; jeśli już to zachowania samca pawia odruchowo przejawiają raczej kobiety niż mężczyźni), musiałem posłużyć się literaturą, by zrozumieć o co w tym całym cyrku współczesnych nam, sztucznych zachowań chodzi. I coś mi zaczęło świtać: to miałoby być to mityczne "szczęście"? Że ja mam całe życie walczyć ze swoją naturą, zachowywać się sztucznie, byle podtrzymać zainteresowanie kobiety? Słaby interes...

Na prawdę warto wybrać męską przyjaźń - i pójść w niej trochę dalej niż sugeruje nam to współczesna kultura.
Ożenić się, to jest poz­być się połowy swoich praw i pod­woić w za­mian swo­je obo­wiązki. (Schopenhauer)

Jeśli chodzi o wspólne, interesujące spędzanie wolnego czasu, to mężczyźni i kobiety pasują do siebie jak woda i olej.

Awatar użytkownika
liari
Intronek
Posty: 73
Rejestracja: 14 lip 2015, 17:22
Płeć: kobieta
MBTI: ISTJ

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: liari » 19 wrz 2016, 13:07

psubrat pisze:
jdharm pisze: (...) musiałem posłużyć się literaturą, by zrozumieć o co w tym całym cyrku współczesnych nam, sztucznych zachowań chodzi. I coś mi zaczęło świtać: to miałoby być to mityczne "szczęście"?
Szkoda czasu i kasy na takie książki. One nie nauczą niczego, ew. najwyżej wpoją Ci w głowę jakiś głupi stereotyp na temat Twojej płci (co to niby powinieneś robić/myśleć/czuć), albo przeciwnej (co to niby my czujemy/myślimy, kiedy facet zachowa się tak, a nie inaczej). Ludzie są różni i nie ma reguł. Naprawdę ich nie ma.

Oczywiście, jeśli szuka się np. towarzyszki do clubbingu albo innych nocnych rozrywek, która "leci na kasę", to się ją znajdzie, bo są osoby pewnego "typu", których zachowania i pobudki są przewidywalne.

Jeśli jednak szukasz kogoś innego, to szkoda czasu na literaturę. Nie wiem, którędy droga do szukania przyjaciół i znajomych, ale raczej nie tędy. :wink:

psubrat
Intro-wyjadacz
Posty: 411
Rejestracja: 07 maja 2016, 0:29
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: psubrat » 19 wrz 2016, 13:30

liari pisze:Szkoda czasu i kasy na takie książki.
Zależy na które.
Kupować nie ma konieczności, bo wiele pożytecznych treści jest w internecie.
liari pisze:One nie nauczą niczego, ew. najwyżej wpoją Ci w głowę jakiś głupi stereotyp na temat Twojej płci (co to niby powinieneś robić/myśleć/czuć), albo przeciwnej (co to niby my czujemy/myślimy, kiedy facet zachowa się tak, a nie inaczej). Ludzie są różni i nie ma reguł. Naprawdę ich nie ma.
Po głupie stereotypy na temat mojej płci to na prawdę nie muszę sięgać do książek.
A co do reguł dotyczących kobiet: oj są... I dotyczą kobiet zarówno imprezowych, jak i spokojnych. Generalnie jest to ciekawe wrażenie - po przejrzeniu iluś tekstów zgodnych ze współczesną propagandą, trafić w końcu na taki tekst, że to co się przeczyta wydaje się szokujące - a po dłuższej obserwacji, m.in. własnej rodziny, relacji kolegów,... - prawdziwe.

Do szukania przyjaciół - mężczyzn - oczywiście do książek sięgać nie musiałem, gdyż - odmiennie niż w przypadku tzw. podrywu - znajdowanie męskich przyjaciół jest dla mężczyzny czymś zupełnie naturalnym. Nie trzeba się tego uczyć, a tylko stopniowo zdejmować blokady dla swojego naturalnego zachowania. Wystarczy popatrzeć z jaką łatwością chłopiec, jeszcze nie nauczony, znajduje sobie towarzystwo dzieci tej samej płci, a z wiekiem w jakiś zadziwiający sposób ta umiejętność zanika.
Ożenić się, to jest poz­być się połowy swoich praw i pod­woić w za­mian swo­je obo­wiązki. (Schopenhauer)

Jeśli chodzi o wspólne, interesujące spędzanie wolnego czasu, to mężczyźni i kobiety pasują do siebie jak woda i olej.

Awatar użytkownika
liari
Intronek
Posty: 73
Rejestracja: 14 lip 2015, 17:22
Płeć: kobieta
MBTI: ISTJ

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: liari » 19 wrz 2016, 13:37

psubrat pisze: A co do reguł dotyczących kobiet: oj są... I dotyczą kobiet zarówno imprezowych, jak i spokojnych. Generalnie jest to ciekawe wrażenie - po przejrzeniu iluś tekstów zgodnych ze współczesną propagandą, trafić w końcu na taki tekst, że to co się przeczyta wydaje się szokujące - a po dłuższej obserwacji, m.in. własnej rodziny, relacji kolegów,... - prawdziwe.
Ok, nie mam więcej pytań. :wink:

Awatar użytkownika
martuella
Rozkręcony intro
Posty: 208
Rejestracja: 19 mar 2015, 13:42
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Łódź

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: martuella » 19 wrz 2016, 13:44

psubrat pisze:Miałem osoby, które wydawały mi się bliskie (mężczyzn) i czułem że nasza relacja powinna być głębsza niż tylko coś w rodzaju współpracy handlowej. Ale bałem się tego, ponieważ współczesna kultura każe nam utrzymywać właśnie takie znajomości, sugerując że głębsze to już homoseksualizm. Druga strona oczywiście bała się tego samego, ale wtedy jeszcze myślałem że nie tyle się boi, co nie odczuwa tego co ja.
XXI wiek i Tobie kultura coś KAŻE?! Nie żartuj. Chcesz przyjaźnić się z mężczyznami to rób to, nie szukaj wymówek. Ludzie maja tak naprawdę w głębokim poważaniu co robisz i z kim się zadajesz. Jak człowiekowi na czymś naprawdę zależy, to nie przejmuje się tym, co inni sobie pomyślą.

psubrat
Intro-wyjadacz
Posty: 411
Rejestracja: 07 maja 2016, 0:29
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: psubrat » 19 wrz 2016, 13:46

martuella pisze:
psubrat pisze:Miałem osoby, które wydawały mi się bliskie (mężczyzn) i czułem że nasza relacja powinna być głębsza niż tylko coś w rodzaju współpracy handlowej. Ale bałem się tego, ponieważ współczesna kultura każe nam utrzymywać właśnie takie znajomości, sugerując że głębsze to już homoseksualizm. Druga strona oczywiście bała się tego samego, ale wtedy jeszcze myślałem że nie tyle się boi, co nie odczuwa tego co ja.
XXI wiek i Tobie kultura coś KAŻE?! Nie żartuj. Chcesz przyjaźnić się z mężczyznami to rób to, nie szukaj wymówek. Ludzie maja tak naprawdę w głębokim poważaniu co robisz i z kim się zadajesz. Jak człowiekowi na czymś naprawdę zależy, to nie przejmuje się tym, co inni sobie pomyślą.
Ignorujesz ludzką, stadną naturę. Każdy, być może z wyjątkiem psychopaty, przejmuje się tym co myślą o nim inni. Gdybyś zobaczyła dorosłych mężczyzn zachowujących się naturalnie, to byś ich chyba nie poznała. Pojedynczych czasem można spotkać - zwykle dostają etykietkę "dziwak", "oryginał", ...
liari pisze:Ok, nie mam więcej pytań.
W sumie nie wiem, czy to dobrze czy źle. Z jednej strony fajnie jest trochę prawdy napisać, z drugiej - wywołałoby to sporo oburzenia.
Ożenić się, to jest poz­być się połowy swoich praw i pod­woić w za­mian swo­je obo­wiązki. (Schopenhauer)

Jeśli chodzi o wspólne, interesujące spędzanie wolnego czasu, to mężczyźni i kobiety pasują do siebie jak woda i olej.

Awatar użytkownika
liari
Intronek
Posty: 73
Rejestracja: 14 lip 2015, 17:22
Płeć: kobieta
MBTI: ISTJ

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: liari » 19 wrz 2016, 13:53

psubrat pisze:
liari pisze: A co do reguł dotyczących kobiet: oj są... I dotyczą kobiet zarówno imprezowych, jak i spokojnych.
Ok, miałam nie komentować, ale widzę, że już inne osoby zaczęły cytowć Psubrata, więc się odważę.

Jeśli z góry dzielisz ludzi (tu: kobiety) na imprezowych i spokojnych, to imho generalizujesz z góry okrutnie. Rozumiem, że masz wiele doświadczeń i popełniłeś sporo obserwacji i różne rzeczy wyglądają na sprawdzone prawidła, ale jeszcze dłuuuugie życie przed Tobą. Życie potrafi jednak zaskakiwać - tak naprawdę mało kogo poznajemy w 100% i dlatego uważam, że czytanie poradników psychologicznych na temat innych ludzi (np. o tym, jak innych ludzi podrywać; niezależnie od poradników których tematem jest czytelnik we własnej osobie - to sam możesz na bieżąco weryfikować - tego, co ktoś pisze o innych poza obserwacjami i ich własnymi deklaracjami nie masz możliwości sprawdzić) w niczym nie pomaga.

Ale jeśli uważasz, że znasz reguły dotyczące kobiet imprezowych i spokojnych, nie mam nic do dodania. Moje zdanie jest powyżej. :wink:

Peace!

psubrat
Intro-wyjadacz
Posty: 411
Rejestracja: 07 maja 2016, 0:29
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: psubrat » 19 wrz 2016, 14:00

liari pisze:
psubrat pisze:
liari pisze: A co do reguł dotyczących kobiet: oj są... I dotyczą kobiet zarówno imprezowych, jak i spokojnych.
Ok, miałam nie komentować, ale widzę, że już inne osoby zaczęły cytowć Psubrata, więc się odważę.

Jeśli z góry dzielisz ludzi (tu: kobiety) na imprezowych i spokojnych, to imho generalizujesz z góry okrutnie.
Nie da się pisać bez generalizacji, chyba że chce się przekazać nie treść, a pustosłowie. Nie da się w ogóle żyć bez generalizacji - przykładowo - człowiek o "otwartym" umyśle nie będzie generalizował i pójdzie pogłaskać niebezpieczne, dzikie zwierze.
Ożenić się, to jest poz­być się połowy swoich praw i pod­woić w za­mian swo­je obo­wiązki. (Schopenhauer)

Jeśli chodzi o wspólne, interesujące spędzanie wolnego czasu, to mężczyźni i kobiety pasują do siebie jak woda i olej.

Awatar użytkownika
liari
Intronek
Posty: 73
Rejestracja: 14 lip 2015, 17:22
Płeć: kobieta
MBTI: ISTJ

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: liari » 19 wrz 2016, 14:03

Rozumiem to, ale warto do nowo poznanej osoby nie podchodzić od razu z określonym "uprzedzeniem" - można nieźle się pomylić w szacunkach. ;)

Tak z ciekawości: mężczyźni też się według takiej samej reguły dzielą na imprezowych i spokojnych?

psubrat
Intro-wyjadacz
Posty: 411
Rejestracja: 07 maja 2016, 0:29
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: psubrat » 19 wrz 2016, 14:05

liari pisze:Rozumiem to, ale warto do nowo poznanej osoby nie podchodzić od razu z określonym "uprzedzeniem" - można nieźle się pomylić w szacunkach. ;)

Tak z ciekawości: mężczyźni też się według takiej samej reguły dzielą na imprezowych i spokojnych?
Nie czepiaj się słówek, bo doskonale rozumiesz co napisałem. I inni też rozumieją.
Ożenić się, to jest poz­być się połowy swoich praw i pod­woić w za­mian swo­je obo­wiązki. (Schopenhauer)

Jeśli chodzi o wspólne, interesujące spędzanie wolnego czasu, to mężczyźni i kobiety pasują do siebie jak woda i olej.

Awatar użytkownika
liari
Intronek
Posty: 73
Rejestracja: 14 lip 2015, 17:22
Płeć: kobieta
MBTI: ISTJ

Re: Czy jest ktoś chętny do kontaktu?

Post autor: liari » 19 wrz 2016, 14:11

Nie chciałam Cię wkurzać. Piszesz, że znasz stereotypy dotyczące mężczyzn i nie musisz ich nigdzie szukać ani nic. A o kobietach piszesz, że są takie i takie, i że wiele o nich czytałeś, część to głupoty, ale część nie - i się potwierdzają w Twoich obserwacjach. Dlatego zastanawiam się, czy stereotypy, jakie znasz na temat swojej płci mają się jakkolwiek do rzeczywistości.

To nie jest nic ważnego dla mnie, po prostu jestem ciekawa.
Jeśli Cię uraziłam, przepraszam. Nie odbieraj tego osobiście. :)

ODPOWIEDZ