Nowy system polityczny?

Dyskusje dotyczące życia, społeczeństwa, polityki, filozofii itp.
Awatar użytkownika
Artmedia9
Intronek
Posty: 50
Rejestracja: 26 kwie 2013, 1:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Nowy system polityczny?

Post autor: Artmedia9 » 28 paź 2017, 21:47

Jak wiadomo, lata 30. i częściowo 20. XX w. stały pod znakiem rosnącej fascynacji faszyzmem i nazizmem. Potem mieliśmy okres fascynacji komunizmem wraz z jego odmianami, w krajach Trzeciego Świata, ale i w niektórych kręgach inteligencji zachodniej. Czy wyobrażacie sobie taki system albo doktrynę, która mogłaby powstać i zyskać podobną popularność?
Jak dla mnie, prędzej czy później taka nadejdzie i przynajmniej częściowo wyprze liberalizm. Bo liberalizm mówi ludziom że mogą robić, co chcą, a coraz więcej jest takich, którzy nie wiedzą, co mają robić. Nazizm czy komunizm precyzyjnie mówiły im, co mają robić a czego nie (i oczywiście to nie jest z mojej strony pochwała tych systemów). Przez to wskazywały im ich miejsce w świecie i przekonująco (choć fałszywie) tłumaczyły im świat.
W skrócie: nadmierny lub długotrwały liberalizm może prowadzić do rozwoju doktryn totalitarnych, albo autorytarnych.
Tyle moich przemyśleń 8)

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1476
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: Coldman » 29 paź 2017, 15:28

Wejdzie system oparty na postępie technicznym, roboty, sztuczna inteligencja, może pełne rządy robotów.
O wszystkim bedzie się decydowało z domu.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Kuqi
Introwertyk
Posty: 94
Rejestracja: 22 paź 2017, 18:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: Kuqi » 01 lis 2017, 23:42

Mam nadzieję, że sztuczna inteligencja nie rozwinie się "za bardzo", byłoby to zbyt ryzykowne.

Awatar użytkownika
ewka
Introwertyk
Posty: 99
Rejestracja: 26 paź 2016, 22:57
Płeć: kobieta

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: ewka » 02 lis 2017, 2:49

Moje przemyslenia odnosnie systemu politycznego sa takie, ze powinien zostac zachowany. Natomiast rzad by sie nam przydal nowy.

Awatar użytkownika
Artmedia9
Intronek
Posty: 50
Rejestracja: 26 kwie 2013, 1:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: Artmedia9 » 04 lis 2017, 23:06

W sumie, takie "rządy robotów" mogłyby być nie mniej groźne, niż kiedyś totalitaryzmy. To byłyby rządu automatyczne, ignorujące specyfikę ludzkich zachowań. Kto uczył się ekonomii, ten wie, że konsument rzadko kiedy działa w 100% racjonalnie, a "rządy robotów" nie miałyby względu na to, co w człowieku nieracjonalne..

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1726
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: highwind » 05 lis 2017, 21:48

Coś na pewno ulegnie zmianie w miarę jak zwiększać się będzie zasięg automatyzacji różnych dziedzin życia. Taki pierwszy przykład z brzegu - jedna z najliczniejszych dziś grup zawodowych - kierowcy, jest właściwie o krok od stania się całkowicie zbędną. A to tylko początek wyliczanki. Chyba każdy już widział ekrany dotykowe do samoobsługi w fast-foodach? Amazon pracuje nad sklepem, do którego się po prostu wchodzi, wkłada produkty do torby i wychodzi, bez żadnych kas czy kolejek. Opłaty ściągane są z karty automatycznie, itd., itp. Pytanie tylko który wariant rozwoju wydarzeń wywoła to powolne zastępowanie czynnika ludzkiego: A - będzie można sobie leżeć do góry brzuchem, a zarabiać na nas będą maszyny, B - będzie można sobie umierać z głodu, bo nie będzie można konkurować z perfekcyjną maszyną o pracę...

jubei
Rozkręcony intro
Posty: 218
Rejestracja: 22 lut 2008, 11:27
Płeć: mężczyzna

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: jubei » 06 lis 2017, 11:13

Też się zgadzam że się coś wkrótce zmieni. Troche się zmienia układ sił politycznych na świecie, mamy proxy wojenki w syrii, które mogą byc polem do testowania swoich sił militarnych itp

Wg mnie oczywiście zarzewiem do konfliktu bedzie kryzys, może jakas katastrofa albo klęska. Mam wrażenie że o większą władzę (np może surowce lub przestrzeń do zycia?) będa walczyc mniej rozwiniete kraje ale zdeterminowane z krajami dobrze rozwinietym tzn zachodem ale mentalnie zblazowanym, który nagle się obudzi z reką w nocniku. I trzeba będzie wtedy działać..

A co się może wydarzyć? No cóz, historia, moda, ewolucja zataczają kręgi i powracaja ale w innej formie. Patrzac wstecz mówi się głównie o rewolucjach religijnych, przemysłowych i seksualnych. Trzeba poatrzeć jakie sa trędy obecnie i co sie pojawia na horyzoncie. Niejedni fantasci sifi już pisali w książkach co potem nastapiło.

Tak mi sie przypomniało. Może nie o systemie politycznym ale próba przepowiedzenia przyszłości internetu przez inteligentengo człowieka, troche kaleczy angielski ale jest w miare ciekawie https://www.youtube.com/watch?v=qy8aHJ0XLgw Dlaczego internet? Obecnie hakerzy walczą juz w internecie (ja nie przewiduję walki w przyszłości na atomówki) i internet będzie w razie konfliktu (zmiany władzy) narzedziem dominujacym (fałszywe informacje tzw wrzutki, cenzura, kreowanie rzeczywistości, tworzenie fałszywych zdjęc i filmów nie do odróznienia od prawdziwych, wprowadzenie chaosu itp, przy zamknięcu stacji tv, internet zostanie głównym źródłem natychmiastowej informacji, wojny hakerskie, itp)
"Life's so unnecessary"

Awatar użytkownika
patha
Intronek
Posty: 42
Rejestracja: 18 sty 2016, 5:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP/J-T

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: patha » 15 lis 2017, 14:09

Nie wiem co czeka świat wraz z postępem technologicznym, ale na pewno nic dobrego.
Robotyzacja odbiera ludziom pracę, a wraz z jej postępem proste czynności wykonywane dotychczas przez masy będą wykonywane przez roboty (kasjer, kelner, kierowca, sekretarka itd.) co spowoduje ogromny kryzys bezrobocia (a na dodatek ludzi na Ziemi jest coraz więcej). Powstaną co prawda nowe zawody, ale z ograniczona liczbą stanowisk i wymagające wysokiej specjalizacji , więc dostępne dla nielicznych. Doprowadzi to też do szybkiego wzrostu tempa akumulacji kapitału w rękach wąskich elit, bo właściciele fabryk nie będą się z robotami dzielić wypracowanymi zyskami, tak jak teraz płacą pracownikom... Już teraz wiele międzynarodowych korporacji dysponuje większym budżetem niż większość państw na świecie. Korporacji, których nie obowiązuje etyka, demokracja, żadne obostrzenia religijne, które stać na to by być ponad prawem oraz lobbować polityków w różnych krajach. Już w XIX w. korporacja - Angielska Kompania Wschodnioindyjska potrafiła wywołać wojnę z Chinami, aż strach do czego mogę się posunąć korporacje dysponujące obecną potęgą. W każdym razie
Nie wiadomo też w jaki sposób rozwój technologii wpłynie na społeczeństwo, w tym na strukturę psychiczną ludzi. W tej chwili rośnie pokolenie, które siedzi w internecie już od dziecka, formy interakcji międzyludzkiej jakie istniały choćby w PRL-u są dla nich zupełnie nieznane. Do tego nowe technologie związane z emulacją rzeczywistości - VR, coraz bardziej realistyczna grafika w grach. W jakim stopniu technologia jest w stanie oszukać zmysły i świadomość gracza i jak granie w hiperrealistyczne strzelanki lub horrory VR, albo oglądanie pornola przez Oculus Rift wpłynie na psychikę ludzi? Nikogo to nie obchodzi.
Co do samego internetu jest on można powiedzieć sporą częścią systemu politycznego - najbardziej w krajach o dużej tradycji demokratycznej jak Polska, czy Ameryka. Media są najważniejszą częścią systemu demokratycznego, bo stanowia pętle sprzężenia zwrotnego między politykami a ludem - w ten sposób wyborcy wiedzą na kogo głosować, a na kogo nie. Dawniej to różne grupy polityczne organizowały swoje media, za pomocą których przekonywały innych do własnych poglądów. W latach 90-tych [trochę wybrałem tą datę arbitralnie, bo to proces, który trwał latami] w świecie zachodnim doszło do centralizacji mediów w rękach nielicznego grona korporacji. W ten sposób korporacje mogły się dogadywać z politykami i można było sterować demokracją, poprzez centralny obieg informacji - wszystkie media klepiące na jedno kopyto. Internet przełamał ten kokon medialny, bo nikt nie kontroluje informacji w internecie. Pytanie jak długo internet pozostanie wolny. Internet dąży do centralizacji, w tej chwili większośc użytkowników internetu korzysta pewnie z Facebooka, Google i Youtube. To daje ogromną władzę polityczną po którą sięgnięcie jest kwestią czasu, już teraz YT kasuje lub demonetaryzuje filmy wg. swojego widzimisia, to samo robi Facebook; Google wyrzucają wyniki wg. własnych nieznanych algorytmów którymi może przecież sterować, a generalnie jeżeli strony nie da się znaleźć w google to tak jakby nie było jej w internecie. Więc jeżeli ludzie nie zaczną dywersyfikować używanych platform, to wolny internet się skończy. Inną kwestią jest to, że w internecie jest coraz większy szum informacyjny, co sekundę internet zalewa tona śmieci, z których bardzo ciężko wyłowić cenne informacje. Na dodatek ludzie te śmieci wkładają sobie do głów...

Awatar użytkownika
Lucid Dream
Intronek
Posty: 29
Rejestracja: 27 sty 2017, 18:41
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFJ-T
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: Lucid Dream » 16 lis 2017, 10:41

Artmedia9 pisze:
28 paź 2017, 21:47
Jak wiadomo, lata 30. i częściowo 20. XX w. stały pod znakiem rosnącej fascynacji faszyzmem i nazizmem. Potem mieliśmy okres fascynacji komunizmem wraz z jego odmianami, w krajach Trzeciego Świata, ale i w niektórych kręgach inteligencji zachodniej. Czy wyobrażacie sobie taki system albo doktrynę, która mogłaby powstać i zyskać podobną popularność?
Jak dla mnie, prędzej czy później taka nadejdzie i przynajmniej częściowo wyprze liberalizm. Bo liberalizm mówi ludziom że mogą robić, co chcą, a coraz więcej jest takich, którzy nie wiedzą, co mają robić. Nazizm czy komunizm precyzyjnie mówiły im, co mają robić a czego nie (i oczywiście to nie jest z mojej strony pochwała tych systemów). Przez to wskazywały im ich miejsce w świecie i przekonująco (choć fałszywie) tłumaczyły im świat.
W skrócie: nadmierny lub długotrwały liberalizm może prowadzić do rozwoju doktryn totalitarnych, albo autorytarnych.
Tyle moich przemyśleń 8)
Ogólnie Twój tok rozumowania jest ciekawy, ale z tym co pogrubiłem mocno bym polemizował. Nazizm czy komunizm nie mówiły ludziom, co ci mają robić. Te systemy po prostu mocno upraszczały rzeczywistość i w bardzo prosty i w przejrzysty sposób definiowały wroga. Przez swoją prostotę (a nawet prymitywizm) łatwo docierały do ludu, który takiej prostej wizji świata potrzebował.

A do czego dziś zmierzamy? Moim zdaniem do jakiejś nowej formy totalitaryzmu.

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1726
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: highwind » 23 lis 2017, 19:53

patha pisze:Nie wiem co czeka świat wraz z postępem technologicznym, ale na pewno nic dobrego.
Co za totalna brednia. Jak w ogóle można tak myśleć? NIC dobrego. NIC?! Życie jest dłuższe, prostsze, przyjemniejsze, bezpieczniejsze niż kiedykolwiek. Co przyniesie postęp technologii? Odnawialne, samowystarczalne źródła energii, błyskawiczne środki transportu, prywatne loty kosmiczne, transhumanizm. Droga do gwiazd to jedyna możliwa opcja, inaczej prędzej czy później wszyscy zginiemy na tym lewitującym w przestrzeni kamyku. Bez postępu i jego nieograniczonego potencjału moglibyśmy równie dobrze wcale nie istnieć.

Introman24
Intronek
Posty: 58
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:23
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
Lokalizacja: gdzieś na planecie Ziemia

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: Introman24 » 12 lut 2018, 22:59

highwind pisze:
05 lis 2017, 21:48
Coś na pewno ulegnie zmianie w miarę jak zwiększać się będzie zasięg automatyzacji różnych dziedzin życia. Taki pierwszy przykład z brzegu - jedna z najliczniejszych dziś grup zawodowych - kierowcy, jest właściwie o krok od stania się całkowicie zbędną. A to tylko początek wyliczanki. Chyba każdy już widział ekrany dotykowe do samoobsługi w fast-foodach? Amazon pracuje nad sklepem, do którego się po prostu wchodzi, wkłada produkty do torby i wychodzi, bez żadnych kas czy kolejek. Opłaty ściągane są z karty automatycznie, itd., itp. Pytanie tylko który wariant rozwoju wydarzeń wywoła to powolne zastępowanie czynnika ludzkiego: A - będzie można sobie leżeć do góry brzuchem, a zarabiać na nas będą maszyny, B - będzie można sobie umierać z głodu, bo nie będzie można konkurować z perfekcyjną maszyną o pracę...

Teoretycznie automatyzacja może spowodować brak miejsc pracy dla ludzi, co zapewne może wywołać kryzysy społeczne. Jednak od samego początku rewolucji przemysłowej pojawiały się wizje całkowitego zastąpienia pracy ludzi przez maszyny i jakoś tak się zawsze składało, że mimo mechanizacji i zastąpienia pracy rąk ludzkich rękami maszyn ludzie znajdowali miejsca pracy w innych branżach - np. był przepływ z przemysłu do usług. Dopiero teraz wspomniane pomysły mogą się urzeczywistnić, jednak nie brałbym tego za pewnik. Nawet jeśli, to różne automatyczne sklepy, samochody czy pociągi są wciąż jeszcze w fazie testów i może minąć jeszcze ładnych parę lat, a może nawet dekad zanim się upowszechnią. Niewykluczone, że w ramach przepisów prawa np. w autonomicznej ciężarówce będzie musiał być obowiązkowo kierowca na wypadek awarii systemu, a przynajmniej na samym początku technologii. Być może powstaną też nowe zawody, które wchłoną rzesze zwalnianych, upowszechnią się alternatywne sposoby zarabiania - np. przez handel kryptowalutami. Nawet jeśli "koniec pracy" rzeczywiście nastąpi, to może zdarzyć się później niż się to niektórym wydaje.

A jeśli już czynnik ludzki zostanie zastąpiony i okazałoby się, że 90% zawodów obchodzi się bez ludzi, a miejsc pracy w innych nie ma aż tak wiele, to raczej spodziewałbym się wariantu A, przynajmniej w krajach Zachodu. Ba, w państwach demokratycznych grupy lobbystów czy związki zawodowe poparte przez ludzi przestraszonych tym, że robot zabierze im prace, mogą próbować wprowadzić np. zakaz dopuszczania do ruchu automatycznych samochodów czy wyższe podatki dla sklepów samoobsługowych. Idea dochodu gwarantowanego czy wysokich zasiłków może być jedynym sposobem na rozładowanie napięcia. W Chinach czy Rosji niezadowolonych z robotyzacji tak jak w przeszłości rozjadą czołgi (być może też automatyczne), ale gdzie indziej pewnie koniec końców skończy się na tym, że protesty uciszy się wydatkami socjalnymi i pod względem ustroju politycznego wiele się nie zmieni, jeśli już to z powodu innych czynników jak napięcia między muzułmanami a resztą Europejczyków.

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1726
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Nowy system polityczny?

Post autor: highwind » 13 lut 2018, 19:08

Introman24 pisze:Teoretycznie automatyzacja może spowodować brak miejsc pracy dla ludzi, co zapewne może wywołać kryzysy społeczne. Jednak od samego początku rewolucji przemysłowej pojawiały się wizje całkowitego zastąpienia pracy ludzi przez maszyny i jakoś tak się zawsze składało, że mimo mechanizacji i zastąpienia pracy rąk ludzkich rękami maszyn ludzie znajdowali miejsca pracy w innych branżach - np. był przepływ z przemysłu do usług. Dopiero teraz wspomniane pomysły mogą się urzeczywistnić, jednak nie brałbym tego za pewnik.
Ja tego za pewnik bynajmniej nie biorę. Coś na podobnej zasadzie jak onegdaj wyliczano w reakcji na nagły wzrost liczby dorożek w Londynie, że w ciągu następnych dwudziestu lat miasto utonie w końskim gównie :P Aż tu nagle bęc i pojawiły się samochody.

ODPOWIEDZ