Oddawanie organów po śmierci

Dyskusje dotyczące życia, społeczeństwa, polityki, filozofii itp.
Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1537
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: Coldman » 17 sty 2017, 22:31

Teraz mati tyle można wykorzystać, że zawsze się coś odratuje. :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
martuella
Rozkręcony intro
Posty: 207
Rejestracja: 19 mar 2015, 13:42
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Łódź

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: martuella » 01 maja 2017, 13:15

A ja nie mam nic przeciwko. Niech biorą, co chcą, mnie to już się na nic nie przyda.

Awatar użytkownika
painted_rose
Intronek
Posty: 28
Rejestracja: 17 lut 2017, 17:01
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: powiedzmy że INFJ.
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: painted_rose » 01 maja 2017, 15:10

Ja mam w portfelu od dawna taką karteczkę, że jakby coś, to można brać^^ a nuż się przyda komuś :P

Awatar użytkownika
Nocnik
Introwertyk
Posty: 105
Rejestracja: 15 kwie 2017, 19:14
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: Nocnik » 01 maja 2017, 18:43

Jak ma się zmarnować to lepiej komuś oddać. Jakoś nie chce mi się przywiązywać do mięsa.
"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." - Carl Gustav Jung

Mówią, że jestem inteligentny, problem w tym, że w stadzie baranów i osioł wydaje się być Sokratesem :)

Awatar użytkownika
Ayan0
Intronek
Posty: 29
Rejestracja: 19 kwie 2017, 21:01
Płeć: kobieta
Enneagram: 9w1
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: Ayan0 » 01 maja 2017, 19:50

Też noszę przy sobie karteczkę, że jeśli coś, to mają mnie oddać do rozbiórki na części. Co majo się narządy zmarnować :P; może akurat się komu na co przydadzą. Reszta pójdzie na spalenie(znaczy, dobrze by było gdyby tak było). Ale i tak idziemy do przodu; może niedługo(albo długo) nie będzie konieczne oddawanie narządów dla czyjegoś przeżycia(lub badań, które do tego prowadzą), bo będą inne sposoby na to.
"The comfort — the inexpressible comfort of feeling safe with a person — having neither to weigh thoughts nor measure words, but pouring them all right out, just as they are, chaff and grain together; certain that a faithful hand will take and sift them, keep what is worth keeping, and then with the breath of kindness blow the rest away."

Awatar użytkownika
Pitko
Intronek
Posty: 56
Rejestracja: 04 lis 2016, 14:04
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ-T
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: Pitko » 03 maja 2017, 0:37

Ja jestem zadowolony, że teraz prawo stoi po stronie domyślnego oddawania organów.
A dla niezdecydowanych co zrobić ze sobą po kremacji: zawsze możecie zamówić vinyl z waszych prochów :D

wioli
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 28 maja 2017, 21:37
Płeć: kobieta

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: wioli » 28 maja 2017, 21:49

winyl ze swoich prochów, tak się da?

Patrycjusz
Rozkręcony intro
Posty: 235
Rejestracja: 08 sty 2015, 15:47
Płeć: mężczyzna

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: Patrycjusz » 29 maja 2017, 1:19

wioli pisze:
28 maja 2017, 21:49
winyl ze swoich prochów, tak się da?
:P:P:P:P:P:P:P:P

Awatar użytkownika
avatariks
Intronek
Posty: 41
Rejestracja: 06 maja 2017, 7:30
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP
Lokalizacja: Danzig

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: avatariks » 29 maja 2017, 20:55

Gdyby kanibalizm nie był taboo to bym najlepiej poprosił przyjaciela po śmierci żeby mnie ugotował i zaserwował na stypie czy coś. Jak wyrzucanie jedzenia do śmieci jest nieekologiczne i w ogóle brak poszanowania to taki szacunek dla zmarłych jest abstrakcją wręcz.

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1771
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: highwind » 02 sie 2017, 22:04

Strzelam, że zwykle kiedy ktoś umiera, to albo ze starości, albo przez jakieś choróbsko. Gastronomicznie wątpliwa opcja takie sczezłe mięso :P

nieśmiała09
Introrodek
Posty: 15
Rejestracja: 18 cze 2017, 16:09
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: nieśmiała09 » 14 sie 2017, 16:53

Ja po śmierci oddałabym swoje organy, przecież mogę w ten sposób komuś życie uratować,a mnie samej już to ciało potrzebne nie będzie.Jednak nie można ukryć faktu,że występują na świecie porwania ludzi w celu przeszczepu organów.

Awatar użytkownika
Artmedia9
Intronek
Posty: 50
Rejestracja: 26 kwie 2013, 1:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: Artmedia9 » 28 paź 2017, 21:53

A ja swojego wolę nie oddawać. Jest dla mnie coś wstrętnego w tym, że po mojej śmierci ktoś wyciąłby coś ze mnie. Nie neguję, że przeszczepy są bardzo pożyteczne i ratują niejednemu życie, ale - dzięki, ja wolę iść w całości do ziemi.

Awatar użytkownika
Kuqi
Introwertyk
Posty: 94
Rejestracja: 22 paź 2017, 18:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Oddawanie organów po śmierci

Post autor: Kuqi » 28 paź 2017, 23:17

Oddałbym swoje organy na przeszczep, mam nawet podpisaną kartkę w portfelu, że chcę to zrobić (wiem, ze decyzję i tak podejmuje rodzina i nieraz ją już uświadamiałem). Po śmierci mi się te organy nie przydadzą a mogą uratować komuś życie.

I nie oddałbym organów zmarłego członka rodziny, jeśli za życia nie wyraziłby zgody na to. Szanuję wolę innych i chcę, żeby moja była szanowana.

ODPOWIEDZ