Moja przyjaciółka Introwestykiem

W tym dziale rozmawiamy o radościach i problemach, jakie dla introwertyków wynikają z bycia w związku.
Harertz
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 13 sie 2016, 15:10
Płeć: mężczyzna

Moja przyjaciółka Introwestykiem

Post autor: Harertz » 13 sie 2016, 15:14

No więc mam problem. Nie dawno się okazało, że moja przyjaciółka jest introwestykiem grupy B... Nie chce ze mną w ogóle gadać... Czy takie rzeczy w introwersji są przejściowe?

Awatar użytkownika
teoriapogardy
Intronek
Posty: 33
Rejestracja: 12 lip 2016, 0:31
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP

Re: Moja przyjaciółka Introwestykiem

Post autor: teoriapogardy » 13 sie 2016, 15:27

Ale przecież nie stała się intro z dnia na dzień. Skoro jest twoją przyjaciółką, to pomyśl czy zdarzały jej się wcześniej podobne okresy, kiedy potrzebowała odosobnienia, jeśli tak - nie ma się o co praktycznie martwić, bo to zwyczajnie minie. Jeśli nie, zastanów się czy nie wydarzyło się coś poważnego jeśli chodzi o waszą relację, albo zwyczajnie o jej życie. Warto okazać nieco zainteresowania bez nadmiernego narzucania się.

Harertz
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 13 sie 2016, 15:10
Płeć: mężczyzna

Re: Moja przyjaciółka Introwestykiem

Post autor: Harertz » 13 sie 2016, 15:35

No miała, ale 3 dni max i to calkiem niedawno bodajże 3 sierpnia, ale teraz 4 już są i nadal dupa ;/


Ale to w tym miesiącu się taka stała...


Napisała mi coś takiego wczoraj:

http://screenshooter.net/102857123/ovaouww

Awatar użytkownika
Merigold
Stały bywalec
Posty: 254
Rejestracja: 11 lut 2016, 18:58
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: INFJ

Re: Moja przyjaciółka Introwestykiem

Post autor: Merigold » 13 sie 2016, 15:47

Przyjaciółka czy może jednak coś więcej z Twojej strony...? Jeśli tak to jest spore prawdopodobieństwo, że to wyczuła i może nie mogąc odwzajemnić uczucia, chce zmyć się pod innym pretekstem.

Druga opcja: próbuje Ci uświadomić, że nuży ją pisanie. Widujecie się 'na żywo'?

Niezależnie od przyczyny - nie narzucaj się, bo tylko pogorszysz.
http://k_sidorczuk.republika.pl/mysli6.htm

Miłość w swej prostej i nieśmiałej mowie,
Powie najwięcej, kiedy najmniej powie

Harertz
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 13 sie 2016, 15:10
Płeć: mężczyzna

Re: Moja przyjaciółka Introwestykiem

Post autor: Harertz » 13 sie 2016, 15:53

Nie widujemy się.. Nie chce..

W nocy gdzieś tak o 2-3 troche było lepiej... Ale potem się obraziła

http://screenshooter.net/102857123/seoilkf

http://screenshooter.net/102857123/owyvldk


Co mam robić :( Boję się, że nie będzie chciała nigdy ze mną gadać...

Tutaj jeszcze coś dorzucę http://screenshooter.net/102857123/ytksakj

Awatar użytkownika
mt362
Intronek
Posty: 25
Rejestracja: 13 sie 2016, 9:46
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP-A
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Moja przyjaciółka Introwestykiem

Post autor: mt362 » 14 sie 2016, 14:31

Anubis pisze:Niektórzy nauczyli się nowego słowa "introwertyk" i się im w dupach poprzewracało. :P
Też mam wrażenie, że to nie jest sedno.

Arti
Intronek
Posty: 48
Rejestracja: 20 gru 2014, 20:05
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4

Re: Moja przyjaciółka Introwestykiem

Post autor: Arti » 14 sie 2016, 22:49

Harertz pisze:No więc mam problem. Nie dawno się okazało, że moja przyjaciółka jest introwestykiem grupy B... Nie chce ze mną w ogóle gadać... Czy takie rzeczy w introwersji są przejściowe?
Jedyne wytłumaczenie jakie mi się nasuwa, to takie, że wasze relacje stały się zbyt intensywne. Introwertycy lubią kontakty z innymi, ale w ograniczonych ilościach. Po przekroczeniu pewnej granicy taki narzucający się przyjaciel zostaje spalony (tak jak ćma, która za blisko podleci do ognia)

Des
Introwertyk
Posty: 145
Rejestracja: 02 sty 2016, 22:13
Płeć: nieokreślona

Re: Moja przyjaciółka Introwestykiem

Post autor: Des » 14 sie 2016, 23:50

O mój Boże.
Zasada pierwsza w każdej znajomości.. nie udostępniaj innym prywatnych rozmów!
Introwersja nie jest przejściowa. Przejściowe może być odczuwanie smutku, czy po prostu chęć wyciszenia się i pobycia samemu. Może ma problemy z którymi nie potrafi się uporać i tak reaguje, albo ma już dość rozmów z Tobą ,albo albo.. może być setka przyczyn ,dlaczego w ten sposób z Tobą rozmawia,ale nikt Ci tu nie jest w stanie doradzić. Pogadaj z nią , wyduś z niej o co chodzi i jeśli Ci odpowie to będziesz wiedział na czymś stoisz i wtedy można myśleć jak to rozwiązać ,a jeśli nie odpowie to daruj ją sobie,bo szkoda nerwów.

Awatar użytkownika
nudny introwertyk
Intro-wyjadacz
Posty: 385
Rejestracja: 28 kwie 2015, 7:19
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ENFP
Lokalizacja: Poznań

Re: Moja przyjaciółka Introwestykiem

Post autor: nudny introwertyk » 15 sie 2016, 0:20

W tym wieku ludzie nie wiedzą czego tak naprawdę chcą. Myślą, że wiedzą, ale tak nie jest. Sam również miałem "plan na życie", ale im bliżej byłem jego realizacji tym więcej się zastanawiałem. W końcu doszedłem do wniosku, że jednak nie wiem czego tak naprawdę pragnę. Nie załamałem się, a wręcz przeciwnie. To był krok do przodu, wyrwanie się z klatki, którą budowałem wokół siebie przez lata... Jezusie, po co ja piszę te brednie. Wzięło mnie na zwierzenia :D Nie przejmuj się, facet, jak na moje to panna albo próbuje Cię spławić albo ma ze sobą jakiś problem - i nie mówię tu o introwersji ale np. o tym, że sama nie wie czego tak naprawdę oczekuje - albo... W każdym razie nie jest osobą nadającą się do poważnego związku. Jak większość osób w tym wieku. Bo Tobie chyba jednak o związek chodzi, nie o samą przyjaźń, prawda ? Takie mam wrażenie, zresztą widzę, że nie ja jeden. I chyba ona też tak to odbiera
, tym bardziej jeśli co chwila się do niej odzywasz. To dość natarczywe. Jeśli się nie mylę, to być może lepiej byłoby rozejrzeć się za kimś bardziej... dopasowanym ? Bo przyjaźnić to na dobrą sprawę można się z każdym - byle nie przytłaczać. I nie publikować prywatnych rozmów na forach ;)

Harertz
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 13 sie 2016, 15:10
Płeć: mężczyzna

Re: Moja przyjaciółka Introwestykiem

Post autor: Harertz » 15 sie 2016, 0:28

Już się wszystko ogarnęło. Dziękuję wszystkim!

ODPOWIEDZ