Alkohol, wybawiciel czy zmora introwertyka?

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
Senyan
Introwertyk
Posty: 99
Rejestracja: 21 lis 2010, 21:22
Płeć: nieokreślona

Alcohol

Post autor: Senyan » 02 sty 2011, 18:50

Nie znalazłem żadnego tematu, więc spytam was co sądzicie o produktach zawierających wyżej wymieniony związek chemiczny, czy tam mieszaninę. Nie znam się na chemii, a każdy wie o co chodzi :D

Młody jestem, ale się próbowało większości.
Osobiście nie lubię napojów spirytusowych i pochodnych. Piwo może być, ale najbardziej smakuje mi wino wytrawne bez żadnych korzeni, przypraw i innych pierdół. No i nie jestem zwolennikiem upijania się, więcej z tego szkody niż pożytku.

Awatar użytkownika
MetalMan
Intromajster
Posty: 505
Rejestracja: 17 paź 2009, 20:48
Płeć: nieokreślona

Re: Alcohol

Post autor: MetalMan » 02 sty 2011, 19:29

Jak ja byłem w Twoim wieku... [zaczynam jak stary dziadek :lol: ] to piłem więcej niż teraz, głównie vodke.
Jakieś 3 lata temu wracałem późną nocą sam z imprezy, lekko wstawiony, i przechodząc koło cmentarza doznałem oświecenia :D
Krótko mówiąc, doszedłem do wniosku, że picie w niczym mi nie pomoże, co najwyżej na chwilę pozwoli mi się zrelaksować. I od tamtej pory wóde piłem może ze 2-3 razy na urodzinach/imieninach [choć słowo piłem to za dużo powiedziane :wink: ]
Teraz ograniczam się tylko do piwa, średnio raz w tygodniu :)
[moje ulubione to zywiec porter :roll: ]
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności... nie znane w żadnym innym ustroju"

"The nine most terrifying words in the English language are: 'I'm from the government and I'm here to help.'"

Awatar użytkownika
Padre
IntroManiak
Posty: 625
Rejestracja: 07 wrz 2010, 15:34
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Kraina Deszczowcow
Kontakt:

Re: Alcohol

Post autor: Padre » 02 sty 2011, 19:59

Jestem bardzo za produktami zawierającymi cedwahapięćoha, ze szczególnym uwzględnieniem win. Sam popędzam conieco (khe khe, reklama, khe khe) a z produktów monopolu lubię niemieckie wina typu riesling. Z mocniejszych środków znieczulających ostatnio bardzo podeszły mi wódki z Łącka - nie, nie śliwowica.
MetalMan pisze: Jakieś 3 lata temu wracałem późną nocą sam z imprezy, lekko wstawiony, i przechodząc koło cmentarza doznałem oświecenia :D
Niech zgadnę, przydzwoniłeś głową w nagrobek? ;-)
I explore the frontiers of safety! I laugh at danger, from a distance, and quietly, so as not to get all worked up.

Awatar użytkownika
Jat
Introwertyk
Posty: 84
Rejestracja: 20 wrz 2010, 15:24
Płeć: nieokreślona

Re: Alcohol

Post autor: Jat » 02 sty 2011, 20:29

Niekiedy wino/grzaniec, czasem miód lub nalewki. Raczej nieczęsto i z umiarem. :wink:
I never found the companion that was so companionable as solitude.

Awatar użytkownika
qb
IntroManiak
Posty: 735
Rejestracja: 25 maja 2008, 23:36
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Alcohol

Post autor: qb » 02 sty 2011, 21:00

Piwa regionalne, choć przyznam, że mało próbowałem jak na razie. Ulubione to Miodowy, Miodowe Ciemne, Koźlak (nie pamiętam który, a jest chyba kilka rodzai) oraz Zielone Lubelskie. Jest jeszcze jedno fajne ale nie pamiętam jak się nazywało. Generalnie lubię ciemne piwa i słodkie :P choć pewnie słodkie piwo według niektórych to nie piwo.
Lubię też miody pitne, ale nie wina, próbowałem kilku i nie posmakowały mi.
Poza tym to mało piję, kiedyś po skończeniu osiemnastki trochę wódki, ale przeszło mi po jakimś czasie i od tamtej pory czasami jakieś piwo.
Trust yourself, no matter what anyone else thinks.

Senyan
Introwertyk
Posty: 99
Rejestracja: 21 lis 2010, 21:22
Płeć: nieokreślona

Re: Alcohol

Post autor: Senyan » 02 sty 2011, 21:51

Przypomnieliście mi czego oprócz ryżówki nie piłem, mianowicie miodu pitnego, i jakoś mnie nie ciągnie do tego, miód jest za słodki dla mnie. Heh i w ogóle śmieszy mnie pewien paradoks. Mamy pasiekę, a nikt w domu miodu nie je. Cóż biznes to biznes. :)

Badyl
Intronek
Posty: 31
Rejestracja: 28 gru 2010, 12:19
Płeć: nieokreślona

Re: Alcohol

Post autor: Badyl » 02 sty 2011, 22:08

a ja jeszcze nigdy nie pilem, (prawie) jedyny absystynent wsrod znajomych 8)

Awatar użytkownika
Piorun23
Intro-wyjadacz
Posty: 367
Rejestracja: 28 sty 2010, 12:01
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: z ciemnego boru

Re: Alcohol

Post autor: Piorun23 » 05 sty 2011, 9:55

Ja nie piję alkoholu... codziennie :mrgreen:

Lubię dobre, najlepiej niepasteryzowane piwo, whiskey (nie mylić z whisky), rum, absynt, od czasu do czasu wino.

Ostatnio ulubione pivo: Ale Ale z Corneliusa, Utenos Baltias, Utenos Porteras, a od na prawdę wielkiego święta La Trappe Tripel lub La Trappe Quadrupel
http://greenshadow23.deviantart.com/
Zapraszam :wink:

Tak jestem smętny jak kurhan na stepie, a tak samotny, jak wicher na morzu
a tak zbłąkany, jak liść na rozdrożu, a tak zwinięty, jak żmija w czerepie...

...może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie? ...lepiej karmić się "prawdą" że Bóg jest gdzieś... tylko zasnął...

Cynik jest draniem który złośliwie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jakim według wiary ludzi być powinien

Awatar użytkownika
śnieżka
Intronek
Posty: 63
Rejestracja: 26 sie 2010, 18:06
Płeć: nieokreślona

Re: Alcohol

Post autor: śnieżka » 07 sty 2011, 15:25

qb pisze:Piwa regionalne
Tyż lubię. Świetnie, że coraz łatwiej je dostać, nieświetnie, że są coraz droższe. Przynajmniej tu, u siebie, taką tendencję zauważyłam.

Awatar użytkownika
qb
IntroManiak
Posty: 735
Rejestracja: 25 maja 2008, 23:36
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Alcohol

Post autor: qb » 07 sty 2011, 16:09

śnieżka pisze: Tyż lubię. Świetnie, że coraz łatwiej je dostać, nieświetnie, że są coraz droższe. Przynajmniej tu, u siebie, taką tendencję zauważyłam.
Zależy chyba od regionu. Ja w swoim mieście mam jeden sklep z nimi i można kupić piwo za 2 zł (też dobre), a można za 5 zł. Jak na piwo w sklepie, 5 zł to już nie mało.
Trust yourself, no matter what anyone else thinks.

Awatar użytkownika
Piorun23
Intro-wyjadacz
Posty: 367
Rejestracja: 28 sty 2010, 12:01
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: z ciemnego boru

Re: Alcohol

Post autor: Piorun23 » 07 sty 2011, 17:52

Zależy jakie piwo - za krajowe to niemało, ale na większość dobrych zagranicznych zabraknie
http://greenshadow23.deviantart.com/
Zapraszam :wink:

Tak jestem smętny jak kurhan na stepie, a tak samotny, jak wicher na morzu
a tak zbłąkany, jak liść na rozdrożu, a tak zwinięty, jak żmija w czerepie...

...może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie? ...lepiej karmić się "prawdą" że Bóg jest gdzieś... tylko zasnął...

Cynik jest draniem który złośliwie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jakim według wiary ludzi być powinien

Awatar użytkownika
qb
IntroManiak
Posty: 735
Rejestracja: 25 maja 2008, 23:36
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Alcohol

Post autor: qb » 07 sty 2011, 23:10

No w sumie racja. Jak popatrzeć na ceny to nawet za 10-15 zł można kupić butelkę, pewnie droższe też się znajdą. Ja raczej nie pozwalam sobie na takie póki co ;p
Trust yourself, no matter what anyone else thinks.

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alcohol

Post autor: Inno » 08 sty 2011, 9:01

Ja ogólnie jestem bardzo mało alkoholowa, na paru wyjazdach kilka lat temu popróbowałam różnych rzeczy, ale mnie to nie wciągnęło. Często nie rozumiem, po co ludzie w ogóle piją alkohol. Mimo to, zaczęłam być ciekawa, jak smakują różne drinki i ostatnio popróbowałam sobie. Mojito jest yummy. ^^
Obrazek

Awatar użytkownika
Ausencia
Intromajster
Posty: 500
Rejestracja: 20 lip 2008, 16:08
Płeć: nieokreślona

Re: Alcohol

Post autor: Ausencia » 08 sty 2011, 10:14

Inno pisze: Mojito jest yummy. ^^
yup. ;)

Preferuję wino, zarowno ze względu na smak jak i wrazenia po nim... Niestety koneserką nie jestem, bo mnie na to nie stać. :D

Awatar użytkownika
Padre
IntroManiak
Posty: 625
Rejestracja: 07 wrz 2010, 15:34
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Kraina Deszczowcow
Kontakt:

Re: Alcohol

Post autor: Padre » 08 sty 2011, 14:00

Ausencia pisze: Preferuję wino, zarowno ze względu na smak jak i wrazenia po nim... Niestety koneserką nie jestem, bo mnie na to nie stać. :D
E, rzyga się tak samo po Chateau Lafite jak i po jabcoku ;-)
Jest cala masa tanich i bardzo smacznych win, wystarczy poszukać i nie bać się eksperymentów. Nie wiem jakie masz upodobania, ale polecam gruzińskie. Niedrogie i można je łatwo kupić w Polsce. Niestety nie w NL, psiakrew :evil:
No i, oczywiście, rieslingi :-)
I explore the frontiers of safety! I laugh at danger, from a distance, and quietly, so as not to get all worked up.

ODPOWIEDZ