Eskapizm

Tutaj rozmawiamy o ogólnych kwestiach osobowości, typologiach osobowości, temperamentu; zamieszczamy testy osobowości.
Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1537
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Eskapizm

Post autor: Coldman » 30 cze 2015, 3:40

Ale jednak osiągnął to że taka błahostka została spisana i jest rozpowszechniana.
Ty możesz mówić cuda a ty i tak będziesz nikim [ Bez obrazy ]

Dobra olać to wróćmy do tematu

https://www.youtube.com/watch?v=0GwXlXEeu4s
Tu na tym filmiku i ma wielu innych wypowiedziach eskapizm jest przedstawiany negatywnie. Nie jest uważany za formę relaksu z czym się nie zgodzę.
Bo przecież jaka jest różnica między wyjściem na spacer , a marzeniem sobie i wyobrażaniem różnych rzeczy . W obu formach doznajemy szczęścia , odprężamy się i zapominamy o problemach.
Jeśli mnie to odpręża i to lubię to dla mnie to relaks , dla innego może to być palenie papierosów bądź gra w kosza. Dla mnie najważniejszy jest moje wnętrze i nie obchodzi mnie że przez eskapizm odcinam się od zewnętrznego świata. Ja nie szukam ucieczek od problemów , z problemami trzeba walczyć , nie zostawiać ich na później . Jednak by rozwiązać problem należy go przeanalizować. Zabawa w eskapizm pomaga mi spojrzeć na daną rzecz innym światłem. Zobaczysz coś z innej perspektywy i spróbować nowych rozwiązań,
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Irracjonalny
Rozkręcony intro
Posty: 157
Rejestracja: 14 wrz 2014, 21:12
Płeć: mężczyzna

Re: Eskapizm

Post autor: Irracjonalny » 30 cze 2015, 14:23

Coldman pisze: Ty możesz mówić cuda a ty i tak będziesz nikim [ Bez obrazy ]
Brak sławy powoduje, że będziesz mówił o człowieku, że jest albo będzie nikim?
Coldman pisze: Bo przecież jaka jest różnica między wyjściem na spacer , a marzeniem sobie i wyobrażaniem różnych rzeczy . W obu formach doznajemy szczęścia , odprężamy się i zapominamy o problemach.
Można sobie marzyć podczas spaceru.

Nestor

Re: Eskapizm

Post autor: Nestor » 30 cze 2015, 14:27

Brak sławy powoduje, że będziesz mówił o człowieku, że jest albo będzie nikim?
Nie naginajmy interpretacji. Chodziło mu, że żaden ze mnie autorytet bez sławy, abym mógł ferować takie "mądrości".

Awatar użytkownika
Sorrow
Krypto-Extra
Posty: 828
Rejestracja: 21 gru 2007, 1:48
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ENFP

Re: Eskapizm

Post autor: Sorrow » 30 cze 2015, 20:20

Nestor pisze:W liceum, gdy miałem problemy poważne lub takie, z którymi nie mogłem sobie poradzić, miałem napady eskapizmu. Czasami były uciążliwe, ale przeszły same. Nie pamiętam dlaczego, a szkoda. A wyglądało to tak, że przychodziłem ze szkoły i zaczynałem chodzić w kółko po pokoju i marzyć. Mogło to trwać nawet 3 godziny. Fajnie było, nie powiem, no ale nie podobało mi się.

Dlaczego człowiek woli uciekać niż działać albo przynajmniej o tym rozmyślać a nie marnować czas na pustą przyjemność?
Jak myślicie - co może być tego przyczyną i jak z tego wyjść?
Przykładowe zastosowanie praktyczne dla eskapizmu - równoważenie negatywnych doznań pozytywnymi z eskapizmu pomaga się nie rozsypać przy poważnych problemach:
https://en.wikipedia.org/wiki/Psychological_resilience
Moja galeria na DeviantArt

"Violence solves everything."

Ten gość twierdzi, że za mnie umarł. To miłe, więc dałem go na swój awatar :D .

4w5/5w4/1w2

Nestor

Re: Eskapizm

Post autor: Nestor » 30 cze 2015, 23:53

Sorrow pisze:Przykładowe zastosowanie praktyczne dla eskapizmu - równoważenie negatywnych doznań pozytywnymi z eskapizmu pomaga się nie rozsypać przy poważnych problemach:
https://en.wikipedia.org/wiki/Psychological_resilience
Nie wierzę. Ostatnio zajmowałem się zagwozdką o "protezach" potrzebnych do przeżycia życia zainicjowaną tutaj na chacie dyskusją o lekach psychotropowych. I skrócie - protezą może być wszystko co sprawia pustą przyjemność - od zwykłych używek, po narkotyki a kończąc na właśnie lekach psychotropowych. Pamiętam, że ktoś odpowiedział mi na zarzut, że uzależnienia są złe a człowiek uzależniony jest wrakiem (coś podobnego do tego), że lepiej niech bierze niźli miał cierpieć i popełnić samobójstwo. I taka prawda - im dalej od normy, tym więcej potrzeba pustych przyjemności.

I taki np. alkoholik generuje duże koszta lub małe zyski społeczeństwu, ale nie wierzę, że wychodzi na minus taki człowiek. Na minus wychodzą jacyś mordercy, oprawcy, burżuje, kułacy, nie do resocjalizacji bumelanci itd. i stąd się bierze chęć do przywrócenia kary śmierci, i słusznie.

Awatar użytkownika
Emhyr
Intronek
Posty: 55
Rejestracja: 29 lip 2014, 18:17
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ/ISTJ/INTP
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eskapizm

Post autor: Emhyr » 11 lip 2015, 19:55

Cóż, zgadzam się z przedmówcą.

Co do tematu - też mam napady swego rodzaju eskapizmu, ale coraz rzadziej. Ja zamieniam się wtedy w słup soli.
Tańczący Płomień
Ostatnio mam ochotę z kimś pogadać/popisać, podyskutować, więc jak ktoś też czuje chęć zamiany paru słów to pisać do mnie póki ten stan jeszcze się utrzymuje!
Moje słowa nie odpowiadają moim myślom, a to poniża moje myśli ~ książę Myszkin, pióra mistrza Dostojewskiego.
Profile: Steam | MyAnimeList | MyPersonality

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1537
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Eskapizm

Post autor: Coldman » 11 lip 2015, 22:05

Emhyr pisze: Co do tematu - też mam napady swego rodzaju eskapizmu, ale coraz rzadziej. Ja zamieniam się wtedy w słup soli.
A ja właśnie uwielbiam wtedy chodzić po całym pokoju , gdy też wykonuję pracę fizyczną często zagłębiam się w eskapizm
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Nestor

Re: Eskapizm

Post autor: Nestor » 11 lip 2015, 22:28

Ale kto nie chciałby być szczęśliwy?
A może lepiej mieć w życiu poczucie sensu niż być szczęśliwym?! Chodzi o to, że filozofia szczęścia – promująca życie dla własnych jedynie przyjemności, zabija inne ważne elementy. Szukając przyjemności, człowiek oducza się samokontroli i uzależnia się od wielu rzeczy. Staje się bezbronny, bo potrzebuje różnych protez. Jak nie alkohol, to kupowanie, jak nie kupowanie, to seks, jak nie seks, to tabletki. Z przeprowadzonych przez nas badań wynika, że zachowania niemoralne, krzywdzące innych są kompensowane wydatkami na dobra materialne i hedonistyczne. Czyli jak jesteśmy niedobrzy dla innych, to wydajemy więcej.
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka ... escia.read

nutri

Re: Eskapizm

Post autor: nutri » 12 lip 2015, 19:37

Dla mnie idealną formą eskapizmu są gry komputerowe (rpg) - inny świat, w którym robię to, co chcę i kiedy chcę, jak chcę. Czasami wręcz za bardzo się od nich uzależniam. :?

Awatar użytkownika
Emhyr
Intronek
Posty: 55
Rejestracja: 29 lip 2014, 18:17
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ/ISTJ/INTP
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eskapizm

Post autor: Emhyr » 12 lip 2015, 20:49

nutri pisze:Dla mnie idealną formą eskapizmu są gry komputerowe (rpg) - inny świat, w którym robię to, co chcę i kiedy chcę, jak chcę. Czasami wręcz za bardzo się od nich uzależniam. :?
To też, ale jest to chyba bardziej naturalna forma eskapizmu - ucieczka w inny, gotowy świat - gry, książki.
Tańczący Płomień
Ostatnio mam ochotę z kimś pogadać/popisać, podyskutować, więc jak ktoś też czuje chęć zamiany paru słów to pisać do mnie póki ten stan jeszcze się utrzymuje!
Moje słowa nie odpowiadają moim myślom, a to poniża moje myśli ~ książę Myszkin, pióra mistrza Dostojewskiego.
Profile: Steam | MyAnimeList | MyPersonality

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1537
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Eskapizm

Post autor: Coldman » 13 wrz 2015, 20:22

Mówią że Eskapizm to odlot w krainę marzeń , szczęścia . U sb ostatnio zauważyłem dużo wyobrażeń na temat wojny , śmierci . Gdy ja ginie , albo giną moi najbliższy . Dużo krwi , bólu itp. Często też jak to w eskapizmie bywa , wyobrażam sobie siebie , jako postać w Crysisa , która walczy za Polskę , i budzi podziw wśród wrogów dzięki swojemu super kombinezonowi.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Ertix
Rozkręcony intro
Posty: 165
Rejestracja: 25 paź 2015, 22:13
Płeć: nieokreślona
Enneagram: 5w5
MBTI: INFP/ISFP
Lokalizacja: Łódź

Re: Eskapizm

Post autor: Ertix » 26 paź 2015, 21:24

A ja już sam z siebie jestem marzycielem, ale problem w tym, że nie potrafię sobie wielu rzeczy wyobrazić.
Czym się różni taki eskapizm od izolacji/mizantropii? To nie jest to samo?
Tak właściwie to każdy z nas jest eskapistą i żyje w swoim świecie. :)
Pomyślcie też co mają zrobić takie osoby które w ogóle nie mogą liczyć na lepsze jutro, nie mają marzeń, perspektyw. Co oni mają zrobić?
Mam wrażenie, że się zaliczam do takich osób. :/
Bo najważniejsze to jest doceniać to, co się ma, i miało.
Wspomnienia są najcenniejszym darem od życia.

Nestor

Re: Eskapizm

Post autor: Nestor » 26 paź 2015, 21:52

Ertix pisze:[...]
Każdy jest marzycielem, ale niektórzy mniej.
Nie, nie jest to samo. Eskapizm to czynność a nie pogląd.
Każdy ma inny światopogląd, ale żyć w swoim świecie to za dużo powiedziane.
Najważniejsze to działać! Szukać, ryzykować, wykorzystywać okazje - GRAĆ DO KOŃCA!

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1537
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Eskapizm

Post autor: Coldman » 26 paź 2015, 23:05

Ertix pisze:A ja już sam z siebie jestem marzycielem, ale problem w tym, że nie potrafię sobie wielu rzeczy wyobrazić.
Czym się różni taki eskapizm od izolacji/mizantropii? To nie jest to samo?
Tak właściwie to każdy z nas jest eskapistą i żyje w swoim świecie. :)
Pomyślcie też co mają zrobić takie osoby które w ogóle nie mogą liczyć na lepsze jutro, nie mają marzeń, perspektyw. Co oni mają zrobić?
Mam wrażenie, że się zaliczam do takich osób. :/

Gdy uprawiam eskapizm, potrafię chodzić po pokoju w kółko, a nawet wymachiwać rękami, czasem są nawet potrzebne mi rekwizyty, mikrofon, piłka, miecz itp. Czasem myślę: Co ja wyprawiam ? , ale przynosi mi to radość, udrękę od problemów
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Ertix
Rozkręcony intro
Posty: 165
Rejestracja: 25 paź 2015, 22:13
Płeć: nieokreślona
Enneagram: 5w5
MBTI: INFP/ISFP
Lokalizacja: Łódź

Re: Eskapizm

Post autor: Ertix » 27 paź 2015, 8:14

Hmm..
Nie wiem czemu masz do siebie wątpliwości (''co ja wyprawiam?''). Dla mnie takie zachowanie jest normalne, jeżeli mówisz tu tylko o wymachiwaniu. Też wymachuję ręce i krążę po pokoju, ale to raczej następuje wtedy gdy słucham muzyki. :) To mnie odpręża.
@Nestor - no to podziwiam. Ja taką osobą nie jestem.
Bo najważniejsze to jest doceniać to, co się ma, i miało.
Wspomnienia są najcenniejszym darem od życia.

ODPOWIEDZ