Strona 19 z 21

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 25 cze 2016, 20:17
autor: pharmedka
baqkat pisze:"Czemu nic nie mowisz?"
"widze ze jesteś na coś zły"
"Przyznaj sie na co jesteś zły"
"Zgnijesz niedłógo w tym domu sam"
"ile kurwa można samemu siedzieć"
"co ty weekend w domu? to ty już emeryt jesteś"

I jeszcze inne ale ogolnie coś w tym stylu :D
Ja słów typu 3 ostatnie zdania słucham od niepamiętnych czasów, aczkolwiek obecnie nawet doceniam ich rangę, bo swego czasu niewychodzenie z domu w moim przypadku naprawdę było sporym błędem. Intro to intro, ale pofatygowanie się i zejście parę schodów w dół, aby zobaczyć co dzieje się na świecie raczej by nie bolało. :P Może sporo straciłam przez to. Człowiek na błędach uczy się.

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 26 cze 2016, 14:50
autor: Darth Mephis
A mnie wku*wia inna rzecz i to tak bardzo, że będę musiał sobie kupić maść na ból dupy... Mianowicie pier*%#enie o tym, że MUSZĘ "iść do roboty i zarabiać pieniądze". Mam 21 lat i za rok idę na studia więc po co mi to. Jest tyle możliwości zarobienia hajsu a ja muszę KONIECZNIE (do ch*ja pana) zapinkalać na etacie. Poza tym jestem introwertykiem i NIE INTERESUJĄ MNIE KU*WA ŻADNE PIENIĄDZE i niech to w końcu debile ogarną.. sorki za capsa, dziękuję, dobranoc...

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 26 cze 2016, 15:43
autor: pharmedka
Ale kasa jako środek do celu bądź co bądź jest przydatna. Już pomijając fakt, że za coś żyć trzeba, nawet minimalistycznie. :P Jest jeszcze kwestia, niezależności, samodzielności.

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 26 cze 2016, 16:35
autor: nudny introwertyk
Mnie też nie interesują pieniądze same w sobie, ale niestety są one przydatne w życiu - chociażby do osiągnięcia niezależności, jak zauważyła pharmedka . No, chyba, że jesteś członkiem jednego z odciętych od świata plemion z amazońskiej dżungli :P
Ludzie marnują większość swojego życia na pracę, która często nie sprawia im ani przyjemności, ani satysfakcji. Robią to jedynie dla pieniędzy, do tego zmusza ich sytuacja. Tylko co to za życie, by przeżyć ? Człowiek chyba czymś się różni od mrówki.

Co do tematu, to jestem raczej dość ekstrawertycznym introwertykiem - co prawda nie chodzę na imprezy, koncerty i nie spędzam często czasu z ludźmi spoza własnej rodziny, ale nie mam problemów z rozmową ze świeżo poznanymi ludźmi czy innymi "mało introwertycznymi rzeczami". Chociaż lepiej dogaduje się chyba ze "starymi" niż z rówieśnikami. Z tego co zauważyłem jestem odbierany pozytywnie i nie zdarza się bym był w żaden sposób atakowany ze względu na mój sposób bycia i życia, chociaż wcześniej bywało z tym różnie :wink:

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 27 cze 2016, 17:38
autor: Ona90
Swego czasu, gdy byłam małym dzieckiem, rówieśnicy mi dokuczali przez moją introwertyczną osobowość. Odbiło się to na mojej psychice ponieważ bardzo chciałam być lubiana, towarzyska, taka jak inni. Po prostu łaknęłam akceptacji. Niestety wśród rówieśników nigdy jej nie dostałam. Miałam depresję, bardzo ciężkie chwile i przeżycia, bo wszystko brałam strasznie do siebie i nie akceptowałam samej siebie. Myślę, że gdybym wtedy spojrzała na wszystko tak jak w tej chwili - uniknęłabym depresji. Jednak wtedy byłam małym dzieckiem i szukałam swojego miejsca na świecie, wśród ludzi. A co do komentarzy innych apropo mojej introwertycznej natury - to jak już wspomniałam były to docinki rówieśników, kiedyś znajoma stwierdziła że żyję we własnym świecie, mój ojciec powiedział że jestem z innego świata... No cóż. Niektórzy ludzie (a raczej większość ludzi) nie rozumieją jak można tak się koncentrować na wewnętrznym świecie i być tak cichą, spokojną osobą. Ja nie potrafię chyba być inna. Mam momenty, kiedy potrafię porozmawiać z innymi, pośmiać się, ale ogólnie wolę samotność, swoje własne towarzystwo. Prawdopodobnie zraziłam się trochę do śmiałych ludzi przez rówieśników którzy mi kiedyś tak dokuczali.

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 29 cze 2016, 20:47
autor: Polan
Ostatnio dosyć często ludzie mówią mi że jestem potencjalnym seryjnym mordercą.

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 30 cze 2016, 8:04
autor: V69
Czekoladka pisze:A mnie zawsze bardzo denerwuje to, jak ktoś mi zwraca uwagę "uśmiechnij się, dlaczego jesteś taka smutna?". Nie raz już słyszałam to zdanie i przyznam szczerze, że strasznie mnie denerwuje bo zawsze jak go słyszę, ja akurat wcale niczym się nie smucę tylko np. jestem czymś zajęta i skupiam się na tym żeby dobrze to wykonać albo po prostu sobie jestem i nawet o niczym ważnym nie myślę. W takiej sytuacji nawet nie wiem jak odpowiedzieć, że ja wcale się nie smucę. No przecież nie będę chodzić cały czas z bananem na buzi, chociaż i takie osoby znam!:) oczywiście są ekstra.:)

Też to czasem słyszę, głównie na ulicy i od mężczyzn.
Najpierw grzecznie się uśmiechałam i szłam dalej, potem zaczęło mnie to wkurzać, a teraz jestem na etapie, że jak któryś mi tak powie, to usłyszy soczyste: spierda***. I będzie po kłopocie :)

Nie mam zamiaru być lalką, która będzie się uśmiechać, bo jakiś mężczyzna obcy woli uśmiechnięte kobiety. Koniec, kropka ;>

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 02 lip 2016, 13:04
autor: grarit
Mam takiego bardzo ekstrawertycznego kolegę, który nie usiedzi w domu choćby nie wiem co. Jak czasami gdzieś mieliśmy iść, to był najbardziej wkurzony, że musi zostać. Jak ja gdzieś nie szedłem, to pierwszy rzucał "no i co ty chcesz cały dzień w tym domu robić?". Gdzie mi było w nim najlepiej wtedy. Ktoś pisał na tym forum, że ekstrawertycy potrafią "nawracać" introwertyków, no i ja takim wyciąganiem na siłę się też nie raz spotkałem. Im się włącza jakby...taka krucjata, że trzeba mnie nawrócić, jakbym był jakiś chory, niewierny i w ogóle.

Często od paru osób słyszę "no chodź z nami, będzie z 20 osób, pogramy w jakieś gry imprezowe". Chodzi o np. picie jak najszybciej alkoholu czy coś. No i ja wtedy nie wiem, czy zrobić minę w stylu "noo, faktycznie fascynujące" czy co. Ale trochę mnie to śmieszy.

Najlepsza historia jaką pamiętam, gdzie mnie nazwano dziwakiem i w ogóle jakimś kosmitą, to historia jakoś sprzed kilku lat. Miałem może z 9 lat, pojechaliśmy z babcią i dziadkiem do ich jakiejś rodziny, bardzo niedaleko. Z tym, że ja tej rodziny kompletnie nie znałem i bardzo, bardzo nie chciałem tam jechać. No, ale musieliśmy. Jak usłyszałem, że będzie tam tyle nowych osób, no i jeszcze, że starsze dzieci, które się tam ciągle bawić ze mną będą, to zrobiłem bunt, że ja nawet z samochodu nie wychodzę, bo nie chcę. I wiecie jak się w nim wyspałem? Potem babcia mówiła, że nazwali mnie dziwakiem i w ogóle, że jakiś inny jestem, chory. Aczkolwiek po mnie to spływa do teraz, nawet nie wiem jak Ci ludzie wyglądają, bo się tam nie pojawiam.
Teraz bym tam wszedł, no ale w wieku 18 lat nie musiałbym się bawić, tylko po prostu byśmy sobie pogadali.
Tak w ogóle to lubię spotkania rodzinne, jakoś ze starszymi osobami ja się dużo lepiej dogaduję. Tak po prostu, mogę z nimi gadać o wszystkim. Może dlatego, że wszyscy się znają, bo jak kiedyś kuzyn miał nową dziewczynę, no to moja skrzynia biegów od razu poszła na wsteczny.

Tak mi się jeszcze przypomniało... przez całe przedszkole i podstawówkę mówiono o mnie, że jestem aspołeczny. Jakieś szkolne zabawy, pikniki. Nikt mnie tam nigdy nie widział. A jak byłem, to po prostu szedłem sobie w ciche miejsce i tam siedziałem. "Czemu się nie bawisz?"

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 16 lip 2016, 8:02
autor: Paweł Jacek
Dobrze, że się tym wszystkim nie przyjmujesz.
Życie jest za krótkie, żeby brać sobie przytyki innych do siebie, jednak wiem, że jest to trudne, ponieważ zawstydzanie i wypominanie nam czegoś doświadczamy od małego.
Później to wszystko w nas siedzi!
Trudno się pozbyć poczucia winy, że to my jesteśmy tymi nieodpasowanymi.
Teraz mam wyjeb... na tych, którzy chcą we mnie coś zmieniać...zwyczajnie nie ma ich w moim życiu!
Dbajcie o swój Intro świat i nie pozwalajcie go zmieniać i niszczysz!
:)

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 24 lip 2016, 15:49
autor: Msz
Mnie kiedyś wyzwali od buca ponieważ zamiast rozmawiać o "dupie maryni" to siedziałem cicho i obserwowałem. :?

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 28 lip 2016, 13:23
autor: Anthrax91
Klasyka, zdążyłem już się przyzwyczaić:
"co ty taki smutny siedzisz?"
"nie śpij!"
"dlaczego nic nie mówisz?"
"powiedz coś"
"uśmiechnij się"

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 28 lip 2016, 15:51
autor: Coldman
Anthrax91 pisze: "uśmiechnij się"

I wtedy na twarzy pojawia się ten fałszywy uśmiech :D

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 28 lip 2016, 18:01
autor: Msz
Dokładnie! Coś w tym stylu... ;)
Obrazek

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 04 sie 2016, 13:46
autor: Exarkun
Mnie osobiście najbardziej męczą pytania "Coś się stało?" i "Dlaczego nic nie mówisz?" . To, że mam poważną minę i cały czas sie nad czymś zastanawiam nie oznacza, że coś jest nie tak :D dość niefortunnie przyjęło się w społeczeństwie, że bycie introwertykiem to "choroba". Zbyt mało tolerancji jest w ludziach. Ja nie czepiam się ludzi, którzy imprezują, natomiast ekstrawertycy i ambiwertycy zawsze mają dużo do powiedzenia w kwestii mojego spokojnego zachowania i izolacji ;)

Re: Komentarze ludzi o waszej introwertyczności

: 04 sie 2016, 16:13
autor: Difane
A czy ktoś z Was usłyszał na ten temat jakiś pozytywny komentarz? Mi raz kolega (też intro) powiedział, że jestem w porządku bo można ze mną iść, nic nie gadać i ani słowem nie przyczepię się do tego, że druga osoba milczy :)