Czy macie trudność ze znalezieniem odpowiedniego towarzystwa?

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
mira-bellka
Wtajemniczony
Posty: 7
Rejestracja: 24 kwie 2018, 15:57
Płeć: kobieta
Enneagram: 4i1
MBTI: INTJ-T

Re: Czy macie trudność ze znalezieniem odpowiedniego towarzystwa?

Post autor: mira-bellka » 28 kwie 2018, 11:59

Ja nie mam koleżanek, co jest przez moją matkę odbierane jako dziwactwo. Nie mam koleżanek bo po pierwsze nie chcę, a po drugie nie jestem w stanie się z nimi dogadać (nie przez introwertyzm, tylko przez niezgodność tematów w życiu - straszna rozbieżność w światopoglądzie).
Mam kilka internetowych koleżanek i mi to wystarcza, kiedy mam jakąś słabość piszę z nimi - i one w miarę są w stanie zrozumieć moje życie (podobne zachowania, poglądy).
Nie czuję presji z nieposiadania koleżanek, tylko właśnie wszyscy w koło uważają to za coś nienormalnego i nienaturalnego.

Awatar użytkownika
Biała_Dama
Introwertyk
Posty: 133
Rejestracja: 18 wrz 2016, 20:46
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-T
Lokalizacja: Opolskie
Kontakt:

Re: Czy macie trudność ze znalezieniem odpowiedniego towarzystwa?

Post autor: Biała_Dama » 28 kwie 2018, 12:21

Hm, ja zauważyłam, że z większością znajomych, z którymi się zadawałam łączyły mnie wspólne zainteresowania, ale wiele znajomości się pourywało, a będąc w wieku w jakim jestem teraz, cholernie trudno znaleźć znów ludzi, bazując właśnie na tych zainteresowaniach. Jestem więc skora powiedzieć, że faktycznie, mam trudność ze znalezieniem odpowiedniego towarzystwa. Czasami zastanawiam się jak to jest, że niektórym ludziom nawiązywanie nowych relacji przychodzi z taką łatwością, a inni pozostają samotni w tłumie. Nie jestem jakaś zamknięta w sobie, nie mam nic przeciwko small talkom, śmieję się i uśmiecham chyba nawet częściej niż powinnam, a i tak nic więcej, poza luźnymi pogawędkami z ludźmi w pracy, nie potrafię wyciągnąć. Nie ciąży mi to jakoś bardzo, ale są dni, kiedy ta świadomość trochę uwiera.
“The optimist sees the donut, the pessimist sees the hole.”
~ Oscar Wilde

Awatar użytkownika
Alphekka
Intronek
Posty: 39
Rejestracja: 22 kwie 2018, 22:34
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Ziemia

Re: Czy macie trudność ze znalezieniem odpowiedniego towarzystwa?

Post autor: Alphekka » 28 kwie 2018, 16:43

Towarzystwo jakieś się znajdowało, ale z tym odpowiednim to był zawsze kłopot.
Jakiś czas miałam koleżanki, ale dla nich zawsze moje milczenie było "niezręczne", a nagłe i długotrwałe znikanie z zasięgu, dziwaczne i niezrozumiałe. Jestem tolerancyjna i wyrozumiała. "Kolegować się" mogę praktycznie z każdym, ale przyjaźń to dla mnie dużo więcej...
Na przyjaciółkę nadałaby się tylko osoba, wyznająca w życiu podobne wartości, szczera, inteligentna, z poczuciem humoru no i... żebyśmy miały co razem robić musiałaby również lubić mniejsze i większe "wyprawy" jak np. spływy kajakowe z biwakowaniem, kilkudniowe piesze wędrówki zakrawające nawet na survival, żeglarstwo, konie lub RPG'i papierowe... Zainteresowań mam znacznie, znacznie więcej, ale te są chyba najbardziej "towarzyskie" które mogłabym i chciała robić jeszcze z kimś. Ale zdaje się, że znalezienie dziewczyny, która nie boi się, że "połamie sobie paznokcie" zdaje się graniczyć z cudem. A potem, jakby się nawet taka znalazła, to jeszcze ona musiałaby polubić mnie.
Nie ma też dla mnie sensu "obniżanie wymagań", ponieważ wiem, że wówczas taka relacja nie byłaby dla mnie spełniająca. Nie chcę towarzystwa, tylko po to żeby nie być samej. Nie boję się samotności, a nawet ją lubię. Chcę towarzystwa, które będzie tak wartościowe i fajne, że bez żalu zrezygnuję z części mojej samotności.

bartek93
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 15 kwie 2018, 22:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w6
MBTI: INFJ

Re: Czy macie trudność ze znalezieniem odpowiedniego towarzystwa?

Post autor: bartek93 » 17 maja 2018, 14:24

Teraz jak się nad tym zastanawiam, to chyba faktycznie mam trudność ze znalezieniem odpowiedniego towarzystwa. Moim problemem było zawsze to, że często zbyt bardzo angażowałem się w jakieś znajomości. Jeżeli poznałem kogoś, kto wzbudzał we mnie sympatię, pierwszy wychodziłem z inicjatywą zawarcia bliższej znajomości. A później rozczarowanie, bo ktoś pokazywał, że w ogóle mu nie zależy na podtrzymywaniu kontaktu ze mną albo po prostu stawał się tak irytujący i męczący, że nie miałem siły już się dłużej z nim zadawać. Wynikało to z tego, że jednak zawsze potrzebowałem towarzystwa ludzi. Teraz jestem już ostrożniejszy. Mam ok. 10 znajomych, z którymi utrzymuję kontakt i sporadycznie się spotykam, jednego kolegę znam już od 18 lat i nadal trzymamy się razem. Czujemy się dobrze w swoim towarzystwie, choć owszem, czasem mam poczucie, że czegoś mi brakuje we wszystkich tych znajomościach. Ale chyba nie można mieć wszystkiego.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1584
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Czy macie trudność ze znalezieniem odpowiedniego towarzystwa?

Post autor: Coldman » 19 maja 2018, 22:52

Jak tak czytam to Wam trochę współczuje. U mnie nie mam żadnego problemu z tym. Mam swoją stałą ekipę i do tego dochodzą znajomi z którymi gram i jestem w zespole itp. Aktualnie stałem się bardziej otwarty i spędzam o wiele więcej czasu z znajomymi, którzy ode mnie są starsi.
Już nie mogę się doczekać wyjazdu na ukraine :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
itari
Intronek
Posty: 68
Rejestracja: 09 maja 2018, 11:56
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w7
MBTI: INTP-T
Lokalizacja: BB

Re: Czy macie trudność ze znalezieniem odpowiedniego towarzystwa?

Post autor: itari » 21 maja 2018, 20:20

Nie nazwałbym tego problemem u mnie tylko świadomym wyborem.
Kiedyś nieśmiały, ciągnięty za język i przytulający się do ścian miałem sporo znajomych. Głównie z powodu szkoły oraz znajomych od kolegów ze szkoły. Jakość tych znajomości była jednak bardzo niska, przyjaźnie może dwie się narodziły z tego ale już żadne z nas o sobie nie pamięta.
Teraz po nieśmiałości śladu już nie ma, chętnie zagadam jeżeli ktoś mnie ciekawi. Znajomych mam kilku rapter, jednego dobrego przyjaciela. W miarę upływu lat, dojrzewania i wzrostu świadomości stałem się jednak bardzo wybredny na zawieranie znajomości. Utrzymywanie kontaktu dla samego "cześć co tam" i paru innych ciekawych rozmów, nie ma dla mnie sensu. Tak samo ma się sprawa przy osobach o odmiennym charakterze do mojego, ani nie pogadamy a tylko się będziemy męczyć w swoim towarzystwie.

W sumie to jednak ten problem jest u mnie ... bardziej przez moje podejście i wyboru (albo ich brak) niż przez moją osobowość, która sprawia, że przeraża mnie kontakt z ludzmi itp.

Awatar użytkownika
czarownica
Introwertyk
Posty: 103
Rejestracja: 27 maja 2018, 9:02
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5

Re: Czy macie trudność ze znalezieniem odpowiedniego towarzystwa?

Post autor: czarownica » 31 maja 2018, 22:40

W moim przypadku to najprostsze nie jest, ale nie jest też niewykonalne. Ciekawych ludzi poznaję zwykle dzięki swoim zainteresowaniom. Ma to też ten plus, że odpadają rozmowy o niczym, czy o tym co tam u mnie słychać, bo się od razu wskakuje na jakieś tematy o zainteresowaniach. I jak ludzi łączą zainteresowania to też jest jakoś tak łatwiej zagadać, nawet do całkiem obcych ludzi. I tak w każdej takiej grupie znajduję jedną, czasem nawet kilka osób, z którymi pogłębiam znajomość.
"ja cóż- włóczęga, niespokojny duch ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko..."
"Kobiety są aniołami, lecz gdy ktoś złamie im skrzydła, kontynuują lot na miotle... " :)
"Jesteśmy tym, co myślimy. Nasze emocje są niewolnikami naszych myśli, a my jesteśmy niewolnikami naszych emocji. "
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. "

ODPOWIEDZ