Strona 3 z 3

Re: Nienawisc na swiecie

: 08 paź 2012, 17:12
autor: Alex
Nienawisc i zlo sa potrzebne na swiecie. Potrzebne do tego, zeby byla rownowaga, tak samo z kazdym innym aspektem zycia: dobro-zlo, dzien-noc, cieplo-zimno, itp. Innymi slowy, gdybysmy nie znali zla, nie potrafilibysmy rozpoznac dobra. To nie odlaczny element ludzkiej egzystencji, zawsze bylo tyle samo nienawisci miedzy ludzmi/narodami/plemionami, tak samo teraz co i w przeszlosci. Czlowiek to egoistyczne zwierze, i to sie nie zmieni dopoki ludzkosc nie ewoluuje (za jakies pare set a moze i tysiecy lat).
Zwracaj tez wiecej uwagi na dobro wokol siebie, moze nie uslyszysz o nim wiele w wiadomosciach, bo nikogo to nie obchodzi, ale jesli postarasz sie to je zauwazysz, a no i oczywiscie dawaj tez cos od siebie, obgadywanie kolezanki z kosciola nie daje dobrego przykladu do nasladowania, jezeli chce sie zmienic swiat. :)

Re: Nienawisc na swiecie

: 13 paź 2012, 1:18
autor: Schmalzler
Czlowiek to egoistyczne zwierze, i to sie nie zmieni dopoki ludzkosc nie ewoluuje (za jakies pare set a moze i tysiecy lat).
Ewolucja przez kilka tysięcy lat dużo do przodu nie pójdzie. Poza tym, nawet jeśli pójdzie, to być może niekoniecznie w tym lepszym kierunku. W końcu egoizm często zwiększa szanse na ewolucyjny sukces. Zresztą, trudno mówić o tradycyjnej ewolucji w przypadku człowieka. Natura już nas nie eliminuje tak intensywnie jak dawniej, mało wykształceni mają więcej dzieci niż wykształciuchy etc. Za milion lat będziemy garbaci, chorowici, kulawi i głupi.
Nienawisc i zlo sa potrzebne na swiecie. Potrzebne do tego, zeby byla rownowaga, tak samo z kazdym innym aspektem zycia: dobro-zlo, dzien-noc, cieplo-zimno, itp. Innymi slowy, gdybysmy nie znali zla, nie potrafilibysmy rozpoznac dobra.
Na świecie nie ma golkondryny do dziumbania. Czy przez to, że nie możemy wiedzieć, jak wygląda brak golkondryny do dziumbania, musimy od razu przestać dziumbać? Oczywiście, nigdy nie poznamy unikalnych przymiotów golkondryny, ale samo dziumbanie pozostaje niezmienione. To, że nie boli cię teraz noga nie znaczy, że tkwisz w stanie rozanielenia brakiem bólu w nodze. Biblijny Eden w twoim wykonaniu musiał być nihilistycznym piekłem, bo w końcu zła tam nie było. Forumowicz Bóg proszony jest o złożenie wyjaśnień.

Jeśli coś pokręciłem, to nic dziwnego, bo zmaga mnie melisa. Dobranoc.

Re: Nienawisc na swiecie

: 13 paź 2012, 12:00
autor: Alex
Schmalzler pisze: Natura już nas nie eliminuje tak intensywnie jak dawniej, mało wykształceni mają więcej dzieci niż wykształciuchy etc. Za milion lat będziemy garbaci, chorowici, kulawi i głupi.
Tu sie zgodze, ze wszystko rzeczywiscie zmierza w tym kierunku i widze przyszlosc, gdzie brakuje ludzi inteligentnych a reszta jest chorowita. Nie do konca rozumiem jak mozemy stac sie garbaci? Czlowiek od tysiecy lat ewuluowal tak, ze teraz jest w prostej pozycji i caly czas stajemy sie wyzsi i raczej zawsze bedziemy mieli wyprostowana sylwetke, inaczej sie nie bedziemy rozmnazac bo nikt nie uwaza garb za atrakcyjny.
W pewnym momencie dojdzie do tego, ze wszystko bedzie zdezynfekowane i czyste, za sprawa lekow i antybiotykow. Ale kiedy inteligentni ludzie wygina, nie bedzie nikogo, kto bedzie mogl to produkowac, cala reszte ludzie dopadna choroby i zarazki bo juz nie beda chronieni i wtedy ewolucja nabierze na sile i ludzie sie uopdpornia na te choroby, i juz nie beda chorowici (ale moze wciaz glupi) Tak ja to widze przynajmniej :)
Schmalzler pisze: To, że nie boli cię teraz noga nie znaczy, że tkwisz w stanie rozanielenia brakiem bólu w nodze.
Nie wiem jak bol w nodze ma sie do rownowagi miedzy dobrem i zlem, domyslam sie ze chodzi ci o przeciwienstwa: dobro i zlo, noc i dzien cz nawet 1 i -1. Ale, przeciwienstwem bolu nie jest brak bolu tylko przyjemnosc.
Chociaz dla niektorych bol moze byc przyjemnoscia (dlatego bol to dosc wzgledne pojecie, tak samo dobro zreszta - to co jedni uwazaja za dobre, dla innych moze byc zle).
Schmalzler pisze: Biblijny Eden w twoim wykonaniu musiał być nihilistycznym piekłem, bo w końcu zła tam nie było.
Radze dokladnie zapoznac sie z Biblia bo zlo definitywnie bylo w Edenie. I nawet Bog o tym wiedzial, jak tworzyl ten ogrod. Wiedzial ze nie moze byc dobra bez zla, dlatego wstawil tam to drzewo poznania dobra i zla i zabronil czlowiekowi z niego jesc.
To drzewo bylo pokusa a pokusa to zlo.
A wiec po co Bog wsadzil tam to drzewo? Wedlug mnie dlatego, zeby pokazac ze tam gdzie jest dobro musi byc tez zlo.
Dobro nie moze istniec bez zla, podobnie jak Niebo nie moze istniec bez Piekla, a Ying nie moze istniec bez Yang.

Re: Nienawisc na swiecie

: 13 paź 2012, 14:16
autor: Schmalzler
Nie do konca rozumiem jak mozemy stac sie garbaci?
To był skrót myślowy, mający oznaczać rozmaite ułomności. Ja niestety myślę w taki mało dosłowny sposób, szczególnie o pierwszej w nocy po szatańskiej dawce melisy.

Z chorobami i zarazkami jest ten feler, że odporność również jest w dużym stopniu dziedziczna. Dawniej ktoś ze słabym organizmem umierał przed spłodzeniem potomstwa, i "słabe" geny były eliminowane. Dzisiaj przepisze mu się leki, które pozwolą obejść problem. Przekaże więc geny dalej. Silne cechy nie są w przypadku ludzi tak faworyzowane jak kiedyś, więc grozi nam dewolucja, nie tylko w kwestii odporności, ale w zasadzie w każdej. Oczywiście nie twierdzę, że chorowitych należy wystrzelać i w życiu nie zabrałbym choremu leków. Cała "nadzieja" w tym, że, jak wspomniałaś, w końcu przetrzebią nas epidemie :)
Nie wiem jak bol w nodze ma sie do rownowagi miedzy dobrem i zlem, domyslam sie ze chodzi ci o przeciwienstwa: dobro i zlo, noc i dzien cz nawet 1 i -1. Ale, przeciwienstwem bolu nie jest brak bolu tylko przyjemnosc.
Chociaz dla niektorych bol moze byc przyjemnoscia (dlatego bol to dosc wzgledne pojecie, tak samo dobro zreszta - to co jedni uwazaja za dobre, dla innych moze byc zle).
Według mnie przeciwieństwem bólu jest jego brak, a nie przyjemność, chociaż to akademicka kłótnia. Brak bólu nie sprawia mi przyjemności i nie jest z nią równoznaczny. Może dlatego, że preferuję system zerojedynkowy a nie 1/-1. Właśnie dlatego, że takie rzeczy jak ból, przyjemność, dobro i zło są bardzo relatywne i trudno tutaj nawet o definicję przeciwieństwa. Może być tylko 'brak' zamiast 'istnienia'.
Radze dokladnie zapoznac sie z Biblia bo zlo definitywnie bylo w Edenie. I nawet Bog o tym wiedzial, jak tworzyl ten ogrod. Wiedzial ze nie moze byc dobra bez zla, dlatego wstawil tam to drzewo poznania dobra i zla i zabronil czlowiekowi z niego jesc.
To drzewo bylo pokusa a pokusa to zlo.
Może trochę przekombinowałem :). Ale, jeśli brać opis edenu dosłownie, nie każdej 'jedynce' odpowiadało tam 'minus jeden'. Życie nie miało przeciwieństwa, bo nie istniała śmierć. Ale może porzućmy ten przykład i wróćmy do golkondryny, bo w biblię łatwo się zaplątać i wywoływać o nią wojny. Interpretacji jest pierdylion + 1 :)

Re: Nienawisc na swiecie

: 13 paź 2012, 17:05
autor: Alex
Schmalzler pisze:
Według mnie przeciwieństwem bólu jest jego brak, a nie przyjemność, chociaż to akademicka kłótnia. Brak bólu nie sprawia mi przyjemności i nie jest z nią równoznaczny. Może dlatego, że preferuję system zerojedynkowy a nie 1/-1.
Wyobraz sobie ze:
1 to odrobina przyjemnosci,
0 to neutralnosc, czyli brak bolu i brak przyjemnosci
-1 to odrobina bolu.

Wiec jezeli -10 to np. zlamanie nogi (cholernie boli), to musi byc cos temu przeciwne: nie brak bolu (bo przeciwienstwem -10 nie jest 0), ale 10 (np. seks).
Może dlatego, że preferuję system zerojedynkowy a nie 1/-1
Powiedz to ludziom w banku. :D
Może trochę przekombinowałem :). Ale, jeśli brać opis edenu dosłownie, nie każdej 'jedynce' odpowiadało tam 'minus jeden'. Życie nie miało przeciwieństwa, bo nie istniała śmierć. Ale może porzućmy ten przykład i wróćmy do golkondryny, bo w biblię łatwo się zaplątać i wywoływać o nią wojny. Interpretacji jest pierdylion + 1 :)
Smierc nie jest przeciwienstwem zycia, tylko jego brakiem. W tym wypadku zycie =1, smierc=0.
Ale dobrze myslisz: zycie nie ma przeciwienstwa (tak samo w Edenie jak i poza nim), bo egzystencja to fakt (albo sie zyje albo sie nie zyje), z kolei dobro-zlo to idea.

Co to golkondryna? Byc moze moj zasob slownictwa jest troche ograniczony, ale google tez nie wie.

Re: Nienawisc na swiecie

: 10 lip 2013, 16:31
autor: Porii
Kochajcie, nie nienawidźcie. Akceptujcie, a nie oceniajcie. Wybaczajcie . Zacznijcie od siebie . Prawda jest taka, że w tych czasach ciężko jest być dobrym i przy tym lubianym . Ja nigdy nie obgadywałam koleżanek, przez co nie mam o czym rozmawiać z połową mojej klasy . Nienawiść i zło jest cool według niektórych . Przykre, ale prawdziwe. Mnie bardzo boli nienawiść na świecie, dlatego postanowiłam powiązać swoją przyszłość z działalnością na rzecz praw człowieka. Najgorsza jest właśnie nasza obojętność, gorsza niż nienawiść. Gdy spotykamy człowieka płaczącego na ulicy, większość z nas przechodzi obojętnie, zamiast się zainteresować. Nie rozumiemy, jak wiele może dla tego kogoś znaczyć , że ktoś sie nim zainteresował. No i bierność. Niby tak pragniemy pokoju na świecie, ale czy robimy coś by poprawić sytuacje ? Czy stajemy w obronie innych? Większość ludzi powie "i tak świata nie zmienisz". Jednak byli ludzie, którzy ten świat zmienili.

Re: Nienawisc na swiecie

: 08 lut 2016, 9:29
autor: trewsky
Wystarczy zajrzeć do pierwszej lepszej gazety i z dużym prawdopodobieństwem natkniemy się na przykład wyrażania nienawiści wobec uchodźców. Podejrzewam, ze nienawiść może mieć rożne postacie i przyczyny. W tym przypadku myślę, że u dużej części skandujących hasła typu "je**ć brudasów" nienawiść bierze się ze strachu i poczucia zagrożenia ze strony "terrorystów, którzy wprowadzą szariat i zgwałcą nasze żony oraz córki". Niestety rzeczywistość jest inna i wnioskuję, że źródłem obaw przed ludźmi, których większość stanową uciekający właśnie przed terrorystami jest niewiedza i uprzedzenia.

Re: Nienawisc na swiecie

: 08 lut 2016, 10:33
autor: Fangtasia
trewsky pisze:Wystarczy zajrzeć do pierwszej lepszej gazety i z dużym prawdopodobieństwem natkniemy się na przykład wyrażania nienawiści wobec uchodźców. Podejrzewam, ze nienawiść może mieć rożne postacie i przyczyny. W tym przypadku myślę, że u dużej części skandujących hasła typu "je**ć brudasów" nienawiść bierze się ze strachu i poczucia zagrożenia ze strony "terrorystów, którzy wprowadzą szariat i zgwałcą nasze żony oraz córki". Niestety rzeczywistość jest inna i wnioskuję, że źródłem obaw przed ludźmi, których większość stanową uciekający właśnie przed terrorystami jest niewiedza i uprzedzenia.
No i tak nienawiść goni nienawiść. Uchodźcy rzekomo uciekają przed terrorystami a kobiety zwłaszcza z Niemiec uciekają przed tymi uchodźcami. Naprawdę już się serce kraja jak widzi się tych biednych napalonych samców. No tak, ale przecież wojna, przecież głód. To cóż pierwszego przychodzi do głowy jak nie molestowanie i gwałty.

Re: Nienawisc na swiecie

: 08 lut 2016, 12:19
autor: Drimlajner
trewsky pisze:Niestety rzeczywistość jest inna i wnioskuję, że źródłem obaw przed ludźmi, których większość stanową uciekający właśnie przed terrorystami jest niewiedza i uprzedzenia.
Rzeczywistość jest taka, że wystarczyło z domku zwanego Bliski Wschód wyjąć dwie karty, jedną z wizerunkiem Saddama Husajna a drugą z Muamarem Kadafim, aby ten domek się zawalił, a cały arabski świat, od Jemenu do Turcji, od Kurdystanu do Libii, stanął w ogniu. Kto zagwarantuje bezpieczeństwo Europy ? Zważywszy na to iż demokracja z charakterystyki nie jest ustrojem cechującym się stabilnością rządów ? Hę ? Angela Merkel która obiecuje uchodźcom dobrą prace i mieszkanie, a daje przepełnione ośrodki imigracyjne, tak ? O, a może Hollande który ma jedną super metodę: "la tutaj Kalez, la tutaj TIRy, en avant ! en maudit englese !".

Polityka Unii Europejskiej w drugiej dekadzie XXI wieku to seria błędów i porażek, a efekty które dzięki niej udało nam się osiągnąć to nie tylko "jebać arabów" ale ogólnie wzrost nastrojów narodowych i eurosceptycznych. Taka kolej rzeczy. Akcja budzi reakcję itp. Trudno oczekiwać akceptacji dla kiepskich rządów. Tyle :)

Nie mniej uważam że obecny stan rzeczy potrwa jeszcze jakiś czas, z kadencję może dwie. A potem niech każdy sobie sam odpowie co widzi na załączonym obrazku.

Bośnia 1992.

Obrazek

Re: Nienawisc na swiecie

: 08 lut 2016, 15:24
autor: trewsky
Fangtasia pisze:No i tak nienawiść goni nienawiść. Uchodźcy rzekomo uciekają przed terrorystami a kobiety zwłaszcza z Niemiec uciekają przed tymi uchodźcami. Naprawdę już się serce kraja jak widzi się tych biednych napalonych samców. No tak, ale przecież wojna, przecież głód. To cóż pierwszego przychodzi do głowy jak nie molestowanie i gwałty.
W sensie, że wszyscy Ci, którzy mieli zgwałcić kobiety w Kolonii to jest grupa reprezentująca wszystkich uchodźców, których jest kilkaset tysięcy?
@up - Ja mówię tylko o nienawiści wobec uchodźców, którzy nie są masą brudnych klonów-gwałcicieli, bo są wśród nich normalni ludzie. Nie mówię o całym kryzysie związanym z uchodźcami.

Re: Nienawisc na swiecie

: 08 lut 2016, 16:09
autor: Drimlajner
trewsky pisze: @up - Ja mówię tylko o nienawiści wobec uchodźców, którzy nie są masą brudnych klonów-gwałcicieli, bo są wśród nich normalni ludzie. Nie mówię o całym kryzysie związanym z uchodźcami.
Trewsky ! To MY jesteśmy tymi terrorystami przed którymi oni uciekają / uchodzą ! Podaj mi proszę choć jeden argument dlaczego mają nie gwałcić białych kobiet czy nie strzelać podczas koncertów w paryskich klubach. Bo my przez ostatnią dekadę ich nie bombardowaliśmy ? Arabowie mają 100% racji w byciu wrogo nastawionym w stosunku do Europy. Ściągamy sobie na głowę problem który wraz z upływem czasu będzie coraz trudniej rozwiązać.

Ostateczną odpowiedzią na pytanie dlaczego ich tak nienawidzimy jest: nie chcemy Bagdadu w Berlinie.

Obrazek

Re: Nienawisc na swiecie

: 08 lut 2016, 16:34
autor: Fangtasia
trewsky pisze:
Fangtasia pisze:No i tak nienawiść goni nienawiść. Uchodźcy rzekomo uciekają przed terrorystami a kobiety zwłaszcza z Niemiec uciekają przed tymi uchodźcami. Naprawdę już się serce kraja jak widzi się tych biednych napalonych samców. No tak, ale przecież wojna, przecież głód. To cóż pierwszego przychodzi do głowy jak nie molestowanie i gwałty.
W sensie, że wszyscy Ci, którzy mieli zgwałcić kobiety w Kolonii to jest grupa reprezentująca wszystkich uchodźców, których jest kilkaset tysięcy?
@up - Ja mówię tylko o nienawiści wobec uchodźców, którzy nie są masą brudnych klonów-gwałcicieli, bo są wśród nich normalni ludzie. Nie mówię o całym kryzysie związanym z uchodźcami.
Niestety ta grupa, która wcale taka malutka nie była daje mi jakiś obraz uchodźcy. Nawet jeśli tam są poszkodowani to ryzykujemy bardzo wiele wpuszczając ich wszystkich. I ja też jestem przeciwna ślepej nienawiści, zwłaszcza kiedy słyszę o pobiciach Syryjczyków którzy od dawna mieszkają w Polsce. Tego też nie rozumiem, nie mam nic przeciwko takim ludziom, którzy pracują i respektują prawa kraju w którym żyją.

Re: Nienawisc na swiecie

: 08 lut 2016, 17:00
autor: trewsky
Fangtasia pisze: Niestety ta grupa, która wcale taka malutka nie była daje mi jakiś obraz uchodźcy. Nawet jeśli tam są poszkodowani to ryzykujemy bardzo wiele wpuszczając ich wszystkich. I ja też jestem przeciwna ślepej nienawiści, zwłaszcza kiedy słyszę o pobiciach Syryjczyków którzy od dawna mieszkają w Polsce. Tego też nie rozumiem, nie mam nic przeciwko takim ludziom, którzy pracują i respektują prawa kraju w którym żyją.
Właśnie o to mi chodzi. O nienawiść wobec bezbronnych i jej źródeł. Nie chcę się w tym temacie wypowiadać głębiej w kwestii uchodźców, bo będzie offtop.

Re: Nienawisc na swiecie

: 08 lut 2016, 17:09
autor: Drimlajner
Źródłem wojen zazwyczaj był egoizm.