Kim jestem ?

Tutaj rozmawiamy o ogólnych kwestiach osobowości, typologiach osobowości, temperamentu; zamieszczamy testy osobowości.
Awatar użytkownika
Nocnik
Introwertyk
Posty: 110
Rejestracja: 15 kwie 2017, 19:14
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Podkarpacie

Kim jestem ?

Post autor: Nocnik » 16 mar 2018, 19:46

Jedna z koncepcji tak aby dowalić uczuciu tożsamości :)

https://www.ted.com/talks/julian_baggin ... ou#t-12171
Overthinking Kills Your Happiness.

Awatar użytkownika
Nocnik
Introwertyk
Posty: 110
Rejestracja: 15 kwie 2017, 19:14
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Kim jestem ?

Post autor: Nocnik » 16 mar 2018, 19:59

Jeszcze przypomniał mi się eksperyment z lustrami i dziećmi, gdzie to dopiero po jakimś czasie dziecko zaczyna rozpoznawać się w lustrze i wtedy czuje się jako odrębna część.
Ciekawe jaki to ma związek z tym, że to uczucie "ja" czyli traktowanie siebie jako oddzielną jednostkę jest tylko wytworem instynktu przetrwania, który ma za zadanie ochronę ciała.
Overthinking Kills Your Happiness.

Awatar użytkownika
ponuraczek
Rozkręcony intro
Posty: 162
Rejestracja: 06 gru 2014, 21:34
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ

Re: Kim jestem ?

Post autor: ponuraczek » 29 kwie 2018, 18:41

Mi nie zaburza to jakoś poczucia tożsamości :) Składam się ze swoich wspomnień, doświadczeń itp., ale mimo to mogę cały ten zbiór, proces nazywać sobą, tak jak wszystkie śrubki i inne części nazywam zegarkiem. Wydaje mi się to nawet tak jak on to nazwał w filmie "wyzwalające", że jakby można się zmienić, tworzyć na nowo i jakby nie przejmować się tak bardzo tym, kim się było.

Polecam to: https://www.youtube.com/watch?v=trqDnLN ... e=youtu.be :)
Nocnik pisze:
16 mar 2018, 19:59
Ciekawe jaki to ma związek z tym, że to uczucie "ja" czyli traktowanie siebie jako oddzielną jednostkę jest tylko wytworem instynktu przetrwania, który ma za zadanie ochronę ciała.
Zastanawiam się, w jaki sposób poczucie odrębności może sprzyjać przetrwaniu?
W sensie, że większość zwierząt nie rozpoznaje siebie w lustrze (co właśnie stanowi jakiś dowód świadomości swojego istnienia), a i tak są one ukierunkowane na to by przetrwać.
"Jeżeli o mnie chodzi, nigdy nie miałem przekonań. Zawsze miałem wrażenia. "
Fernando Pessoa

ODPOWIEDZ