Poznawanie ludzi przez internet

Tutaj możemy zadać pytanie dotyczące konkretnego problemu związanego mniej lub bardziej z introwertyzmem naszym lub innych, poprosić o pomoc, rady, wskazówki.
Awatar użytkownika
mezzanine
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 20 lis 2016, 16:12
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP

Re: Poznawanie ludzi przez internet

Post autor: mezzanine » 21 sty 2017, 20:33

exintro pisze:chaty to wylęgarnia dziwnych ludzi i specyficznych osobości, chyba nienajlepsze miejsce na zawieranie prawdziwych znajomosci :P
Kilkanaście lat temu, a więc za gówniarza :mrgreen: przerabiałam etap czatu.
Bywałam na czacie interii, w którymś z kameralniejszych pokoi tematycznych (nie pamiętam już dokładnie). Podobało mi się, że pojawiali się tam regularnie ci sami użytkownicy. Stworzyła się z tego mała społeczność, do której wniknęłam na jakiś czas. Oprócz luźnych pogawędek, zdarzały się sensowne dyskusje światopoglądowe.
Miałam znajomych w realu, ale lubiłam wpadać na ten czat i to był dla mnie jakby równoległy świat.
To było w okolicach 2001, czyli mezozoik, od tamtego czasu już nie bywam. ;)

Awatar użytkownika
nyarlathotep
Introwertyk
Posty: 94
Rejestracja: 06 wrz 2016, 3:28
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Poznawanie ludzi przez internet

Post autor: nyarlathotep » 21 sty 2017, 23:33

Pamiętam te społeczności, ok. 2000-2007, wtedy popularność miały listy i fora dyskusyjne, a tam było mniej marketingu niż w "mediach społecznościowych". Byłem dość aktywnym użytkownikiem wielu serwisów i list dyskusyjnych poświęconych komputerom, elektronice, czemuś, co dzisiaj nazwalibyśmy retrocomputingiem, dopóki społeczności nie porozpadały się. Miałem "bliższą" znajomość z administratorem pewnego wortalu zajmującego się starymi komputerami. Zawsze przytaczam pewną historię, jak spotykaliśmy się w realu:
Jestem na złomach, admin jest akurat też. Ja wiem jak wygląda Admin, Admin wie jak wyglądam ja. I się do siebie nie odzywamy. Jak stoimy przy jednym kontenerze, ja coś biorę, nie odpowiada mi, ale Admin patrzy za tym jak pies za ciastkiem, odkładam z powrotem, dopiero wtedy bierze Admin. To samo od strony Admina. Stajemy w kolejce, też ani słowa. Rozstajemy się, i jak tylko wpadamy do domu, mailujemy sobie czego to świetnego nie znaleźliśmy na złomie.

To tak właśnie wyglądały te znajomości internetowe.

Koło roku 1998, młody byłem, poznałem przez listy dyskusyjne człowieka o pseudonimie Orc, czy jakoś tak. Człowiek ów zniknął później doszczętnie wraz z wykasowaniem maila, ale do dzisiaj mu dziękuję, bo wkręcił mnie w inżynierię wsteczną. Był chyba profesorem matematyki gdzieś w Niemczech i na swoim "sweet blogasku" publikował samouczki z lingwistyki matematycznej.
Irrecoverable error, bailing out.
C:>_

Awatar użytkownika
Radek
Intronek
Posty: 34
Rejestracja: 27 gru 2016, 17:36
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP

Re: Poznawanie ludzi przez internet

Post autor: Radek » 22 sty 2017, 1:17

Za moich czasów szkoły średniej popularny był ircnet. Poznałem kilka osób poprzez kanał swojego miasta, potem chodziłem do takiej obskurnej kafejki internetowej. Gadaliśmy też z ludźmi z sąsiednich miast, kiedyś przyjechali do nas, potem my do nich. Głównie starsi, studenci. Raz było spotkanie w knajpie, raz u kogoś w mieszkaniu. Właściwie jak teraz o tym myślę, to chyba wtedy miałem najwięcej kontaktów towarzyskich, choć i tak niedużo bo nigdy nie byłem w tym dobry, ale przynajmniej coś się działo. Ale potem szybko się urwało, był to tylko taki krótki etap. Teraz już nawet w internecie nawiązywanie znajomości mi nie bardzo wychodzi, nie wiem czy to tylko moja mentalność się zmieniła czy jednak ludzie inaczej teraz do tego podchodzą... bo wtedy internet nie był jeszcze aż tak powszechny i trochę inaczej to wyglądało.

Awatar użytkownika
Freja Draco
Introrodek
Posty: 18
Rejestracja: 27 sty 2017, 19:49
Płeć: kobieta

Re: Poznawanie ludzi przez internet

Post autor: Freja Draco » 27 sty 2017, 20:22

Radek pisze:Teraz już nawet w internecie nawiązywanie znajomości mi nie bardzo wychodzi, nie wiem czy to tylko moja mentalność się zmieniła czy jednak ludzie inaczej teraz do tego podchodzą...
Internet się zmienił. W tamtej epoce, jak ktoś miał dostęp do neta, to na 99% oznaczało, że też jest nerdem, a z takim się zawsze idzie łatwiej dogadać. A teraz dostęp mają wszyscy i wszyscy siedzą na FB i lajkują kotki :p

ODPOWIEDZ