Empatia - test (ang)

Tutaj rozmawiamy o ogólnych kwestiach osobowości, typologiach osobowości, temperamentu; zamieszczamy testy osobowości.
Awatar użytkownika
SardonicAlly
Rozkręcony intro
Posty: 166
Rejestracja: 05 gru 2011, 23:33
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: okolice Krakowa. niezbyt bliskie

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: SardonicAlly » 01 maja 2012, 22:00

Hmm, widzę że ktoś mnie już uprzedził z definicją. what a pity. Ale, niech tam. Padre: Chciałam napisać mniej wiecej to co My way . Dopiszę tylko założenia. Definicja normalności jest na tyle płynna i pełna niedomówień, że trzeba wprowadzić pewne ograniczenia żeby w ogóle móc dyskutować na ten temat. No, więc, dla ustalenia uwagi, musimy sobie zdefiniować rozważaną grupę osobników (tu weźmy grupę na tyle dużą, żeby wyszedl rozkład normalny wyników), czynnik który badamy: w tym wypadku poziom empatii, oraz metodę badania: tu - powyższy kwestionariusz. Przy takich założeniach, faktycznie, bycie normalnym mozna zdefiniować jako uzyskanie wyniku z przedziału "average result 33-52". I, przy takich założeniach, regretably, normalni to my nie jesteśmy :P
Now, try to argue with that :twisted:
"The power of accurate observation is called cynicism by those who have not got it." Rest assured I've got it in abundance ;P

5w4, prone to procrastination
ISTP Craftsman I=89% S=79% T=89% P=58%

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1777
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: highwind » 01 maja 2012, 22:37

Now, try to argue with that :twisted:
Nie masz żadnych szans:
http://www.chyl.org/wp-content/uploads/ ... rmelon.jpg

Awatar użytkownika
Padre
IntroManiak
Posty: 625
Rejestracja: 07 wrz 2010, 15:34
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Kraina Deszczowcow
Kontakt:

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: Padre » 02 maja 2012, 10:44

highwind
Muszę to zapamiętać :mrgreen:

Sardonic
Właśnie o to chodzi, że nie ma jakiejś obiektywnej normalności, jest tylko taka czy inna ugoda na jej temat. Skoro już jednak operujesz definicją większościową, fajn baj mi. Nigdy nie ciągnęło mnie do tłumów ;-)
Muszę sobie sprawić koszulkę "Empatia czołgu Panzer IV - and proud of it" 8)
I explore the frontiers of safety! I laugh at danger, from a distance, and quietly, so as not to get all worked up.

Awatar użytkownika
K-PAX
Introwertyk
Posty: 80
Rejestracja: 08 lis 2010, 16:06
Płeć: nieokreślona

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: K-PAX » 02 maja 2012, 15:20

SardonicAlly, dałaś upust swemu, nieświadomemu okrucieństwu w temacie "Silna Wola".

"Ależ, chyba nima się o co jeżyć. Przecież to tylko sformułowanie, ot, figura stylistyczna z medycznej terminologii. Wybierając się z taką czy inną dolegliwością do naszej nieocenionej służby zdrowia chcąc - nie chcąc stajemy się przypadkiem w kartotece, którego jedyną istotną cechą jest dana dolegliwość. Skoro już rozmawiamy o depresji, psychologach psychiatrach, aet caetera, to czemu nie używać medycznej terminologii, hmm?"

Ja sam nie lubię się pieścić i zagłaskiwać kotka na śmierć. Lubie jak ludzie są otwarci umysłowo, logiczni, nie posiadają wewnętrznych, niezdrowych zahamować i oporów.Ostatnio wszyscy tacy wrażliwi, jakby ze szkła zrobieni... Trzeba stosownie dobierać literki, słowa ubierać w ładne ubranka, a zachowania w maniery...

Takie testy są bezsensowne.

A) Jeżeli masz wysoką samoocenę, a test nie ma sakli kłamstwa - będziesz odpowiadać, myśląc o sobie w samych superlatywach.

B) Jeżeli masz niską samoocenę, a test nie ma sakli kłamstwa - będziesz odpowiadać. myśląc o sobie przez pryzmat pesymizmu.

C) Jest wiedza deklaratywna i proceduralna. Nie zawsze musisz być świadomy czegoś, aby robić pewne rzeczy. Możesz być chujowym instruktorem jazdy samochodem, a świetnie prowadzić. Możesz dużo wiedzieć o historii Polski, a zupełnie nie wiedzieć, jak ją przekazać. Możesz osiągnąć sukces życiowy, a nie być zdolnym doradzić drugiemu człowiekowi w kwestii szczęścia... Intuicja.

Testy empatii powinny opierać się na metodologii obrazowej - tzn. zdjęciach ludzkich ciał i twarzy, a nie języku werbalnym.
INTJ, 5w4

Awatar użytkownika
SardonicAlly
Rozkręcony intro
Posty: 166
Rejestracja: 05 gru 2011, 23:33
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: okolice Krakowa. niezbyt bliskie

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: SardonicAlly » 02 maja 2012, 18:25

Testy empatii powinny opierać się na metodologii obrazowej - tzn. zdjęciach ludzkich ciał i twarzy, a nie języku werbalnym.
Voila, supertrudny test: widzisz same oczy, masz rozpoznać emocję którą wyrażają. Jak dla mnie nie do przejścia. Najwięcej punktów, to jest 15 udało mi się uzyskać wybierając odpowiedzi zupełnie losowo :P Ciekawe, jak wam pójdzie.

http://glennrowe.net/BaronCohen/Faces/EyesTest.aspx

Test wymyślony przez tego samego profesorka co układał wcześniej wrzucony przeze mnie test.

PS, weź mnie wytłumacz, ale łopatologicznie, gdzie drzemie okrucieństwo w tej wypowiedzi. Bo jest tak cholernie nieuświadomione i ukryte, że nijak nie widzę :P
"Ależ, chyba nima się o co jeżyć. Przecież to tylko sformułowanie, ot, figura stylistyczna z medycznej terminologii. Wybierając się z taką czy inną dolegliwością do naszej nieocenionej służby zdrowia chcąc - nie chcąc stajemy się przypadkiem w kartotece, którego jedyną istotną cechą jest dana dolegliwość. Skoro już rozmawiamy o depresji, psychologach psychiatrach, aet caetera, to czemu nie używać medycznej terminologii, hmm?"
"The power of accurate observation is called cynicism by those who have not got it." Rest assured I've got it in abundance ;P

5w4, prone to procrastination
ISTP Craftsman I=89% S=79% T=89% P=58%

Awatar użytkownika
Sorrow
Krypto-Extra
Posty: 828
Rejestracja: 21 gru 2007, 1:48
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ENFP

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: Sorrow » 02 maja 2012, 22:02

Z tego dostałem 28 punktów. Nie udało mi się rozpoznać między innymi friendly i flirtatious.
Moja galeria na DeviantArt

"Violence solves everything."

Ten gość twierdzi, że za mnie umarł. To miłe, więc dałem go na swój awatar :D .

4w5/5w4/1w2

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1777
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: highwind » 03 maja 2012, 11:08

Your score: 26 - czyli ponoć średnia. Większość testu przesiedziałem ze słownikiem :P I zastanawiam się, czy lekko wyniku nie zaburza fakt, że zdjęcia są poustawiane jedno pod drugim - może to rozpraszać naszą percepcję.

Spatsi
Introwertyk
Posty: 84
Rejestracja: 06 paź 2012, 23:37
Płeć: nieokreślona

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: Spatsi » 19 paź 2012, 22:27

6 punktów. Wygrałem?

Ogólnie to spodziewałem się takiego wyniku. Pomijając naprawdę bliskie mi osoby, średnio mnie obchodzi co myślą i jak się czują inni ludzie. Uważam, że to ich problem, nie mój. Ponadto, zauważyłem że dużo bardziej rusza mnie ciepienie zwierzaków, niż ludzi.

Difane
Stały bywalec
Posty: 312
Rejestracja: 11 lip 2012, 1:03
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdynia

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: Difane » 21 paź 2012, 7:45

Najpierw popatrzyłem na wasze wyniki i pomyślałem sobie "no to ja coś koło 20 będę miał", po czym zrobiłem sobie ten test, gdzie wyszło mi 34 i stwierdziłem: "ej ej, przecież ja wcale taki dobry nie jestem" :roll: , ale po chwili zjechałem wzrokiem parę linijek niżej, a tam "80 is maksimum" :lol: . No cóż skoro tak, to by się chyba nawet zgadzało :mrgreen: . A z tego testu oczodołów miałem 28, więc też średnia :P .

eam

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: eam » 24 lis 2012, 0:57

Mi wyszło 57, czyli powyżej średniej. I mogę powiedzieć, że się z tym zgadzam.
Ciężko to wytłumaczyć, ale ja mam tak, że od razu wyczuwam jak coś nie gra. Widzę daną osobę i zauważam jakieś takie drobne rzeczy, które uświadamiają mnie, że ta osoba coś przeżywa, czy się czymś martwi.
Potrafię współczuć tej osobie, bo jest mi przykro jak postawie się na jej miejscu. Wtedy myślę co by było jakby mnie ktoś tak potraktował (jestem wrażliwa, więc może też dlatego łatwo mi to przychodzi). Gdy komuś radzę to potrafię postawić się po dwóch stronach i stwierdzić co te osoby mogą sobie pomyśleć i dlaczego...oczywiście, to jest łatwe jeśli znam te osoby i znam ich charakter.
Po za tym lubię jak ludzie mi się zwierzają, to jest dla mnie całkiem ciekawe, poznać inną perspektywe. Nie raz się zdarza, że nawet słucham co myślą obie strony. Czasami sprawy są takie błahe i niby ciężko je zrozumieć, ale po prostu - rozumiem je. Każdy ma jakąś swoją tragedię...chociaż czasami poziom "tragedii" niektórych mnie załamuje.
Widząc kogoś cierpiącego, boli mnie to...szczególnie u zwierząt mi się to udziela, bo wiem, że one same nie mogą sobie pomóc tylko są zdane na człowieka.

Może powinniście się cieszyć ze swojego poziomu empatii? Mi sprawia to nie raz problem. W niektórych sytuacjach nie umiem się postawić drugiemu człowiekowi. Nawet jeśli podczas kłótni jestem pewna swojego, to później gdy emocje opadają robi mi się przykro, że tak potraktowałam te osobę. Ciężko jest też wydać pełną ocenę człowieka... oraz oceniać np. fryzurę czy coś takiego - Jak mi się nie podoba to staram się użyć takich słów, żeby ktoś zrozumiał, ale nie było to takie dołujące. Po prostu: doprowadzam go do tego, żeby sam stwierdził, że faktycznie nie wygląda to najlepiej (taka jakby manipulacja). Oczywiście w niektórych sytuacjach mówię wprost, że coś jest brzydkie.
Wysoka empatia nie pomaga w codziennym życiu, ludzie z czasem mogą zacząć wykorzystywać, wiedząc że będziesz im współczuć w każdej sytuacji. I nawet jak się z nimi pokłócisz to i tak zaraz przestaniesz się złościć.

FatBantha
Introrodek
Posty: 15
Rejestracja: 07 paź 2012, 17:59
Płeć: nieokreślona

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: FatBantha » 24 lis 2012, 10:45

Your score: 65


0 - 32 = low (most people with Asperger Syndrome or high-functioning autism score about 20)
33 - 52 = average (most women score about 47 and most men score about 42)
53 - 63 is above average
64 - 80 is very high
80 is maximum
:roll:

Taa, zgadza się. W dzieciństwie płakałem, gdy widziałem ścinane drzewa. Na szczęście nie zostałem ekologiem.
Pan i opiekun Ustronnego Zakątka pod Diadą Tego Co Nieskończenie Wielkie-i-małe, który różnorodnością się zachwyca, możliwość nad koniecznością stawia oraz indywidualistyczny propertarianizm zaleca, posta tego napisał. Chwali mu się to, w imię Diady.

INFJ
4w5

Awatar użytkownika
pustka
Rozkręcony intro
Posty: 215
Rejestracja: 18 mar 2011, 16:08
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: ISFJ-T
Lokalizacja: Łódź

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: pustka » 27 wrz 2013, 13:54

Czy nadal działa Wam ten test?
Robiłam go kilkanaście dni temu i ponownie dziś, na innym komputerze, i cały czas error.
Co jest, to jest. Co się zdarzy, to się zdarzy.

Awatar użytkownika
Czerwona
Rozkręcony intro
Posty: 191
Rejestracja: 30 gru 2012, 13:29
Płeć: nieokreślona

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: Czerwona » 27 wrz 2013, 20:12

Nie działa.
Jeśli na świętego Prota jest pogoda albo słota, to na świętego Hieronima deszczyk jest albo go ni ma.

Awatar użytkownika
pustka
Rozkręcony intro
Posty: 215
Rejestracja: 18 mar 2011, 16:08
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: ISFJ-T
Lokalizacja: Łódź

Re: Empatia - test (ang)

Post autor: pustka » 27 wrz 2013, 20:52

Dzięki :wink:
Co jest, to jest. Co się zdarzy, to się zdarzy.

ODPOWIEDZ