Co mam zrobić?

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
GRyf
Intronek
Posty: 47
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:38
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 2w1

Re: Co mam zrobić?

Post autor: GRyf » 02 sie 2017, 13:44

To Ty mnie zaatakowałeś, myślisz, że chcę być chory? Nie! Gdybym tylko mógł to chciałbym być zdrowy. Przez rok diagnostyki wierzyłem, że to wszystko minie, byłem wręcz pewny i co?
Ostatnio trafiłem do szpitala bo dostałem skrzepów, morfologia: hematokryt 63 do normy 45
Pomyśl kto tutaj jest atakowany i nie unoś się ,,honorem"
"Przystosowanie to ewolucja, ewolucja to siła, jednak siła to pułapka w którą wpadli przywódcy."

Awatar użytkownika
Pitko
Intronek
Posty: 52
Rejestracja: 04 lis 2016, 14:04
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ-T
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Pitko » 02 sie 2017, 14:55

GRyf pisze:
24 lip 2017, 1:06
Chcę być po prostu najlepszy dla swojej dziewczyny i chcę akceptować sam siebie
Kobieta która Cię kocha, nie robi tego dlatego że będziesz bogatszy od Billa Gates'a.
Bycie najlepszym dla swojej dziewczyny składa się z pierdyliarda drobnostek!
Tego że wiesz jaka jest jej ulubiona kanapka i ją dla niej przygotujesz
z tego że obejrzysz z nią film na który nie masz ochoty ale tego nie dasz po sobie poznać
z tego że kiedy ona napisze, że ma okres to Ty o nic nie pytając przywieziesz jej podpaski czekoladę i włączysz film
z tego że robicie coś wspólnie
z tego że akceptujecie swoje wady i problemy i stracie się je rozwiązać wspólnie.

Spójrz na to z drugiej strony. Skoro tak wspaniała dziewczyna chce zemną być to nie jestem taki do niczego jak mi się wydaje.
A przede wszystkim porozmawiaj z nią o tym. Przyznaj się, że czujesz się jakbyś nic nie osiągnął, jakbyś nie był w stanie jej nic zaoferować i zadajesz sobie pytanie co ona w Tobie widzi.

blastrox

Re: Co mam zrobić?

Post autor: blastrox » 02 sie 2017, 14:55

Dałem tylko poradę, możliwość, teraz wiem że nie potrzebnie, można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka.

Jak ktoś naprawdę chcę wyzdrowieć to dokona tego.

Nic tu po mnie, popełniłem błąd tworząc tu konto, żegnam więc.

GRyf
Intronek
Posty: 47
Rejestracja: 09 lip 2016, 12:38
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 2w1

Re: Co mam zrobić?

Post autor: GRyf » 02 sie 2017, 15:09

Proszę Cię...
Downa też się da wyleczyć? Weź się zastanów nad sobą, Bóg nikomu nie pomógł taka prawda
"Przystosowanie to ewolucja, ewolucja to siła, jednak siła to pułapka w którą wpadli przywódcy."

Awatar użytkownika
Haille
Intronek
Posty: 55
Rejestracja: 27 cze 2016, 16:11
Płeć: kobieta
MBTI: ENFP
Lokalizacja: Kraków

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Haille » 03 sie 2017, 10:59

Bóg raczej nie, wiara w boga owszem. Obecnie ok. 70% skuteczności leków to placebo, co nie zminienia faktu że są zmiany i nieprawidłowości nieodwracalne, bo zwyczajnie geny są tu dyktatorami. Jak ci rączkę kombajn upierdoli to nie odrośnie, a jakimś tam jaszczurkom owszem, bo ich geny są w tej kwestii fajniejsze.
Only those who will risk going too far can possibly find out how far one can go.

Arti
Intronek
Posty: 48
Rejestracja: 20 gru 2014, 20:05
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4

Re: Co mam zrobić?

Post autor: Arti » 04 sie 2017, 21:30

GRyf pisze:
23 lip 2017, 0:58
Sam dla siebie jestem nikim, nic nie osiągnąłem w życiu może krótkim, ale jednak bez żadnego sukcesu
Psycholog mie nie pomógł
Ludzie mają mnie za gorszego, nienormalnego tylko przez to, że widzę i słyszę więcej niż przeciętny człowiek
Nie mów tak o sobie, że jesteś nikim, bo przecież nie jesteś jakąś ostatnią kanalią. Twoje nastawienie do siebie to wynik osądu innych ludzi. A kto dał im prawo do osądzania ciebie? Kim są te małe nędzne ludziki, które ciebie ledwo znają, ale do osądzania są pierwsi? Nie wiem jak się zapatrujesz na kwestię reinkarnacji, ale jak piszesz, że widzisz i słyszysz więcej to znaczy że jesteś starą, zaawansowaną duszą. Być może dostałeś trudne lekcje do przepracowania na ziemi, które mają cię czegoś nauczyć. Dostałeś też swojego ziemskiego anioła w postaci wspaniałej dziewczyny. Doceń to i żyj najlepiej jak potrafisz, bądź dla niej najlepszym przyjacielem, a jak będziecie mieć dzieci, to postanów sobie, że będziesz najlepszym ojce na świecie. Ale przede wszystkim miej w d..e opinie innych.

psubrat
Intro-wyjadacz
Posty: 375
Rejestracja: 07 maja 2016, 0:29
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co mam zrobić?

Post autor: psubrat » 04 sie 2017, 22:12

Pitko pisze:
02 sie 2017, 14:55
Bycie najlepszym dla swojej dziewczyny składa się z pierdyliarda drobnostek!
[...]
z tego że obejrzysz z nią film na który nie masz ochoty ale tego nie dasz po sobie poznać
Dla niej może to i dobre (może; nie jestem co do tego przekonany), ale dla udającego i jego poczucia własnej wartości - bardzo szkodliwe. Jeśli ukrywa się swoje prawdziwe reakcje zainteresowania/znudzenia, przed bliską osobą, to znaczy że gardzi się samym sobą. Nie należy iść dalej w tym kierunku.
Arti pisze:a jak będziecie mieć dzieci, to postanów sobie, że będziesz najlepszym ojce na świecie
A czym cechuje się najlepszy ojciec na świecie? Znowu wyrzekanie się własnej osobowości, a przyjmowanie zewnętrznej, sztucznej, "idealnej"? Człowiek ma instynkt, każący mu odpowiednio traktować innych ludzi - niech, w przypadku posiadania dzieci, w interakcjach z nimi kieruje się własnym instynktem, to krzywdy dzieciom nie zrobi. Nie da się mieć poczucia własnej wartości jednocześnie uznając własne naturalne cechy za nieprawidłowe, kwalifikujące się do całkowitej wymiany według jakiegoś narzuconego wzorca.
Ożenić się, to jest poz­być się połowy swoich praw i pod­woić w za­mian swo­je obo­wiązki. (Schopenhauer)

ODPOWIEDZ