Obchodzą was inni ludzie ?

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
Awatar użytkownika
kabanos
Introrodek
Posty: 23
Rejestracja: 19 lut 2011, 12:05
Płeć: nieokreślona

Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: kabanos » 20 lut 2011, 18:42

Zwracacie na nich uwagę, ich słowa boleśnie was "dotykają" ? A potem siedzicie parę dni-tygodni razem z tymi negatywnymi myślami, emocjami i coraz bardziej się dołujcie ?
Jeżeli nie to napiszcie jak sobie z tym radzicie.
Być intro, czyż to nie jest przepiękne ?

Awatar użytkownika
MetalMan
Intromajster
Posty: 505
Rejestracja: 17 paź 2009, 20:48
Płeć: nieokreślona

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: MetalMan » 20 lut 2011, 19:41

kabanos pisze:Zwracacie na nich uwagę, ich słowa boleśnie was "dotykają" ? A potem siedzicie parę dni-tygodni razem z tymi negatywnymi myślami, emocjami i coraz bardziej się dołujcie ?
Jeżeli nie to napiszcie jak sobie z tym radzicie.
Nie, jedyną osobą, która potrafi mi dowalić jestem ja sam.
Może ktoś z was też tak ma, budzicie się w nocy, przypomina wam się jakaś śmieszna sytuacja/wtopa z życia, która wk***a was tak bardzo, że nie możecie ze sobą wytrzymać. :roll:
Jak sobie radzić z krytyką innych? Wystarczy być w zgodzie ze samym sobą, wtedy zdanie innych nie jest nic warte.
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności... nie znane w żadnym innym ustroju"

"The nine most terrifying words in the English language are: 'I'm from the government and I'm here to help.'"

Senyan
Introwertyk
Posty: 99
Rejestracja: 21 lis 2010, 21:22
Płeć: nieokreślona

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: Senyan » 20 lut 2011, 19:48

Miałem z tym problem kiedy byłem młodszy, ale teraz jestem raczej obojętny. Kiedy jakiś pajac mnie zaczepia, ignoruje go, strategia polega na tym, żeby poczuł się, jakby do ściany gadał. Póki co jeszcze czasami komuś może się udać mnie wkurzyć, ale nigdy nie dołuje mnie to, że ktoś coś tam nam mnie gada, tylko, kiedy ja mu "odpowiem", wtedy wiem, że zniżyłem się do jego poziomu, a to jest dla mnie najgorsza obelga.

Awatar użytkownika
Beata
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 10 gru 2010, 20:07
Płeć: nieokreślona

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: Beata » 20 lut 2011, 21:47

MetalMan pisze: Może ktoś z was też tak ma, budzicie się w nocy, przypomina wam się jakaś śmieszna sytuacja/wtopa z życia, która wk***a was tak bardzo, że nie możecie ze sobą wytrzymać. :roll:
Skąd ja to znam... :?

Wracając do twojego pytania kabanos, opinią innych ludzi raczej się nie przejmuję. Różnego typu docinki tłumaczę sobie tym, że niektórzy potrzebują się dowartościować, poniżając innych. A że bez sensu jest krytykować kogoś podobnego do siebie, wyszukujemy osoby różniące się pod jakimś względem - czy to zachowania, osobowości, wyglądu lub jeszcze czegoś innego. Pozostaje mi się cieszyć, że dzięki mnie ktoś chociaż na chwilę zapomina o swoich kompleksach :lol:
"Ciszę wplatam we włosy i na palce nawlekam" ;)

Awatar użytkownika
Agata
Introwertyk
Posty: 125
Rejestracja: 07 sie 2010, 20:52
Płeć: nieokreślona

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: Agata » 20 lut 2011, 21:52

Kiedyś miałam z tym straszny problem, ale udało mi się wypracować automatyczne przekształcanie negatywnego myślenia w pozytywne i już jest ok.
Gdy ktoś mnie próbuje zdenerwować, staję z boku i rozbieram całą sytuację na części pierwsze.
Kiedy dopada mnie to, co opisał MetalMan, wyobrażam sobie siebie z perspektywy innego układu planetarnego. 8) Nastawiam się na myślenie: kogo obchodzi, że piętnastego stycznia, roku dwa tysiące jedenastego, o godzinie dwunastej pięćdziesiąt dwie, Agata z małej, Warmińskiej wiochy narobiła sobie obciachu w sklepie wędkarskim. Nikogo. Tak samo jak mnie nie obchodzi trzydziestoletni Eugenie z Meksyku, który ma warsztat samochodowy i właśnie oszukał klienta na kilka groszy.

Awatar użytkownika
Ausencia
Intromajster
Posty: 500
Rejestracja: 20 lip 2008, 16:08
Płeć: nieokreślona

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: Ausencia » 20 lut 2011, 22:04

Agata pisze:Nastawiam się na myślenie: kogo obchodzi, że piętnastego stycznia, roku dwa tysiące jedenastego, o godzinie dwunastej pięćdziesiąt dwie, Agata z małej, Warmińskiej wiochy narobiła sobie obciachu w sklepie wędkarskim.
Wstyd się przyznać, ale mnie to zaciekawiło. :roll:

Jak sobie radzić? Improwizować.

IKM
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 31 gru 2010, 20:56
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: IKM » 20 lut 2011, 22:50

Mnie też zaciekawiło. Co robiłaś w sklepie wędkarskim? :D

Awatar użytkownika
Agata
Introwertyk
Posty: 125
Rejestracja: 07 sie 2010, 20:52
Płeć: nieokreślona

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: Agata » 20 lut 2011, 23:37

IKM pisze:Mnie też zaciekawiło. Co robiłaś w sklepie wędkarskim? :D
Chciałam kupić gumki :lol:

Awatar użytkownika
Ausencia
Intromajster
Posty: 500
Rejestracja: 20 lip 2008, 16:08
Płeć: nieokreślona

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: Ausencia » 20 lut 2011, 23:55

Agata pisze:
IKM pisze:Mnie też zaciekawiło. Co robiłaś w sklepie wędkarskim? :D
Chciałam kupić gumki :lol:
O. Niebanalnie.
:D

Awatar użytkownika
Padre
IntroManiak
Posty: 625
Rejestracja: 07 wrz 2010, 15:34
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Kraina Deszczowcow
Kontakt:

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: Padre » 21 lut 2011, 9:58

Istnieje tylko jedna osoba ktora potrafi bez wiekszego wysilku mnie wkurzyc, i jest nia moj brat. Reszta swiata splywa po mnie jak woda po kaczce. To juz lata praktyki :-D
I explore the frontiers of safety! I laugh at danger, from a distance, and quietly, so as not to get all worked up.

Awatar użytkownika
higsa
Stały bywalec
Posty: 343
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:49
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Higsolandia

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: higsa » 21 lut 2011, 21:25

kabanos pisze:Zwracacie na nich uwagę, ich słowa boleśnie was "dotykają" ?
Jasne, ale tylko na tych, którzy nie są mi obojętni [obcy], z którymi w jakiś niebanalny sposób życie mnie splotło i wiem, że będą w nim na długo, długo, o ile nie na zawsze.
Reszta świata jest mi obojętna i na prawdę nie obchodzi mnie co o mnie myśli. A już zupełnie jestem nie czuła na uwagi "znajomych" dotyczące moich introwertycznych dziwactw, które są, jednak, najczęstszym tematem do komentarzy.
Przekonałam się, że ludzie są w stanie akceptować mnie taką jaką jestem, a tym którzy nie chcą mnie akceptować nie narzucam się, ot i cały fenomen radzenia sobie z dotkliwymi uwagami docierającymi ze "świata zewnętrznego".
Padre pisze: To juz lata praktyki :-D
Fakt, jednak dystans do siebie rodzi się z czasem.

Nat
Introrodek
Posty: 15
Rejestracja: 16 sty 2011, 21:48
Płeć: nieokreślona

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: Nat » 25 lut 2011, 20:39

Ja opinii rozmaitych słucham chętnie, ale do przejmowania się nimi jest mi daleko. To ja jestem ostateczną instancją, decydującą o tym, czy opinia jest warta mojego czasu i zaangażowania, czy nie. :)

Po pierwsze: to, o czym bardzo ładnie napisała Agata - kogo obchodzi, co ja robię?
Po drugie: przeceniamy swoją zdolność wpływania na myśli innych - "co sobie ludzie pomyślą, jak zrobię to czy tamto". Otóż tak naprawdę, nasz wpływ na to, co "ludzie sobie pomyślą" jest bardzo mały. Ich myśli są ich własnością. A z kolei wpływ tych ich myśli na nas i nasze życie też jest niewielki - chyba, że sami pozwolimy włazić sobie w życie z butami - na przykład przejmując się nadmiernie cudzymi opiniami.

Kiedy usłyszę jakąś osobliwą opinię na swój temat, to raczej zastanawiam się: "jakimi ścieżkami chadzają myśli autora tej opinii, że doszedł do tak przedziwnych i absurdalnych wniosków?". Jako zjawisko jest to interesujące. Ale martwienie się tym uznałabym za stratę czasu i atłasu.

Natomiast mam tak jak MetalMan - potrafię sobie nagle przypomnieć sytuację np. sprzed kilku lat i zadręczać się z tego powodu. Tylko że u mnie to nie dotyczy zdarzeń śmiesznych, bo ja na ośmieszenie jakoś jestem odporna, tylko raczej takich, w których mam poczucie, że byłam nie fair - wobec kogoś albo wobec samej siebie.

Zgadzam się z MetalManem - najważniejsze to być w zgodzie ze sobą. Reszta to pikuś. :)

introintro
Introrodek
Posty: 20
Rejestracja: 11 lut 2011, 12:25
Płeć: nieokreślona

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: introintro » 26 lut 2011, 9:41

Nat pisze:Natomiast mam tak jak MetalMan - potrafię sobie nagle przypomnieć sytuację np. sprzed kilku lat i zadręczać się z tego powodu. Tylko że u mnie to nie dotyczy zdarzeń śmiesznych, bo ja na ośmieszenie jakoś jestem odporna, tylko raczej takich, w których mam poczucie, że byłam nie fair - wobec kogoś albo wobec samej siebie.
Mam podobnie, chociaż teraz w przypadku przypomnienia sobie jakichś "przykrych" sytuacji niezmiernie się cieszę - przelewam te sytuacje na papier i staram się je przeanalizować z punktu widzenia osoby postronnej, obserwatora nie mającego żadnego związku z uczestnikami danego wspomnienia. Można powiedzieć, że przeprowadzam swego rodzaju autoterapię :lol:

Awatar użytkownika
Stachv
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 26 lut 2011, 22:43
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: Stachv » 26 lut 2011, 23:24

heheh ja tak samo kiedyś bardzo się tym przejmowałem, niemal nie mogłem na niczym innym sie skupić, jak nie na wymysleniu najlepszej zemsty, albo na wrzucaniu w myślach na tą osobe, która w jakiś sposób mnie upokorzyła czy obraziła. Na szczeście prawie udało mi się zwalczyć to schorzenie.
Wmówiłem sobie, że za każdym razem jak pomyślę o kimś źle, to od razu muszę przestać, takie po prostu STOP w głowie. Zmiana tematu, przełączenie sobie w mp3 na jakiś inny kawałek, albo po prostu nie myślenie o niczym.
Trochę trudne, ale da radę w miarę zwalczyć, bo takie "brudne myśli" o innych, nawet jesli ci zrobili nam coś bardzo złego, tylko nas wyniszczają i męczą umysł. Później człowiek czuje się przez resztę dnia sfrustrowany, przygnębiony itd.
Co prawda nie wyleczyłem tego w 100%, dalej zdarzają mi się takie "przebłyski", nawet dzisiaj, nie wiem czemu nagle od czapy przypomniała mi się jedna znajoma, która kieeedyś.. 100 lat temu udawała taką przyjaciółkę, a za plecami tworzyła jakieś spiski, wredna szmata... STOP! Dżizys, Stachu o czym ty myslisz... :D przełączyłem sobie w mp3 na Built To Spill i od razu zmiana nastroju :)

a tak btw. to witam, nazywam się Stachu, trafiłem tu całkiem przypadkowo, bardzo spodobały mi się tematy, na które piszecie. Sam jestem intro i pomyslałem, że też się podzielę swoimi spostrzeżeniami. :>

Aikila
Intronek
Posty: 39
Rejestracja: 20 sty 2011, 19:19
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Katowice

Re: Obchodzą was inni ludzie ?

Post autor: Aikila » 11 mar 2011, 21:51

Co do mnie to kiedyś znacznie bardziej dotykały mnie słowa innych, obecnie trochę się z tego wyleczyłam ale nie całkowicie. Muszę nad tym popracować, bo zauważyłam, że takie myślenie utrudnia kontakt z innymi - nie chcę być postrzegana negatywnie więc lepiej się wycofać i pozostać neutralną. Trzeba z tym skończyć :wink:

ODPOWIEDZ