Studniówka

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
meggie0795
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 12 paź 2016, 20:20
Płeć: kobieta

Re: Studniówka

Post autor: meggie0795 » 21 paź 2016, 22:48

Ja byłam, chociaż naprawdę mam silną niechęć do wszelkiego typu imprez. Poszłam na nią sama, mimo że zapraszał mnie kolega. Nie chciałam iść z kimś na siłę, bo "tak wypada". A zabawa była naprawdę fajna i żałuję tylko, że skończyła się już o 1 w nocy, bo szkoła miała wynajętą salę tylko do tej godziny :D. Ogólnie, radzę wszystkim niezdecydowanym iść, brak partnera/partnerki to żaden problem :)

dominika95
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 26 wrz 2016, 22:52
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Studniówka

Post autor: dominika95 » 22 paź 2016, 0:00

meggie0795 pisze:Ja byłam, chociaż naprawdę mam silną niechęć do wszelkiego typu imprez. Poszłam na nią sama, mimo że zapraszał mnie kolega. Nie chciałam iść z kimś na siłę, bo "tak wypada". A zabawa była naprawdę fajna i żałuję tylko, że skończyła się już o 1 w nocy, bo szkoła miała wynajętą salę tylko do tej godziny :D. Ogólnie, radzę wszystkim niezdecydowanym iść, brak partnera/partnerki to żaden problem :)
To zależy od tego jaką ma się klasę, ile osób idzie samych i jak sami się z tym czujemy. Ja byłam sama i siedziałam przy stoliku z dziewczynami które też przyszły same, a atmosfera była jak na pogrzebie, każda pilnowała swojego misiaczka żeby przypadkiem z kimś innym nie porozmawiał. Najgorsza impreza w moim życiu :wink:

meggie0795
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 12 paź 2016, 20:20
Płeć: kobieta

Re: Studniówka

Post autor: meggie0795 » 22 paź 2016, 8:17

Wiadomo, że wszystko zależy od towarzystwa. Ja akurat miałam fajne, bo bawiłam się z dwiema przyjaciółkami, które też przyszły same :)

rad19dym
Introwertyk
Posty: 115
Rejestracja: 20 gru 2014, 23:09
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5

Re: Studniówka

Post autor: rad19dym » 17 lis 2016, 15:35

U mnie nie była organizowana studniówka. A nawet, gdyby była, to i tak bym nie poszedł.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1579
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Studniówka

Post autor: Coldman » 17 lis 2016, 15:35

rad19dym pisze:U mnie nie była organizowana studniówka. A nawet, gdyby była, to i tak bym nie poszedł.
Jaki wygryw :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Najts
Introrodek
Posty: 15
Rejestracja: 24 paź 2016, 21:46
Płeć: mężczyzna

Re: Studniówka

Post autor: Najts » 17 lis 2016, 18:01

Jak inni tutaj, ja też nie poszedłem na studniówkę. A czemu? Bo najzwyczajniej nie bawiło mnie wydawanie pieniędzy po to żeby pójść na studniówkę z ludźmi z którymi łączyło mnie tyle, że chodziliśmy razem do klasy. Widywałem ich na co dzień i tyle mi wystarczyło. A poza tym z mojej paczki poszły tylko 2 osoby. Z resztą z tego co słyszałem było dosyć sztywno.

Awatar użytkownika
Anthrax91
Introwertyk
Posty: 129
Rejestracja: 14 maja 2016, 15:53
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Studniówka

Post autor: Anthrax91 » 18 lis 2016, 20:41

Pamiętam że u mnie klasa solidarnie stwierdziła że studniówki nie chce, co mnie było bardzo na rękę.

Awatar użytkownika
metalowymateusz
Rozkręcony intro
Posty: 228
Rejestracja: 17 lut 2016, 23:14
Płeć: mężczyzna

Re: Studniówka

Post autor: metalowymateusz » 19 lis 2016, 21:43

Nie wiem, ja tam się bardzo dobrze bawiłem. Wytańczyłem się jak nigdy i byłem trzeźwy jak świnia, więc nie mogę tego zwalić na alkohol. Moja partnerka nie była na koniec zadowolona, ale to już oddzielna historia.

grarit
Introrodek
Posty: 11
Rejestracja: 02 lip 2016, 1:17
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: INTJ

Re: Studniówka

Post autor: grarit » 28 lis 2016, 22:37

Mi babcia, ciocia, rodzice, część klasy, wszyscy mówią, że tracę niewiadomo co. Że mam iść zobaczyć jak to jest się bawić, że to raz w życiu i w ogóle.

Cóż, a skoro mam płacić za utratę całego dnia (nie mam szkoły w swoim mieście) i spędzenie go w fatalny sposób, to dziękuję.

Awatar użytkownika
ćma
Intronek
Posty: 55
Rejestracja: 23 lis 2016, 18:09
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ

Re: Studniówka

Post autor: ćma » 28 lis 2016, 22:44

Ja też nie byłam, chociaż wszyscy w koło powtarzali, że będę żałowała. Nie żałuję :D Nie odpowiadała mi przede wszystkim forma - miejsce, strój, obecność nauczycieli oraz przypadkowych osób, które akurat chodziły ze mną do klasy lub były z równoległej etc. Z tego samego powodu (forma) nie bywam na weselach, zabawach sylwestrowych itp.
Za to wybawiłam się na studiach w klubach, które lubiłam, z muzyką, która mi odpowiadała i z towarzystwem, z którym łączyło mnie coś więcej, niż tylko ten sam rocznik.
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.

Awatar użytkownika
gray
Intronek
Posty: 31
Rejestracja: 27 lis 2016, 22:59
Płeć: kobieta

Re: Studniówka

Post autor: gray » 01 gru 2016, 18:58

nie byłam na studniówce bo zwyczajnie szkoda mi bylo na to kasy :D
Każdy ma w życiu tyle na ile sie odważy.

Awatar użytkownika
Biała_Dama
Introwertyk
Posty: 133
Rejestracja: 18 wrz 2016, 20:46
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-T
Lokalizacja: Opolskie
Kontakt:

Re: Studniówka

Post autor: Biała_Dama » 02 gru 2016, 1:18

Ja poszłam na swoją studniówkę, bo mama i koleżanki naciskały. Początkowo się opierałam, ale w końcu się poddałam. Partnerem był mi kuzyn, który przez całą noc pisał ze swoją dziewczyną. Zabawa była przednia, nie ma co. Teraz wiem, że tamten wieczór mogłam spędzić o wiele bardziej produktywnie.
“The optimist sees the donut, the pessimist sees the hole.”
~ Oscar Wilde

Awatar użytkownika
Alice
Intronek
Posty: 63
Rejestracja: 30 lis 2016, 21:10
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Wrocław

Re: Studniówka

Post autor: Alice » 02 gru 2016, 21:02

A ja byłam dwa razy, dla pewności :D
Za pierwszym razem z moim ówczesnym chłopakiem na jego studniówce, a za drugim z dawnym przyjacielem, na zasadzie "ej weź chodź ze mną, co będę sama szła!". Na drugiej, tej mojej, bawiłam się trochę słabiej, bo moja klasa nie należała do najlepszych, a poza tym miałam nadzieję, że będę spędzać tę studniówkę z kimś innym, no ale niestety nie wyszło, wiecie jak to jest ;) Ale generalnie wspominam je miło, chociaż nie jest to wydarzenie, o którym będę opowiadać z pasją swoim dzieciom. Ot, taka sobie impreza.
"Zapytasz ją, gdzie jest sens
Wśród szarych dni szarego przemijania
Ona - Alicja to wie
Szczęśliwa jest, choć żyje całkiem sama.."

Awatar użytkownika
olender4
Introwertyk
Posty: 109
Rejestracja: 14 paź 2015, 18:38
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: INTJ

Re: Studniówka

Post autor: olender4 » 04 gru 2016, 19:59

Studniówka jak studniówka... jak nie masz ochoty i klasa słaba to nie idziesz i tyle... Chcesz uciąć gadanie... bierzesz L4 i tyle... U mnie raczej też szału nie było ale to zawsze jest kwestia osoby... Jak ktoś lub takie spędy to jego sprawa... Poza tym tak naprawdę prawdziwe imprezy zaczynają się na studiach... ;)
Astra castra - numen lumen

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1579
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Studniówka

Post autor: Coldman » 04 gru 2016, 22:20

Gorzej jak ktoś nie idzie na studia. A może lepiej :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

ODPOWIEDZ