zmęczenie kontaktami z ludźmi

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
Awatar użytkownika
czarownica
Introwertyk
Posty: 128
Rejestracja: 27 maja 2018, 9:02
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: czarownica » 31 maja 2018, 23:11

W moim przypadku dużo zależy od ludzi, z którymi spędzam czas. Są tacy ludzie przy których odpoczywam i mogłabym spędzać z nimi nawet całe dnie i tacy, których mam dość po godzinie. Duże grupy ludzi (około 20-30 osób) męczą mnie w zasadzie zawsze, ale nauczyłam się odpoczywać w trakcie takiej interakcji, zwłaszcza jeśli przebywam z nimi kilka dni.
"ja cóż- włóczęga, niespokojny duch ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko..."
"Kobiety są aniołami, lecz gdy ktoś złamie im skrzydła, kontynuują lot na miotle... " :)
"Jesteśmy tym, co myślimy. Nasze emocje są niewolnikami naszych myśli, a my jesteśmy niewolnikami naszych emocji. "
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. "

bartek93
Introrodek
Posty: 22
Rejestracja: 15 kwie 2018, 22:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w6
MBTI: INFJ

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: bartek93 » 06 cze 2018, 23:00

Mnie prawie zawsze męczy przebywanie w większej grupie ludzi, których nie znam. Ale to nic w porównaniu ze zmęczeniem, jakie potrafią zafundować mi niektórzy moi znajomi. Najczęściej bywa tak, gdy rozmowa się nie klei albo gdy muszę słuchać jakichś głupot.

Awatar użytkownika
itari
Intronek
Posty: 68
Rejestracja: 09 maja 2018, 11:56
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w7
MBTI: INTP-T
Lokalizacja: BB

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: itari » 07 cze 2018, 20:10

Jak każdy intro i ja nie jestem wyjątkiem, meczy mnie dłuższy kontakt z ludźmi. Najbardziej z osobami będącymi moim przeciwieństwem i tymi, którzy niczym się w życiu nie interesują oprócz zabawy i picia. Jak patrzę już na nich to czuje się wypruty i najchętniej powiedziałbym żegnam, ale tego nie robię ( a szkoda ). Czas spędzony w dobrym i małym towarzystwie najmniej mnie męczy, ale też muszę potem odpocząć w samotności po tym. Jestem ciekaw jakby na mniej wpłynęła na przykład miesięczna podróż/wędrówka w kilka osób. Taka tułaczka mi się marzy, jednak z wielu przyczyn jej spełnienie jest coraz mniej prawdopodobne... mniejsza :). W dużej grupie ludzi, tak powyżej 10 gdy nie ma kogo zaczepić i przyciągnąć na dłuższą chwilę to męczę się momentalnie.
"Wolę być prawdziwym dla siebie, nawet jeśli grozi to narażeniem się na kpinę innych ludzi, niż być dla siebie fałszywym i narazić się na własną odrazę." - Frederick Douglass

Awatar użytkownika
czarownica
Introwertyk
Posty: 128
Rejestracja: 27 maja 2018, 9:02
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: czarownica » 07 cze 2018, 23:02

W takiej dużej grupie dobrze jest mieć kogoś, w czyim towarzystwie dobrze się czuje i się odpoczywa. I, żeby ta osoba chciała spędzić z Tobą trochę czasu, zamiast z resztą grupy.
"ja cóż- włóczęga, niespokojny duch ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko..."
"Kobiety są aniołami, lecz gdy ktoś złamie im skrzydła, kontynuują lot na miotle... " :)
"Jesteśmy tym, co myślimy. Nasze emocje są niewolnikami naszych myśli, a my jesteśmy niewolnikami naszych emocji. "
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. "

Awatar użytkownika
itari
Intronek
Posty: 68
Rejestracja: 09 maja 2018, 11:56
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w7
MBTI: INTP-T
Lokalizacja: BB

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: itari » 08 cze 2018, 9:25

Tak ja właśnie próbuje się ratować w dużej grupie, tylko to jest takie na siłę, sztuczne jak dla mnie. Jak mnie coś męczy i nie jest mi to potrzebne czy też pożyteczne, to odpuszczam.
"Wolę być prawdziwym dla siebie, nawet jeśli grozi to narażeniem się na kpinę innych ludzi, niż być dla siebie fałszywym i narazić się na własną odrazę." - Frederick Douglass

Awatar użytkownika
czarownica
Introwertyk
Posty: 128
Rejestracja: 27 maja 2018, 9:02
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: czarownica » 10 cze 2018, 10:02

Czasami jest się "skazanym" na bycie w jakiejś grupie przez dłuższy czas i wtedy trzeba sobie jakoś radzić(;
Ale fakt, zwykle "skazuję" się na to z własnego wyboru, a to trochę zmienia odbiór sytuacji.
"ja cóż- włóczęga, niespokojny duch ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko..."
"Kobiety są aniołami, lecz gdy ktoś złamie im skrzydła, kontynuują lot na miotle... " :)
"Jesteśmy tym, co myślimy. Nasze emocje są niewolnikami naszych myśli, a my jesteśmy niewolnikami naszych emocji. "
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. "

Awatar użytkownika
Marten
Intronek
Posty: 62
Rejestracja: 01 sty 2017, 16:09
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: infj

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: Marten » 14 cze 2018, 20:36

czarownica pisze:
07 cze 2018, 23:02
W takiej dużej grupie dobrze jest mieć kogoś, w czyim towarzystwie dobrze się czuje i się odpoczywa. I, żeby ta osoba chciała spędzić z Tobą trochę czasu, zamiast z resztą grupy.
Mam bardzo podobnie, zazwyczaj jak mam być w jakiejś większej grupie to potrzebuję kogoś w kogo towarzystwie dobrze się czuję, co pozwala mi "odpoczywać" albo chociaż milej spędzać czas. Nie czuję się wtedy taki zmęczony; też to jakiś większy spokój czy komfort psychiczny dla mnie ;) Tak cofam się w przeszłość i chyba to zawsze tak wyglądało :lol: Pozwala mi to też czasami znacznie skrócić czas asymilacji, bo strasznie się dystansuje w nowych kontaktach - mimo że momentami nie czuję się jakoś mocno źle, a to robię.

Są też osoby które nie męczą, może nie są nachalni, ale przed niektórymi nie czuję wręcz potrzeby by "uciekać". Próbuję znaleźć klucz dlaczego.
"Dreams feel real while we're in them. It's only when we wake up that we realize something was actually strange."

Awatar użytkownika
czarownica
Introwertyk
Posty: 128
Rejestracja: 27 maja 2018, 9:02
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: czarownica » 14 cze 2018, 22:17

Może dlatego, że są bardziej podobni do Ciebie niż inni. Zastanów się nad tym kluczem. Będzie Ci łatwiej samemu znaleźć takie osoby. Piszę to jako osoba, która znalazła swój klucz(:
"ja cóż- włóczęga, niespokojny duch ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko..."
"Kobiety są aniołami, lecz gdy ktoś złamie im skrzydła, kontynuują lot na miotle... " :)
"Jesteśmy tym, co myślimy. Nasze emocje są niewolnikami naszych myśli, a my jesteśmy niewolnikami naszych emocji. "
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. "

caramelinme
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 08 lip 2018, 17:11
Płeć: kobieta

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: caramelinme » 08 lip 2018, 17:16

czarownica pisze:
14 cze 2018, 22:17
Może dlatego, że są bardziej podobni do Ciebie niż inni. Zastanów się nad tym kluczem. Będzie Ci łatwiej samemu znaleźć takie osoby. Piszę to jako osoba, która znalazła swój klucz(:
Jaki jest Twój klucz? Czy jest jakiś sposób na nieustanną chęć "ucieczki''?

Awatar użytkownika
czarownica
Introwertyk
Posty: 128
Rejestracja: 27 maja 2018, 9:02
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: czarownica » 11 lip 2018, 17:52

Ten klucz nie jest uniwersalny caramelinme :P Chodzi o to, że każdy musi znaleźć własny sposób. Musisz znaleźć coś, co pozwoli Ci w miarę szybko i w każdych warunkach odpocząć.
"ja cóż- włóczęga, niespokojny duch ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko..."
"Kobiety są aniołami, lecz gdy ktoś złamie im skrzydła, kontynuują lot na miotle... " :)
"Jesteśmy tym, co myślimy. Nasze emocje są niewolnikami naszych myśli, a my jesteśmy niewolnikami naszych emocji. "
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. "

Awatar użytkownika
Czerwonekredki
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 21 lip 2018, 21:39
Płeć: kobieta
MBTI: ISTP-T

Re: zmęczenie kontaktami z ludźmi

Post autor: Czerwonekredki » wczoraj, 18:32

żyrafa pisze:
19 kwie 2017, 16:55
Męczą mnie bezpośrednie, długie rozmowy z ludźmi, a jeszcze bardziej rozmowy telefoniczne.
Najgorsze są rozmowy z bardzo gadatliwymi osobami, które potrafią wygłaszać godzinne monologi na temat czegoś, co ja ujęłabym przykładowo w kilku słowach.
O właśnie to. Mam chyba jedną osobę, z którą mogę rozmawiać dłużej przez telefon, chociaż teraz jest z tym trochę gorzej.
A już długich monologów szczerze nie znoszę, jak można tyle gadać o zupełnie niczym konkretnym? Chyba nigdy tego nie zrozumiem, więc czasem ludzie pytają dlaczego mało mówię. Widać nie mam potrzeby, żeby się rozwlekać nad jakimś tematem.

Ostatnio(od dłuższego czasu) jestem zmęczona ludźmi na tyle, że nie rozmawiam niemal z nikim. Jestem zniechęcona i właściwie nie wiem dlaczego. :V

ODPOWIEDZ