Eskapizm

Tutaj rozmawiamy o ogólnych kwestiach osobowości, typologiach osobowości, temperamentu; zamieszczamy testy osobowości.
Nestor

Re: Eskapizm

Post autor: Nestor » 27 paź 2015, 17:49

@Nestor - no to podziwiam. Ja taką osobą nie jestem.
Czyli co? Nic nie poradzisz? :-/

Awatar użytkownika
Ertix
Rozkręcony intro
Posty: 165
Rejestracja: 25 paź 2015, 22:13
Płeć: nieokreślona
Enneagram: 5w5
MBTI: INFP/ISFP
Lokalizacja: Łódź

Re: Eskapizm

Post autor: Ertix » 27 paź 2015, 19:02

Nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałeś, ale mi chodziło o to, że dla Ciebie ważne jest działanie.
Dla mnie ważniejsze jest cieszyć się chwilą i uczuciami, i nie wtrącanie się między wódkę, a zakąskę do innych oraz do mnie. :)
Bo najważniejsze to jest doceniać to, co się ma, i miało.
Wspomnienia są najcenniejszym darem od życia.

Nestor

Re: Eskapizm

Post autor: Nestor » 27 paź 2015, 19:20

Ale to też są czynności, tylko że napisałeś o nich bardzo ogólnie.

Sam jestem teraz w takim punkcie, gdzie się nic prawdopodobnie nie zmieni przez 5 lat i nie pozostaje nic innego niż cieszenie się chwilą. Teraz jest jeszcze znośnie, ale kiedyś się to znudzi na pewno. No coś musisz robić albo cieszyć się chwilą np. wylegując się na słońcu przez 12 godzin albo rozwijać zainteresowanie, ponieważ to donikąd prowadzi. Sam przecież się zapytałeś co mają robić osoby bez przyszłości.

jdharm
Intronek
Posty: 26
Rejestracja: 08 gru 2015, 20:15
Płeć: mężczyzna
MBTI: ISFP

Re: Eskapizm

Post autor: jdharm » 10 gru 2015, 15:42

Możliwe, że przez ostatnie lata uskuteczniałem coś takiego jak eskapizm. Przyczyną była fobia czyli niemożność nawiązania relacji z innymi członkami danego społeczeństwa. Piszę była, bo choć nadal jest, a człowiek nie zmienia się od tak, to jednak odpowiednio leczona i zmniejszana przez nowy styl życia.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1436
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Eskapizm

Post autor: Coldman » 10 gru 2015, 20:50

jdharm pisze:Możliwe, że przez ostatnie lata uskuteczniałem coś takiego jak eskapizm. Przyczyną była fobia czyli niemożność nawiązania relacji z innymi członkami danego społeczeństwa. Piszę była, bo choć nadal jest, a człowiek nie zmienia się od tak, to jednak odpowiednio leczona i zmniejszana przez nowy styl życia.
W jakiej formię u Cb eskapizm występuję. Co takiego robisz? Do dla Cb przyjemność, czy raczej coś negatywnego ?
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

jdharm
Intronek
Posty: 26
Rejestracja: 08 gru 2015, 20:15
Płeć: mężczyzna
MBTI: ISFP

Re: Eskapizm

Post autor: jdharm » 11 gru 2015, 11:13

Nie nie jest to w moim przypadku nic przyjemnego. To zwykła ucieczka przed ludźmi i bezpośrednim kontaktem, pogłębianiem relacji.

Nestor

Re: Eskapizm

Post autor: Nestor » 13 gru 2015, 19:05

Zastanawiałem się trochę w zeszłym tygodniu nad eskapizmem i chciałbym się nowymi spostrzeżeniami z wami podzielić. Głównym materiałem do badań są moje prywatne doświadczenia, ale porównując z innymi można zauważyć podobieństwa. Tekst będzie poprawioną wersją artykułu z mojego prywatnego zbioru, dlatego mogą pojawić się nowe pojęcia, które będą napisane kursywą i wyjaśnione na koniec.

Eskapizm rozumiem jako wybieganie myślami w przyszłość (powszechne gdybanie), odrywanie się od teraźniejszości (zagram w grę, poczytam książki rozrywkowe, obejrzę film taki sam) i zwykłe odpływanie w marzenia. Najważniejszym wspólnym punktem jest negacja tego, co się dzieje tu i teraz. Wypełnianie czasu pustymi przyjemnościami.

1. Jak zaradzić eskapizmowi?

Starać się tak kierować życiem, by obierane cele były łatwe w realizacji. Porywanie się na ambitne, często oscylujące w granicach kilkudziesięciu lat stwarza nowe, niepotrzebne problemy dla młodych ludzi. Np. wybór kierunku studiów. Prócz rzeczowego wyboru trzeba się zastanawiać nad przyszłością – co po studiach, gdzie praca i jakie środowisko. W takiej sytuacji rozsądek nakazuje już teraz się nimi zajmować i zamiast skupić się na nauce, myśli fruwają przy nieistniejących problemach. Jest jeszcze gorzej, gdy ostatecznie dochodzi się do wniosku, że tych problemów nie da się rozwiązać, więc dalsza nauka może być nawet porzucona. Dlatego zamiast patrzenia w ten sposób, w innym miejscu upatrywać korzyści. Np. dostanę się na te studia, bo to mnie po prostu interesuje. Może nie wystarczyć tej motywacji aż na 5 lat, ale warto spróbować. Młodzi nie mają aż tyle doświadczenia, by tak długo prognozować, dlatego najczęściej popadają w eskapizm. Od tego są umiejętność prognozowania.

2. Co powoduje eskapizm?

Eskapizm, spowodowany przytłaczającą rzeczywistością, wymagania jakimi stawia los, sprawia młodym wiele trudności. A bo to sam siebie nie uważam za takiego głupka, na jakiego wyglądam, a to rodziców nie chcę zawieść, a to dziewczyna na mnie nie będą spoglądała. Wiele jest osób, które wywierają pośrednio presję i stres. W efekcie powyższych człowiek nie chce się łapać na błahe zadania i postanawia ustawić poprzeczkę nazbyt dla siebie wysoko.

Puste przyjemności/protezy – pisałem już o tym na forum. Są to zajęcia np. gry komputerowe, alkohol, które wykonuje się tylko dla przyjemności i tylko nią dostarczają. Nie bierze się niczego innego pod uwagę. A proteza, dlatego że powstrzymuje chorych na depresję przed samobójstwem.

Umiejętności prognozowania – wiedza i doświadczenie potrzebne do przewidywania przyszłości. Najważniejsze – im większa, tym lepiej przeprowadza się długoletnie przedsięwzięcia. Warto zwrócić uwagę, że w skład wchodzi np. inteligencja emocjonalna – unika się depresji, bo zna się przyczyny, i lepiej się kontroluje stany psychiczne.

200 post i mam nadzieję, że Chłodnemu Człowiekowi trochę pomoże. :)

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1436
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Eskapizm

Post autor: Coldman » 19 gru 2015, 1:01

Nestor pisze:Zastanawiałem się trochę w zeszłym tygodniu nad eskapizmem i chciałbym się nowymi spostrzeżeniami z wami podzielić. Głównym materiałem do badań są moje prywatne doświadczenia, ale porównując z innymi można zauważyć podobieństwa. Tekst będzie poprawioną wersją artykułu z mojego prywatnego zbioru, dlatego mogą pojawić się nowe pojęcia, które będą napisane kursywą i wyjaśnione na koniec.

Eskapizm rozumiem jako wybieganie myślami w przyszłość (powszechne gdybanie), odrywanie się od teraźniejszości (zagram w grę, poczytam książki rozrywkowe, obejrzę film taki sam) i zwykłe odpływanie w marzenia. Najważniejszym wspólnym punktem jest negacja tego, co się dzieje tu i teraz. Wypełnianie czasu pustymi przyjemnościami.

1. Jak zaradzić eskapizmowi?

Starać się tak kierować życiem, by obierane cele były łatwe w realizacji. Porywanie się na ambitne, często oscylujące w granicach kilkudziesięciu lat stwarza nowe, niepotrzebne problemy dla młodych ludzi. Np. wybór kierunku studiów. Prócz rzeczowego wyboru trzeba się zastanawiać nad przyszłością – co po studiach, gdzie praca i jakie środowisko. W takiej sytuacji rozsądek nakazuje już teraz się nimi zajmować i zamiast skupić się na nauce, myśli fruwają przy nieistniejących problemach. Jest jeszcze gorzej, gdy ostatecznie dochodzi się do wniosku, że tych problemów nie da się rozwiązać, więc dalsza nauka może być nawet porzucona. Dlatego zamiast patrzenia w ten sposób, w innym miejscu upatrywać korzyści. Np. dostanę się na te studia, bo to mnie po prostu interesuje. Może nie wystarczyć tej motywacji aż na 5 lat, ale warto spróbować. Młodzi nie mają aż tyle doświadczenia, by tak długo prognozować, dlatego najczęściej popadają w eskapizm. Od tego są umiejętność prognozowania.

2. Co powoduje eskapizm?

Eskapizm, spowodowany przytłaczającą rzeczywistością, wymagania jakimi stawia los, sprawia młodym wiele trudności. A bo to sam siebie nie uważam za takiego głupka, na jakiego wyglądam, a to rodziców nie chcę zawieść, a to dziewczyna na mnie nie będą spoglądała. Wiele jest osób, które wywierają pośrednio presję i stres. W efekcie powyższych człowiek nie chce się łapać na błahe zadania i postanawia ustawić poprzeczkę nazbyt dla siebie wysoko.

Puste przyjemności/protezy – pisałem już o tym na forum. Są to zajęcia np. gry komputerowe, alkohol, które wykonuje się tylko dla przyjemności i tylko nią dostarczają. Nie bierze się niczego innego pod uwagę. A proteza, dlatego że powstrzymuje chorych na depresję przed samobójstwem.

Umiejętności prognozowania – wiedza i doświadczenie potrzebne do przewidywania przyszłości. Najważniejsze – im większa, tym lepiej przeprowadza się długoletnie przedsięwzięcia. Warto zwrócić uwagę, że w skład wchodzi np. inteligencja emocjonalna – unika się depresji, bo zna się przyczyny, i lepiej się kontroluje stany psychiczne.

200 post i mam nadzieję, że Chłodnemu Człowiekowi trochę pomoże. :)


Na początek, dziękuje Ci. Każdy post mi pomógł. Teraz jest lepiej.

Zacznę może od końca twego wpisu. Jest to prawda co mówisz, ale w każdym umyślę, powódki eskapizmu są inne, od dzieciństwa lubiałem to robić, wtedy to się nazywało zabawą. Nikt nie zwracał na to uwagi, że biegam z tyłu podwórka i gadam sam do siebie układając wielką historię o superbohaterach. Teraz jest z tym inaczej, bo brakuje mi kreatywności. Po większych emocjach, po obejrzeniu meczu, filmu, automatycznie do mózgu mi wchodzą filmy z moją postacią w roli głównej. w tym przypadku przyczyną nie jest negatywny powód, lecz tak po prostu, odlot w marzenia. 2 przypadkiem jest, że gdy muszę robić rzecz na którą nie mam ochoty np. nauka, eskapizm przeszkadza mi w normalnych wykonywaniu tych rzeczy. Moją presją nie są na pewno ludzie, tak naprawdę nikomu na mnie nie zależy, rodzice mnie tylko denerwują (też będzie o tym post). Problemem jest mój sposób życia. Nazywam prostakami i botami, ludzi którzy pracują/uczą się przychodzą do domu i grają, oglądają telewizor itp. Myślą cały czas o obowiązkach, po prostu z nich to roboty.
Ja tak nie mogę dla mnie liczy się coś więcej, chce pielęgnować swoją duszę i cały czas ją zbogacać i chować ją przed światem. Zastanawiam się teraz, nad tym czy nie przesadzam, przecież w otoczeniu, jestem taki sam, albo gorszy od innych. Jakoś moje mega moce się nie uaktywniają. Z jednej strony eskapizm i takie głębokie życie jest super, a z drugiej paraliżuję moją walkę o karierę, ukończenie szkoły. Chce być cały czas lepszy, chce w normalnych zachowaniu dorosnąć, jednak trudno jest się upilnować. Muszę o to zawalczyć muszę być przykładem, tylko kurde jak znaleźć sposób. Dodatkowo pieprzone boty (Rodzina,najbliżsi znajomi) mi to utrudniają. Nienawidzę komentarzy, typu zmieniłeś się itp.
Najlepsze jest to, ze gdy ja coś sobie postanowię, dopilnuje i to zrobię to rodzice potem gadają, że to dzięki nim. Dobra o tym napiszę później w innym wątku.

PS: Dzisiaj po STAR WARS, istny raj dla eskapizmu, się stworzył. Moja wyobraźnia jest chora.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Elfik32
Intronek
Posty: 37
Rejestracja: 08 gru 2015, 19:46
Płeć: mężczyzna

Re: Eskapizm

Post autor: Elfik32 » 19 gru 2015, 12:47

Ja nie mam z tym problemu. Jednak słyszałem o takim pojęciu jak "Maladaptive Daydreaming". Może wam się przydać.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1436
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Eskapizm

Post autor: Coldman » 19 gru 2015, 13:08

http://www.psajko.fora.pl/offtop,11/mal ... 10591.html
Ciekawy wątek na ten temat, choć jest tam wiele tępaków, myślących o introwertykach negatywnie

A ten Maladaptive Daydreaming bardzo ciekawa rzecz, według tego co wyczytałem tam kilka objawów się zgadza, ale np: mogę to w każdej chwili przerwać, mogę to robić obojętnie gdzie, zdarza to mi się obojętnie kiedy, wszystko zależy od tego kiedy mam czas.
aaaaa i niby ci ludzie z tym Mala.... są rozwinięci artystycznie,pisarsko, co w moim wypadku jest największą nieprawdą.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1436
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Eskapizm

Post autor: Coldman » 15 lip 2016, 2:24

Był ten zamach i pierwsze co przyuważyłem po obserwacji siebie to eskapizm. Dziesiątki próby umiejscowienia tam mnie i przeżycia tego.
Nawet napiszę o takim jednym.

Mieszkam w nicea. Mam dziewczynę. No i poszliśmy na te obchody czy co tam było. Staliśmy gadaliśmy, było bardzo miło. Stwierdziłem, że przydało by się czegoś napić i poszedłem po piwo. No i wiadomo jak to się kończy przychodzę z powrotem, a ona leży w krwi na ziemi, tak jak na tym filmiku co na necie krąży. No i w sumie na tym się urwało, bo tak zwykle z eskapizmem bywa.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

pharmedka
Intronek
Posty: 48
Rejestracja: 21 kwie 2016, 19:02
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: I(N/S)(T/F)J
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Eskapizm

Post autor: pharmedka » 15 lip 2016, 18:38

Matko, nie znałam tego pojęcia wcześniej, przeczytałam cały temat i w punkt opisuje moje doświadczenia. Właściwie codzienne. Przychodzę z uczelni/praktyk/spotkania i się zaczyna. Kontynuacja przeżyć danego dnia, tylko że w mojej głowie. Najczęściej wygląda to tak: próbuję się na czymś skupić, nagle coś mi się przypomina, chwytam za słuchawki, puszczam muzykę adekwatną do wydarzeń wytworzonych w moim umyśle (podpasowaną w klimat:P) i wyobrażam sobie dany moment i jego ciąg dalszy w różnym przebiegu. To jak wybierać sobie zakończenie do gry, rozpatruję różne opcje. Ja już nie tyle chodzę po pokoju co czasem biegam jak dzikus, gestykuluję, zapewne się uśmiecham czy też robię dziwne miny. Przerywa mi najczęściej wparowanie któregoś z domowników do pokoju albo moje własne ogarnięcie, że trzeba zrobić coś w końcu pożytecznego. Ale, kurcze...jakoś nie myślałam nigdy o tym, aby tego zaprzestać. Gdzieś tam podświadomie czuję, że jest mi to potrzebne. Widocznie po jakichśtam aktywnościach dnia codziennego mózg daje upust moim myślom. I jakoś po tym chyba lepiej funkcjonuje przez dalszą część dnia.
Co do zamachu, to słyszałam o nim w radio, jak jechałam autobusem i zrobiło mi się strasznie przykro, zwłaszcza w momencie, jak usłyszałam, że zginęło dużo dzieci. Wyobraziłam sobie te dzieci i aż mi łzy podeszły do oczu..

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1436
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Eskapizm

Post autor: Coldman » 19 paź 2016, 1:13

Tak myślałem nad sobą, nad swoimi problemami i chyba się skupię na tym. Gdybym policzył ile czasu spędziłem na eskapizmem to bym się załamał
Świetny artykuł, warto przeczytać
http://energiawewnetrzna.pl/zacznij-two ... -eskapizm/
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
nyarlathotep
Introwertyk
Posty: 94
Rejestracja: 06 wrz 2016, 3:28
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Eskapizm

Post autor: nyarlathotep » 22 paź 2016, 1:27

@Coldman
Akurat co do tego artykułu, to uważam, że powinno się w miarę możliwości próbować nowych zainteresowań. Ja rozumiem, że ma być wyścig szczurów, że spełnienie ma być zawsze tuż za rogiem i mamy pracować najlepiej do śmierci w bezsensownym samooszukiwaniu, ale niestety, przy niektórych uwarunkowaniach właśnie oddanie się zainteresowaniom to jedyne, co dobrego może człowieka spotkać.
Irrecoverable error, bailing out.
C:>_

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1436
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Eskapizm

Post autor: Coldman » 22 paź 2016, 1:37

Myślisz że to takie łatwe, szukam ale nie mogę nic znaleźć. Przy przeglądaniu internetu najczesciej mi się zdarza oglądać ciągle to samo. A eskapizm tworzy ciągle coś nowego bez żadnego wisiłku. To bardzo przyjemne. Wiem że w niektórych okolicznościach można sobie pozwolić na eskapizm np. Sen, długa podróż, praca fizyczna. Ale teraz nawet nie mam chęci na naukę bo siadam przy biurku, idealne warunki, a tu nagle tworzą się niezliczone historie. Obejrzę głupi film, wydarzenie sportowe, przeżyje coś miłego, wchodzę do swojego pokoju i się tworzy eskapizm, odpływam.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

ODPOWIEDZ