Niezależność a dom

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2320
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Poznań

Re: Niezależność a dom

Post autor: Coldman »

Tak dzisiaj krótko, może się rozwinę potem.
Co przyjadę do mieszkania w Poznaniu odczuwam, że moje miejsce jest w domu rodzinnym. Wystarczy, że tam spotkam się z kumplami i coś porobimy. To daje mi dużo szczęścia.
Jestem człowiekiem, który nie narzeka jakoś na samotność, przyzwyczajam się do danego stanu rzeczy. W obecnej sytuacji jestem tutaj w Poznaniu wiecznie sam, spotykam się tylko z ludźmi z pracy. Nawet jak to się skończy, to za dużo się w tej kwestii nie zmieni.
Tak naprawdę, to mnie tylko praca trzyma w Poznaniu. Bo na wsi zarabiałbym minimum, a tutaj w Poznaniu jest już kwota, która mnie zadowala. Lepiej mi się finansowo opłaca dojeżdżać co weekend do domu rodzinnego, niż pracować na miejscu.
Wiem już, że raczej w tym Poznaniu zostanę, zmieniam mieszkanie, żeby mieć bliżej pracy. Mam jeszcze na decyzje 13 dni.

Awatar użytkownika
bartek93
Stały bywalec
Posty: 226
Rejestracja: 15 kwie 2018, 22:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Okolice Siedlec

Re: Niezależność a dom

Post autor: bartek93 »

Coldman pisze:
24 lis 2014, 0:37
Od pewnego czasu zauważyłem, że moi domownicy tak jakby mnie ograniczali. Nie czuje się wśród nich swobodnie nie mogę nawet tak jakby się rozwijać. Nie czuje się niezależny , robię tylko takie rzeczy które by rodziców nie zainteresowały. Nie lubie słuchać ich komentarzy na pewne tematy. Np ksiązki czytam pokryjomy bo niechce żeby się oto pytali i w ogóle wgłebiali w moje życie. Mój dom jest duży i mieszkamy w nim w 4 , ale co z tego . Życie w świadomości że w każdej chwili ktoś może nacisną klamkę od drzwi mnie dobija. Chciałbym mieszkać samemu , poczuć wolność i ciszę i to poczucie że nikt nie będzie wiedział co robię.
Może wypowiecie się. Czy chcielibyście mieszkać samemu ? Może już mieszkacie, więc jak to jest życ samotnie w domu? Jak sobie to wszystko wyobrażacie ?
To widzę, że nie tylko ja mam taki problem... Cóż, mam inne podejście do życia niż moja rodzina i to powoduje niezrozumienie na wielu płaszczyznach. Nie są złymi ludźmi, wiele im zawdzięczam, ale to niezrozumienie powoduje, że cały czas żyję w napięciu, przez co zrobiłem się nerwowy. Dodajmy do tego fakt, że nie mieszkam tylko z rodzicami i dziadkiem, ale też siostrą, jej mężem i ich małym dzieckiem, które, choć jest pocieszne i kochane, czasem też dokłada się do męczącej atmosfery. Wyprowadzka jest jednym z moich celów, niestety, w tym momencie nie mogę sobie na nią za bardzo jeszcze pozwolić, dlatego pracuję nad tym, żeby ogarnąć swoje emocje i odłożyć je czasem na bok. Nie jest to łatwe, ale wierzę, że w końcu osiągnę swój cel i mimo różnych, deprymujących komentarzy mi się uda - to w sumie już wiem 😉
I breathe the air of my beliefs
INFJ

Awatar użytkownika
katarzyna147
Zagubiona dusza
Posty: 4
Rejestracja: 03 lis 2018, 19:47
Płeć: kobieta
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Kraków

Re: Niezależność a dom

Post autor: katarzyna147 »

Miałam podobnie, dlatego zaraz po liceum się wyprowadziłam.
Aktualnie mam możliwość mieszkać samej i jest absolutnie cudownie, jeszcze mi się nie zdarzyło nudzić we własnym towarzystwie xD
zdecydowanie polecam, warto mieć taki etap w swoim życiu, kiedy jest ta swoboda i komfort w mieszkaniu samemu.

ODPOWIEDZ