Chorujecie na coś?

Tutaj rozmawiamy o ogólnych kwestiach osobowości, typologiach osobowości, temperamentu; zamieszczamy testy osobowości.
Awatar użytkownika
Tonhar
Intronek
Posty: 39
Rejestracja: 12 gru 2017, 16:26
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 3w5
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska
Kontakt:

Chorujecie na coś?

Post autor: Tonhar » 13 gru 2017, 19:02

Może pytanie trochę nie na miejscu, ale w końcu nie każdy musi na nie odpowiadać. Czy ktoś tu choruje na jakąś chorobę psychiczną i chciałby się tym podzielić? Ja choruję na:

zaburzenia obsesyjno - kompulsyjne (inne nazwy: zaburzenia obsesyjno - kompulsywne / nerwica natręctw / nerwica anankastyczna / OCD / ZOK)

mój opis:

Cierpię na to ścierwo już od dzieciństwa i musiałem swego czasu paradować w bandażu od nadmiaru mycia rąk (teraz też jest nie najlepiej, ręce mam popękane i czerwone)... Choroba jest bardzo sprytna. Wchodzi Ci ktoś do chałupy, nie umyje rąk i sięga po pilota. I teraz masz dwa rozwiązania: albo tego pilota umyć, albo umyć ręce zaraz po dotknięciu go. Gdy już idziesz umyć ręce, OCD podpowiada Ci, że są niedomyte, to myjesz jeszcze raz. Potem Ci podpowiada, że dalej nie spłukałeś mydła z rąk i musisz dalej je płukać. Potem że nie dotarłeś rąk ręcznikiem i musisz się cofnąć itd. Tworzy to błędne koło ciągu przyczynowo - skutkowego: obsesje (myśli natrętne) rozkazują Ci umyć ręce, sprawdzić pięć razy czy drzwi są zamknięte, przejść przez próg domu kilkakrotnie itd. Jeśli tego nie zrobisz (kompulsje, czyli czynności natrętne), będzie Ci towarzyszyć tak dogłębny lęk, iż będzie on zakłócał Twoje dotychczasowe funkcjonowanie, co doprowadza do szaleństwa. A gdy wykonasz już daną kompulsję, to ten lęk magicznie znika. Ano i jest ciemniejszy aspekt ten choroby, czyli myśli typu: wskocz pod pędzącego tira. Są one na tyle silne, że czasem myślę, iż naprawdę zaraz to zrobię. Są też niechciane myśli, że osoba z którą rozmawiasz umiera, co wywołuje bardzo silne poczucie winy.

opis specjalistyczny:

Istotną cechą tego zaburzenia są nawracające uporczywe myśli natrętne lub czynności przymusowe. Myśli natrętne to idee, wyobrażenia czy impulsy, które pojawiają się w świadomości w sposób stereotypowy. Nieomal zawsze są przeżywane w sposób przykry i pacjent często próbuje bezskutecznie się im przeciwstawiać. Chociaż pojawiają się wbrew woli i budzą wewnętrzny sprzeciw, są mimo wszystko uznawane za własne myśli. Czynności przymusowe czy rytuały są to stereotypowe i wielokrotnie powtarzane zachowania. Nie sprawiają one pacjentowi przyjemności, ani też nie są związane z wykonywaniem użytecznych czynności. Mają one zapobiegać jakimś mało prawdopodobnym wydarzeniom, które – według pacjenta – mogłyby nastąpić, gdyby zaniechał wykonania rytuału. Często te domniemane wydarzenia związane są z wyrządzeniem przez pacjenta krzywdy sobie lub komuś. Zachowanie to pacjent zwykle postrzega jako bezsensowne lub niepotrzebne i często próbuje mu się opierać. Zaburzenia te prawie zawsze łączą się z lękiem, który nasila się przy próbach zaniechania czynności przymusowej.

zaburzenia schizotypowe (inne nazwy: schizotypia / schizofrenia prepsychotyczna / schizofrenia rzekomonerwicowa / schizofrenia rzekomopsychopatyczna / schizofrenia typu borderline / schizofrenia utajona / schizofrenia zwiastunowa / schizotypowe zaburzenia osobowości / utajona reakcja schizofreniczna)

mój opis:

Choroba chyba gorsza od tej wyżej opisanej. Występują tutaj zaburzenia percepcji, toku myślenia itp. Ale przede wszystkim najgorszą cechą tego zaburzenia są tzw. objawy pozytywne (urojenia i omamy, które nie występują u każdego na to cierpiącego). Urojenia polegają na błędnych przekonaniach (np. że ktoś mnie nieustannie podsłuchuje, szpieguje, podgląda, prześladuje itd.). Nie da się choremu wytłumaczyć, iż są one nie prawdziwe. Mi dopiero pomogły leki. Zachorowałem na to jakoś w liceum. A omamy to wiadomo. Ja miałem delikatne omamy słuchowe. Przez tę chorobę zamknąłem się w sobie (bo taki jest w sumie jej objaw) a zwiastunem tego zaburzenia był mój introwertyzm (wcześniej byłem ekstrawertykiem).

opis specjalistyczny:

Zaburzenie to cechuje się ekscentrycznym zachowaniem oraz nieprawidłowościami myślenia i afektu zbliżonymi do zmian spotykanych w schizofrenii, choć w żadnym etapie nie występują tu zdecydowanie odchylenia charakterystyczne dla schizofrenii. Objawy mogą obejmować: chłodny lub niedostosowany afekt, anhedonię, dziwne lub ekscentryczne zachowanie, skłonność do społecznego wycofywania się, paranoidalne i dziwaczne idee nieosiągające poziomu rzeczywistych urojeń, zaburzenia myślenia i postrzegania, niekiedy przemijające epizody quasi - psychotyczne z nasilonymi iluzjami, omamami słuchowymi lub innymi oraz myślami podobnymi do urojeń, zwykle pojawiające się bez udziału czynników zewnętrznych. Nie ma wyraźnego początku, a rozwój i przebieg mają zwykle cechy właściwe zaburzeniom osobowości.
Za głupie błędy głupio się płaci...

ODPOWIEDZ