Teoria Dezintegracji Pozytywnej

Tutaj rozmawiamy o ogólnych kwestiach osobowości, typologiach osobowości, temperamentu; zamieszczamy testy osobowości.
Awatar użytkownika
iksigrekzet
Intromajster
Posty: 516
Rejestracja: 21 lip 2008, 1:32
Płeć: nieokreślona

Teoria Dezintegracji Pozytywnej

Post autor: iksigrekzet » 04 maja 2012, 0:40

http://dezintegracja.pl/?o-teorii,7
Myślę, że takie podejście do psychiatrii, psychologii oraz ogólnie do spraw charakteru i osobowości, powinno zainteresować Was. Na sieci jest jeszcze parę innych użytecznych tekstów o TDP, warto poszperać.

Zastanawia mnie dlaczego TDP nie jest zbyt popularna we współczesnej psychiatrii.
Myślę, że jest zbyt "otwarta", zbyt wymagająca zarówno od pacjenta jak i od lekarza/terapeuty, nie dająca prostych odpowiedzi i szybko działających krótkoterminowych rozwiązań "na już".
Nie zgadza się na prosty determinizm biologiczny(weź proszki, zmień biochemię mózgu i bądź szczęśliwy), lub na upatrywanie źródła wszystkich problemów w "przeszłości" i problemach rodzinnych we wczesnym dzieciństwie.
Obdziera człowieka ze złudzeń, że istnieje jakiś "normalny" stan "zdrowia psychicznego" który się kiedyś osiągnie i wszystko będzie super.
Zwraca uwagę na pozytywny potencjał i potrzebę istnienia tego, czego tak nie lubimy czyli tych stanów psychicznych które etykietkujemy jako negatywne.
A to się bardzo nie podoba, bo każdy chciałby najlepiej zamieść je pod dywan i mieć z nimi spokój.
A z takim podejściem nie ma mowy o rozwoju i stawaniu się coraz pełniejszym człowiekiem.

Z mojego punktu widzenia TDP nie jest mniej lub bardziej prawdziwa od innych koncepcji psychologicznych, stanowi natomiast ogromnie użyteczną mapę i przewodnik po życiu wewnętrznym pozwalającą się ulokować w jakimś punkcie i zrozumieć to, co się może w danym momencie dziać i w co to się może rozwinąć.
Także nie płaczcie, jeżeli czujecie się chujowo. To tylko część procesu dezintegracji :)
Sułtan.

Awatar użytkownika
Akolita
Krypto-Extra
Posty: 756
Rejestracja: 01 sie 2008, 18:02
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Łódź/Włocławek

Re: Teoria Dezintegracji Pozytywnej

Post autor: Akolita » 04 maja 2012, 8:10

Znakomicie, wszystko wskazuje na to, żeśmy doszli do poziomu czwartego, a więc przedostatniego. 8)
Podoba mi się ta koncepcja, nie wiedziałam, że to całe "Co się z tobą dzieje, zachowujesz się jak zupełnie inny człowiek", ma swoją mądrą nazwę. Rozbić się i poukładać na nowo to jednak dobre doświadczenie, choć niektóre z tych etapów były dramatycznie trudne.
A ja myślałem, że po prostu zacząłem się starzeć...
Mówi, że nigdy nie śpi. Że nigdy nie umrze. Dyga przed skrzypkami, pląsa do tyłu, odrzuca głowę, parska głębokim gardłowym śmiechem i jest wielkim ulubieńcem, ten sędzia. Wachluje się kapeluszem, a księżycowa kopuła jego czaszki sunie blada pod światłami, on zaś obraca się, przejmuje skrzypki, wiruje w piruecie, wykonuje jedno pas, dwa pas, tańcząc i grając jednocześnie. Nigdy nie śpi. Mówi, że nigdy nie umrze. Tańczy w świetle i cieniu i jest wielkim ulubieńcem. Nigdy nie śpi, ten sędzia. Tańczy i tańczy. Mówi, że nigdy nie umrze.”

Awatar użytkownika
Agon
IntroManiak
Posty: 666
Rejestracja: 13 kwie 2012, 15:20
Płeć: mężczyzna

Re: Teoria Dezintegracji Pozytywnej

Post autor: Agon » 12 wrz 2012, 8:33

Koncepcja ciekawa i pewnie dla wielu pocieszająca. Niestety słowa takie jak "poziom świadomości", czy "ideał osobowości" albo "przedmiot-podmiot w sobie" bardzo ładnie brzmią, ale co oznaczają? Każdy w tym dostrzeże coś innego, coś co chce dostrzec. Brzmi to trochę jak wróżenie z fusów, niż tekst naukowy. Gdzie badania, gdzie statystyki? Skąd wiemy kto jest na jakim poziomie?
Poza tym ta teoria bardzo przypomina to: http://www.ezoteryka-terapia-trojmiasto ... osci3.html

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1583
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Teoria Dezintegracji Pozytywnej

Post autor: Coldman » 22 mar 2017, 0:32

Nie wiedziałem, że mamy tu ten temat.
Teoria mi się podoba, choć jak Agon dobrze zauważył, że nie mamy tu do czytania z badaniami czy statystykami, to myślę, że każdy indywidualnie może siebie do czegoś przypisać. Mam książkę do przeczytania o tym, ale nie mam czasu się za nią zabrać.
Tak chciałbym kiedyś wbić na poziom 4, a przy pełni szczęścia choć na chwilę na 5 :P (Oczywiście najwyższych poziomów, człowiek raczej jest nieświadomy)
Ta teoria motywuje do działania i ciągłego rozwijania osobowości. W sumie to jedna z niewielu teorii psychometrycznych, której autorem jest Polak.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

ODPOWIEDZ